07.04.10, 18:50
witam

jestem mama aniołka Jasia. Mój synek był z nami tylko przez 14 dni cudownych 14dni. Miał złożoną wadę serduszka+naczyniaki. od Jego
śmierci minęły nie całe 2 miesiące a mi jest coraz ciężej bez mojego
aniołka tak bardzo mi go brakuje. Chcemy z mężem starać się o kolejne
dziecko ale jeszcze musimy odczekać. Czeka nas wizyta w poradni
genetycznej bo nie wiadomo dlaczego nasz Jasieniek był taki chory.
Takie malutkie dziecko i tyle się nacierpiało w sowim króciutkim
życiu. Tak bardzo mi go brakuje.

Jaś 28.01.2010-11.02.2010 [*]
Obserwuj wątek
    • lea-25 Re: Jaś 07.04.10, 20:23
      Bardzo Ci współczuję, wiem , że nie ma słów, które Cię pocieszą, ale pewnie
      wiele z nas rozumie Twój ból. Moje dziecko nie przyszło na świat. Poroniłam, ale
      do tej pory wszystko pamiętam minuta po minucie z tego dnia. Było to 28 stycznia
      2009 roku. Najgorszy dzień mojego życia. Nigdy tak się nie czułam. Gdy leżałam
      czekając na zabieg modliłam się, żeby w zastrzykach, które mi dają było coś, po
      czym się już nie obudzę, że już nie będę musiała z tym żyć. Byłam w ciąży 13
      tygodni. Ciąża, krwawienia, strach. Ty przeżyłaś 9 miesięcy ciąży i 2 tygodnie
      życia ze swoim dzieckiem. To takie bolesne i niesprawiedliwe, że wtedy, gdy
      powinnaś cieszyć się macierzyństwem, gdy przeżyłaś 9 miesięcy, podczas których
      dziecko żyło pod Twoim sercem i nie zdarzyło się nic złego, ty tracisz to co
      najcenniejsze... Nie mam pojęcia dlaczego los krzywdzi tak wiele z nas. Sama już
      nie wiem w co mam wierzyć. Ja po ponad roku od mojej straty mam straszne dni.
      Życzę Ci, żeby czas płynął szybko i leczył ranę i żebyś miała kogoś komu
      będziesz mogła żalić się bez końca, kto Cię zawsze wysłucha.
      • haliw Re: Jaś 07.04.10, 20:51
        lea-25 dziekuje
        widzisz ja tez 28.01 urodziłam. Był to dzien pelen nadzje( wiedziałam o wadzie
        serduszka mojego Jasia od 26 tyg ciazy) ze jednak wszytko bedzie dobrez a po 12
        godzinach po porodzie slowa lekarza ktorych nigdy nie zapomne ,, pani dziecko
        nie ma szans"...
        bardzo chce byc w ciąży znów ale tez bardzo sie boje
        zycze Ci samych dobrych dni
        dla Twojego aniolka[*]
        Jasiu kocham Cie [*]
    • evvka75 Re: Jaś 07.04.10, 20:46
      Witaj haliw ja też jestem mamą aniołka Jasia i mój synek także maił złożoną
      wadę serduszka u mnie za chwilę minie 11mc i wcale nie jest dużo lżej uczę się
      żyć z tym bólem...
      A pozwoliłaś już odejść swojemu aniołkowi? Na pewno czytałaś dużo wypowiedzi na
      tym forum o tym żeby nie próbować zastąpić utraconego szczęścia kolejnym
      dzidziusiem bo to się nie uda to nie jest lekarstwo
      Najpierw musisz zaakceptować to że Twój Jasiulek jest w tym lepszym świecie a
      dopiero potem starać się o następne dzieciątko
      Nie chcę Cię ani urazić ani zniechęcić więc nie miej mi za złe tego co napisałam ..
      A co do badań to tak wykonaj je koniecznie nam też profesor który operował
      naszego Jasia powiedział że jeżeli zdecydujemy się na kolejne dziecko musimy
      wykonać badania genetyczne
      Światełko dla Twojego Jasia (*)
      • haliw Re: Jaś 07.04.10, 21:01
        Witaj evvka75

        nie uraziły mnie Twoje słowa. myśląc o drugiej ciąży nie próbuje
        zastąpić naszego Jasia. On bedzie zawsze moi pierwszym najukochanszym
        synkiem o ktorym nigdy nie zapomne i którego zadne dziecko nie
        zastapi. Mam pytanie gdzie rodziłaś i jaki profesor operował Twojego
        Jasia?

        Dla Twojego Jasia (*)

        Synku kocham Cie [*]
        • evvka75 Re: Jaś do haliw 09.04.10, 19:28
          Słonko ja rodziłam w Poznaniu a operował Jasiulka dr Wojtalik operacja się udała
          ale mój skarb nie ustabilizował się :( i mój cud zakończył się podobnymi słowami
          jak twój "pani dziecko nie przeżyje nocy" nigdy tego nie zapomnę do dziś
          dźwięczą mi te straszne słowa w uszach.. A Ty gdzie rodziłaś swojego syneczka?
          (*)
          • haliw Re: Jaś do haliw 10.04.10, 07:57
            ja też rodziłam w Poznaniu na ul. Polnej (jestem z Zielonej Góry). Po
            urodzeniu Jasia badał doktor Mroziński i stwierdził ze niestety z serduszkiem nic nie da się zrobić. Byliśmy w kontakcie z prof. Malcem
            z Monachium i prof. Skalskim z Krakowa i oni tez pisali ze nic nie da się zrobić tylko leczenie zachowawcze. Mój Jasiu miał to tego
            wszystkiego liczne naczyniaki. Jakie to wszystko nie sprawiedliwe i znów lecą łzy i cały czas pytanie dlaczego....
            (*)

            <Jasiu kocham Cie, mój Ty aniołku>
    • misiu-ptysiu Re: Jaś 07.04.10, 21:41
      Wspólczuje Ci.
      JA urodziłam Zuzię 11stycznia w 23tc, żyła 2 godzinki od porodu.
      Była zdrowa, tylko ta niewydolnośc szyjki...
      Są dni, że jest juz dobrze ale czasami mam dość wszytskiego i nie
      moge tego pojąć.
      Mam juz 3,5 letniego synka, myslimy o kolejnym dziecku ale nie wiem
      jak to będzie...
      Przytulam mocno. Dla naszych Aniołków (******)
    • annamarcela Re: Jaś 07.04.10, 23:16
      Dla Jasia \*/
      Wyrazy współczucia
    • kronia29 Re: Jaś 09.04.10, 14:59
      [*] dla Waszego Skarba w Niebie
      Jaś ma tam dużo koleżanek i kolegów...
      Bardzo mi przykro wiem co czujecie
    • haliw Re: Jaś 11.04.10, 08:45
      dziś mijają dwa miesiące jak Ciebie synku nie ma z nami :(

      [*] [*] [*]

      <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
      • evvka75 Re: Jaś 11.04.10, 11:48
        (*)(*)
    • haliw Re: Jaś 13.04.10, 07:59
      w poniedzialek idziemy do poradni genetycznej z mężem. Znów mam noce
      nie przespane. Straszne się boje tej wizyty. Boje się, że to wszystko będzie miało podłoże genetyczne. A tak bardzo chce być mamą tu na
      ziemi. Jestem mamą aniołkowom. Ale chcę mieć dziecko i opowiadać mu o
      Jego braciszku Jasiu, które dzielnie walczył przez 14 dni, cudownych
      14 dni.

      dla Waszych Aniołków (*)

      <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
      • habcia80 Re: Jaś 13.04.10, 08:46
        bardzo mi przykro.
        Zycze duzo sily.
        (*)
        • evvka75 Re: Jaś 13.04.10, 22:29
          Słońce ktoś mądry kiedyś powiedział "nadzieja umiera ostatnia"
          Bądź dobrej myśli może to tylko złe zrządzenie losu że tak strasznie się stało u
          mnie też mówili a może to genetycznie ?? ale ja mam tu na ziemi dwójkę cudownych
          dzieci Jasiek był moim 3 dzieciątkiem więc to chyba nie genetyka
          trzymam kciuki ...
          • haliw Re: Jaś 14.04.10, 08:12
            evka75 dziękuje bardzo za słowa wsparcia. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze, ale jednocześnie strasznie się boje.

            dla naszych Jaśków (*)

            <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
    • haliw Re: Jaś 16.04.10, 13:58
      Jasiu kochany dziś zaczęliśmy załatwiać sprawy z Twoim grobkiem. Jaką płytę
      wybrać jakie napisy. Tak nie powinno być powinnam Ci teraz kupować ubranka
      mebelki do pokoiku Twojego,a nie grobek Twój robić. Tak strasznie boli to
      wszystko. Tęsknie za Tobą syneczku.
      [*]

      <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
      • evvka75 Re: Jaś 17.04.10, 14:44
        Trzymam za Ciebie kciuki w poniedziałek Napisz jak poszło jeśli nie chcesz na
        forum to napisz mi na gazetowego maila Będzie dobrze musi być uwierz w to...:)
    • haliw Re: Jaś do evka75 19.04.10, 16:20
      Witaj evvka75

      Byliśmy dziś w poradni genetycznej. Pani doktor przeprowadziła wywiad, wzięła
      całą dokumentacje z okresu prenatalnego oraz wszystkie wyniki Jasia i kazała
      przyjść na wizytę 14.06 i może wtedy nam powie cos konkretnego ... i znów
      czekanie i niepewność.

      Synku tak bardzo mi Ciebie brakuje, boli coraz bardziej...

      <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
      • evvka75 Re: Jaś do evka75 19.04.10, 17:16
        Ja się na tym nie znam ale powiem CI że to dla mnie trochę dziwne że nie zleciła
        żadnych badań a z dokumentacją będzie zapoznawała się prawie dwa miesiące
        myślałam że coś konkretnego Ci powie a tu w jeszcze większej niepewności każe
        tak długo żyć 2 mc niby to nie jest długo ale patrząc na to pod kontem "wyroku"
        to bardzo długo Nastaw się pozytywnie w każdym razie spróbuj...a ja będę dalej
        trzymała kciuki :)
        • haliw Re: Jaś do evka75 19.04.10, 17:29
          dziękuje CI bardzo za wsparcie. Pisanie z Tobą podnosi mnie trochę na duchu
          zawsze to coś. A czekać na wizytę musimy tak długo bo nie ma wolnych terminów
          nawet prywatnie...

          dla naszych Jasiulków (*)(*)(*)

          <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
          • haliw Re: Jaś do evka75 19.04.10, 17:33
            aa i jeszcze zapomniałam Ci napisać, że jak panie doktor rozpisała sobie nasze
            drzewo genealogiczne to powiedziała, że obciążenie nie widzi i że nie jest
            powiedziany czy dowiemy się czy jest to wada genetyczna czy nie bo w Polsce tak
            dokładnych badań sie nie robi...

            <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*]>
    • haliw Re: Jaś 22.04.10, 14:22
      Jasiu kochany dziś jest czwartek. W czwartek się urodziłeś i 2 tyg potem też w
      czwartek poszedłeś do Bozi...
      Synku jak Ci tam??
      tak bardzo za Tobą tęsknie...
      i znów płacze....
      [*]
    • haliw Re: Jaś 28.04.10, 07:50
      Jasiu kochanie dziś skończyłbyś 3 miesiące
      tęsknie...
      kocham...
      płacze...
      życie nie ma sensu bez Ciebie
      [*][*][*]
    • haliw Re: Jaś 03.05.10, 17:17
      synku tak bardzo mi Ciebie brakuje ...

      [*]
    • haliw Re: Jaś 07.05.10, 16:05
      Synku dziś mija 100 dni jak się urodziłeś...

      [*]
    • haliw Re: Jaś 11.05.10, 18:20
      synku dziś mijają 3 miesiące jak Ciebie nie ma :(
      kocham...
      bardzo tesknie....
      [*][*][*]
    • haliw Re: Jaś 14.05.10, 22:31
      i znów się rozsypałam:(
      kocham cie
    • haliw Re: Jaś 19.05.10, 17:56
      Synku tak bardzo mi Ciebie brakuje. Twoje odejście boli coraz bardziej a
      zwłaszcza teraz gdy urodził się Twojej cioci i wujkowi synek zdrowy silny
      chłopak. Dlaczego Ciebie straciłam:( dlaczego??? ciesze się ich szczęściem, ale
      moje serce krwawi i łez coraz więcej w ciągu ostatnich dni:(

      dla Ciebie syneczku miliony światełek [*][*][*]
      • evvka75 Re: Jaś 20.05.10, 17:58
        Słonko wiem co czujesz ja i każda z nas przeżyła taką sytuację wtedy serce
        krwawi bardziej niż zwykle Przytulam Cię mocno
    • haliw Re: Jaś 26.05.10, 21:17
      Synku kochany dziś dzień mamy a Ciebie nie ma ze mną:(
      Bardzo mi Ciebie brakuje... a może mi się dziś przyśnisz??
      kocham Ciebie

      [*][*][*]
    • haliw Re: Jaś 28.05.10, 07:11
      Syneczku kochany dziś skończyłbyś 4 miesiące
      miliony światełek dla Ciebie [*][*][*]
      • nikt111 Re: Jaś 29.05.10, 00:01
        (*) dla Twojego Jasia
    • haliw Re: Jaś 30.05.10, 20:59
      Synku tak bardzo za Tobą tęsknie :(((

      [*][*][*]
      • evvka75 Re: Jaś 30.05.10, 22:35
        Haliw trzymaj się przytulam (*)
        • judina Re: Jaś 31.05.10, 22:49
          Płacze razem z Tobą...
          Boże, dlaczego?
          Tak bardzo chciałabym Cię pocieszyć...
    • haliw Re: Jaś 01.06.10, 09:39
      Syneczku kochany powinnam Ci dziś jakąś zabawka dać a dałam kwiatki na
      grobek...
      tysiące światełek dla Ciebie z okazji Dnia Dziecka [*][*][*]
    • haliw Re: Jaś 05.06.10, 23:40
      syneczku kochany rok temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży była najszczęśliwszą osobą na świecie....
      nie tak miało być miałeś być teraz ze mną :(
      tęsknie bardzo mi Ciebie brakuje

      [*][*][*]
      • evvka75 Re: Jaś 06.06.10, 12:20
        Zobacz haliw i kolejna rzecz dowiedziałaś się że jesteś w ciąży dokładnie w
        urodzinki mojej córki jaki ten świat jest zaskakujący ...
        Juz niedługo masz wizytę o ile mnie pamięć nie myli trzymam kciuki słonko napisz
        mi co powiedział lekarz.
        • haliw Re: Jaś do evka 75 06.06.10, 13:20
          Faktycznie ten świat jest zaskakujące...
          Wizytę w poradni genetycznej mamy za tydzień w poniedziałek.
          Jestem po rozmowie telefonicznej z panią docent z Warszawy do której jeździłam jak byłam w ciąży i jej zdaniem to co spotkało Jasia to był
          przypadek.
          Byłam też u mojego ginekologa i stwierdził, że już możemy strać się o
          kolejne dziecko, ale czekamy jeszcze na wizytę w poradni.
          Dla Twojej córeczki najszczersze życzenia urodzinowe.
          a Dla naszych Jasiulków miliony światełek [*][*][*]
      • emi2705 Re: Jaś 07.06.10, 15:56
        Bardzo współczuję Ci Twojej straty, gdy czytam Twoje wpisy to płyną mi łzy, bo wiem co czujesz. Sama 27.05.10r. straciłam synka Adasia. Żył tylko 70 minut, był bardzo chory... Nawet nie zdążyłam Go zobaczyć bo zaraz po porodzie był reanimowany, a gdy już było po wszystkim dostałam silne leki uspokajające i odpłynęłam. Mój mąż widział naszego Adasia i powiedział, że był śliczny... Jest mi bardzo ciężko, ciągle myślę czy mój synek jest szczęśliwy i zdrowy w niebie. Bardzo żałuję, że go nie widziałam i strasznie mnie to dobija, codziennie pytam męża jak wyglądał, a on mi opowiada... W Dzień Dziecka, kiedy byłaś u swojego Jasia na grobie, ja byłam na pogrzebie mojego Adasia... Mam nadzieję, że nasze Aniołki patrzą na nas z góry i są tam szczęśliwe.
        • haliw Re: Jaś 07.06.10, 19:17
          Emi naszym synkom na pewno jest tam dobrze i bawią się razem. Bardzo Ci
          współczuję, że nie widziałaś swojego synka.
          Musisz być dzielna , Bozia wzięła go do siebie, a on czuwa teraz nad Wami.
          Ściskam Cię mocno i życzę Ci siły na nadchodzące dni
          Dla małego Adasia [*][*][*]
          <kocham Cie Jasiu mój mały wielki cudzie [*] 28.01.10-11.02.10>
    • haliw Re: Jaś 11.06.10, 00:41
      Jasiu kochanie cztery miesiące temu stałeś się Aniołkiem...
      Jak Ci jest tam synku??
      Bo mi bez Ciebie bardzo źle:(((

      dla Ciebie mój synku te światełka [*][*][*]
      • evvka75 Re: Jaś 12.06.10, 09:16
        Pamiętaj tylko czas dzieli Was Kiedyś będziemy z naszymi synkami Przytulam
        światełko dla Jasia(*)
    • haliw Re: Jaś 15.06.10, 17:45
      Jasiu tęsknie za Tobą syneczku...

      [*][*][*]
      • evvka75 Re: Jaś 15.06.10, 19:35
        (*) Dla twojego skarbu
        wszystko oki po wizycie?
        • haliw Re: Jaś 17.06.10, 16:36
          Evka dostałaś mojego meila??

          [*][*][*] dla naszych aniołków
          • evvka75 Re: Jaś 17.06.10, 22:48
            nie słonko nie dostałam napisz na ewa.ren@poczta.onet.pl
    • haliw Re: Jaś 24.06.10, 07:00
      Jasiu kochanie dziś są Twoje imieninki...
      tysiące światełek dla Ciebie [*][*][*]
      • emi2705 Re: Jaś 24.06.10, 15:01
        Światełko dla Twojego kochanego synka w dniu jego imienin [*]
      • evvka75 Re: Jaś 24.06.10, 17:32
        Jasiu milion światełek dla Ciebie(*) Na pewno z moim Jasiulkiem i innymi
        aniołkami świętujecie dziś wasze imieninki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka