kasiula.g
27.07.05, 13:17
Drogie mamy,
jestem z wykształcenia psychologiem, moim marzeniem jest praca w szpitalu
ginekologiczno-położniczym w Warszawie... chciałabym się do niej dobrze
przygotować, bo wiem, że jest tam potrzebny, ktoś otwarty..
To jest moja prośba do Was. Przeczytałam już parę wątków i bardzo, ale to
bardzo poruszył mnie wątek "słowa, które nigdy nie powinny paść".
Jestem mamą 3 dzieci i nie byłam nigdy w takiej sytuacji jak Wy -
przeogromnie Wam współczuję...
Chciałabym prosić abyście wpisywały tutaj słowa, które właśnie według Was
powinny paść w takiej sytuacji...
Czego oczekiwałybyście od osób, które są przy Was w tej trudnej chwili?
Czy to milczenie?, Czy uściśk serdeczny?
Chciałabym to wiedzieć, żeby móc uwrażliwić innych ludzi - z którymi mam
nadzieję, będę niebawem współpracować...
I dlatego jeszcze jedna prośba, może jeszcze nie w tej chwili, ale chętnie
zmierzyłabym się z artykułem - może jakąś większą pracą i chciałabym
wykorzystać część postów w tych dwóch wątków, pytanie do Was czy mogę to
uczynić (np. anonimowo)?
Pozdrwaiam Was serdecznie
kasiula