Dodaj do ulubionych

Dobre nowiny

29.10.04, 20:30
Moje kochane siostry!
Jako, że ostatnio bylam w niezbyt dobrym nastroju i dzieliłam sie tym z Wami
a Wy podtrzymywałyście mnie na duchu muszę Wam powiedzieć jakie dobre nowiny
dziś przyniosłam.
Otóż byłam dziś u gina i okazało się, że ta upierdliwa cytomegalia już jest w
normie (mam przeciwciała, a IGM ujemne). Poza tym cysta na jajniku
zmniejszyła się o połowe i teraz ma 2,5 cm. Mówił, że coś w niej jest, tak
jakby skrzepik i jest ona prawdopodobnie pozostałością ciałka żółtego, które
sie nie wchłonęło po poprzedniej ciąży. Doktor pro forma dał mi skierowanie
na Ca 125 (marker nowotworowy), tak dla 100% PEWNOŚCI.
I co najważniejsze sugerował bym odstawiła zoloft (antydepresant, który
dostalam na doła po poronieniu), tak bym mogła od następnego cyklu zacząć
starania. Tak więc od jutra zarządziłam sobie koniec palenia papierosów (nie
paliłam pół roku do poronienia, a zoloftu nie biorę od dziś. Trzeba zacząć
działać, bo ostatnio strasznie się romemłałam.
Bardzo się cieszę z tego powodu moje kochane i wysyłam Wam mnóstwo pozytywnej
energii!!!
Obserwuj wątek
    • gosiagrzes Re: Dobre nowiny 30.10.04, 09:09
      To się nazywa dobra nowinasmile)
      Cieszę się razem z Tobą. Odstaw wszystko co niedobre i do dzieła. Przyznam, że
      Ci zazdroszczę. Też bym chciała być na Twoim miejscu i móc juz podjąć satrania,
      a tu jeszcze trzeab czekać.

      Poza tym, lekarz u mnie podejrzewał obumarcie ciąży z powodu zwykłego
      przeziębienia, a teraz przed nami zimna. Trochę boję się tych bakterii. Ale jak
      już beę mogła to pewnie tez będę działać.

      Trzymaj się kochana, sprawdź jeszcze to ciałko żółte i do pracy, byśmy szybko
      się cieszyły razem z Tobą fasolkąsmile)

      Pozdrawiam,
      Gosia M.
      • majuta Re: Dobre nowiny 30.10.04, 11:55
        I fajnie. Przynajmniej Tobie jest lepiej. A ja w przyszłym tygodniu mam wyniki
        hist.-pat. i umieram ze strachu. Trzymaj się i dbaj o siebie. Kasia
        • portonovo Re: Dobre nowiny 30.10.04, 17:41
          Moje kochane,
          Dziękuję Wam za to, że jesteście takie kochane i wspieracie mnie w złych i
          dobrych momentach.
          Ale zobaczycie same, nim się obejrzycie już będziecie zafasolkowane.
          Dajcie znać koniecznie co z Waszymi wynikami.
          Kasiu trzymam kciuki za Twoją hist-pat!
          Trzymajcie sie cieplutko.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka