Dodaj do ulubionych

Pozne poronienie

05.10.04, 12:50
Hej!
W piatek poronilam, a wlasciwie urodzilam w 18 tyg. martwego Synka. Prosze o
kontakt dziewczyny, ktore tez przezyly pozne poronienie. Jak sobie radzicie?
Jakie robilyscie badania? Napiszcie, ze bedzie lepiej, prosze...

Pozdrawiam serdecznie,
Havena
Obserwuj wątek
    • jaga62 Re: Pozne poronienie 05.10.04, 13:11
      Droga Haveno

      Bardzo Ci wspólczuję, wiem jak jest ciężko. Ja poroniłam 3 miesiące temu (03.07)
      a właściwie zakwalifikowano to jako poród przedwczesny w 23 tygodniu. W 22 tyg.
      odeszły mi wody, przez tydzień dziecko żyło a później wdało sie zakażenie. Mój
      Szymuś też urodził się martwy. Teraz już czuję się trochę lepiej ale zdarzają
      mi się dni, gdy wprost nie chce mi się żyć. Któraś z dziewczyn mi napisała, że
      jej psycholog mówiła, ze z rozpaczą to jest tak, ze wydaje się, że już
      przechodzi ale ona powraca tylko z coraz mniejszą siłą, aż w końcu przyjdzie
      dzień pogodzenia z tym co nam sie przydażyło. Nie wiem czy można się z tym
      pogodzić, dla mnie pocieszeniem jest gdy myślę, że moje dziecko w niebie jest
      szczęśliwe.

      Pozdrawiam cieplutko.
      • havena Re: Pozne poronienie 05.10.04, 15:24
        Jaga, rozumiem Twoj bol... Tez mam nadzieje, ze to minie i zaswieci nam slonce!

        Pozdrawiam,
        Havena
    • annjan Poród 23tc 05.10.04, 13:22
      Witaj Havena, współczuję Ci bardzo, ja przeżywałam to co Ty na początku lutego.
      Naparłam się że takie rzeczy nie zdarzają się normalnie, że musi być przyczyna
      i szukałam...

      Zrobiłam masę badań i trafiłam - u mnie to przeciwciała antyfosfolipidowe
      spowodowały zakrzep w łożysku i śmierć dziecka.

      Zaczęłabym od posiewów bakteriologicznych tlenowych i beztlenowych męża i
      Twoich. Cytomegalowirus, toksoplazmoza, listerioza... poczekaj może badanie
      łożyska odpowie na pytanie: czemu? Badania trzeba robić dość szybko po porodzie
      żeby wyniki były miarodajne. A i jeszcze chlamydia...

      Teraz jestem w 14 tc i mam nadzieję że wszystko będzie ok. Biorę tony leków i
      heparynę w zastrzykach i trzymam się wiary w szczęśliwe zakończenie ciąży...

      Jak będziesz miała pytania - służę pomocą
      Anka 14 tc
      Agatka ur. i zm.02-02-2004
      • havena Re: Poród 23tc 05.10.04, 15:28
        Aniu!
        Teraz juz musi byc dobrze, trzymaj sie dzielnie! Zaczelas sie starac ponownie
        po 4-5 miesiacach?

        > Zaczęłabym od posiewów bakteriologicznych tlenowych i beztlenowych męża i
        > Twoich. Cytomegalowirus, toksoplazmoza, listerioza... poczekaj może badanie
        > łożyska odpowie na pytanie: czemu? Badania trzeba robić dość szybko po
        porodzie

        Aniu, co to znaczy "dosc szybko"???
        Czy trzeba miec jakies skierowania? Gdzie sie robi takie badania? Toxo i
        rozyczke badalam wczesniej - bylo OK.

        > Teraz jestem w 14 tc i mam nadzieję że wszystko będzie ok. Biorę tony leków i
        > heparynę w zastrzykach i trzymam się wiary w szczęśliwe zakończenie ciąży...

        Trzymam mocno kciuki!!!

        Pozdrawiam,
        Havena
        • annjan Re: Poród 23tc 06.10.04, 12:07
          Witaj smile)
          zaczęłam starania po 6 m-cach - tak jak kazali lekarze i od razu się udało...
          Lekarze zwracali uwagę na badania zaraz po porodzie - żeby wychwycić świeże
          zakażenie - klasa IGM. Niestety nikt z lekarzy Nfz pewnie nie da Ci
          skierowania, uzna że to co Cię spotkało to normalne.... ja za wszystko
          płaciłam. Posiewy robiłam w labolatorium bakteriologicznym, listerię i
          cytomegalię na Chocimskiej 5 w PZH.

          Pozdrawiam
          Anka 14tc
    • anuteczek Re: Pozne poronienie 05.10.04, 14:01
      Kochana,
      Bardzo Ci współczuję, wiem, co przeżywasz. Moja Tosieńka odeszła w 20/21
      tygodniu, teraz miałaby rok i prawie pięć miesięcy, trzy tygodnie temu
      poroniłam w 8 tygodniu - też dziewczynkę - Zoję.
      Mnie najbardziej bolało, to że Tosi nawet nie pozwolono mi zobaczyć i pożegnać,
      że potraktowano Ją jak kawał mięcha... Dla mnie najważniejsze było nadanie Jej
      imienia - właściwie imie miała, odkąd dowiedzieliśmy się, że będzie
      dziewczynka. Pisałam do niej długie listy, pisałam na forum, pomagało...
      Tępy ból zaczęła stopniowo wypierać ogromna miłość i tęsknota. Z tym da się żyć.

      Przyczyną odejścia Tosi była toksoplazmoza, Zoi - wada genetyczna. Badania -
      tak jak w przypadku każdego poronienia, warto zwrócić uwagę na przeciwciała
      antykariolipidowe (niewydolność łożyska)
      Czy Twój synek nie miał jakichś wad genetycznych? Warto zatroszczyć sie o
      badanie genetycze
      ściskam mocno, w razie czego pisz na prv
      • havena Re: Pozne poronienie 05.10.04, 15:33
        Anuteczku, sledzilam Twoja historie na Trudnej ciazy... Bardzo, bardzo Ci
        wspolczuje...

        > Przyczyną odejścia Tosi była toksoplazmoza, Zoi - wada genetyczna. Badania -
        > tak jak w przypadku każdego poronienia, warto zwrócić uwagę na przeciwciała
        > antykariolipidowe (niewydolność łożyska)

        To jakies specjalne badanie czy wynik bad. hist.-pat. (na to musze poczekac ok.
        10 dni).

        > Czy Twój synek nie miał jakichś wad genetycznych? Warto zatroszczyć sie o
        > badanie genetycze


        Na czym one polegaja? Jeszcze nie mam zadnych wynikow.
        Mam juz jedno zdrowe dziecko (6 lat). Pierwsza ciaza przebiegala wzorowo,
        zakonczyla sie naturalnym porodem bez komplikacji...

        > ściskam mocno, w razie czego pisz na prv

        Sciskam Cie rowniez i dziekuje,
        Havena
        • anuteczek Re: Pozne poronienie 06.10.04, 11:10
          Badani
          > a -
          > > tak jak w przypadku każdego poronienia, warto zwrócić uwagę na przeciwcia
          > ła
          > > antykariolipidowe (niewydolność łożyska)
          >
          > To jakies specjalne badanie czy wynik bad. hist.-pat. (na to musze poczekac
          ok.
          >
          > 10 dni).

          przeciwciała antykardiolipidowe to badanie krwi
          > > Czy Twój synek nie miał jakichś wad genetycznych? Warto zatroszczyć sie o
          >
          > > badanie genetycze
          > Na czym one polegaja? Jeszcze nie mam zadnych wynikow.

          Badanie genetyczne Maluszka jest robione czasami po jego odejściu (ja miałam
          bardzo dużo szczęścia), w niektórych szpitalach płody tak późno poronione
          niejako automatycznie są badane w kierunku wad genetycznych, można też zrobić
          badanie kariotypu rodziców.

          >
          > > ściskam mocno, w razie czego pisz na prv
          >
          > Sciskam Cie rowniez i dziekuje,
          > Havena
      • zebra12 Re: Pozne poronienie 05.10.04, 16:37
        Anuteczku, skąd wiedziałaś jaka to płeć w 7 tc? Ja poroniłam w 11tc i nie
        powiedziano mi czy to chłopiec czy dziewczynka. A bardzo chciałabym wiedzieć...
        • anuteczek Re: Pozne poronienie 06.10.04, 11:07
          To był 8 tydzień, płeć wychodzi podczas badania genetycznego - tylko w ten
          sposób można "po fakcie" ustalić płeć
          a.
    • daaisy1 bedzie lepiej... 05.10.04, 14:52
      napiszę w telgraficznym skrócie:
      Julkę urodziłam martwą w 24/25 tc - toksoplazmoza - nie będę opisywać tego co
      czułam, bo znasz to uczucie doskonale...po 4 miesiącach zaszłam w kolejną
      ciąże, w rok po narodzinach Julki urodziłam Aleksandra. Olo to cudowny..ZDROWY
      chłopiec...dla takich ludzików warto żyć!
      Ściskam Cię..jeśli masz do mnie jakieś pytania możesz pisać tutaj lub na
      gazetowego maila.
      Tak więc sama widzisz..u Ciebie też MUSI być lepiej!
      Buziaczki
      Edyta
      • havena Re: bedzie lepiej... 05.10.04, 15:34
        Edytko, dziekuje! To cudownie optymistyczny list!!!
        Duzo zdrowka dla Aleksandra.

        Havena
        • maja744 Re: bedzie lepiej... 05.10.04, 22:25
          Zebra, mnie tez meczy to pytanie. Gdybym byla przygotowana na taka akcje jak "obumarla
          ciaza" i zabieg, to pewnie zapytalabym lekarza, czy mialam corke, czy synka....
          Tez bardzo mnie to meczy...
          Ale sie pobeczalam... (((
          Moja Dzidzia miala 9 tygodni...
          • anuteczek Płeć 06.10.04, 11:22
            Maju i inne dziewczyny
            Niestety, przy poronieniu wczesnej ciązy nie widać płci gołym okiem, w wypadku
            ciąży obumarłej, zarodek często się wchłania, po "poronieniu w toku"
            lub 'zupełnym' często zarodka nie ma już w macicy, czyści się przerośniętą
            śluzówkę...
            Jedynym sposobem na poznanie płci takiego maluszka są badania genetyczne,
            wystarczy dosłownie kilka komórek. Ja miałam bardzo dużo szczęścia, bo Babelek
            wypadł w całości, ja zorientowałam się, że to nie skrzep, tylko pęcherzyk i
            łożysko, to było drugie poronienie (przyczyna nieznana, bo zrobiony był komplet
            badań) i w dyżurce był płyn do badań genetycznych. Najważniejsze, że lekarz był
            CZŁOWIEKIEM. Badania są bardzo drogie i nie każdy szpital może sobie na nie
            pozwolić,zresztą w tak małych ciążach naprawdę praktycznie nie zdarza się, żeby
            były robione... Zresztą ich celem jest ustalenie czy Maluszek nie miał wad
            genetycznych, to że poznaje się płeć jest skutkiem ubocznym...
            ściskam
            andzia
            ps. dziwne, bo dzisiaj śnił mi się Synek, zawsze do tej pory śniłam o
            dziewczynkach, więc może jednak następnym razem będzie to chłopiec? to był
            dobry sen smile
        • daaisy1 Re: bedzie lepiej... 05.10.04, 23:15
          Tobie również życzę duuuużo zdrówka i wiary, w to, żę będzie lepiej, bo będzie!
          Ja już to wiem.
          A jak będziesz na tyle silna, aby oglądać maluszki to pokażę Ci mojego
          Aleksandrawink
          ściskam Cię serdecznie
          Edyta
          • misiabella Re: bedzie lepiej... 06.10.04, 13:18
            Daaisy,mam do Ciebie pytanie na priva.
            • daaisy1 Re: bedzie lepiej... 06.10.04, 15:21
              odpisałam..smile pozdrawiam
              Edyta
    • slonecznik15 Re: Pozne poronienie 08.10.04, 04:14
      stracilam Mateuszka w 20tc,proponowano mi pomoc psychologa,ale ze sama
      przeszlam psychologie probowalam pomoc sobile sama,bo meczyly mnie jakiekolwiek
      pocieszenia o Aniolkach itp.,polecam ksiazke"Moja droga od rozpaczy do
      nadzieji "Magdaleny Krzeptowskiej,i jedynym pocieszeniem dla mnie jest ze
      spotkam sie z moimi Aniolkami w niebie i bedziemy juz wiecznie razem,gdy
      przychodza mi mysli samobojcze,szybko pochmurne mysli rozpedza mysl o moim
      najwspanialszym mezu,ktoremu jeszcze urodze dzieciaczki.Kazda z nas jest inna
      wiec nie ma recepty,na przyklad nie unikam dzieci,kontakt z malenstwami koi moj
      bol ,czesto slysze,ze dziewczyny nie moga patrzec na kobiety w ciazy i
      dzieci,wiec jak sama widzisz ,szme sobie kreujemy bol i rozpacz,w wielu
      przypadkach szybkie zajscie w nastepnej ciazy okazuje sie pomocne,niestety ja
      zaszlam w date obliczonego porodu, poronilam w 6 tygodniu,a wszystko mialo byc
      juz teraz idealnie.......
    • rendziak Re: Pozne poronienie 09.10.04, 21:40
      hej
      mam na imie Agnieszka i przebywałam na tym forum dosyć długosad w 24 tc
      urodziłam córcię, która podczas porodu zmarła.....było to dokładnie 30.09.2001 -
      tak naprawde do tej pory czuje duży żal - do Boga do lekarzy sama nie wiem już
      do kogo.....po 2,5 roku zdecydowaliśmy sie z mężem na kolejne dziecko -
      obecnie jestem w 8 miesiącu ciąży - jeśli wszystko dobrze sie ułoży bedziemy
      mieli synka.....a o Wiktorii nigdy nie zapomnę - ma swój grobik więc się z nia
      regularnie "spotykamy"......cóż - trzeba mieć nadzieje..tyle moge powiedzieć
      chociaż wiem że te słowa mogą się wydać Tobie błahe .......ja wierzę, że nam
      dziewczynom, które los tak okrutnie doświadczył zaznają smak macierzyństwa
      pozdr
      aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka