03.02.05, 20:43
Witaj!
Ja mam ten sam problem ze co ty. Uporczywe swędzenie w okolicach sromu nasila
się często przed okresem. Mam to od dość dawna, miałam w czasie pierwszej
ciąży cały czas zwracalam gin uwagę na to, ale ona nie widziała w tym nic
niepokojącego. Przed ciążą przepisywała jakieś maściw trakcie ciąży nic z tym
nie robiłam i nawet nie było tak źle. Napisz mi dokładnie jakie robiłas
badania w związku z tym.
Dzięki Baśka
Obserwuj wątek
    • grach Re: do Grach 03.02.05, 22:15
      Zrobiłam badanie posiew z szyjki macicy i wyszedł mi gronkowiec złocisty. Przestraszyłam się straszenie, ale przecież objawy nie wskazywały na infekcję.
      Więc to na pewno nie ma związku, a jestem nosicielem.
      Jak pisałam w poprzednim poście - lekarz badał m in. kwasowość śluzu - poziom ph. Im bardziej kwaśny tym bardziej odporny na infekcje.
      Mnie wyszedł bardzo kwaśny i lekarz stwierdził, że to może być przyczyną podrażnienia. Niestety takie przypadki mogą być objawem cukrzycy.
      Zrobiłam sobie zaraz badanie poziomu glukozy, ale jest ok.
      Ja myślę, że to na tle alergicznym, bo pomagają mi maści sterydowe.
      Niestety na razie nie ustaliłam przyczyny. Musiałabym sobie zrobić testy. Tak ogólnie to nie jestem alergiczką.
      Trochę to zbagatelizowałam, ale teraz po tej tragedii zastanawiam się czy gdzieś tutaj nie tkwi przyczyna poronienia.



    • grach Re: do Grach 03.02.05, 22:15
      Zrobiłam badanie posiew z szyjki macicy i wyszedł mi gronkowiec złocisty. Przestraszyłam się straszenie, ale przecież objawy nie wskazywały na infekcję.
      Więc to na pewno nie ma związku, a jestem nosicielem.
      Jak pisałam w poprzednim poście - lekarz badał m in. kwasowość śluzu - poziom ph. Im bardziej kwaśny tym bardziej odporny na infekcje.
      Mnie wyszedł bardzo kwaśny i lekarz stwierdził, że to może być przyczyną podrażnienia. Niestety takie przypadki mogą być objawem cukrzycy.
      Zrobiłam sobie zaraz badanie poziomu glukozy, ale jest ok.
      Ja myślę, że to na tle alergicznym, bo pomagają mi maści sterydowe.
      Niestety na razie nie ustaliłam przyczyny. Musiałabym sobie zrobić testy. Tak ogólnie to nie jestem alergiczką.
      Trochę to zbagatelizowałam, ale teraz po tej tragedii zastanawiam się czy gdzieś tutaj nie tkwi przyczyna poronienia.



      • bach28 Re: do Grach 04.02.05, 20:40
        Napewno nie jest to związane z poronieniem, bo te objawy u mnie występują od
        dawna miałam je przed 1 ciążą, która zakończyła się ok. Moja ginka robiła też
        jakieś (to było dość dawno dlatego nie pamiętam) badania ale nic z nich nie
        wynikało, stwierdziła że to pewnie alergia i dała maści. Pytam o tę dolegliwość
        głównie pod kątem tego że jest to strasznie upierdliwe i męczące a maści dają
        efekt jedynie krótkotrwały. Co do przyczyny poronień myślę że niestety mamy
        marne szanse żeby się tego dowiedzieć co jest dla mnie (pewnie nietylko)
        dodatkową tragedią. Wydaje mi się że gdyby ustalono nawet najbardziej
        powszechną i banalną diagnozę odnosnie mojego dziecka byłoby mi łatwiej się z
        tym pogodzić.
        Napisz czy robisz jakieś konkretne badania z tej listy na górze. Ja narazie
        zrobiłam tylko podstawowe przymierzam się do toksoplazmozy ale resztę chyba
        sobie odpuszczę.Z jednej strony nie chcę wariować a ta lista tak na mnie działa
        z drugiej strony boję się kolejnej ciąży. Nie wiem to wszystko mnie przerasta

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka