madzilka
13.07.07, 12:38
Witam, musze to komus opowiedziec, moze mialyscie podobna sytuacje i
rozwiazala sie pomyslnie. Wedlug OM to jest 8tc, w srode moj ginekolog zrobil
mi USG jest pecherzyk ciazowy, ale nie widzial zarodka, kazal mi przyjsc za
tydzien. Nie wytrzymalam i zapisalam sie na USG do innego ginekologa, byla
wczoraj zrobil mi USG dopochwowo i zarodek jest ale bardzo maly: 2,4 mm co
odpowiada 5 tc, akcji serca nie ma. Wszystko inne tzn. pecherzyk zoltkowy i
pecherzyk ciazowy jest prawidlowe. Kazal zrobic mi badanie BhCG co 3 dni i
zobaczymy czy rozwija sie prawidlowo. Ale powiedzial ze raczej nic z tego nie
bedzie, bo zarodek jest za maly i wyglada jakby nie rosl. I napisal ze obraz
moze odpowiadac missed abortion. Nie mam zadnego krwawienia ani plamienia,
biore duphaston, mam wszystkie objawy ciazy: mdlosci, wymioty, piersi jak
balony i bola. Powiedzcie czy moze byc jeszcze wszystko OK?