Dodaj do ulubionych

kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy

02.09.04, 15:28
jaki byl powod waszych poronien?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 02.09.04, 17:25
      cola_light napisała:

      > jaki byl powod waszych poronien?
      nieznany.
    • stachewicz Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 02.09.04, 17:38
      u mnie prawdopodobnie zakarzenia chlamydia
      • aquarius72 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 08:29
        Badania, które do tej pory zrobiłam wyszły Ok. Moje przypuszczenia są takie, że
        po prostu dzidzia nie rozwijała się dobrze (ciąża późno pokazała się na USG i
        była za mała, jak na 9 tc.)
    • golo25 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 08:45
      U mnie do końca nie wiadomo, bo miałam i chlamydie i podwyższoną prolaktynę. A
      może poprostu płód był za słaby. Nie wiem...
    • kasiaba1 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 08:47
      Akurat wtedy kiedy zaszłam w ciążę zaraziłam się też toksoplazmozą...
    • budeczka Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 09:33
      Pierwsza ciąża od początku nie rozwijała się prawidłowo. Przyczyną mogły być
      leki jakie brałam nie wiedząc jeszcze o ciąży, bardzo silne przeziębienie i
      pobyt w wysokich górach. Oraz oczywiście nieprawidłowy podział komórek.
      Druga ciąża rozwijała się bardzo dobrze do prawie ósmego tygodnia, po czym
      obumarła. Wtedy nic mi nie przychodziło do głowy jako ewentualna przyczyna.
      Teraz w badaniach wyszło, że mam chalmydię i wysokie przeciwciała cytomegalii,
      które mogą świadczyć o niedawnej infekcji. Przede mną jeszcze badania
      immunologiczne i genetyczne.
      No i oczywiście mógł to być wadliwy podział komórek...
      • niunia761 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 11:04
        Zaśniad groniasty i trochę się podłamałam jak przeczytałam co to jest...
        • aga_22 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 04.12.04, 08:14
          Cześć!U mnie też to był ten cholernik...jakie masz zalecenia od lekarza?A
          poziom beta HCG?Pozdrawiam,Aga.
    • kosa_kat Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.09.04, 12:26
      Witajcie dziewczyny.
      Mnie to też się zdażyło nawet dwa razy w 10 i 7 tc. Po pierwszym poronieniu
      lekarka do której chodziłam zwaliła wszysko na wade rozwojową maleństwa i
      kazała odczekać 6 miesięcy a później się starać. Zaczeliśmy starania lae nic
      nie wychodziło i ok. roku po tamtym zdarzeniu zaszłam ponownie. Radość była
      wielka ale również stach. Niestety jak poszłam na USG nic nie wykazało, a po
      badaniu hcg wyszło że poziom jego spada- diagnoza obumarta ciąża. Moje
      przerażenie było straszne. Obecnie zmieniłam lekarza i jestem z niego
      zadowolona. Wykonałam toxo, cytomegalie i hormony. Okazalo się że te dwa
      pierwsze badania są ok. natomiast hormony szaleją i do tego moje nadciśnienie
      skaczące. Lekarz zlecił mi wykonanie rezonansu magnetycznego nadnerczy bo
      podejrzewa gruczoleka. Wyczytałam że jest jeszcze niebezpieczeństwo że
      gruczolak nie znajduje sie na nadnerczu lecz przysadce mózgowej. W najbliższym
      czasie wybieram się na pełną diagnostykę do szpitala na oddział endokrynologii
      ginekologicznej i dam znać co wyszło.
      Życze Wam wszyskiego naj i powodzenia.
      Krysia
    • s.mal Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 05.09.04, 10:57
      choć minęło już prawie 7 tygodni od zabiegu to wciąż trudno się o tym mówi.U
      mnie stwierdzono puste jajo płodowe. Dla mnie to był totalny szok, długo nie
      mogłam się otrząsnąć, a teraz czekam na miesiączkę i trochę się boję że tak
      długo jej nie ma. Chyba jutro pójdę do lekarza.
      Pozdrawiam wszystkie zranione duszyczki.
      Ps. ta strata cholernie boli
      • konwalia9 Do s.mal 03.12.04, 20:14
        Witam
        Przeczytałam Twój post i odpisuję, żeby Cię uspokoić. Ja miałam identyczną
        sytuację- puste jajo. Ja miesiączkę dostałam dopiero 9 tyg. po zabiegu i jest
        to podobno norma. Teraz jestem mamą 7- miesięcznego synka a drugi dzidziuś
        rodzi się w lipcu. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz.
    • gagat100 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 06.09.04, 09:43
      Ja stracilam malenstwo w okolo 11 tyg ale wymiarami odpowiadalo 9 tyg mniej
      wiecej w tym czasie bylam u lekarza (ktora wczesniej potwierdzila ciaze) ze to
      nie ciaza a miesniak i gniotla mnie strasznie mialam wrazenie ze cala reke mi
      wlozyla a nie palec -moze to bylo przyczyna(oczywiscie zmnienilam lekarza),
      rowniez w tym czasie bylam ostro przeziebiona, mialam okropny katar moze wirus
      zaatakowal zarodek a on malutki nie umial sie jeszcze obronic i umarl, robilam
      cyto i toxo sa Ok ale nie mam odpornosci wiec nigdy nie chorowalam.
      Wiec przyczyna to gdyby a moze...
    • moniasucha Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 09.09.04, 14:31
      To było 6 lat temu. U mnie to była toxoplazmoza, którą łatwo wyleczyłam. Dwa
      tygodnie przyjmowałam ANTYBIOTYK. Teraz mam 2 córeczki, a ciąże PRZESZŁAM BEZ
      PROBLEMÓW.
    • lomre Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 20.09.04, 19:12
      U mnie zarodek "źle się poskładał". To była moja pierwsza ciąża więc nie wiem
      co będzie dalej
    • fala75 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 20.09.04, 23:52
      Ja w piatym tygodniu zlapalam jakas infekcje gardla i temperatura skoczyla mi
      do 39. Niestety to bylo za duzo dla groszka, tak przynajmniej mi sie wydaje bo
      po poronieniu zadnych badan nie zrobilam. Bylam glupia i zielona i nikt mi nie
      powiedzial, ze powinnam sie przebadac.
    • kate30 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 21.09.04, 16:09
      A mi się wydaje, że przyczyną mojego poronienia była cytomegalia. Wprawdzie
      badania po poronieniu nic nie wykazały, ale jak robiłam sobie badania na toxo,
      cyto i różyczkę przed ciązą, wszystko było ok, a ok 6 m-cy po poronieniu, a
      przed kolejną ciązą robiłam badania wyszło mi, że przechodziłam cytomegalię. A
      kolejna ciąża się udała. Mam dwóch synków - 6-latka i 6-miesięcznego malucha
      pozdrawiam
      Kasia
    • azalea Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.12.04, 11:32
      Badania histopatologiczne nie wykazały przyczyny. Do 6 tyg. zarodek rósł, potem
      przestał, zabieg w był 11 tygodniu. W głębi ducha obawiam się, że przyczyną
      było moje nastawienie, chyba nie do końca na tę ciążę byłam przygotowana
      emocjonalnie sad(( Teraz wiem, że straciłam coś niezmiernie ważnego i żałuję
      moich wcześniejszych obaw, lęków i głupich myśli - ale to nie odwróci tego co
      sie stało ...
    • maria70 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.12.04, 19:44
      ja poroniłam w 10 tc, z usg wynika, ze zarodek obumarł w 6 tygodniu, dopier
      teraz miała objawy, zabieg miała wczoraj około 22, od rana jestem już w domu.
      Przyczyna? chyba tak musiało być, wynika za 2 tygodnie
    • aagata4 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.12.04, 22:41
      prawdopodobnie przeciwciała tarczcowe - czyli po prostu tarczyca ... lekarze
      twierdzili, ze to normalne że kobieta moze poronić... nie chcieli robic żadnych
      badań .... zrobiłam je dzieki Waszym podpowiedziom na forum

      Agata
    • aga_22 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 04.12.04, 08:20
      Zasniad groniasty...w 7 tc z USG ( 11 tc z OM).Minęło już 6 miesięcy, zostało
      mi jeszcze a właściwie aż 6 kolejnych do ponownych starań...Pozdrawiam,Aga.
      • maja744 Re: kobiety ktore poronily w 1 trymestrze ciazy 04.12.04, 13:57
        u mnie podobnie jak u Agaty - niedoczynnosc tarczycy - Hashimoto. Doszlam do tego robiac
        po poronieniu badanie TSH, potem p/c anty TPO i TG.
        • blaneczka007 dwa wczesne poronienia i dwóch synków 05.12.04, 23:00
          Ja poroniłam moją drugą i trzecią ciążę. Pierwszą być może z powodu
          podwyższonego poziomu przeciwciał toxo, albo z powodu różyczki którą
          przechodził mój synek, choć sama się nie zaraziłam to słyszałam, że wirus mógł
          przeniknąć do dzieciątka- to był 7 tydz. Pięć miesięcy później poroniłam
          ponownie- nie znam przyczyn, może za bardzo chciałam mieć to dziecko...
          Blanka

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=16955092
    • aagata4 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.02.05, 23:33
      podrzucam
      • epo1 Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 03.02.05, 23:53
        Dopisuje się do was dziewczyny. Ja poroniłam w 10 tyg., widziałam już
        serduszko, to było coś pięknego, ale dzieciatko nie chciało rosnąc, uparło sie
        i już, teraz jest temin , wktórym bym miała rodzić (luty), więc jest to dla
        mnie tym bardziej trudny czas. Przyczyna mojego poronienia to zły podział
        komórek, i tyle, bo badania nic nie wykazałysad
        Zaczynamy starania z mężem w czerwcu, mam nadzieje, że będą udane, za was też
        trzymam kciuki!!!!
        Edzia
        • lomre Re: do epo 1 04.02.05, 22:20
          Ja też urodziłabym mniej więcej teraz. Jest mi okropnie!!!! Płaczę i jestem zła
          na cały świat. Też próbujemy, ale nie udaje się mimo, że jest owulacja i może
          się udać. Dlaczego czekacie do czerwca? U nas też dzieciątko źle się dzieliło.
          Robiłaś jakieś dodatkowe badania?
          • lomre Re: do epo 1 07.02.05, 22:45
            Już wiem coś nowego- tym razem znowu się nie udało.
    • jazz_b Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 13.02.05, 22:51
      Ja poronilam w 5 tyg.ciazy.
      Dlaczego?Nawet nie wiem.Ale moge sie domyslac,ze jesli istnieje zwiazek
      psychiczno-cielesny miedzy matka a dzieckiem to byla moja wina,bo ja go nie
      chcialam.Nie bylam gotowa.Spanikowalam!I choc wiedzialam,ze urodze to baaaardzo
      daleko mi bylo do zachwytu!I jesli to malenstwo to wyczulo to samo sobie
      poszlo...
      To jest moje teoria.Pewnie naiwna i dziecinna ale czasem mam poczucie winy...
      Z teorii czysto cielesnej to nieswiadomie zmarznieta po lazeniu po lesie w
      grudniu wlazlam do wanny bardzo cieplej wody.A kilka godzin pozniej, w nocy to
      sie stalo!Lekarz mowi,ze to nie od tego!A ja juz sama nie wiem dlaczego!
      • duskad Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 14.02.05, 07:50
        Jazz
        To nie jest twoja wina! Gdyby było tak jak mówisz, że jeśli matka nie chce to
        ono sobie odchodzi nie byłoby w ogóle problemów z niechcianymi ciążami,
        aborcjami czy noworodkami na śmietnikach.
        Ja poroniłam w 8 (?) tc, nie wiem dokładnie bo dowiedziałam sie w 12 w trakcie
        USG. Na początku też tak pomyślałam jak Ty. Bo nie do końca się cieszyłam z
        tego dziecka. Może nie, że bardzo nie chciałam, ale się nie do końca cieszyłam.
        Wprawdzie jak tylko mi wyszły dwie krechy to więcej nie zapaliłam, nie piłam
        alkoholu (no na Sylwestra lampkę szampana - dosłownie), brałam witaminy i nie
        podnosiłam już starszej córki. Ale nie do końca się cieszyłam że jest. A potem
        już nie było... Ale był ktoś, kto bardzo się cieszył - przyszły tatuś. I gdyby
        było tak jak mówisz, niunia by została - choćby dla taty. Ale prawdopodobnie
        źle się rozwijała, wiek USG i OM były różne aż o 2 tyg. - to zbyt dużo na tym
        etapie.
        Tak więc wygoń te myśli. Jest wiele kobiet, któe nie chcą swoich dzieci. Piją,
        palą, balują w trakcie ciąży a jadnak rodzą zdrowe dzieci. Na początku każda
        się czuje zagubiona! Miłość przychodzi, powolutku, skarada się - Ty też
        kochałaś to maleństwo, skoro odczuwasz teraz żal... Nie możesz mieć poczucia
        winy, bo to Cię zatruje.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam, Duśka.
        • jazz_b Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 14.02.05, 09:38
          Dziekuje ci Dusiu za cieple slowa!
          Jak czytalam twoj post to troche jakbym siebie widziala.Niedoszly tatus wpadl w
          obled szczescia.Jest ode mnie duzo starszy,z punktu medycznego nie moze moec
          dzieci i to bylyby jego pierwsze dziecko.Do tej pory nosi w portfelu zdjecie z
          USG z malenka kreseczka ktora moglaby byc jego synkiem...
          Do tego wszystko potoczylo sie blyskawicznie.W czwartek zrobilam 2 testy,w
          piatek bylam u mojej ginekolog,dostalam witaminy,tak jak ty nie tknelam fajki
          ani nawet lampki wina a w nocy z piatku na sobote poronilam.Myslalam,ze to byl
          okres /czasem nawet w ciazy sie zdarza krwawienie/.Bylam tego pewna,ale
          wystarczy telefon do ginekologa a ona od razu widziala,ze to
          poronienie.Pojechalismy do szpitala,dostalam zastrzyk /bo ja mam Rh- a moj
          niemaz Rh+/i kropelki na "wyczyszczenie" macicy.To wszystko dzialo sie w takim
          tempie,ze czulam sie jak na jakiejs rozpedzonej karuzeli.
          Boje sie teraz,ze jak raz poronilam,to nastepnym razem tez moge,i potem znowu
          i jeszcze raz!
          Ty nie masz takich mysli? Planujesz jeszcze drugie dziecko?
          Pozdrawiam cieplutko
          Jazzik
          • duskad Re: kobiety ktore poronily w 1 3mestrze ciazy 14.02.05, 11:36
            Jazz
            Napisałam do Ciebie na priv. Ja mam córkę ze starszym od siebie mężczyzną
            (stare dzieje), nam się nie udało (nie jesteśmy już od dawna razem) ale córka
            jest super. Wam też się uda. Zróbcie badania, jeśli uważaz że to nie był
            przypadek - lepiej wiedzieć, że cos jest nie tak i wyleczyć to, zanim znów
            będziecie chcieli próbować.
            Takie myśli starają się przychodzić, ale ja nie jestem z tych co martwią się na
            zapas. Prawdę mówiąc nawet chyba nie przeżywam tego aż tak strasznie jak inne.
            Jest mi oczywiście bardzo smutno, mieliśmy plany, przyszły tatuś (stolarz) juz
            mi kazał wybierać wzory mebli i kolory, bo oczywiście wszystko miał robić sam,
            córka odkładała już swoje niektóre zabawki dla dzidzi. A tu nie będzie ...
            Jednak mam podejście racjonalne, lepiej że to stało się wcześniej niż np. w 25
            tc. Wydaje mi się że to by była dużo większa strata i ból. To mój "pierwszy
            raz". Na pewno będziemy mieć drugie dziecko. Trochę badań, tak żebym potem nie
            pluła sobie w brodę, nie mam "czasu" na poronienia i czekanie po każdym 6 m-cy
            na zielone światło i przechodzenie tego od nowa.
            Najgorzej jest na początku, ale będzie dobrze, zobaczysz, pozdrawiam, Duśka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka