gloria_ma Re: zostałam mamą po poronieniu 04.06.08, 17:25 Poroniłam 10 grudnia 2006 w 12tc. To była moja 3 ciąża - z dwóch poprzednich miałam dwóch Synków. Cierpiałam jednak bardzo - jedno z moich Dzieci odeszło. W kolejna ciążę zaszłam po roku od tej utraconej (starać zaczęłam sie po 3 miesiącach). 30 maja 2008 urodziła się moja śliczna Córeczka. Jestem bardzo szczęśliwa! Zaraz po poronieniu trafiłam na to forum. Ono stało się moim psychologiem, moją grupą wsparcia, moim lekiem... Wątek "zostałam mama po poronieniu" przeczytałam od razu w całości. Później codziennie sprawdzałam czy nie ma nowych wpisów. To był najważniejszy wątek na tym forum. Dziś spłacam dług. Dziewczyny można donosić ciążę po poronieniu. Jest to b. trudne - strach, który mi towarzyszył do końca I trymestru, potem mniejszy, ale mnie nie opuszczał. Udało się i to jest najważniejsze. Nie poddawajcie się, walczcie. Wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link
lenseszen Re: zostałam mamą po poronieniu 06.06.08, 00:36 ... wydaje mi się to takie odległe,ale ciągle bardzo rzeczywiste... W 1994r. straciłam synka prawie w 20 tygodniu ciąży. Żałuję,że wtedy nie trafiłam na to forum, łatwiej byłoby mi przejść przez wszystko, co było potem. Ale - udało mi się i w 1996 r. urodziłam (dziś wyższą od mamy) rudowłosą piękność. Potem długo zastanawialiśmy się, czy warto jeszcze ryzykować. Dziś powiem Wam, że warto. 1,5 roku temu po ponadrocznej walce urodziłam drugą córkę. Obie ciąże leżałam - pierwszą w szpitalu, drugą w domu,ale "jak błoto". Gdyby się nie udało, byłam zdecydowana na adopcję. Tak zrobiła moja przyjaciółkai jest bardzo szczęśliwa.Teraz czeka na następnego Malucha. Ja początkowo poddałam się,ale walczyłam. I Wy też walczcie. MUSI SIĘ UDAĆ! Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link
asica.p Re: zostałam mamą po poronieniu 16.06.08, 22:36 sierpien 2000-poronilam,11.2001-urodzilam zdrowego synka Igorka,06.2007 urodzilam zdrowego synka Mateuszka,pozdrawiam Odpowiedz Link
kaanma11 Re: zostałam mamą po poronieniu 07.07.08, 17:43 pierwsze dziecko straciłam w 8 tygodniu. bardzo długo nie mogłam sie pozbierac, prawie dwa lata, aż do nastepnej ciązy. Było trochę leków, pod koniec leżenie, raz szpital, mnóstwo stresu, poród trzy tygodnie przed terminem, ale udało się - dziś mam zdrowiutką córeczkę!!! Czasem jeszcze nie mogę uwierzyć, że naprawdę tu z nami jest, czasem płaczę jeszcze za tamtym malenstwem, którego bardzo tu nam brakuje, ale jestem szczesliwa, że tym razem się udało i wierzę w to, że każdej z Was również się powiedzie. Odpowiedz Link
niunia9949 Re: zostałam mamą po poronieniu 07.07.08, 20:18 w końcu się doczekałam wiecie że to kiedyś było jedno z moich największych marzeń wpisać się tutaj więc w końcu to robię po 3 poronieniach udało się mam córeczkę buziaki Odpowiedz Link
andziabuzka1 Re: zostałam mamą po poronieniu 09.07.08, 15:44 Witam Was.Jestem po raz pierwszy na tym forum.Moze napisze nie na temat,ale ja poronilam 3lata temu w 12tc,a od 2lat niestety nie udaje mi sie ponownie zajść w ciążeWyniki moje i mężą ok! Odpowiedz Link
ela74 Re: zostałam mamą po poronieniu 10.07.08, 18:26 wpis juz kolejny, 5 maja zostałam dubel mamą - kolejna dziewuszka moja a starsza ma obecnie juz skończone 3 latka a tamten utracony maluszek czuje, że był chłopczykiem tak mi serducho podpowida... Odpowiedz Link
luna751 Re: zostałam mamą po poronieniu 11.07.08, 21:39 Witam Was gorąco. Pierwszego dzidziusia straciłam w 2003 roku, drugiego w 2004,a w 2007 urodził się mój syneczek Gabryś. Było ciężko, całą ciążę leżałam to w domu, to w szpitalu. Ale doczekałam się na moje maleństwo. Wymodliłam go sobie i wyleżałamUrodził się w 7 miesiącu ciąży, ważył 1960 g. był taki malutki. Teraz ma rok, cudowny uśmiech i prawie 4 zęby. Codziennie modlę się o życie i zdrowie dla naszych dzieci. Pozdrawiam gorąco, Agnieszka Michałek 8.08.1998 Aniołek 30.11.2003 Aniołek 6.07 2004 Gabryś 27.06.2007 Odpowiedz Link
prune3 Re: zostałam mamą po poronieniu 16.07.08, 17:00 Wreszcie mogę się tu wpisać W lipcu 2007 miałam ciążę obumarłą, a w lipcu 2008 urodziłam śliczną dziewczynkę. Ma dwa tygodnie i słodko śpi w łóżeczku. Odpowiedz Link
asik_24 Re: zostałam mamą po poronieniu 19.07.08, 14:36 mam 9-letniego synka, dwa Aniołki i 3-tygodniowego drugiego brzdąca. Odpowiedz Link
ewa-krystyna Re: zostałam mamą po poronieniu 19.07.08, 17:12 wreszcie moge sie dopisac i ja moja coreczka, Adrianna, urodzila sie w piatek 11 lipca i wypelnila caly nasz swiat! Odpowiedz Link
09.10.2001m Re: zostałam mamą po poronieniu 19.07.08, 20:44 Dopisze się i ja: synek 7 lat, dwa aniołki: pierwsze poronienie - przyczyny nie znam, drugie poronienie - ciąża zaśniadowa... Cała masa badań, oddanie się w ręce dr M. Jerzak - ciąża prawie bezproblemowa tyle że na lekach - efekt 8 tygodniowa córeczka Odpowiedz Link
aneczka293 do 3 razy sztuka!!!! 08.08.08, 15:46 Po II poronieniach 01,08,2008 zostalam mamusia slicznej córci. Lenka jest zdrowa,przyszla na swiat przez cc, dostala 10pkt. Mierzy 57cm i 4080kg. Jestem najszczesliwsza mama na swiecie A jeszcze rok temu tracilam wszelkie nadzieje!!! Odpowiedz Link
nimeska Anneczko gratulacje :) 17.08.08, 21:05 kazdy taki porod po poronienaich pdnosi mnie na duchu, to bardzo milo wiedziecie ze i ja mam szanse na bycie mama po poronieniu Odpowiedz Link
dragica Dragica 01.10.08, 17:05 Po stracie dziecka w 35tc i poronieniu, 24.wrzesnia zostalam mama Jovany,cudownej malej ksiezniczki. Odpowiedz Link
mamciakasia Re: zostałam mamą po poronieniu 04.10.08, 16:11 Witajcie dziewczyny!Straciłam 3 kolejne ciąże...minęło już parę lat( sierpień 1998,sierpień 1999 oraz listopad 1999).Pamiętam i zawsze będę pamiętać. Często wracam myślami do tamtych dni...zastanawiam się, jakie byłyby dziś te moje aniołki... ale i do mnie los się w końcu uśmiechnął! Mam dwóch kilkuletnich chłopaków (rok po roku). Nie obyło się bez problemów: leżałam całe ciąże, brałam tony leków, rodziłam przez cc przed terminem.Nigdy nie zdiagnozowano powodu obumarcia tamtych dzieciątek.Dziś cieszę moimi urwisami..czego i Wam z całego mego serca życzę!!! Odpowiedz Link
zielonarzeka Re: zostałam mamą po poronieniu 08.10.08, 20:14 Nie mogę w to uwierzyć, kiedyś marzyłam o wpisie w tym wątku no i dzisiaj jest ten wielki dzień; 7 tygodni temu na świat przyszla moja córeczka Ania; ciąża była podręcznikowa, poród trudny, ale było warto; mam 36 lat i spełniło się moje wielkie marzenie; intensywny strach towarzyszył mi przez pierwsze siedem miesięcy ciąży, tylko 2 dni po każdym USG byłam spokojna, potem zaczynało się od nowa; a teraz leży obok mnie śliczna mała czarnulka; Odpowiedz Link
czarnulkaaa2 Re: zostałam mamą po poronieniu 10.10.08, 15:51 Wreszcie wpisuję się i ja )) październik 2006 ciąża obumarła, 12.09.2008 urodziłam Synka-Maćka-bezproblemowa ciąża do końca, kiedy okazalo się że skoczyło mi ciśnienie, ale poza tym bosko...dziewczyny uwierzcie że może się udać!!! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: zostałam mamą po poronieniu 11.10.08, 22:46 Jak się cieszę, że to piszecie!! ) To bardzo podnosi na duchu i daje wiarę, że kiedyś... kiedyś, gdy przyjdzie czas i gdy przejdzie strach - może się udać!! Dziękuję. Odpowiedz Link
wrzesniowamama2006 8 tydzień.... 17.10.08, 16:23 ...i wszystko dobrze, właśnie wróciłam od lekarza. Jestem dobrej myśli i świetnie się czuję (oczywiście jak na początek ciąży) Każdej z nas tego życzę! Nie poddawajcie się. Odpowiedz Link
aneczka8622 Re: zostałam mamą po poronieniu 23.10.08, 21:58 gogo@ zgadzam się z Tobą w 100%!!! Ja poroniłam moje pierwsze dziecko,a teraz jestem szczęśliwą mamą 3 miesięcznej Oliwii Inne kobiety też muszą wierzyć,że im się uda i znów zaświeci słońce choć nie będzie łatwo(strach przed kolejnym poronieniem jest ogromny) Odpowiedz Link
bk110 Re: zostałam mamą po poronieniu 01.11.08, 22:54 Kiedyś dawno dawno temu i ja była gościem tego wątku teraz w pokoju obok śpi słodko mój półroczny synek. Ból po stracie mojego aniołka (8tc w 2008 roku) nadal jest ale Bóg wynagrodził mi to wszystko cudownym synkiem. To jest możliwe Ból nigdy nie minie ale poddawać sie nie wolno. My czekaliśmy pół roku gdyż baliśmy się. Ja chciałam wcześniej ale mąż bał się o mnie. Udało sie w trzecim cyklu To był przeszczęśliwy dzień jak sie dowiedziałam ale też początek obaw Co ja się napanikowałam Trzeba wierzyć że będzie dobrze! Odpowiedz Link
jodelka99 Re: zostałam mamą po poronieniu 12.11.08, 17:00 Ponad 3 lata staralismy sie o zdrowa ciaze, 3 poprzednie poronilam i na tym forum nie raz zaplakana i niechcaca dluzej zyc pisalam i znajdowalam pocieszenie po moich stratach. Teraz jestem mama prawie miesiecznej kruszynki,ktora spi w pokoju obok i mama 3 aniolkow, ktore sa w niebie. Myslalam,ze tylko innym sie udaje,teraz i ja moge sie dopisac do tej listy szczesciar. Nie mozecie sie poddawac,nigdy! Odpowiedz Link
agnieszka290593 Re: zostałam mamą po poronieniu 03.12.08, 23:09 MAM PYTANKO CZY ROBILAŚ BADANIA JAKIEŚ PO PORONIEMIACH BO JA WŁASNIE IESTEM PO DRUGIM PORONIENIU Odpowiedz Link
banka22 pytanie:( 25.01.09, 22:54 26 listopada miala usunieta ciaze bo dziecko umarlo, po ilu miesiacach moge z mezem znowu sie starac o dziecko?? Odpowiedz Link
agnieszkadrab1980 Re: zostałam mamą po poronieniu 12.02.09, 19:18 Witam. Ja też jestem po 2 poronieniach( w 9 tyg.). Straciłam już nadzieję że zostanę mamą. Ale los dał mi szansę. Spróbowałam po raz trzeci i udało się. Dziś mam cudowną 13-miesięczną Malwinkę, którą kocham nad życie. Dziewczyny nie poddawajcie się. Trzeba mocno wierzyć że się uda.Życzę Wam tego z całego serca. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
banka22 Re: zostałam mamą po poronieniu 21.02.09, 20:40 6 listopada miala usunieta ciaze bo dziecko umarlo, po ilu miesiacach moge z mezem znowu sie starac o dziecko?? Odpowiedz Link
ewa7612 Re: zostałam mamą po poronieniu 06.03.09, 17:56 I mnie się udało Po dwóch poronieniach zostałam szczęśliwą, podwójną mamą ślicznego synka Karolka. Mimo wielu chorób w ciąży (zespół antyfosfolipidowy, cukrzyca ciążowa, cholestaza) udało się!!! Ewa, Kubuś 12.02.2004 i Karolek 27.02.2009 Odpowiedz Link
szczezuja-2 Re: zostałam mamą po poronieniu 23.03.09, 19:10 14.03.2009 urodziłam córeczkę. Pierwsza wyczekiwana ciąża - grudzień 2007 - w 14 tygodniu stwierdzono obumarcie ciąży, potem był koszmar wywoływanego poronienia, tygodnie depresji.. Spróbowaliśmy ponownie. Druga ciąża to było z jednej strony szczęście, z drugiej 9 miesięcy ciągłego strachu. Udało się, obok mnie leży córeńka, a ja nadal nie mogę uwierzyć we własne szczęście. Dziewczyny z forum! Bez Was nie wiem, jak dałabym radę. Nie udzielałam się zbytnio, bałam się, ale od utraty pierwszego dziecka codziennie czytywałam to forum, ono dawało mi poczucie, że nie jestem sama, dawało mi wiele fachowych informacji, później, w drugiej ciąży, gdy nie potrafiłam się odnaleźć na forach "beztroska ciąża", to tutaj mogłam walczyć z lękiem, czy się uda. Dziękuję. Odpowiedz Link
rose-27 Re: zostałam mamą po poronieniu 31.03.09, 19:17 witam dziewczyny ja niestety tez poroniłam 2 razt rozumie wasz ból bo ja nadal niemoge dijsc do siebie choc minęło juz tyle czasu. Pierwsza ciąże miałm ok wszystko w porządku było az pewnego dnia taki ból ze niemogłam z krzesła wstac... od razu do szpitala okazało sie ze to zagrażające poronienie kazali leżec jakies pigułki jesc i tyle po 2 tyg byłam juz w domu bez mojego dzidziusia. postanowilismy spróbowac jeszcze raz po 2 latach i cieszyłam sie jak szalona gdy na tescie zobaczyłam 2 kreseczki moja radosc nie trwała jednak długo.... w 6 tyg zaczeły sie plamienia lekarzmnie uspokoił ze narazie wszystko w porządku wystarcza tabletki i oczywiscie leżec i było w sumie ok około 2 tyg krwawienia ustały. Po 7 tyg pewnego popołudnia znowu skurcz i krwawienie niestety nie zdąrzyłam dobiec do łazienki i całe łóżko było od krwi, zemdlałam... w szpitalu powiedzieli ze niestety płud obumarł i niema juz dzidziusia.... zrobili mi wyłyżeczkowanie i znowu wróciłam do domu sama ... już nie miałam z kim rozmawiac, niebyło juz mojej kochanej fasolki która wiedziała o mnie wszystko czułam sie taka samotna no i pusta zwłaszcza w moim sercu była pustka żłam z nią, dla nie i nagle jej niebyło.... teraz minęły juz 4 lata staramy sie o dziecko znowu mam nadzieje ze w koncu sie uda.... Odpowiedz Link
agnieszkaela Moj Cud juz ze mna w domu 07.04.09, 16:01 20 marca przyszla na swiat moja coreczka Julia Victoria. Rok wczesniej stracilam ciaze, o ktora staralam sie dwa lata. Wczesniej bez zadnych problemow zaszlam w ciaze i urodzilam zdrowego synka. Na drugie dziecko przyszlo nam dluzej czekac. Dopiero po poronieniu okazalo sie ze mam niedoczynnosc tarczycy, ktora prawdopodobnie byla przyczyna utraty ciazy. Na szczescie leczenie przynioslo efekty i moja Julenka jest juz na swiecie. Powodzenia, sil i wytrwalosci zycze Wam Kobietki, oby wszystkie mogly wpisac sie w tym watku! Odpowiedz Link
alaala23 Re: zostałam mamą po poronieniu 08.04.09, 13:08 Do mnie szczęście również się uśmiechnęło po tym jak 2 razy straciłam ciąże (((. Po drugim razie zrobiłam sobie badania immunologiczne, no i okazało się że przez całą ciąże musiałam brać clexane 60 i acard, no i ... udało się. Urodziłam w 38 tygodniu piękną córcie i teraz leżymy sobie razem w łożeczku )))) Powodzenia i głowa do góry. Odpowiedz Link
minerwamcg Wpisuję się! Jest Marysia... 19.05.09, 14:05 Wpisuję się! Jestem jeszcze jedną, której się udało. Nasza mała Marysia ma już prawie miesiąc! Nie jest tak, że jedno dziecko może zastąpić drugie. Rana po jej starszym bracie zawsze będzie. Ale teraz jakoś mniej boli... Odpowiedz Link
3-martek Dominisia 19.05.09, 22:25 Udało się i mi...Po dwójce Aniołków jest Dominisia, wyczekany cud... Odpowiedz Link
kasiazj31 Re: zostałam mamą po poronieniu 21.05.09, 13:48 Kiedy zaczęliśmy ponownie starać się o dziecko - obiecałam sobie że jak się uda dopiszę się tutaj i oto jestem! Pierwszą ciążę poroniła, Zabieg miałam 1.12.2007 - ciąża obumarła w 10tyg, dowiedzieliśmy się w 13tc na usg. Wiecie co czułam i przeżywałam - słowami ciężko to opisać. Myślałam, ze już nigdy nie będę chciała starać o Maluszka - tamata ciąża była tak dokładnie zaplanowana, wyczekiwana, ja - przebadana, zdrowo się odżywiająca - jak mogło się nie udać?! Nie robiłam żadnych badań po poronieniu - zmieniłam tylko lekarza bo jakoś już nie mogłam chodzić do tamtej pani doktor. Trzeba było odczekać pół roku zeby było bezpiecznie - rzuciłam się w wir pracy i nawet wydawało mi się, że jestem szczęśliwa. Tylko drażnił mnie widok kobiet w ciąży i z małymi dziećmi. W kwietniu 2008 rozpoczęlismy starania, chciałam spróbować ponownie mimo tamtego bólu. Nadzieja jest czymś niesamowitym. Przez parę miesięcy nie udawao się ale każdy kolejny przynosił nową nadzieję. W lipcu pojechaliśmy z mężem na dość hardcorowe wakacje na Islandię - spanie w namiocie przy tem +8C, chodzenie po górach, wulkanach, gorace źródła, jedzenie z puszek. Mój mąż twierdził, że lepiej przerwać starania na ten czas zeby nic złego się nie stało - ja jednka pomyślałam że co ma być to będzie. W podróż zabrałam 2 testy ciążowe. Pierwszy robiony w dniu spodziewanej @ nie wyszedł. Byłam zawiedziona bo czułam że coś się dzieje. Kolejny, zrobiony tydzień po pierwszym pokazał dwie kreski - druga była bledziutka, ale była! Nasza reakcja był strach! Boże, dlaczego teraz? Czekał nas powrót samolotem z przesiadką, no i miałam za sobą 2 tyg życia w ciężkich warunkach! Pierwsze wizyty u gin, usg, pierwsze miesiące ciąży - miałam duszę na ramieniu i nie opuszczał mnie strach. Ale wszystko było dobrze. Dzidziuś rozwijał się prawidłowo. Na usg w 10tc płakałam jak wariatka kiedy usłyszałam, że jest OK, serduszko bije! Potem usg w 12tc - i były paluszki i nosek i malutka buźka! Do 22tc - kiedy poczułam pierwsze ruchy - co tydzień chodziłam na IP na badanie tętna płodu. Serce biło mocno. Ten dzidziuś od początku chciał się urodzić! A teraz ma miesiąc i 6 dni i właśnie się budzi na jedzenie. Jest najpiękniejszy naświecie i kocham go nad życie! Dzuewczyny - nie traćcie nadzieji! Na forum Kwietnióweczki na którym jestem co trzecia dziewczyna miała w życiu choć jedno poronienie. Im też się udało. Uda się i Wam! I tego Wam z całego serca życzę. Szczęśliwa Mama Jasia Odpowiedz Link
hansana Re: zostałam mamą po poronieniu 13.08.09, 23:27 Ja też z wielką radością dopiszę sie do tego watku Marzyłam o tym prawie rok. Wcześniej straciłam dwie ciąże ( ciąża pozamaciczna w 7tygodniu w 2007 r. i poronienie w lipcu 2008 r) W lipcu po niełatwej ciąży urodziałam córeczkę Trzymam kciuki za wszystkie starające sie. Pozdrawiam/. Odpowiedz Link
anik0987 I ja się dopiszę:) 18.08.09, 20:55 Po stracie ciąży bliźniaczej w 10. tyg, dokładnie rok później zostałam mamą cudownej córeczki Odpowiedz Link
agrafka1974 Re: I ja się dopiszę:) 15.10.09, 03:36 Wpisuję się tutaj po raz drugi.Od 2004 r: 3 poronienia,22.02.2006- synek Maciek, 2 poronienia, 06.10.2009- córcia Marysia. Dzieciaki zdrowe. Naprawdę warto walczyć i trzeba zawsze mieć nadzieję. Odpowiedz Link
kamilamrgn Re: I ja się dopiszę:) 15.10.09, 08:34 agrafka1974 gratuluje! ale jak czytam ile Ty przeszłaś to jestem pełna uznania! ja po jednym poronieniu jestem w słabej kondycji psychicznej ... ale mam nadzieje i juz sie o nią staram Odpowiedz Link
pau-minia Re: zostałam mamą po poronieniu 22.10.09, 22:20 Cześć dziewczyny, ja nie zostałam jeszcze mamą po poronieniu, niestety muszę czekać. I zastanawiam się, czy mam jeszcze czas? nikt nie pisze o swoim wieku? Czy któraś z was przekroczyła już 35 lat? Do nie dawna wiek nie był dla mnie żadnym problemem, bo zawsze czułam się młodo i w pełni sił, że góry mogłabym przenosić. Jednak po tym, co się stało zaczęłam mieć poważne obawy. Nigdy się na nic nie leczyłam, mam zdrowe dzieci, to kolejne już się nie urodziło? Napiszcze, o ile to nie tajemnica, czy planując kolejne dziecko patrzycie w metrykę i czy bierzecie pod uwagę wiek, jako przyczynę poronienia? Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: zostałam mamą po poronieniu 23.10.09, 08:57 Mam 34 lata, pierwasza i jedyna ciąze poroniłam. Oczywiscie ze bede sie starac i nie bralam pod uwage wieku jako przyczyny poronienia. Odpowiedz Link