ewa_sz00
06.11.13, 06:03
Witam Was serdecznie,
W 9 tygodniu drugiej ciąży okazało się, że serce mojego dziecka przestało bić. Było to 1,5 tygodnia temu i jestem zmuszona podjąć jakąś decyzję dotyczącą dalszego postępowania. Bardzo boję się łyżeczkowania i chciałabym go uniknąć, niestety mój lekarz tylko taką opcję bierze pod uwagę. Moja pierwsza ciąża była bardzo trudna, 18 tygodni leżałam przykuta do łóżka ze skurczami, ledwo udało mi się donosić ciążę. Dostałam skierowanie do szpitala. Do którego szpitala/ginekologa w Krakowie mogę się udać z nadzieją, że zgodzą się na farmakologiczne wywołanie poronienia? Wiem, że przy tym wieku ciąży jest jeszcze taka możliwość. Bardzo proszę o pomoc, jakiś kontakt - goni mnie czas a to jedna z najtrudniejszych decyzji w moim życiu.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.
Ewa