Dodaj do ulubionych

Brak wyników hist-pat

22.07.05, 22:56
Miesiąc temu obumarcie ciąży (19tc), wywoływanie poronienia, teoretycznie
powiedziano mi, że dziecko było owinięte pępowiną.
Dziś po raz kolejny pojechałam do szpitala po wyniki hist-pat, bo minęły
ponad 4 tygodnie, więc powinny już być, a tam dowiaduję się, że "materiał nie
szedł do badania". Myślałam, że chociaż jakieś szczątkowe postaci łożyska
wezmą. Nie wiem czy to oszczędności, czy mają jakieś wytyczne
odnośnie "uduszeń pępowiną". Babka nie wiedziała czego sie tak denerwuję, bo
kazałam jej nawet dzwonić na patomorfologię, żeby się upewniła, czy skoro nie
badali ciałka, to może to łożysko chociaż.
No i znowu zaczęłam płakać.
Wiecie coś na ten temat, to pomóżcie i pocieszcie proszę.
Obserwuj wątek
    • rzasia Re: Brak wyników hist-pat 22.07.05, 23:03
      Dodam jeszcze, że ta kobieta - sekretarka - w szpitalu jakaś walnięta.
      Zaczęła szukać moich wyników i pyta się mnie czy mam już dzieci. Powiedziałam
      jej, że troje, to ona mi, że po co mi wyniki, przecież chyba nie chcę więcej
      dzieci. No myślałam, że jej walnę.
      • matylda.fm Re: Brak wyników hist-pat 23.07.05, 01:18
        teoretycznie wszystko co się usuwa człowiekowi powinno iść do badania hist-pat
        ale są wyjatki.Na pewno bada się resztki po łyżeczkowaniu.
        Po porodach łożysko bada się tylko jak wizualnie coś jest niepokojącego a po
        obumarciu z wywołanym porodem, gdy sa przesłanki że to zmiany w łożysku mogły
        doprowadzić obumarcia ciąży.
        Skoro przyczyna smierci dzidzi była jasna - piszesz o owinięciu pępowiną to
        nie ma sensu badać.

        Badanie ciałka to niehist pat tylko już sekcja zwłok. Też wykonuje się ją gdy
        niejasne sa przyczyny smierci.

        A co do tekstu sekretary to rzeczywiście nie na miejscu sad

        trzymaj się
        • danade Re: Brak wyników hist-pat 24.07.05, 20:48
          Co do sekcji, to nie tak. Teoretycznie, sekcja jest obowiązkowa, można od niej
          odstąpić w przypadku pewności przyczyn śmierci. Żaden odpowiedzialny lekarz,
          szpital (odstąpienie zatwierdza chyba ordynator) nie odstępuje od badań dzieci!
          Zawsze, nawet w przypadku uduszenia pępowiną, mogą być inne ważne sprawy do
          wyjaśnienia -chociażby wykluczenie wad u dziecka.
          Wiem, że to trudne, może lepiej rzasiu, żeby zajął się tym ojciec dziecka, ale
          należy domagać się od szpitala wyników badania.
          Sekretara -szkoda słów, choć może warto coś jej nagadać? Nie Ty, ktoś, kto
          będzie mógł spokojnie jej wygarnąć...Sama dzisiaj żałuję, że nie odszczekałam
          jednej lekarce, przymierzałam się nawet żeby tam jeszcze raz pojechać i nagadać
          jej...ale nie mam siły.
          Pozdrawiam
      • nusik1 Re: Brak wyników hist-pat 23.07.05, 01:22
        Rzasiu powinnaś dostać wyniki badania. Nawet po samoistym poronieniu
        dostarczany jest materiał do badania w postaci "resztek po poronieniu". To
        ewidentny błąd w sztuce lekarskiej domagaj się wyników a jeśli chodzi o
        wypowiedzi jakichś tam osób trzecich typu sekretarka to nie daj się zbyć.
        Pozdrawiam i walcz o swoje Nusia
        • rzasia Re: Brak wyników hist-pat 23.07.05, 11:39
          Czyli co, dać sobie spokój z dochodzeniem?
          Bo Nusiku, nie mam co się domagać wyników, skoro rzecz działa się miesiąc temu,
          a nie zostało nic oddane. Skąd wezmą wynik?
          A może iść jeszce do szpitala po zaświadczenie pisemne o przyczynie obumarcia.
          Mój gin się pyta o wyniki, a ja nic nie mam. Na wypisie ze szpitala jest
          tylko "obsoleta", bez żadnych wyjaśnień.
          Z drugiej strony, jak mu to dam, to nie dostanę skierowań na żadne badania, bo
          i po co?
          A tak marzyłam o Maleństwie...
          • matylda.fm Re: Brak wyników hist-pat 23.07.05, 20:03
            Rzasiu jak materiał nie poszedł do badanie to siła rzeczy nie dostaniesz
            wyniku. Najlepiej spytaj lekarza który wykonywał zabieg jak sprawa wygląda. To
            lekarz decyduje czy wysłać materiał a jak nie to dlaczego. powinien udzielic
            Ci informacji.
          • danuta35 inne forum 24.07.05, 23:12
            witaj DROGA RZASIU
            jestem z innego forum, kiedy pisałaś w rozpaczy, chciałam tylko napisac Ci, że
            było i jest mi bardzo przykro z powodu tego co się wydarzyło w Twojej rodzinie.
            Tymbardziej, iz jak widać masz teraz problemy innej natury. Masz dwa wyjścia-
            olać to i po prostu się nie szarpać, bowiem oni NICZEGO nie zrobią - przepadło
            lub szarpać się z nimi, co jak widać jest utopią. Żałuję, że nie możemy im po
            prostu dokopać za wszystkie teksty, słowa, miny i gesty, kóre nas ranią i
            naszych bliskich. Za to, że godzą w nasze człowieczeństwo, w nasze
            macierzyństwo.
            Pozdrawiam. Danuta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka