sluchajcie, jestem w ciazy... trzeciej, tzn juz 2 razy poronilam w 5 i 6 tygodniu
za wczesnie sie udalo, ciesze sie, ale sie boje
wczoraj zrobilam test i dwie krechy, pobieglam do pani doktor i nie wiem jakie sa rokowania, nie zdazylam schudnac, no moze 2 kilo, leki biore od 2 tyg, do endokrynologa ide we wtorek
wczoraj zdazylam zrobic bete i progesteron, wlasnie mam wyniki
beta 1350
progesteron 15,59 norma dla pierwszego trymestru 16,4-48,6 czyli za malo
oprocz wczesniejszych lekow (glucophage, B12, B6, Accard, Kwas foliowy, magnez B6) biore zastrzyki heparyny clexane w brzuch
nie moglam dzis dotrzec do p doktor i nie wiem co robic.....
boje sie

czy powinnam brac duphaston? byc moze jakis hormon w zastrzykach
macie jakies doswiadczenia?
obawiam sie, bo do lekarza dotre dopiero w srode
mam duphaston w domu... ale boje sie cokolwiek robic
szukac innego lekarza dostepnego jutro??? ona jest specjalistka od poronien...
dzieki za wszelkie odpowiedzi!