Dodaj do ulubionych

Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum??????

19.05.06, 18:11
Od miesiąca ,dzień zaczynam od wejścia na forum.Czy tak już zostanie?Jestem
tu rano w południe i wieczorem.Czy wy też?
Obserwuj wątek
    • matylda.fm Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 19.05.06, 19:17
      JA straciłam ciąże 8 czerwca 2005 roku i nadal codziennie tu zaglądam. Staram
      się tłumaczyć dziewczynom rozpoznania Hist-pat.
      A to juz 35,5 tydzien ciaży (czego i Wam zyczę...)
    • yba2 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 19.05.06, 19:57
      Ja jestem tu codziennie od ponad sześciu miesięcy. Mój mąż mówi, że jestem
      uzależniona, ale już nie walczy z tym moim uzależnieniem. Po pierwszym
      poronieniu walczył. Niepotrzebnie, bo sama przestałam tu zaglądać, kiedy
      zaszłam w drugą ciążę...
      Yba
      • aniaciep Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 19.05.06, 21:21
        Dziewczyny to już nałóg.
        ja straciłąm ciąze w grudniu 2005 i praktycznie codziennie tu zaglądam - szukam
        sama nie wiem czego.
        Tearz rozpoczęłam kolejne starnia - mam nadzieje, ze owocne.
        pozdrawiam
        • wiolasb Re: Magia FORUM 19.05.06, 22:37
          Coś w tym jest z uzależnienia... Hehe. Ale uważam, że wchodzimy tu dltego, że
          możemy podzielić się swoimi smutkami i radościami, znajdujemy zrozumienie i
          jest nam łatwiej to wszystko przeżyć. W tym chyba tkwi magia tego forum. W
          końcu to nic złego! Zasyłam pozdrowienia i życzę wszystkim owocnych starań oraz
          spotkania na forum CIĄŻA...
          • agulka1001 Re: Magia FORUM 19.05.06, 22:44
            pojawilam sie na Forum ciąża w dniu 3 maja 2006 r. wieczorem...okres sie
            spoznial juz tydzien,test zrozbiony 5dni wczesniej byl negatywny (no moze ta
            druga kreska byla bladziuska,ale ze zrobilam go o 3w nocy,poza tym nie chcialam
            sobie nic uroić,to nie wierzylam,ze jednak...)!dziek idziewcyznom z tamtego
            Forum polecialam 4maja 2006 r. po test...rano zobaczylam 2grube kreski...teraz
            zaluje,ze to zrobilam...7maja w nocy zaczelo sie krwawienie....10 maja
            zabieg...teraz kazdego dnia tu zaglądam,sama nie wiem za czym...chyba za
            pociechą...pozdrawiam Was...mam nadzieje,ze bedzie na tym Forum TYLKO
            goscinnie,jako doswiadczone matki!
        • monika19681 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 20.05.06, 09:09
          Dziewczyny pozdrawiam .Mam nadzieję że to Forum zamienię na Forum Ciąża.Ale i
          tak będę tu zagłądała.To tu zrozumiałam że jest nas naprawdę wiele.Przytulam
          Was Wszystkie.
          • kocurek_bury Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 20.05.06, 19:07
            Ja również pozdrawiam Was wszystkie. Bardzo smutno jest zmienić forum Ciąża na
            forum Poronienie... Ja to zrobiłam ponad miesiąc temu, ale nie pisałam dotąd,
            bo było mi zbyt ciężko się odzywać. Teraz powoli wraca mi radość życia. I nawet
            mam już nieśmiałą ochotę zajrzeć ponownie na Ciążę - na razie z czystej
            ciekawości.
            • agulka1001 Re: kocurek!! 21.05.06, 10:34
              witaj kocurku!ja forum ciążą zmienilam 2tyg temu...tez mi ciezko...ale razem
              bedziemy sie wspierac!ja cieszylam sie malenstwem 3dni (od drugiego testu do
              utraty),teraz zagladam na 2 forum jednoczesnie...ciagle mam nadzieje...a
              robilas juz jakies badania?ja nie wiem,od czego zacząć....masz juz wyniki
              histopatologiczne??
    • zaisa Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 21.05.06, 08:48
      Kiedyś, gdy mąż nie mógł już ścierpieć widoku popłakującej żony przed monitorem
      (żona powinna przecież już zapomnieć/przejść do porządku dziennego nad tym, co
      się stało - tak jak zrobił to mąż), wybuchnął jakimiś pretensjami,
      odpowiedziałam, że chyba lepiej siedzieć przed komputerem niż łykać prochy/ćpać.
      Wtedy mogłoby mnie odciągnąć od forum jego inne zachowanie, ale nie był w stanie
      się inaczej zachować. Pół roku później dowiedziałam się, że w tym czasie złamał
      żebro i nic mi o tym nie powiedział, za to twardo robił zakupy. Ech, faceci...
      Było kilka miesięcy przerwy, ale znowu często tu zaglądam. Mimo ciąży. A może
      właśnie dlatego. Bo tutaj najlepiej jest rozumiany strach w kolejnej ciąży.
      • rendziak Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 22.05.06, 13:40
        straciłam córeczke w 24 tc, było to 3 lata temu. Obecnie jestem szczęśliwą mamą
        zdrowego 1,5-rocznego chłpczyka - jednakże niemalże każdego dnia tutaj
        zaglądam - i pewnie tak juz pozostanie.....
        aga
    • gogo2 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 23.05.06, 08:27
      Straciłam ciąże w 2002roku, kolejną w 2003. Teraz mam synka 19m-cznego i
      19tygodniową dzidzię w brzuszku, a zaglądam tu bardzo często, prawie
      codziennie. Chyba tak już sostanie
      • monika19681 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 23.05.06, 10:49
        Witam Cię .Cieszę się razem z Tobą,napisz mi proszę z jakiego powodu straciłaś
        dwie ciąże.Pozdrawiam ,dbaj o Siebie i swoje maleństwa.
        • gogo2 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 23.05.06, 13:50
          Dzięki. Nie wiem z jakiego powodu obie straciłam ciążę. Chyba się nie dowiem,
          tak miało być. Te szczęśliwe ciąże przebiegały prawidłowo. W poprzedniej
          profilaktycznie miałam progesteron, teraz bez wspomagaczy. Pracuję, zajmuję się
          synkiem i na szczęście wszystko jest ok. Tobie też życzę szybkiego szczęśliwego
          macierzyństwa.
    • mentafolia Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 28.05.06, 13:59
      Kochane

      Pisałam juz w swoim wątku o tym jak się cieszę,ze Was znalazłam.

      Ciążę straciłam 17 maja,kilka dni temu trafiłam na to forum.
      Zagladam tu bardzo,bardzo często.O wiele za często smile
      Po co?Bo znajduję nadzieję ,zrozumienie,praktyczne wskazówki.Przeczytałam
      większość wątków,wiele z nich to smutne historie,jednak na szczęście są i
      optymistyczne.
      Dzięki Wam zaczynam wierzyc,ze mam jeszcze szansę na prawidłowa ciążę i zdrowe
      dziecko,chociaz niełatwa to wiara,jako ze własnie ukończyłam lat ( uwaga! )..40.

      Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziękuję.
      • monika19681 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 29.05.06, 11:10
        Witam Cię bardzo serdecznie.Często jedyną myślą która pociesza jest chęć jak
        najszybciej zajść w ciążę.Ja też żyję tą nadzieją.Man nowego lekarza ,do mojego
        byłego ginekologa mam za duży żal.Lekarz do którego obecnie chodzę daje mi to
        czego najbardziej teraz potrzebuję -wiarę-że mam szanse urodzić dzidziusia.Wiem
        że będzie to ciąża wysokiego ryzyka ,będę miała założony szew .Mam 38 lat i
        nadzieję na urodzenie jeszcze z dwoje dzieci.Pozdrawiam gorąco .
        • mentafolia Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 29.05.06, 14:42
          Ooo.prawie rówieśnica!Cześć Moniko.Miło widziec na forum osobę w zblizonym
          wieku,moja nadzieja wyraźnie wzrosła smile)

          A czy masz juz dzieci,czy starasz się o pierwsze?Być może jest juz wątek na ten
          temat,teraz nie mam czasu,ale później pobuszuję na forum.

          pozdrawiam
          • monika19681 Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 29.05.06, 16:38
            Mam dzieci.Codziennie jestem na forum ,gdybyś Chciała porozmawiać daj
            znać ,podam Tobie nr gg.Pozdrawiam .
    • basiak95ts Re: Kiedy nadejdzie dzień że nie wejdę na Forum?? 29.05.06, 23:19
      Jak dobrze, ze znalazlam ten watek!!! Juz myslala, ze ze mna jest cos nie tak.
      Pierwsze dziecko poronilam w 8 tc, w 2002 roku. W 2003 i 2005 roku przyszli na
      swiat moi synkowie. Zdrowe chlopaczyska - ciaze okupione jednak panicznym
      strachem (zespol fosfolipidowy i inne "przyjemnosci"). Pare razy w tygodniu
      zagladam na to forum. Od lat. Nie wiem, czego szukam. Tesknie za moim
      dzieckiem, ktorego nie dane mi bylo poznac. Trzymam kciuki za wszystkie
      dziewczyny doswiadczone strata dziecka. Kiedys sie uda. Ja uwierzylam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka