Dodaj do ulubionych

Happy New Fear

02.01.12, 08:45
Koniec rozkoszy, naciągnąć majtki.

Rozpoczęła się szarówka, styczeń - jak co roku flauta.
Że szaro będzie - wie nawet Benio, który zalecał spędzanie Sylwestra w domu, zamiast pobudzać ekonomię i wydawać kasę.

Na szczęście Miasto, uzbrojone w Stadion i Najdroższą Filharmonię, śmiało i optymistycznie (jak ujął Prezio) patrzy w przyszlość.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Happy New Fear IP: *.namao.albertacom.com 02.01.12, 20:40
      Hey pytacz,
      Nie jestem pewien czy spedzajac Sylwestra poza domem wydalbym duzo wiecej pieniedzy...
      Poza tym czy nie lepiej (jesli juz) wydac pieniadze na cos "konkretnego" i w ten sposob "napedzac" ekonomie niz wydac gdzies w barze na drinki...?
      Poza tym ja mam swoj sposob na Sylwestra a inni maja swoje..
      Tak dlugo jak jestesmy zadowoleni...wszystko jest fajnie...
      A optymizmu, o ktorym mowil Jedrzejczak zycze takze tobie i wszystkim innym...
      Powodzenie nie przychodzi do ludzi naburmuszonych (popatrz na PiS ).. Powodzenie klei sie wrecz do ludzi pogodnych i optymistycznych..
      :):):)
      I tymi optymistycznymi jajami konczem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka