24.04.04, 14:13
Pisze od wczoraj na tym forum. Najpeirw bardzo nieufnie, bo u mnie jest tak,
ze kiedy czuje bol uciekam od kontaktu z ludzmi. Poronilam w listopadzie,
bylam w siodmy tygodniu. Mialam zabieg, zbieralam sie do zycia kilka
miesiecy, ale uwierzylam, ze bedzie wszystko dobrze. Bylam najszczesliwsza
osoba na swiecie kiedy okazalo sie, ze znow jestem w ciazy. To bylo trzy
cztery temu. trzy dni temu dowiedzialam sie, ze ciaza sie nie zagniezdzila.
Nie wiadomo dlaczego. Jestem w czarnej rozpaczy. Ale tez nie moge sie oderwac
od Waszych opowiesci. Cieplo, ktore jest na tym forum, zainteresowanie i chec
wsparcia ktore odczuwam takze ja- jest dla mnie niezwyklym doswiadczeniem.
Bylam kiedys w terapii, bralam udzial w grupie- i wiem, ze to bardzo duzo
daje. Tutaj czuje sie tez jak w takiej grupie. Tyle tylko, ze z jeszcze
blizszymi mi ludzmi, bo z Wami, ktore przezyly to, co ja.
Po pierwszym poronieniu bardzo duzo o tym mowilam. Tym razem totalnie
zamknelam sie w sobie a wiem, ze to nie jest dobre. Tutaj probuje jeszcze raz
sie otworzyc.
Dziekuje Wam
Obserwuj wątek
    • malomi Re: dziekuje 24.04.04, 14:41
      Ja jestem tu od początku lutego po wywołanym poronieniu w 4 miesiącu.
      Tutaj odzyskałam chęć do życia i kolejnych prób. Dziewczyny są naprawdę
      wspaniałe. Myśle że wszystkie trzymamy się psychicznie dzięki wzajemnemu
      wsparciu.
      Dzięki wszystkim.
      • maretina Re: dziekuje 24.04.04, 17:16
        musi byc dobrzesmile
        jak kobieta sie uprze to medycyna jest bezradnawink
        ja rowniez poronilam dwie wczesne ciaze. teraz zaczynam starania o 3 i te mam
        zamiar trzymac przez 9 miesiecysmile
    • anuteczek Re: dziekuje 24.04.04, 17:47
      Kochana Karuzello,
      To, co spotyka nas wszystkie czasami wydaje mi się koszmarnym snem, z którego
      chciałabym się obudzić. Bardzo mi przykro, że Ciebie też to spotkało. Cieszę
      się, że każda z nas może chociaż troszkę Tobie pomóc. Teraz najważniejszy dla
      Ciebie jest spokój. Wypisanie się na forum bardzo pomaga. Pisz, zawsze
      znajdziesz tu słuchacza.
      ściskam cieplutko,
      andzia
    • aniao3 Re: dziekuje 24.04.04, 18:02
      Kochana!
      Pisz ilekroc jest ci zle... Po to jest to miejsce
      Ja dzieki temu forum (i siostrzanemu Chore dziecko, strata dziecka) tez czuje
      ze nie jestem sama i ze wracaja mi sily do zycia.
      Sciskam cie mocno
      Anka
    • marikaow Re: dziekuje 25.04.04, 06:44
      A ja wiem że te dziewczyny które są tutaj to pomagaja wyjśc z dolka, ja dzieki nim wyszłam, może jeszcze nie całkiem, ale odzyskałam checi do życia i wiem że nie jestem sama, zawsze staram sie kogos pocieszyć bo sama stracilam dzidzie w 9 tygodniu niestety obumarła i nic sie nie dało zrobić, gdyby to forum wtedy istniałao to nie miałabym 1,5 roku totalnego dolka i dni rozpaczy, Ale teraz jest dobrze mniej o tym wszystkim myśle, dzidzia zawsze bedzie w mich myślach i serduszku, ale wiem że tak sie zdarza mimo specjalistycznej opieki lekarzy. Zatem głowy do góry, pozdrawiam pa Pamiętaj ze nie jesteś sama a to dodaje ogromnej otuchy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka