Dodaj do ulubionych

Chyba tracę trzecią ciąże..:(

07.01.11, 14:44
Witajcie. Myslalam ze dwa lata temu ostatni raz bylam na tym forum. Niestety dzis uslyszalam, ze nie widac zarodka (ciaza wg OM 7t) i ciaza prawdopodobnie obumarła. Zdziwilo mnie to bo jeszcze wczoraj bylam na IP, z powodu lekkiego krwawienia i lekarz powiedzial ze jest echo zarodka i ze serce bije powoli, bo ciaza jest mlodsza niz to wynika z OM, wiec powinno sie "rozbujac". Kazal brac duphaston, nospe i lezec. Ale po poludniu zaczal mnie bolec brzuch..dosc mocno, i tak skurczowo. I tak pobolewal do wieczora. Dzis bylam u swojego lekarza i uslyszalam to co uslyszalam. W rezultacie mam przyjsc za tydzien na USG i bedzie widac czy sie ciaza rozwija, czy nie. Ale ja caly czas czuje taki scisk w macicy. Wiem jaki to bol, kiedy sie traci ciaze, bo juz dwa razy mam za sobą. Raz niestety mialam zabieg a za drugim na szczescie samo sie oczyscilo. Nie wiem w zwiazku z tym, czy jest jakakolwiek szansa, ze za tydzien bedzie ladnie bilo serduszko, ale nie robie sobie nadziei. Raczej marze o tym, zeby nie musiec przezywac koszmaru pobytu w szpitalu sad... Jest nadzieja, ze poronie bez koniecznosci mechanicznego czyszczenia?sad
Obserwuj wątek
    • kobietka_29 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 14:52
      gosbi, trzymam za Ciebie i za Twoje malenstwo kciuki. Mam nadzieje, ze nie bedziesz musiala znow przez to przechodzic. Sciskam Cie mocno.
      • kahakasurdo Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 15:27
        Mam nadzieję, że to tylko głupia pomyłka-bo jak wytłumaczyć, że najpierw widać zarodek, a potem nie widać? Przecież nie krwawiłaś, więc on nie mógł tak po prostu zniknąć.
        7 tydzień to jeszcze wcześnie, lekarze często wydają za szybko "wyroki". Musisz jakoś przetrwać ten tydzień. Powodzenia i życzę, żeby wszystko było ok.
    • kinu-lka Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 15:27
      To bardzo wczesna ciąża, więc rzeczywiście może obyć się bez łyżeczkowania. Podobno do 10 tygodnia uważa się, że organizm może samoistnie się oczyścić ( u mnie właśnie tak było- dwukrotnie), jeśli ciąża jest starsza wtedy raczej przeprowadza się łyżeczkowanie. Ale to nie jest zasadą.
      Trzymaj się, myślę, że nie ma słów, które mogłyby ukoić Twój ból...
    • bylosobie_zycie Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 15:49
      sad
      Ja wczoraj musiałam rozstać się z moim 10-ciotygodniowym Maleństwemsad
      Współczuję...
      • mamakuby0 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 16:04
        Gosbi - mam nadzieję, że wszystko dobrze się zakończy - trzymaj się ...
        • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 17:20
          Bardzo Wam dziekuje za wsparcie, ale juz po wszystkim...sad Nie jade do szpitala, no chyba ze sie zacznie dziac cos niepokojacego. Trzymajcie sie cieplo!
          • bylosobie_zycie Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 17:23
            Przytulam i łączę się w bólusad
          • kobietka_29 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 19:12
            Nie no, co Ty? Jak to juz? O matko. Trzymaj sie jakos. Uwazaj na siebie.
          • mamakuby0 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 07.01.11, 21:14
            gosbi - strasznie mi przykro sad przytulam Cię mocno...
            • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 07:58
              Dziewczyny ...sama juz nie wiem...sad Chcialam zeby samo wszystko zeszlo, zeby obejsc tę szpitalną rzeźnie, ale nie jestem przekonana. Wczoraj mialam straszne skurcze i w ktoryms momencie ze mnie "chlusneło" (przepraszam za szczegoly). Sporo krwi razem z kawalkami skrzepow, a potem to juz do konca dnia normalnie jak okres. Ale dzis juz tylko taka jasniutka, różowa krew i dosc niewiele. Nie wiem czy to juz koniec? Chyba powinno to trwac dluzej? Wydaje mi sie, ze zabiore sie zaraz na IP, zeby zrobili USG bo nie chcialabym zaczac sie psuc od środka:/...
              • aneta79_1979 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 09:25
                Daj znać jak się zdecydujesz co Ci powiedzieli....nie wiem czy ja bym czekała, u mnie tak fachowo przeprowadzili pierwszy zabieg że miałam poprawke po 3 miesiącach...
                • notka2 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 10:45
                  Gosbi, koniecznie jedź na IP, zrobią ci USG i będziesz wiedziała co się dzieje. Jeśli teraz krwawienie już się zmniejsza a nic cie specjalnie nie boli, to pewnie będzie poronienie całkowite, bez dodatkowych atrakcji. Na IP zrobią ci jeszcze betę, jakby nie chcieli, to się upieraj, powiedz, że boisz się c. pozamacicznej (tfu, tfu). Jeśli beta będzie spadać, to znaczy, że samo się wszystko oczyszcza.
                  Trzymaj się
              • bylosobie_zycie Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 15:03
                Gosbisad...tak mi przykrosad
                Trzymaj się...
                • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 15:40
                  Hej dziewczynki..Nie pojechalam na IP. Nadal siedzie w domu i staram sie to przetwac. Pisalam, ze krwawienie zmniejszylo sie, ale to bylo chyba chwilowo. Teraz wciaz jest. Od czasu do czasu mam silny skurcz i wtedy jest wiecej. Nie jestem przekonana, czy to co najwazniejsze uszlo ze mnie, ale to (tak jak piszecie) pokaze USG. Zgodnie z umowa mialam w tym tyg isc do swojej ginki, wiec poczekam, chyba nic sie nie stanie.. Jesli powie mi ze sie samo oczyscilo to super, a jesli nie to bede zmuszona jechac na zabieg. Tak bardzo chce tego uniknacsad Na badaniach totalnie sie nie znam, nie wiem co powinnam zrobic, czego moge wymagac od lekarzy. Za kazdym razem slyszalam "..Tak sie czasem zdarza.." i " matka natura wie co robi"... Zadnych badan, nawet hormonow... A przeciez jesli ciaza sie nie rozwija i ronie za kazdym razem ok 6-8 tyg., to cos jest nie tak... Ehhh...mozna tylko ponarzekac... A maz ciagle krzyczy, ze wszystko przez te fora "Siedzisz, czytasz i sie stresujesz!"...Moze i racja...uncertain
                  • bylosobie_zycie To nie tak:(... 08.01.11, 17:19
                    że czytasz i...się stresujesz...
                    Ja naprawdę nie wiem, jakie badania...
                    Ale przecież jeżeli u Ciebie to już 3 raz...to znaczy, że to nie matka natura...tylko coś naprawdę jest nie taksad
                    Ja od wczoraj czytam, przeglądam, czytam...szukam...
                    Przed Tobą długa droga i sporo badań...
                    I chyba podstawa...to znaleźć lekarza, który zajmie się Tobą jak człowiekiem i MATKą a nie jak...kolejnym obowiązkowym pacjentem...
                    Trzymaj się dzielni...
                    Powodzenia...
                    sadsadsad
                    • ewabaranek Re: To nie tak:(... 08.01.11, 19:48
                      gosbi - u mnie trwało to jedną noc, później miałam też taką czerwoną "czystą" krew
                      gosbi i bylozobie_zycie Trzymajcie się obie ciepło, bądźcie dzielne i silne... warto, na prawdę warto.. później będzie słońce.
                    • jul-iah GOSBI zapraszam na forum mamy 3 aniołków 17.01.11, 10:04
                      zostałaś przyjęta kiss
                      • gosbi Re: GOSBI zapraszam na forum mamy 3 aniołków 18.01.11, 11:23
                        Ach dziekuje!wink Wpadne niebawem...
                  • ania-8004 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 10.01.11, 14:52
                    Bardzo mi przykro, trzymaj się. Mam pytanko, masz dzieci, czy jeszcze czekasz?
                    • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 10.01.11, 15:10
                      Mam czternastoletniego syna i obecnie juz trzy anioki (2006 2008 i 2010)sad
                  • edyta1981 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 13.01.11, 14:05
                    Witam.
                    Moze zmien lekarza. Ja tak zrobilam jestem w 7 ciazy, mam jedno dziecko 4 poronienia 1 ciaza martwa poroniona i wylyzeczkowana, nie wiadomo dlaczego tak sie stalo. Teraz jestem w 26 tyg ciazy biore leki ale jest oksmile Przeczytaj moj post na pierwszej stronie. Pozdrawiam.
    • kinga_owca Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 08.01.11, 11:26
      przykro mi
      ja trzecią ciążę roniłam w domu, nie chciałam iśc do szpitala
      ale byłam w kontakcie z moją ginką, a po wszystkim już miałam 2 razy robione usg, też u mojej ginki
      samo ronienie, wraz ze skurczami i wydaleniem łożyska trwało od 16.00 do 2.00 w nocy, wczesniej i później krwawienie jak przy miesiączce
      być może juz wszystko samo się oczyściło, czego Ci życzę, ale dla pewności skonsultuj to ze swoim ginem, niech ci zrobi usg

      robiłas jakies badania? planujesz coś robić?
      teraz jest najlepszy moment na zrobienie przeciwciał
      • notka2 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 09.01.11, 21:52
        gosbi, jak się czujesz?
        Fizycznie wszystko jest ok? napisz coś
        • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 10.01.11, 09:07
          Jestem w domu i czuje sie juz calkiem niezle. Wczoraj po poludniu mialam jeszcze przez jakis czas taki silny skurcz, a potem (sorry!) wyszlo ze mnie cos dziwnego,.. ze sama nie wiem co to bylosad. Tak czy inaczej potem juz mnie nic nie bolalo. Wciaz mam slabe krwawienie, ale nie jest zle. Poczekam do czwartku, bo mam wizyte i USG. Licze, ze obejdzie sie bez szpitala. Mam nadzieje, ze dostane skierowania na jakies badania, bo z tego co wiem to po trzech stratach, ze tak powiem, przysluguje..Wiecie cos o tym?
          • notka2 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 10.01.11, 10:16
            tak, po 3 poronieniu w ramach NFZ możesz zrobić badania - na pewno immunologia i genetyka (sprawdzałam ostatnio), myślę, że takze rosztę, czyli hormony, zakaźne, badania nasienia. Musisz mieć skierowanie od lekarza, który współpracuje z NFZ, są różne opinie czy od ginekologoa czy od lekarza pierwszego kontaktu. Zapytaj po prostu jak będziesz na wizycie.
            Jenyny minus badan na NFZ to terminy - potrafią być strasznie długie, słyszałam o terminie na genetykę 8 miesięcy (!). Jeśłi jesteś z Warszawy, spróbuj na Sobieskiego 9, Instytut Genetyki.
            I jak uprzedzały mnie dziewczyny - może się zdarzyć, że zrobisz furę badań i nic nie wyjdzie - cóż, chyba dobrze, że jesteś zdrowa smile Ale przynamniej będziesz miała czyste sumienie, że coś robiłaś. Będziesz miała kolejną ciążę chociaż torchę spokojniejszą, jeśli się na nią zdecydujesz.



            • gosbi Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 10.01.11, 14:36
              Dla swiętego spokoju pojechalam do szpitala. Po badaniu powiedziano, ze pecherzyka juz nie widac, ale macica jeszcze sie do konca nie oczyscila. Dostalam propozycje pozostania w szpitalu albo poczekania jeszcze pare dni. Przystalam na to drugie oczywiscie. Dostalam tez lek, ktory ma pomoc w obkurczeniu macicy. I tyle. W czwartek mam USG i bedzie wiadomo czy sie udalo, czy moze jednak bez zabiegu sie nie obejdzie:/. Ehh...juz bym chciala miec to za sobą. To takie przygnebiajace, zwlaszcza te "cięzarówki" na IP, ktore lada moment zobacza swoje dziecko. A na mnie, bez brzucha, patrzyly tam jak na dziwne zjawisko....uncertain Ale ja sie nie damwink. Od przyszlego tyg biore sie za badania. Pozdr smile
              • anina-1 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 13.01.11, 15:17
                Tak trzymaj smile
                • kotka.balbinka Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 17.01.11, 09:22
                  Gosbi, bardzo mi przykro, szczególnie, ze kojarze Cie z watku styczniowego testowania sad U mnie wyglądało to podobnie, tyle, ze zero bólu i skórczy, po prostu plamienie, dzien pozniej krawienie i tyle... Tez mam nadzieje, ze obejdzie sie bez zabiegu...
                  Nie moge w to uwierzyc, w pierwszej ciązy miałam naprawde mało spezyjające warunki do donoszenia ciązy i nic, zero komplikacji, A teraz - wydawało sie, ze wszytko ok, ksiązkowo, az do czwartku...
                  Trzymajcie się...
            • kinu-lka Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 18.01.11, 15:52
              Z tego co ja się orientuję, na Sobieskiego nie robią już badań kariotypu- gdy dzwoniłam tam we wrześniu, powiedziano mi, że zawieszono tego typu badania. Jeśli chodzi o Warszawę, to pozostaje Instytut Matki i Dziecka ( bardzo dłuuuuuuuuuuugie terminy) oraz Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka i tu już bez problemu, oczekiwanie na wizytę ok. 1 m-ca.
              • notka2 Re: Chyba tracę trzecią ciąże..:( 18.01.11, 15:58
                Kinu-lka, jest dokładnie tak, jak piszesz.
                na Sobieskiego nie robią, na Kasprzaka termin - późna jesień (czyli może koło października), ale prywatnie - od ręki ( 500 zł od głowy). do CZD już nie dzwoniłam, bo mi ręce opadły.
                Robiliśmy z męzem badania dziś, prywatnie, na Śliskiej, 330 zł od osoby, wyniki za miesiąc.
                To ja się pytam - po co ja składki co miesiąc płacę, jak i tak nic nie mogę na NFZ zrobić, bo terminy takie, że nie wiadomo czy dożyję? Ech ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka