wimabe
23.03.06, 12:12
Właśnie jestem na etapie tworzenia pełnej listy badań po poronieniu. Robię
to "na własną rękę", ponieważ lekarz nie widzi takiej potrzeby po pierwszym
poronieniu. Ja widzę, więc robię. Zamierzam zrobić badania w kierunku zespołu
antyfosfo., tromobfilii, całą diagnostykę tarczycy, choroby infekcyjne,
posiewy i nie wiem tylko czy jest sens robić hormony płciowe LH i FSH w
sytuacji, gdy nie ma problemow z zajściem w ciążę i cykle są regularne? Po co
się je właściwie robi? Czy je zrobić czy do nieczego mi się to nie przyda?
Bardzo Was proszę o pomoc. Pozdrawiam