karka831 05.05.09, 09:54 ... kulinarne (a jak!) Dziwne nie znaczy gorsze, ale rosół z ziemniakami to jakaś profanacja. A może nie? Wpisujcie dziwaczne (Waszym zdaniem) połączenia jedzeniowe. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 09:56 Ą, rosołu z ziemniakami bym nie zjadła. Ale bułęsę z żółtym serem i dżemem lubię. Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 09:57 I zupkie chińsko z serkiem topionym czasem muszę :F Odpowiedz Link
karka831 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:02 Ja zesrem żółtym często jadam. :> A jeszcze mi się przypomniała wątróbka z malinami. W sensie, ze dziwactwo. Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:12 karka831 napisała: > Ja zesrem żółtym często jadam. :> > > A jeszcze mi się przypomniała wątróbka z malinami. W sensie, > ze dziwactwo. Nie jadam won trupki, ale takiej wersji bym spróbowała. Mięcho na słodko jest git. Odpowiedz Link
karka831 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 09:59 Funy a jadłaś dżem z cukinii? Pychota. :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:14 Daj mnie, Kobieto Łoman, przepisa. Mam dwie cukinie w domu na to: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,94740022.html to dokupię na dżem :) Odpowiedz Link
karka831 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:18 Muszę spytać Ciotki. Ja się dowiem dam znaka! :) Póki co znalazłam na fotoforum gazety: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,67522462,67938456.html Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:32 :* Poczekam więc na sezon cukiniowy i zrobię taką wersję: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,67532801,67532801.html oraz z pomarańczą i goździkami :) Odpowiedz Link
mnop2 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:02 maremolada cytrynowa. Od czasu do czasu muszę gorzko Odpowiedz Link
drzejms-buond Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:29 karka831 napisała: > ... kulinarne (a jak!) > > Dziwne nie znaczy gorsze, ale rosół z ziemniakami to jakaś > profanacja. A może nie? > Wpisujcie dziwaczne (Waszym zdaniem) połączenia jedzeniowe. jak mnie zmuszana do jedzenia rosołu, to musiały być z ziemniakami a ja jeszcze zagryzałem ogórkiem kiszonym- inaczej nie przechodziło przez gardziel!!! Odpowiedz Link
karka831 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:32 Biedne dziecko! Jak mnie mama raz zmusiła do zjedzenia jajecznicy z pomidorami (do dzisiaj mam traumę - o kolejne dziwactwo!), to zwomitowałam na talerz. Nigdy więcej nie próbowała mnie do niczego na siłę przekonywać. :P Odpowiedz Link
gapuchna Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:42 Ogórki kiszone z czekoladą lub landrynkami :) Mniammmm.... Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 10:45 Rosół z kurzęcia z ziemniakami nie, ale rosół wołowy z ziemniakami jest pyszny, i te ziemniaki takie rozpaciane muszą być, że to nie zupa ale taka pulpa :D A no i nie ma problemu, nutellę mogę swobodnie przegryzać ogórkiem kiszonym :) Odpowiedz Link
conena Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 11:03 a ja wszystko popijam pepsi max. no, piwa nie popijam. ale całą resztę tak. słodkie, gorzkie, pikantne, mdłe, kwaśne, normalne, itp. wiem, że to niezdrowo, że pepsi to ściek, wiem! idę se nalać szklaneczkę. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 12:39 kupiłam sobie wczoraj książeczkę z przepisami na sałatki i oto co znalazłam, a czego wiem, że nie tknę: - z truskawkami, kurczakiem i sosem czekoladowym - z grejpfrutem, serem i sosem pomidorowym Odpowiedz Link
llatarnik Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 13:27 1/. Ser z mleka lamy z latynoskiego sklepiku - pychota. 2/. Kiedyś spróbowałem też sera z mleka bizona, też niezły. 3/. Suszone mięso bizona z przyprawami 4/. Stek z mięsa niedźwiedzia 5/. Peklowane surowe mięso łososia 6/. Surowe ślimaki z solą i cytryną 7/. Mięso rekina (niezbyt dobre) aligatora (niezłe) 8/. Czernina z krwi kaczki na słodko (Kujawy) 9/. Surstromming (smaczne) 10/. Świnka morska z grilla (takie sobie) i wiele, wiele innych Odpowiedz Link
karka831 Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 13:29 Z Twojej listy, jadłam tylko rekina. Bez smaku. :> Odpowiedz Link
llatarnik Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:22 karka831 napisała: > Z Twojej listy, jadłam tylko rekina. Bez smaku. :> i ma taką gumową konsystencję. Trochę jak żelki Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:32 Pemikan jadłam. Z rezerwatu. Ale powiedziano mi, że z bawoła, bo z bizona zabronione. Odpowiedz Link
llatarnik Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:42 Aligatory też są pod ochroną, ale są farmy hodowlane, bo jest duży popyt na moim zdaniem mało gustowne wyroby ze skóry aligatora. Mięso jest poniekąd produktem dodatkowym. Podobnie jest z bizonami. Są specjalne farmy hodowlane. Odpowiedz Link
dr.verte Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:32 ogórki z miodem , dla mnie to nie dziwne ale jakoś nie spotkałem żeby ktoś praktykował Odpowiedz Link
llatarnik Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:39 nie lepiej kupić takiego dużego różowego w środku ogórka arbuzem zwanego? Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:45 Ogórki z miodem to bardzo popularne połączenie! Ja w podsawówce się zajadałam bułką z czipsami (robi się dziurę w kajzerce, wyciąga trochę wnętrzności i wpycha tyle laysów ile się zmieści) wiele lat później dowiedziałam się, ze mnóstwo osób tak jada :) A poza tym założyłam jakiś czas temu taki wątas na Kuchni, jakie ludzie maja pomysły to sie w głowie nie mieści :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Dziwne upodobania... 06.05.09, 08:53 dr.verte napisał: > > ogórki z miodem , dla mnie to nie dziwne ale jakoś nie spotkałem > żeby ktoś praktykował Od dzieciństwa mam słabość do tego połączenia. Zdaje się, że wystąpiło ono nawet w ekranizacji "Podróży za jeden uśmiech" lub czymś podobnym. Odpowiedz Link
thank_you Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:40 Paprykarz zapijany mlekiem. Swego czasu mój brat nie chciał jeśc nic innego ;/ Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 14:48 Moja mader czasem bierze kawałek kiełbasy i zagryza pieczywem, które ma akurat pod ręką, czy to drożdżowe z rodzynkami, czy murzynek, czy szarlotka - dla niej bez różnicy :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 17:27 Łeee a miałam nadzieję, że to będzie o dewiacjach. :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 20:41 > Łeee a miałam nadzieję, że to będzie o dewiacjach. :P O perwersjach, chciałaś powiedzieć? Mam nadzieję. :P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 21:06 No wiesz, co dla jednego perwersją, to dla drugiego już dewiacją i na odwrót... ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 21:20 Na mojej, oczywiście. No, mogę kawałek Ci użyczyć. :P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 21:28 Nie wiem, która to jest Twoja. Ale powiem Ci w sekrecie, że ja wolę na prawej. :P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 21:28 Yyyy tzn w sumie to zależy o czym mówimy i zależy od tego jak się patrzy. Z tymi stronami to zawsze jest problem. ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 21:38 > Z tym i stronami to zawsze jest problem. ;) Nie, wcale nie. Dobrze wybrałaś właśnie. :D Odpowiedz Link
ursyda Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 20:44 słone paluszki z musztardą kiedyś na wagarach popełniliśmy z kolegą Odpowiedz Link
zoofka Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 20:50 ja tam lubię jajka na twardo z keczupem, ale dewiacją bym tego nie nazwała :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 20:57 Paluszki słone z masą kajmakową. Ogórki kiszone do wszystkiego. Ciasto drożdżowe z grzybkami marynowanymi. Popcorn z solą i cukrem pudrem - jednocześnie I lubię rosół z ziemniakami :) Odpowiedz Link
justysialek Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 22:41 A ktoś z was jada ogórkową z naleśnikami? Odpowiedz Link
zoofka Re: Dziwne upodobania... 05.05.09, 22:43 ja nie, ale jadam naleśniki z ogórkową :) Odpowiedz Link