neellaa
19.01.12, 19:17
Dziewczyny to moja druga ciaza mam synka 3,5 r. Bylam wczoraj na usg wg om i usg rowniez to 6,6 dzien jednak serce nie bije z miejsca dostalam skierowanie na zabieg, nie moge sie z tym pogodzic i uwierzyc od poczatku. Pierwsze usg +_ 6tc zarodek 3,7 mm pecherzyk cialko zolte wszysko ok, beta robiona 2 razy pierwsza w 5 tc 3000 druga 25000 w 6 tc, drugie usg wczoraj czyli po tygodniu od pierwszego zarodek urosl do 8'9 mm pecherzyk cialko zolte wszystko ok. Tylko nie ma serduszkA. Lekarka powiedxiala ni ze nie ma juz szans przy tak duzym zarodku i przy tak wysokiej becie zeby serce nie bilo powiedziala ze juz nie zabije... Spytalam czy moge dac szanse dla serdusza jeszcze jakis czas powiedzialA ze absolutnie nie bo moge dostac zakarzenia. Blagam pomozcie napiszcie co mam zrobic jak takie sa parametry czemu moje dziecko rosnie a serce nie bije. Czy kiedykolwiek bilo czy wogole nie. Nie mam serca pojsc na zabieg...