roksanaa22 10.05.06, 10:17 jak sie zarabia w waszym miescie? u mnie(ok30 tys mieszkancow)srednio 600-800 na reke.tysiac to rarytas!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna266 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:25 o jezu i jak za to utzrzymac rodzine?a powiedz jeszcze za jaka prace taka płaca???? Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:28 fabryka kokardek -podstawowe 620 sprzedawca w spozywczym 700-800 fabryka pasow,ok 1000 rzadkie sa wyjatki lepiej zarabiajace.gdybym miala isc pracowac za 600 zl i zapłacic 400 za przedszkole to wole byc z dziecmi Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:57 w warszawie w skelpie tez zarabia sie 800 zl.....a zycie duuuzo drozsze Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:29 jakos sobie radzimy,maz jest przedstawicielem handlowym troche pomoga rodzice ale o zadnych oszczednosciach nie ma mowy Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:38 Ja mieszkam w łodzi i też zarobki są tu powalające. Jak szukalam pracy to słowo daję że niektórzy wstydziliby się proponować takie pensje - ale jakoś się nie wstydzą. Bardzo dużo ludzi dojeżdza codziennie do pracy do W-wy. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:37 w Łodzi jest duży rozrzut-od najniższej, czyli około 580 (nawet po studiach) do kilkunastu tysięcy(kierownicze stanowisko w miedzynarodowym koncernie). Jednak ze względu na oooooooooooogromne bezrobocie większość ma najniższą na papierze a więcej do ręki-ludzie się na to godzą, bo nie mają wyjścia.Robią tak nawet firmy ogólnopolskie, duże nie tylko drobni wyzyskiwacze.Ale tak naprawdę jak ktoś miał farta, to po studiach zarabia około 1500-2000 netto. Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:40 jak tak dalej bedzie to jaki byt zapewnimy swoim dzieciom? moja tesciowa ma 52 lata i 30 lat pracy.dzis dostaje 630 zasiłku przedemerytalnego.kpina! pracuje u takich ludzi 5 godz dziennie za 300 zł Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:42 Moj maz zarabia 2000 netto. Po kilku awansach i dzieki spedzaniu w pracy calych dni i wieczorow. Warszawa. -- "ziarno chaosu, sen o rewolucji" aNIA I kACPEREK uwielbiajacy chodzic w kaloszkach DD Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:45 o to właśnie chodzi że pensje są zaniżane na papierze. U mnie to samo u męża też. Już powiedziałam szefowi że robię co mogę żeby nie dożyć emerytury. Ale dopuki koszty zatrudniania pracowników bedą tak wysokie i utrzymywać będziemy tyle oddziałów ZUS i OFE to nic się nie zmieni. A na macierzyńskim miałam okazję się przekonać jak to jest z najniższą pensją. Skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:23 elag3 napisała: Ale > dopuki koszty zatrudniania pracowników bedą tak wysokie i utrzymywać będziemy > tyle oddziałów ZUS i OFE to nic się nie zmieni. Nie; dopóki tylu bedziemy mieć stosunkowo młodych i sprawnych emerytów, to się nic nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:26 A jakie miałaś problemy na macierzyńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:47 Dostawałam od ZUSu taką pensję jaka wynikała z umowy czyli dużo niższą niż gdybym pracowała. Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_k_o Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:41 wszystko zalezy od tego jakie się ma wykształcenie a także od strefy gospodarczej. U nas różnie zaleznie od tych dwóch czynników: od 500 zł do 20 tys zł. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:47 Od wykształcenia mam wrażenie że niewiele zależy. Wczoraj podawali w telewizji - lekarz ortopeda -1200netto, kierowca w NFZ - 4000netto. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:49 ja równiez wiem co to znaczy życ od pierwszego do pierwszego.wiem jakie to okropne nie moc dziecku kupic słodyczy czy droższych owoców.na pocieche dodam że to wszystko mamy juz za soba i los sie do nas 4 lata temu usmiechnął.przy pomocy rodziców mąz otworzył własna firmę -elektryka i klmatyzacje samochodowe.na początku było ciezko a teraz zatrudniamy trzech pracowników.z płacami kolejno 2000 zł oraz 1500.miał własny pomysł i wiele checi.i okazało sie ze jego studia były tu zupełnie zbyteczne.ja teraz siedze w domu z dziecmi a męza mam na wyciagnięcie ręki bo pracuje w tym samym podwórzu.spłacilismy długi i wreszcie zyjemy.tak wiec los zawsze może sie odwrocic na korzysc trzeba tylko próbowac i nie poddac sie życiu Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: jaka pensja? 10.05.06, 10:56 wiecie ja nie narzekam bo ludzie maja 100kroc gorzej niz my no ale mogłobybyc lepiej... dodam ze chce zaczac studia położnicze ale sie boje przyszłości.podobno położne zarabiaja 1000 zł.powołaniem nie da sie płacic rachunków mimio wszystko chyba sie zdecyduje Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:12 Niestety sfera budżetowa nie jest najlepiej opłacana. Nauczyciel- stazysta po studiach w szkole masowej dostaje coś ponad 900 zł Odpowiedz Link Zgłoś
natiania Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:56 a referent w MOPSie w 60 tys. mieście do z tytułem magistra do ręki 719 zł. po podwyżce. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: jaka pensja? 10.05.06, 14:44 Koszmar!!! Jak za to żyć???łupie pytanie, człowiek potrafi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Miało być " głupi" oczywiście 10.05.06, 14:47 Ja pracuję w Warszawie, w szkolnictwie specjalnym, 5 lat , jestem nauczycielem kontraktowym, więc pensje mam wyższą niż te 900 złotych o których wspomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
blou1 Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:04 Mój zarabia dobrze ponad 2000 netto. Ale tak jak była wcześniej mowa w dokumentach ma najniższą krajową, dzięki temu mam wychowawczy płatny. Moja mama ma zasiłku przedemerytalnego 570zł!!!!! Tak z ciekawości, ze wsi (małej) gdzie mieszka mama wyjechało do pracy za granicę 30 osób młodych, nie widzi się młodych ludzi wogóle. Zostały mamy z małymi dziećmi i młodzież szkół średnich. Paranoja!!! Jak tak dalej pójdzie to w naszej kochanej ojczyźnie zostaną ludzie w średnim wieku i młodzi siedzący pod spożywczym z piwem w ręku lenie. A zmierzam do tego że nie ma żadnych perspektyw. Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:25 blou1 napisała: > pod spożywczym z piwem w ręku lenie. A zmierzam do tego że nie ma żadnych > perspektyw. W takim razie jakim cudem niektórym się udaje? np. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=41567902&a=41570081 Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: jaka pensja? 10.05.06, 13:47 "Mój zarabia dobrze ponad 2000 netto. Ale tak jak była wcześniej mowa w dokumentach ma najniższą krajową, dzięki temu mam wychowawczy płatny." Obrzydliwe to co piszesz, ale skoro piszesz to znaczy, że dla Ciebie nie ma problemu. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_k_o Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:08 Lekarze to wyjątek. Ważna jest branża, wykształcenie i strefa gospodarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: jaka pensja? 10.05.06, 11:10 a juz najwazniejsze sa uklady i protekcje.wykształcenie na samym koncu.niestety często tak bywa Odpowiedz Link Zgłoś
szymanka Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:42 Sorry ale wkurza mnie takie narzekanie. Jak ktoś nie ma pracy albo mało zarabia to zawsze słyszę tłumaczenie: nie da się bo układy, protekcje itp. Jasne, są układy, są protekcje ale nie zawsze decydują. A siedzenie na tyłku w niezadowalającej pracy napewno nie pomoże. Oboje z mężem zaczynaliśmy od zera. Żadne z nas nie ma układów. Ja zaczynałam w marnej pracy na czarno za najniższą z możliwych pensji. Teraz pracuję w kilku firmach (jedna na etacie, pozostałe umowy cywilnoprawne) Wyciągam ok. 2 tys. netto i jeszcze mam czasem 1 czy 2 dni wolne w tygodniu nie licząc weekendów. Tylko, że ja cały czas szukam, poszerzam kontakty, składam cv, odpowiadam na ogłoszenia... Jeśli chodzi o męża, to raczej jego szukają Rocznie ma conajmniej kilka propozycji przejścia do konkurencji. Pracuje w handlu na kierowniczym stanowisku w bardzo wyspecjalizowanej branży. Zwyczajnie: jest solidny i obowiązkowy (wcale nie przebojowy choć pracuje w handlu), doskonale przygotowany merytorycznie i tylko to się liczy. Zarabia ok. 4-5 tys. netto. Zarobki moze nie oszamiałające ale to nie Warszawa I wierzcie mi żadne z nas nie miało "załatwionej" pracy! Owszem, zdarza się, że jesteśmy polecani ale przez nieznajomych ludzi dla których liczą się osiągane wyniki. Mam znajomych wiecznie narzekających. Ona bez pracy od jakichś 10 lat. On zarabia ok. 1000 w ratach płatnych jak się widzi pracodawcy (oszaleć można). I oboje poza narzekaniem lub marzeniami z kosmosu nie robią nic. Ostatnio po serii narzekań zapytałam faceta: ile cv złożyłeś w ciągu ostatniego miesiąca? pokaż to cv, znam się na tym, może ci pomogę je przeredagować. Hmm... nie miał cv. Nigdy nawet nie próbował pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
st_karolka Re: jaka pensja? 08.06.06, 23:34 "nie jestem wyksztalcony/ bogaty/ zdrowy / mało zarabiam...- ale to wina systemu, nie moja, nikt o mnie nie zadbal..." buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
geraltina Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:07 Mój mąż zarabia 3400 netto,co 3 miesiące premia-2000-2400 netto,trzynastka-3500netto Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mammutka Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:22 ja 2300 netto - mąż - niepełnosprawny - 400 zł renty + 415 które może dorobić legalnieefekt - mąż się zajmuje dzieckiem a ja zarabiam.. Warszawa tez uważam, zę ważne są układy.. pracuję 5 lat w tej samej firmie i ani razu ( w przeciwieństwie do moich kolegów-mężczyzn)nie dostałam podwyżki a premie raz - na święta. dodam, że moja sprzedaż jest najwyższa ( znaczy mam najlepsze prawie wyniki pracy spośród wszystkich) i nic szukam nowej pracy od nowego roku. mam dosyć.. jak nie znajdę tez wyjeżdzamy z kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:52 Moja droga idź sama po podwyżkę bo nikt się nie domyśli i Ci nie da z własnej inicjatywy. Ja chodzę regularnie jesli uważam że zasługuję to czemu nie. Szef się oczywiście broni ale nie może mi odmawiać bez końca. U nas wszyscy chodzą po podwyżki i ile kto sobie wywalczy tyle ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mammutka Re: jaka pensja? 10.05.06, 13:49 ee chodze dośc regularnie.. szef ma argument - ja mam dziecko i mnie nie było w pracy pół roku ( SIC - po macierzyńskim wróciłam do pracy - wcześniej miałam problemy w ciąży i na patologii ciąży leżałam od 6tego miesiaca ) ) mam dosyć i zmieniam pracę. koniec bycia wyzyskiwaną.. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jaka pensja? 10.05.06, 14:17 No tak szefowie mają swoje prawa - mój np ma prawo wyboru jak to okresla kiedy wspominam o jakimś prawie które mi przysługuje. Szczęśliwie nie miałam problemów w ciąży i poszłam na zwolnienie zgodnie z wcześniejszą umową i wróciłam też jak obiecałam, ale mogło być różnie. I tak się nasłucham za koleżanki ktore z różnych przyczyn umów nie dotrzymały - a trochę nas się posypało. Miałam już dość uwag do naszych ciąż, zwolnień lek, itd - wygarnęlam szefowi co o nim myślę z grubej rury (byłam w afekcie )i już myślałam że mnie wywali, ale...dał mi podwyżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: jaka pensja? 11.05.06, 19:26 mammutka napisała: > ee chodze dośc regularnie.. szef ma argument - ja mam dziecko i mnie nie było w > pracy pół roku ( SIC - po macierzyńskim wróciłam do pracy - wcześniej miałam > problemy w ciąży i na patologii ciąży leżałam od 6tego miesiaca ) ) > mam dosyć i zmieniam pracę. koniec bycia wyzyskiwaną.. Ale teraz już jesteś w pracy i masz najlepsze wyniki. Niech się nie wykręca, a ty poćwicz argumentację. Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:57 wawa - 1400 zł na reke (ale to razem z dodatkiem) budzet Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_k_o Re: jaka pensja? 10.05.06, 12:58 Mój maż znalazł sobie pracę sam, zaczynał od pracownika fizycznego, dziś jest kierownikiem hali produkcyjnej, ja pracowałam dzięki poleceniu mojej osoby przez kogoś - ale polecenie kogoś to jedno, wazna jest potem własna pracowitość Odpowiedz Link Zgłoś
monique31 Re: jaka pensja? 10.05.06, 14:26 Katowice - ja zarabiam 1380 zł netto jako specj.ds.kadr i płac w spółce z o.o. a mąż jako ślusarz 1000 zł netto. Odpowiedz Link Zgłoś
gregrolka Re: jaka pensja? 10.05.06, 14:27 a ja jak patrze na nas i naszych znajomych z tych samych studiow (skonczone 3 lata temu)to wszytskim (tym najblizszym) mozna powiedziec, ze sie udalo. Niektorzy szukali pracy miesiac inni rok ale wszyscy prace maja i to na prawde dobra- w duzych firmach, srednie zarobki 2000 tys, niektorzy znacznie wiecej, Czesc jest juz na stanowiskach kierowniczych. Dodam, ze sa to ludzie ambitni, prace w wiekszosci znalezli sami, bez zadnych ukladow. Wszyscy maja mieszkania (z pomoca rodzicow badz na kredyt),takze u nas nie jest tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: jaka pensja? 10.05.06, 15:09 a zapomniałam dodac że z firmy wyciagamy po odkliczniu pensji pracowników,opłatach za zus i biura podatkowego oraz telefonow firmowych ok 8 do 12 tysiecy zł.biorac pod uwage fakt że firma wciąz pręznie sie rozwija liczymy ze bedzie tylko lepiej.a naprawdę jeszcze 4 latka temu nie było z nami za wesoło.więc powtarzam raz jeszcze że mozna a nawet trzeba swoj los odmienic.wiem że zaraz odezwą sie głosy że pomogli nam rodzice fakt ale i bez ich pomocy myslelibysmy o kredycie.wszystko tylko nie koniecznosc ograniczania sie we wszystkim całe zycie.a tak możemy miec troje dzieci ,stac nas na ich godne utrzymaniei w sezonie mozemy sobie pozwolic na wakacje .stagnacja jest najgorszym wyjsciem z mozliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
mamisio Re: jaka pensja? 10.05.06, 15:17 ja 2600 netto + zwrot za paliwo ok. 350 zł, wszystko zgodnie z pr pracy, mój mąż 2000 netto, zarejestrowany na najniższą stawkę.W-wa a i tak jedna pensja idzie na spłate kredytów. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: jaka pensja? 10.05.06, 15:59 Mieszkam w dużym mieście. Pracuję w niepublicznym liceum na półtora etatu. Są tu dość duże wymagania w stosunku do nauczycieli i sporo różnych szkoleń i rad ped. Jestem nauczycielem mianowanym ale niedługo będę dyplomowana (mam nadzieję). Pracuję 13 lat. Zarabiam 2500. Mąż pracuje w państwowym urzędzie i zarabia 3500. Ma kierownicze stanowisko. Oboje jesteśmy po studiach. Jeszcze niedawno narzekałam że mało zarabiam..... Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: jaka pensja? 10.05.06, 18:11 To ja pracuje w takiej branży gdzie jeśli nie masz swojej firmy to jest ciężko. Jestem geodetą, we Wrocławiu w spółce z o.o. i zarabiam 1200 na łapkę, ale to od niedawna, bo przez 2 lata zarabiałam po 800zł. Oczywiście nie leże na brzuchu i namiętnie szukam innej pracy. Przez 3 lata byłam na 5 rozmowach, ale CV wysłałam i rozniosłam do około 30 firm. I zawsze mi serce rozwala jak w trakcie rozmowy wychodzi ile oferują kasy ... ehhh, oczywiście ja zawsze "przywalam" swoją propozycje Tylko raz facet mi powiedział że moja oferta jest normalna, ale 3 osoby przedemną zadeklarowały same prace za 1000zł (ja dałam 2 razy więcej + mile widziane premie uznaniowe + okazyjne (dzień kobiet, dzień dziecka, święto pracy, dzień matki, święta takie i owakie, z okazji urlopu, Nowego Roku - tak w połowie gościu zorientował się że jaja sobie robie). Odpowiedz Link Zgłoś
gosiuniek1 Re: jaka pensja? 10.05.06, 19:39 witaj mieszkam w regionie Polski gdzie normą jest najniższa krajowa, bez względu na to jakie masz kwalifikacje czy wykształcenie. ja miałam szczęście - pracuję w dużej firmie na stanowisku "specjalista do spraw analizy rynku", jestem prawą reką szefa działu handlu i marketingu i zarabiam 4500 na rękę. awansowałam po 9 latach pracy w tym zakładzie. pozdrawiam g. Odpowiedz Link Zgłoś
naise Re: jaka pensja? 10.05.06, 19:42 Warszawa pracuję na um-zlec, w każdej chwili mogą mnie zwolnić. zarabiam 5 zł/h czyli ok 800 zł. 'mąż' zarabia 1000 zł + czasem pod stołem dostaje dodatkowe 400-500 zł. Ja kończę studia, on jest po. Brak perspektyw. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadacja Re: jaka pensja? 10.05.06, 20:32 My mieszkamy w mieście ponad 100 tysięcznym. Jesteśmy niecały rok po obronach (na studiach dziennych). Ja pracuję na najniższą krajową jestem wspólnikiem w firmie - oprócz pensji różne ryczałty - na sprzęt biurowy, ciuchy, paliwo, delegacje - czasem suma to 2000 na rękę a czasem nie mamy pensji przez dwa miechy. Mąż ma 1600 na umowie + premie. Pracujemy w budownictwie - nie mamy jeszcze uprawnień( najkrócej za dwa - trzy lata), więc pracujemy jako asystenci. Po zrobieniu uprawnień zarobki skaczą do ok. 5000 na rękę na m-sc. Odpowiedz Link Zgłoś
athenka Re: jaka pensja? 11.05.06, 08:37 Mieszkam w 250 tys mieście z ogromnym bezrobociem, sama nie pracuje, bo siedze w dzieckiem w domu. Mąż na wysokim stanowisku w banku zarabia ok 20 tys netto miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: jaka pensja? 11.05.06, 11:53 To faktycznie sporo... Mój znajomy który pracuje też na wysokim stanowisku w banku w większym mieście zarabia ok. 10 tysięcy Odpowiedz Link Zgłoś
athenka Re: jaka pensja? 11.05.06, 14:40 zalezy od stanowiska i banku- jedne dają wiecej, drugie mniej Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: jaka pensja? 11.05.06, 19:34 naise napisała: > Ja kończę studia, on jest po. Brak perspektyw. I tak już do końca życia nie da sięnic zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Mynia 11.05.06, 13:56 > To ja pracuje w takiej branży gdzie jeśli nie masz swojej firmy to jest ciężko. > Jestem geodetą, we Wrocławiu w spółce z o.o. i zarabiam 1200 na łapkę To dlaczego nie założysz własnej firmy? W Warszawie geodeci są rozrywani i każą sobie płacić ciężkie pieniądze. Plan sytuacyjny do celów projektowych prawie 800 zł (bez inwentaryzacji zieleni). Nie sądzę, że między Warszawą a Wrocławiem mogą być naprawdę znaczące różnice w cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka To ciężko wam się żyje :( 11.05.06, 13:01 Łatwiej jednak przezyć za tyle, skoro inni wokół - nie mają wogóle pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_szefusia Re: jaka pensja? 11.05.06, 13:39 Z danych GUS. Średnia pensja w Warszawie wynosi 5200 PLN brutto. Średnia dla całego kraju - nieco poniżej 2500 złotych brutto. Mieszkam w Warszawie. Te dane dają mi pewne pojęcie o tym, jak negocjować swoje wynagrodzenie z pracodawcą. Akurat mam taką sytuację, że negocjować będę musiała i to twardo. Odpowiedz Link Zgłoś
skubany_kotecek Re: jaka pensja? 11.05.06, 16:00 ja mam pensję malutką mąż kilkanaście razy wiekszą od mojej, ale dużym plusem w pracy jest możliwość gratisowych wyjazdow do zagranicznych kurortów (niezbyt często ale się zdarza) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: jaka pensja? 11.05.06, 22:58 Ja pracuję jako pielęgniarka-pensja jak ten zawód i tak spora bo ok 1300- 1500zł. Mój niemąż po latach harówki w szpitalu,pogotowiu,przychodni i byciu gościem w domu odszedł z zawodu do firmy i teraz zarabia sporo. Ale nie wykonuje juz swojego wymarzonego zawodu-byl chirurgiem dziecięcym. Niektórzy powiedzą,ze się sprzedał ale my wiemy ,że chcąc pomagać dwóm synom(niby juz dorosłym ale jednak dzieciom) i móc mieć drugą rodzinę nie było innego wyjścia. Jakoś idzie Odpowiedz Link Zgłoś