02.09.04, 08:10
Dziewczynki, donoszę wam, że na 100% jestem w ciąży, to już 6 tygodni i 2
dni, mój maluszek ma 3mm a pęcherzyk 3 cm i jest równiutki i okrąglutki.I
BIJE MU JUŻ SERDUSZKO, TAKA PULSUJĄCA KROPECZKA. Wiem, sama mówię sobie nie
szalej, nie ciesz się za bardzo, ale poprostu nie mogę, całą mnie roznosi,
rozpiera, ślijcie mi proszę dobre myśli, aby dać mojemu maleństwu więcej
siły do życia. Bo mi to się tylko cały czas płakać chce, ze starchu i z
radości.Ściskam was mocno, Ela.
Obserwuj wątek
    • aquarius72 Re: po usg 02.09.04, 08:19
      Elu,
      bardzo, bardzo się cieszę - tym, że los przyniósł Ci taki piękny prezent po
      tylu smutkach... Jesteś przykładem dla wszystkich dziewczyn z tego forum, że
      nie wiemy o tym, co nas czeka w przyszłości, że jeszcze nasze drogi się
      wyprostują, że warto mieć nadzieję...
      Życzę Tobie i Twemu Maleństwu dużo zdowia, chroń swój skarb jak umiesz
      najlepiej, trzymaj się Elu smile))))))))))))))
    • roleczka11 Re: po usg 02.09.04, 10:27
      ela74 napisała:

      > Dziewczynki, donoszę wam, że na 100% jestem w ciąży, to już 6 tygodni i 2
      > dni, mój maluszek ma 3mm a pęcherzyk 3 cm i jest równiutki i okrąglutki.I
      > BIJE MU JUŻ SERDUSZKO, TAKA PULSUJĄCA KROPECZKA. Wiem, sama mówię sobie nie
      > szalej, nie ciesz się za bardzo, ale poprostu nie mogę, całą mnie roznosi,
      > rozpiera, ślijcie mi proszę dobre myśli, aby dać mojemu maleństwu więcej
      > siły do życia. Bo mi to się tylko cały czas płakać chce, ze starchu i z
      > radości.Ściskam was mocno, Ela.





      Wielkie Gratulacje!!!!!!!
      Uwielbiam czytać takie posty!
      To takie budujące dla mnie na przyszłość!
      Myśl tylko pozytywnie i dbaj o Was.
      Zyczę duuuuuużo radości i szczęścia z maluszkiem w brzuszku, a potem na rękach.
      Pozdrawiam gorąco.
      P.S. Wiedziałaś że masz akurat owulację, czy to był przypadek?
      Doradź, bo ja już sama nie wiem czy obserwować cykl, czy zdać się na łut
      szczęścia.
      • ela74 Re: do roleczki 02.09.04, 10:55
        Nie wiem czy wiesz, ale 25 czerwca mialam zabieg (obumarcie płodu w 9 tyg), 24
        lipca pierwszy @ i wiesz mi ta ciąża nie była zaplanowana, czysta wpadka (ale
        jaka miła). W pierwszej chwili byłam przerazona, wlaściwie cały czas tak jest,
        bo nie wiem czy mój organizm da sobie radę z tak szybką kolejną. Z wczorajszego
        usg wyszlo, że owalacje miałam zupełnie nie w terminie, organizm poprostu
        bardzo rozchwiany. Jak pamiętam kompletnie nie myślałam o ciąży.Pozdrawiam i
        dziękuję za słowa otuchy.
    • roleczka11 Re: po usg 02.09.04, 11:15
      Jestem Swięcie przekonana, że wszystko u Ciebie będzie ok!
      Własnie śledziłam Twoje posty i żałuję że wcześniej nie spotkałyśmy się na tym
      forum.
      Pomyśl logicznie: byłaś na kontroli po zabiegu i wszystko było już ładnie
      wygojone, badanie hist. nic nie wykazało, więc to poronienie to był czysty
      przypadek.Natura....
      Teraz wszystko jest dobrze i będzie dobrze!
      Zobacz jak Twój organizm się szybciutko zregenerował, jest silny !!!
      Mam nadzieję że będę takim samym przypadkiem jak Ty.
      Ja nie zamierzam czekać i mam nadzieję że niedługo spotkamy się na innym forum.
      Życzę Ci z całego serca dużo szczęścia i odzywaj się czasem.
      • agakukla SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.09.04, 11:33
        CZEKAM I CZEKAM NA TWOJ POST!.Bardzo byłam ciekawa co się z tobą dzieje, a tu masz taka niespodzianka!!!!!!!!!!!Ale ci zazdroszczę!!!!!Ja dopiero morduje się z pierwszą @ ale zaraz jak mi się skończy lece na kontrolę, a reszta w rękach Tego u góry!!!!!!!!!!!!Pisz nam wszystko co u ciebie-na forum ciąży oczywiście........tam też pobywam....hihihihi ściskam cię i twoją kropeczkę
        Aga.
    • emka1974 Re: po usg 02.09.04, 22:42
      Uwielbiam czytać takie posty! Gratuluję z całego serca!

      emka
    • s.mal Re: po usg 05.09.04, 11:09
      to cudowne. też jestem po poronieniu (21 lipca zabieg, teraz czekam z
      niecierpliwością na @). jak to przeczytałam to aż mi się bużka uśmiechnęła i
      łzy z oczu odpłynęły.
      Dbaj o Was, trzymam kciuki, będzie dobrze.
      pozdrawiam Sylwia
      • maja744 Re: po usg 05.09.04, 11:33
        Elu, sciskam Cie mocno!
        Bedzie dobrze, tylko tak mysl!
        Zeby Cie utwierdzic w tym, powiem ze bratowa mojej kolezanki tez miala nieplanowana
        ciaze po poronieniu w pierwszym cyklu. Wystraszyli sie bardzo, ale sytematycznie co 3 tyg
        odwiedzali lekarza, potem jeszcze los zafundowal jej zabieg wyrostka robaczkowego (ok 7-
        8mies ciazy). Teraz maja slicznego synka ktory ma juz 10 miesiecy, jest zdrowiutenki!!!!

        Ja mialam zabieg 20VIII. Od 1 IX wrocilam do pracy, jest juz lepiej, bo mam mniej czasu na
        "przerabianie" tego co sie stalo. Jest mi jeszcze smutno, ale juz nie moge sie doczekac, kiedy
        znow bede mogla sie starac. Niecierpliwie czekam grudnia smile))

        Pisz co u Ciebie, bo to nam dodaje sil!!!
        Buziaczki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka