dziewczyny jest mi o wiele lepiej jak do was nie zaglądam , przepraszam ale
tak naprawde jest, już nie żyję waszymi problemami , jest mi w życiu coraz
lżej, nie płaczę , nie myślę, a mineło zaledwie pół roku, nawet nie chce iść
do gina pytać o zielone światło, jakoś ten czas sam musi nadejść , polecam
moją dewizę - nie zaglądać na forum - no chyba jezeli któraś jest na świeżo,
wtedy można usłyszeć pocieszenie a potem zmykać !!!
a szczególnie moje słowa chce kierowac do agulki - którą mocno pozdrawiam