Dodaj do ulubionych

Poczucie winy

24.09.04, 20:37
Prześladuje mnie co jakiś czas poczucie winy, wrażenie że wszystko mogłoby być inaczej gdyby...
Ostatnie wyniki badań wskazują na to że poroniłam dwa razy na bardzo wczesnym etapie ciąży z powodu cytomegalii. Najpierw podchodziłam do tego jak do "siły wyższej", tak jakby stało się coś niezależnego ode mnie, ale teraz trochę się w tym gubię. Dowiedziałam się że nosicielem cytomegalii jest co 5 dziecko i że przedszkola są miejscem, gdzie tem wirus jest najbardziej rozpowszechniony. Martwię sie więc teraz że może gdybym była częściej myła synkowi ręce po powrocie z przedszkola itp. można było uniknąć tych fatalnych konsekwencji... Jak sobie radzicie z poczuciem winy i czy w ogóle Was to dotyka?
Obserwuj wątek
    • adju Re: Poczucie winy 24.09.04, 22:31
      Oczywiście że poczucie winy dopadło chyba każdą z nas ale trzyba jak
      najszybicej wybić sobie to z głowy. Pewnych rzeczy po prostu nie da się
      wyeliminować (np. wirusów, bakterii). To jak walka z wiatrakami a my przecież
      nie zyjemy w próżni. jest tu kilka wątków o cytomegalii i rady jak z z tym
      paskuctwem walczyć. Proszę nie szukaj w sobie winy. Może jak znów zapragniesz
      być w ciązy to profilaktycznie zbadaj sobie toxo i cytomegalię i jeśli coś by
      było nie tak to razem z lekarzem pomyślicie co robić dalej.
      trzymaj się cieplutko
      Justa
      • maretina Re: Poczucie winy 25.09.04, 11:42
        nie pamietam u siebie poczucia winy..... chociaz moze tuz po zabiegu.... potem
        to zdominowal mnie zal i poczucie niesprawiedliwej krzywdy.
    • lidek0 Re: Poczucie winy 24.09.04, 22:35
      Ja też miałam to koszmarne poczucie winy. Lata badań sprawiły, że nie czuję sie
      już winna bo wiem, że winni są lekarza bo nie zlecili mi żadnych badań. Dziś
      jestem prawie pewna, że mogło być inaczej gdyby tylko wykorzystali swoją
      wiedzę. Wiem jak Ci ciężko, ale obwinianie się nic nie zmieni. Jedyny co
      postaje to wyeliminowanie tego co sie da na przyszłość.
      --e
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996
      Aniołek XI 1997
      Oriflame 20% rabatu na wszystko bezterminowo
    • aagata4 Re: Poczucie winy 25.09.04, 09:22
      Witaj
      Przykro mi że tak sie dzieje....
      Mnie również męczyło poczucie winy. Myślałam sobie że gdybym znała przyczynę to
      bym sie uspokoiła .... denerwowałam sie że to mże tabletki ...Teraz wiem że tak
      by nie było, denerwowałabym sie tak samo.

      Ja w zasadzie dbałam o siebie przed ciążą i w czasie ciązy. Starałam sie
      stosowac do wszyskich zaleceń osób któe mówiły czego nie wolo a co wolno w
      ciąży. Dużo czytałam na ten temat i zostałam w pracy wprawdzie mało płatnej i
      dużo poniżej moich kwalifikacji - ale spokojnej.

      To była moja pierwsza ciąża w życiu. W pewnym momencie wymyśliłam że to branie
      tabletek antykoncepcyjnych przez ponad rok spowodowało nieszczęście, pomimo,
      że odstawiłam je na 4 miesiące przed ciążą.
      Wmówiłam sobie to do tego stopnia, że jak miałam problemy z miesiączkami po
      poronieniu to zastanawiałam sie czy słuchac lekarza i brac tabletki na jej
      wywołanie ....
      Przyznam że dopiero badania prolaktyny mnie trochę uspokoiły.
      pojutrze ide zrobic następne badania.
      Teraz pracuję nad tym aby uwierzyc że zrobiłam wszystko aby zapobiec następnym
      nieszczęściom i staram sie nie dopuścic do siebie myśłi że mogłam coś przeoczyc
      bo nie badam wszystkiego z listy.

      pozdrawiam i życze Ci abyś jak najszybciej sie wyleczyła i uporoała sie
      psychicznie z tym wszystkim.

      Agata

    • maretina Re: Poczucie winy 25.09.04, 11:41
      moj gin mowi, ze cytomegalia jest grozna dopiero dla plodu od 20 tc. wczesne
      poronienia to raczej nie od cytomegalii. jesli poronilas dwie ciaze, zajmij sie
      immunologia, badaniem nasienia.
      pozdrawiam
      marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka