Dodaj do ulubionych

Dieta przedślubna

30.07.08, 09:49
Byłam wczoraj na przymiarce sukni. Fakt, mam ostatnio niezły apetyt, ale
miałam nadzieję, że wszystko jest pod kontrolą. Niestety okazało się, że przez
1,5 m-ca przybyło mi kilka cm - i tu uwaga - na plecach. Miałyśmy małe
problemy z gorsetem: ciasno mi było, tu się wylało, tam odstawało, oddychać
swobodnie się nie dało - no w każdym razie gorzej niż w czerwcu mi w niej
było...sad Pani powiedziała, że powinnam zrzucić 2 kg, wtedy wszystko wróci do
normy. Ja bym więcej chciała, jakieś 5 kg, więc biorę się za siebie. Na
szczęście do 13 września jest jeszcze trochę czasu. Mam nadzieję, że
odpowiednia dieta i ćwiczki pozwolą mi zgubić zbędne kg i cm. Mówi się, że
stres powoduje spadek wagi, ale chyba nie w moim przypadku. Ja właśnie stres
zajadam...sad
A Wy jak? Odchudzałyście się/odchudzacie przed ślubem? Pani w salonie
opowiadała o dziewczynie, która jak brała miarę miała rozmiar 44/46, po 3
m-cach okazało się, że suknię trzeba przerobić na 38...
Obserwuj wątek
    • milou_milou Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 09:51
      mi został równo miesiąc do ślubu, chciałabym zrzucić ze 3-4 kilo, mam nadzieję
      że się uda smile
      • mpthomas Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 09:56
        ile ty jesz??
        Jak w typowym przedslubnym stresie mozna nie schudnac?
        Ja bym radzila przyszlym pannom, zeby nie oprzesadzaly z dietami, bo
        jak wyzej - w stresie i tak sie chudnie!
        Ja stracilam wage ( co zadko sie zdarza) choc do slubu jeszcze
        miesiac!!
        • studentkapoloznictwa Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:08
          ja mam druga miare sukienki w piatek- az sie boje isc sad mam powazne problemy z hormonami i nie wiem czy czesem tez nie przytylam- ostatnim razem sukienka bylo dopasowana idealnie- waga coprawda pokazuje ze jest bez zmian ale ja i tak jestem w stresie ze bedzie ciasnasad
          Slyszalam ze chudnie sie w stresie przedslubnym ale mnie to chyba nie dotyczy -niestetysad
          • kaamilka Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:13
            może masz dużo wody w organiźmie... Do piątku ogranicz sól, słodycze
            i rozdymające warzywa i owoce, a pij za to więcej wody. To zawsze
            daje kilka cm mniej w talii.
        • moniaw79 Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:10
          Od poniedziałku-przeczuwając chyba, że może być kłopot z suknią-jem super
          zdrowo: same warzywka, piersi z kurki, chuda wędlina, rybka, zero chleba, owoców
          (bo fruktoza!), staram się jeść często, ale mało. Wcześniej niby jadłam
          podobnie, ale czasem trafiło się ciasto czy bułka i się odłożyło, organizm sobie
          zamagazynował...sadZgubą jest dla mnie rozwożenie zaproszeń - wszyscy ciastem
          częstują...sad
          • studentkapoloznictwa Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:31
            dokłanie- do zaporoszen zawsze jest ciasteczkosad "no takie leciutkie- letnie z bita smietanka- jeden kawleczek tylko"- tak wszystkie ciatki mowiasad a pozniej ta bita smietana z sukienki bedzie sie przelewacsad ja raczej zdrowo sie odzywiam caly czas- chleba nie jem, wody pije dosc duzo, smazonego nie jadam. U mnie najgozej jest z hormonami- po kazdych tabetkach tyje- probowalam juz z ginekologie juz 4 rodzajow. w sumie przez 2,5 roku przytylam 15 kgsad do tego lezalam sie w szpitalu prawie co drugi miesiac.
            Nic teraz nie poradze na to. mam nadzieje ze sukienka sie dopnie.
    • maiwlys Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:45
      Ja to zawsze i wszędzie chciałabym schudnąć - taka obsesja smile ale
      teraz niestety nie moge sobie na to pozwolic i prawde mówiąc jem
      normalnie zupełnie, a dlaczego? Bo wiem że ja i tak schudnę w
      obliczu stresu kilka dni przed, a sukienke mamna zamek więc cięzko
      będzie coś z nią zrobić, inaczej gorset, zawszemożna ciaśniej
      zawiązać.
      Pewnie wszyscy radzą zdrowo sie odżywiać, ćwiczyć itd. ale radze
      przejść tak z trzy tygodnie przed (skoro chcesz aż 5 kg) na biały
      ser, pomidory, jak przyprawy to tylko zioła, duzo wody, sok
      pomidorowy zamiast innych soków, gwarantuję efekt - wyprobowana!
      Sprawdza się tez wmoim przypadku wyniszczająca, beznadziejna dieta
      komenhadzka, można zrzucić naprawde sporo i szysbko, ale póxniej nie
      będzieszmogła patrzec na jajka, szynkę i brokuły do końca życia (jak
      ja!), ja już na nią za stara jestm, nie ta wola smile
    • cotti Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 10:53
      Z przymiarki na przymiarkę chudnę. Jadam normalnie, tylko nie jadam słodyczy
      (dla ładnej cery, w związku z czym nawet przy rozwożeniu zaproszeń to było tylko
      próbowanie, jeśli nie dało się odmówić ciast).
    • kavainca Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 11:07
      W stresie chudnę, na szczęście sunienkę będe miała dopasowywaną
      tydzień przed i jest szansa ze od tego czasu nie zrzucę, bo mi
      kiecka z cycków moze spaśćsmile)
      • maiwlys Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 11:28
        kavainca napisała:
        bo mi
        > kiecka z cycków moze spaśćsmile)


        tez się tego obawiam, dlatego raz w życiu zalezy mi na tym, żeby nie
        schudnąć smile
        • kavainca Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 11:35
          jak dla mnie to kiecka powinna być dopasowywana w dniu slubu, nie
          wcześniej, bo jak np.w dniu przymiarki będę dzień przed mesiączką??
          upsss...właśnie sobie uświadomiłam, że dokładnie tak moze
          być...............yyyyy
          Kiecka będzie wypozyczona, więc szybciej niż tydzień przed nie moga
          jej dopasować, natomiast pożniej tez nie mogą bo kiecka jest w Łodzi
          gdzie jestem tylko w weekendy.....yyyyy????
          • maiwlys Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 11:50
            No to ładnie! smile A ja swoją jutro juz odbieram, bo ją wywozimy na
            Śląsk, później będzie zbyt wiele gratów w samochodzie, i jak juz
            wywioze to nikt mi żadnych poprawek nie zorbi dlatego musze byc taka
            jak jestem w tej chwili i żadna inna smile
            • kavainca Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 12:24
              no i w tym cały problemsad
              ale co tam, nie bede się martwic na zapas.
              póki co mam problemy ze spaniem.
              Juz jest pieknie, juz zasypiam i własnie przez głowe przelatuje mi
              jakaś slubna myśl...i juz stoje na baczność i sen mam z głowysad((
              długo tak nie pociagnęsad
              • yellowpeach Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 17:08
                ooo!! ja mam to samowink) chodzę spać b.późno,a i tak zawsze z godzinę co najmniej rozmyślam...a to jeszcze trzeba załatwić, tam zadzwonić itd. albo ewentualnie co może pójść nie tak!
                ps. dziś sobie "wykrakałam"- moja fryzjerka chce pójść na urlop właśnie kiedy ja będę brać ślub..........crying( i jeszcze nie wiem co zrobię
                • maiwlys Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 08:50
                  A nie umówiłaś się z nią wcześniej? Bo jak się umowiłaś a ona w
                  ostatniej chwili zmienia plany to ma pecha po prostu.
                  A z tym spaniem i stresem....to oczywiście okazuje się że nie jestem
                  na odporna na stres i pewnie, że się myśli. Ale żebym spać nie mogła
                  i po nocach rozmysłała to nie! Padam jak kawka i zasypiam
                  momentalnie, ale ja codziennie rano 6.15 pobudka wieć może dlatego o
                  23 jestem nieprzytomna smile
    • anita.sz Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 11:14
      w czwartek mam pierwszą przymiarkę i boję się że nie wejdę w
      sukienkę. Też przytyło mi się 3 kilo. Ja zawsze tyję jak się
      stresuję. No a poza tym zaczął się sezon glillowy, na lody itd itd
      No i widzę przykre efekty tego na brzuchu. Też mam czas do września
      i muszę się za siebie wziąć bo nie będę mogła w przyszłości oglądać
      zdjęć z dnia ślubu
      • emrem Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 12:37
        Odchudzać się można maks do pierwszej przymiarki. Potem nie polecam.
        Moja koleżanka schudła tak, że kiecka jej non-stop spadała i musiała
        ją podciągać. Nawet w kościele. Poza tym po co na siłę robić z
        siebie kogoś kim się nie jest? ???
        Uważam, że 2 kg dla nabrania smukłości jest ok. Ale już 5 kg dla
        wyniszczenia organizmu nie. Poza tym jak się chudnie 5 kg w krótkim
        czasie wygląda sie nieładnie i nianaturalnie. Weźcie to pod uwagę.
        • moniaw79 Re: Dieta przedślubna 30.07.08, 14:22
          Odchudzałam się do dnia, w którym wybrałam się na poszukiwania sukni.Kiedy
          kreację znalazłam, odpuściłam i chyba za bardzo pofolgowałam...sad
          Uważam, że jeśli ktoś ma z czego zrzucać, to ani 2 kg ani nawet tych 5 kg nie
          będzie widać. I wcale nie chodzi tu o chudnięcie z 52 kg do 48...Powiedzmy, że
          jestem w miarę proporcjonalna, ale parę kg mniej dobrze mi zrobi.smile
          Mam nadzieję, że jeśli dieta będzie odpowiednio dopasowana i mądrze prowadzona,
          nie stracę na ogólnym ślubnym wizerunku.smile
        • megg2003 Re: Dieta przedślubna 31.07.08, 08:15
          U mnie te 7 kg działa naprawde na moją korzyść. Ważylam 75 przy wzroście 170 a
          teraz 68 kg. O wiele lepiej się czuję
    • megg2003 Re: Dieta przedślubna 31.07.08, 08:13
      Pojutrze ślub i udało mi się zrzucić przez 2 miesiące jakieś 7 kg. Ale wiem, ze
      po ślubie pewnie efekt jojo mnie dopadnie. Albo i nie... smile
    • renia1211 Re: Dieta przedślubna 31.07.08, 08:39
      Przy zamawianiu sukni okazało się że jestem idealnym rozmiarem 38
      (jak powiedziała Pani z salonu) więc nie kazała chudnać ani tyć...
      co w moim przypadku chyba nie przejdzie. Do ślubu niewiele ponad
      miesiąc i wiem że w stresie tak od przyszłego tyg. to nic nie będę
      mogła jeść... więc po zamówieniu sukni (chciałam żeby była na suwak)
      poszłam i zmieniłam na sznurowanie - trudno... lepsze to niż
      opadajęca sukienka wink teraz czekam na 1 przymiarke z
      niecierpliwością smile
      • maiwlys Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 08:52
        renia1211 aczynam żałowąć że też nie zmieniłam zdania co do tego
        suwaka, chociaż bardzioej podobaja mi się takie niz zawiązywane to
        jednak chyba jednak mądrzejszą decyzję podjęłaś niż ja.
        Z tydzień przed ślubem McDonald i nie zsunie nam się nic smile))
    • tra_virgolette Re: Dieta przedślubna 31.07.08, 09:16
      no, a ja planowalam chudniecie, wiec jak zamawialam sukienke
      umowilam sie na sukienke rozmiar mniejsza. dziewczyna z salonu nie
      chciala sie zgodzic, bo mowi ze kazda panna mloda planuje schudnac,
      a zadnej sie to nie udaje. ale sie uparlam. jak mowie ze schudne, to
      znaczy ze schudne smile

      no i udalo sie, na pierwszej przymiarce okazalo sie nawet, ze trzeba
      troche zwezic w talii.

      a poza tym to polecam Wam pewne cwiczenia - 8 minutes arms. Nie
      mialam ladnych ramion, ale 2 miesiace codziennych cwiczen przynioslo
      efekty. Mam smuklejsze ramiona, ladniejszy dekolt i plecy!! A akurat
      te czesci ciala bede eksponowac najbardziej wink
      • kumkus Re: Dieta przedślubna 31.07.08, 11:09
        hehe, ja tez planowałam chudnąć, a niestety stresy zajadam. W
        dodatku z racji pracy nie mam czasu na normalne posiłki i tylko
        podjadam w ciągu dnia, pijąc duuużo kawyuncertain do ślubu został tydzień,
        ale na szczęście nie przytyłam, bo sukienka leży bardzo ładnie.
    • evrin Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 00:45
      do slubu mam miesiac. trzy miesiace temu zaczelam lekkie odchudzanie(dieta ŻM - żreć mniej i 3xtyg pilates) przy wzroscie 176 wazylam 64, obecnie juz 58 ale chyba ciagle chudne bo co przymiarka to musi mi krawcowa zwezac uncertain to juz nie jest wesole, bo mi piersi maleja i narzeczony sie wscieka big_grin ale czuje sie cudownie, lekko i zwiewnie. mojej mamie ktora sie zamartwia i od anorektyczek "wyzywa" i narzeczonemu mowie, ze po slubie utyje, czyli wroce do dawnego, rowniez dobrego rozmiaru 38 smile

      zauwazylyscie, ze to standard, ze po subie dziewczyny tyja? czy to tylko wsrod moich znajomych? smile
      • kaamilka Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 00:54
        a noże tyją, bo zachodzą w ciąże i tak Ci się tylko wydaje wink
    • vocativa Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 01:51
      Moniaw79,ja też 13 wrześniasmileTeż próbuję się odchudzić!smileUdało mi się już
      schudnąć 2 kilo, a chciałabym jeszcze ze 3smileNie wiem jak m to wyjdzie...Trochę
      się martwię bo poprosiłam krawcową,żeby sukienkę zdecydowanie zwęziła bo
      zamierzam schudnąć,a jak mi się nie uda to się nie zmieszczę we własną sukienkę...smile
      Pozdrawiam Cię serdecznie!smile
      • konwalia-82 Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 07:00
        Ja od zimy schudłam już 6kg, smile Mż to najlepsza metoda smile
        • maiwlys Re: Dieta przedślubna 01.08.08, 08:55
          To jest zawsze najlepsza metoda smile))
      • moniaw79 do vocativa 01.08.08, 11:22
        No, do ślubu zostało nam tyle samo czasu. Ciekawe, czy podobnej budowy
        jesteśmy...Ja do filigranowych kobiet zaliczyć się nie mogę...sad

        Od pon. jestem na diecie South Beach. Przez tydzień zeszło mi 3,5 kg, więc
        nieźle. Chciałabym jeszcze ok.4kg. Mam nadzieję, że uda się do września.
        • kaamilka Re: do vocativa 01.08.08, 11:24
          nie chcę Ci martwić i się wtrącać, ale te 3,5 to najwyżej woda... z
          tygodnia na tydzień coraz wolniej się chudnie
          • moniaw79 Re: do vocativa 01.08.08, 12:06
            Wiem, wiem, ale miło jest na wadze kilka kg mnie ujrzeć...smile
            Mam jeszcze trochę czasu, więc mam nadzieję, że - nawet powoli - ale zejdzie też
            trochę tłuszczyku.smile
            • vocativa Re: do vocativa 01.08.08, 19:24
              Moniaw79 ja też filigranowa nie jestem,ale jestem drobnokoścista,co niestety
              uwydatnia każdy kawałek tłuszczusad
              Dzisiaj rano moja waga już nie była bez zmian więc obawiam się,ze u mnie
              odchudzanie właśnie zwolniło...
              Ale cóż trzeba być dobrej myślismile
              Pisz jak tam Ci idzie, to może mi się też zwiększy motywacja w tym odchudzaniusmile
              Pozdrawiam serdeczniesmile
              • moniaw79 Re: do vocativa 03.08.08, 15:11
                Vocativa, waga moją wielką przyjaciółką jest! smile Dziś znów mniej pokazywała.
                Motywacja rośnie. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej. W kieckę na luzie się
                zmieszczę.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka