Dodaj do ulubionych

Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :(

23.11.05, 19:35
Walczę z uporczywą infekcją pochwy (grzybek i bakterie)i nie mogę się
wyleczyć i to opóźnia mi zielone światło. Bardzo się tym denerwuję. Czy wam
też to się przytrafiło?Jak dałyście sobie z tym radę? Słyszałam, że mogłąm
załapać coś w trakcie zabiegu, czy to prawda? strasznie się boję
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 23.11.05, 22:40
      Kowali,
      Rzeczywiście mogłaś cos zlapać w czasie pobytu w szpitalu. Tak naprawdę
      leczenie grzybka i bakterii jednocześnie jest nieco bez sensu - bo bakterie
      leczy się antybiotykami, które z kolei powodują grzybicę. Najpierw wylecz
      bakterie - proponuję wzbogacić kurację o gałki propolisowe i tantum rosa. Może
      watro zastanowić się nad jednorazową bielizną - do kupienia w aptece. jeśli
      naprawdę nie dasz rady w tym chodzić - prasuj majtki tuż przed założeniem. Nie
      zapominaj o nystatynie. Do podmywania się tantum rosa. jak już uporasz się z
      bakteriami pora zabrać się za grzybka - tutaj położne mowią o tamponach z
      jogurtem - nie wiem, nie stosowałam. Podobno skuteczne. Oczywiście musi leczyć
      się też mąż. Najlepiej by było gdybyście zrezygnowali ze współżycia (pieszczoty
      i miłośc francuska też), a jak naprawdę nie mozecie to koniecznie z
      prezerwatywą. Czy miałaś robiony antybiogram?
      będzie dobrze
      ania
      • kowali Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 09:44
        Witaj Anuteczek
        Wiem, że bez sensu leczyć bakterie i grzyba jednocześnie bo bakterie ginąw
        kwaśnym środowisku a grzyby takie lubią. Od kilku miesięcy dosteję serię leków,
        gotuję bieliznę i ręczniki do higieny intymnej w garze, mąż sięleczył - jemu
        przeszło, nie współżyjemy nic, podmywam się płynem z pałeczkami kwasu, w
        przerwach lek ów biorę lactovaginal, piję dużo priobiotyków - i nic.Jak wylecze
        bakterie powraca grzyb, jak jego zwalczę to pojawioają sią bakterie i tak
        ciągle od zabiegu. Już brak mi sił i pomysłów.
        • emania29 Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 10:36
          Hejka
          A po co gotować lub prasować majtaski???
          • kowali do emania29 24.11.05, 10:44
            gotując zabija się bakterie i grzyba , w normalnym praniu tego do końca nie
            usuniesz
        • anuteczek Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 12:11
          Kowali,
          Zajrzyj może na forum medycyna naturalna lub homeopatia. Tam są bardzo mądrzy
          ludzie i już niejednej z nas pomogli uporać się z grzybem lub bakteriami.
          I koniecznie domagaj się zrobienia antybiogramu - od razu okaża się na jaki
          antybiotyk jest paskudztwo wrażliwe
          a.
        • ewold Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 14:14
          Hej,
          Mialam identyczna sytuacje z bakteriami (trwalo to ponad pol roku). Oprocz
          gotowania bielizny, stosowania tantum rosa, lactovaginalu, lekarz mowil ze na
          czas kapieli mozna zakladac tampony (tak samo na basen itp). Zamiast recznikow
          zwyklych stosowalam takie reczniki kuchenne papierowe. Dlugo nie moglam uporac
          sie z infekcja (mysle ze po trochu byl to wynik obnizonaej odpornosci organizmu
          po stresie zwiazanym ze strata dziecka).
          A jak mialam totalnie dosc wszystkich wyzej opisanych zabiegow i antybiotykow
          to...okazalo sie ze wreszcie bakterie zniknely. (z tym ze lekarz uporzedzil ze w
          raze ciazy trzeba bedzie czesto robic kontrolne posiewy).
          Acha, no i majtasy oczywiscie musialy byc bawelniane przewiewne (ale to
          oczywiste bo innych chyba nie daloby sie wygotowac wink.
          Pozdrawiam
          Ewa
          • kowali do ewold 24.11.05, 14:29
            Witaj ewold
            Nie wiem czy dobrze zrzumiałam - lekarz zalecałzakłądać tampony do kąpieli? a
            wiesz po co?
            • ewold Re: do ewold 24.11.05, 16:20
              Dobrze zrozumialas smile
              Chodzilo o to zeby nie dostawaly sie do pochwy bakterie np typu e-coli. Ja w
              sumie preferowalam prysznic bo wtedy takiego ryzyka nie bylo wink (z tego co wiem
              niektorzy urolodzy tez sa za tym zeby nie moczyc sie w wannie sad )
              A, i ginekolog sugerowal unikac basenow, saun itp (rowniez mezowi) do czasu az
              wszystkiego sie nie wyleczy.
              pozdrawiam
              Ewa
    • myszewa Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 16:22
      poczytaj ten post, znajdziesz tam dobre rady www.nasz-
      bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=17252
      • kowali do myszewa 24.11.05, 17:52
        Dziękuję Tobie i Wam wszytkim
      • kowali do myszewa 24.11.05, 17:52
        Dziękuję Tobie i Wam wszytkim
      • kowali do myszewa 24.11.05, 17:52
        Dziękuję Tobie i Wam wszytkim
    • mimoooza Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 24.11.05, 22:54
      Kowali,

      dopóki nie macie zielonego światła na starania, możesz spróbować wspomóc się
      Citroseptem (lub jegoo tańszym odpowiednikiem Greposeptem) - wyciągiem z
      pestek grejfruta. Ta substancja zabiija wszelkie mikroorganizmy, i bakterie
      grzyby. Kiedyś walczyłam z uporczywą grzybicą i to mi pomogło na dlugi czas,
      wiem że wiele dziewczyn chwaliło ten preparat przy problemach grzybiczo-
      bakteryjnych. Dawkowanie masz na ulotce lub na stronie www.citrosept.pl
      Dużo zdrówka smile
      • agafit Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 04.12.05, 22:34
        Cześć dziewczyny,

        widze, że nie jestem samaw walce z bakteriami, ja już powoli tracę siły i
        nadzieję, jestem juz po 4 posiewach, trzy dawki antybiotyków i ciągle wracaja
        bakterie, w tej chwili mam przerwę, bo mój organizm to już sie chyba uodpornił
        na antybiotyki i biore tylko lactovaginal.
        Mam pytanie jak wygląda włąsnie kwestia bielizny - czy stringi sa dopuszczalne,
        a i jak ma się kwestia stosowania tamponów podczas miesiaczki?
        Dzieki za pomoc
        • jgk_77 Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 05.12.05, 08:36
          witam Was moje drogie! Widze ze problem ten dotyczy wielu z nas ja po 2@ od
          zabiegu zglosilam sie do lakarza poniewaz miesiaczki od razu sie wyregulowaly
          ale po miesiaczce jeszcze przez kilka dnie utrzymywaly sie takie brunatne
          uplawy, dostalalam tabletki dopochwowe lactovaginal i mialo przejsc, ale nie
          przeszlo teraz jestem po 3@ i to samo tylko ze uplawy sa jakby slabsze! Nie
          wiem czy zglosic sie ponownie na kontrole, czy poczekac bo lekarz umowil sie ze
          mna na poczatku stycznia na cytologie! Ale poki mi sie to nie ureguluje to
          pewnie nie dostane zielonego swiatelka a bardzo bym tego chciala! Poradzcie mi
          co mam zrobic przeczekac czy od razu sie zglosic!!! Moj lekarz jest bardzo w
          porzadku ale boje sie ze powie ze jestem nadgorliwa (no ale jak tu nie byc po
          takim doswiadczeniu) i zeby wyleczyc infekcje potrzeba troche czasu!!! czy jest
          szansa ze organizm sam dojdzie do siebie!!!
          • mimoooza Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 05.12.05, 09:49
            Według mnie jeśli ta wydzielina jest zaraz po @ i ma brunatny kolor, a potem
            znika, a oprócz tego nie masz dodatkowych dolegliiwości, to wcale nie są
            upławy, które mogłyby wskazywać na infekcję, tylko wydłużona miesiączka, takie
            plamienie po właściwej @. Ja miałam takie wydłużone okresy na długo zanim
            zaszłam w ciążę. Przyczyny mogą być różne, jedną z najczęstszych są problemy ze
            złuszczaniem wywołane niskim poziomem progesteronu, leczy się to podawaniem
            progesteronu po owulacji.
            Pozdrawiam
            • jgk_77 Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 06.12.05, 08:02
              Mimoooza wielkie dzieki za informacje troche mnie to pocieszylo ale z drugiej
              strony moze powinnam zrobic badania progesteronu bo jesli faktycznie jest za
              niski to moze trzeba cos z tym zrobic! A moze jestes w stanie podac mi w jakim
              czasie najlepiej wykonac takie badanie bo wiem ze to trzeba w okreslonych
              dniach cyklu i jesli dobrze kojarze cos ok 20 -22 dc. Jezcze raz bardzo
              dziekuje za informacje i pozdrawiam goraco.
            • jgk_77 Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 06.12.05, 08:11
              To jeszcze raz ja! Powiedz mi moja droga czy to moglo byc przyczyna utraty
              malenstwa???? Bo bardzo mnie to nurtuje! Bo inne badania mam w normie zrobilam
              sobie ogolna morfologie i jest w normach, tarczycowe tez wiec moze to!!!! dz.
              • mimoooza Do Jgk_77 06.12.05, 18:47
                Hej,

                nawet jeśli teraz okazałoby się, że masz niski progesteron, wcale nie musiałoby
                to znaczyć, że jego niedobór był przyczyną poronienia. Te problemy teraz
                prawdopodobnie są spowodowane tym, że organizm dochodzi do siebie po ciąży i
                poronieniu, najważniejsze, że te plamienia są u Ciebie słabsze.

                Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że progesteron bada się 6-7 dni po
                owulacji, na pewno znajdziesz w necie dokładne informacje.

                Pozdrawiam i życzę zdrówka i dobrych wyników smile
        • mimoooza Re: Infekcja opóźnia pozwolenie na ciążę :( 05.12.05, 09:53
          Z tego co wiem, przy skłonnościach do infekcji bakteryjnych i grzybiczych
          stringi i tampony powinny pójść w odstawkę.

          A skoro antybiotyki nie skutkują, może spróbujesz jakiejś kuracji ziołowej?
          Moja siostra długo walczyła z bakteriami i nic nie pomagało, w końcu zaczęła
          stosować zioła o. Klimuszki (przypuszczam, że sporo info znajdziesz w necie) i
          pomogło.

          Pozdrawiam i życzę zdrówka smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka