joannajarek
15.12.05, 11:15
Nigdy nie myslalam ze bede musiala przejsc osobiscie przez wszystkie fora
ktore czytalam.
Prawie dwa lata temu zmarla na wade serduszka moja Zuzia . Miala tylko 2
tygodnie. Bardzo mi pomogly dziewczyny z Chore Dziecko, Strata Dziecka.
Potem przenioslam sie prawie na rok na forum Dla starajacych sie.
Bardzo chcielismy miec kolejne dziecko. No i udalo sie po roku staran.
Niestety w ubiegly piatek w 5 t.c zaczelam plamoc a potem byl juz mocne
krwawienie. Bylam w szpitalu na badaniach. Zrobili mi od razu bete. Wyszlo 68
a w poniedzialek juz tylko 17. Lekarz na usg nic juz nie stwierdzil i dal do
zrozumienia ze juz wszysto stracone.Nie jest w stanie powiedziec co bylo
przyczyna.
Poniewaz mam wiele watpliwosci( o ktore juz nie mialam sily ani glowy sie
jego zapytac) wiec pisze do Was.
Nurtuje mnie problem lyzeczkowania. Mnie tego nie zalecil wiec chyba byla to
ciaza samoistnie usunieta przez organizm?
Boje sie tez zasniadu groniastego , ale chyba mozna go wykryc robiac USG, no
i przy nim Beta nie jest taka niska?
Zastanawiam sie tez jakie jeszcze musze wykonac badania przed nastepnymi
staraniami i od kiedy moze myslec o maluszku( lekarz mowil cos o 3
miesiacach).
Napiszcie prosze co o tym sadzicie .
Pozdrawiam serdecznie.
Asia- mama Kajki, Zuzi Aniolka z HLHS i Aniolka kropeczki.