22.03.07, 09:40
Świeta wielkanocne się zbliżają.Czy w Waszych regionach przystraja się jakoś
mieszkanie na te właśnie święta?
Obserwuj wątek
    • sweet.joan Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:00
      Nie, ja się z przystrajaniem domów na Wielkanoc nie spotkałam. Jedyne co to
      palemka z Niedzieli Palmowej i oczywiście wszechobecne pisanki.

      A własnie, a propos Świąt: jak to u Was jest z palemkami? Kupujecie w ostatniej
      chwili pod kościołem, wybieracie jakieś szczególne dużo wcześniej, same robicie?
      Lubicie długie i kolorowe, czy proste i skromne?

      I jeszcze jedno: macie jakies ciekawe sposoby na pisanki? Tu się kłaniam
      szczególnie w stronę Zony_mi wink Bo mój Młody wymyślił, że on chciałby zrobić
      jakieś w paski, w kropki... a ja nie umiem.
      Jak w Waszych domach robi się/ robiło kiedyś/ pisanki?
      Moja teściowawrzuca tylko do farbek ze sklepu kilka jaj i po pisankach. W moim
      rodzinnym domu zaś pisanek było całe mnóstwo, robiło się je w łupinach cebuli.
      • madziaaaa Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:02
        U mnie też tobi się w cebuli, w obierkach od buraków. Farbki? Nie, jakieś takie
        sztuczne mi się to wydaje. Ola dostaje zawsze kilka jajek ugotowanych
        normalnie, bez żednych dobarwiaczy i maluje je mazakami smile
        • sweet.joan Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:11
          A to może i ja Młodemu dam zwykłe białe jajka i niech maluje swoje kropki i
          paski - mnie się za bardzo nie chce bawić w robienie pisanek, no nie umiem i
          już. Wystarczy mi tych pierniczków z Bożego Narodzenia wink Jak sobie porównałam
          te moje i Zony_mi córki, to... ech, szkoda gadać big_grin
          • madziaaaa Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:49
            Myślę, ze Twój syn będzie zachwycony, jak te jego własnoręcznie zrobione
            pisanki włożycie do koszyczka smile
            Ola robi jeszcze dodatkowo po jednej pisance dla jednych i drugich dziadków.
            • bj32 Re: Wielkanoc 22.03.07, 11:55
              A no Anka też maźgra i szczęśliwa.
              A do córki Zony to nie ma co przyrównywać, bo w kompleksy można popaść
              dozgonnie.
    • bj32 Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:07
      Też nie przystrajamy. A już w trakcie przeprowadzki (jescze się nie zaczęła) to
      całkiem trudno by było. Chyba w tym roku w ogóle uśmiechnę się do mamy, bo na
      samą myśl o robieniu czegokolwiek mam duszności...
    • edelka Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:41
      Nie ma u nas tradycji przystrajania, ale oprócz pisanek jakieś elementy
      świąteczne mogą się znaleźć, typu:
      zielone gałązki z powieszonymi plastikowymi jajkami
      kurczaczek czy baranek stojący w pszenicy czy rzeżusze
      Może jakiś zając, kurczak wyhaftowany (niestety nie przeze mnie) do powieszenia
      na okno?

      Co do pisanek, to ostatnio szliśmy na łatwiznę i albo w farbkach były
      kolorowane, albo takie foliowe nakładki z obrazkami robiliśmy.
      Ale jak ja byłam młodsza, to malowaliśmy pisanki kredkami, pisakami,
      obklejaliśmy plasteliną (robiąc na przykład jakieś zwierzątko: głowę zająca,
      świnkę), można się pobawić w oklejanie jakąś wełną... W szkole (w świetlicy)
      ozdabialiśmy woskiem, a potem zanurzaliśmy aby jajko nabrało koloru...
      Moja córcia pewnie za mała jeszcze, ale w przyszłym roku chyba z nią się w to
      pobawię, bo dla nas dzieciaków była to super zabawasmile
      A i można jeszcze kolorowy papier samoprzylepny na przykład przyklejać na jajkasmile
    • delfina7 Re: Wielkanoc 22.03.07, 10:52
      Jakoś szczególnie nie dekoruje się domów. Ja starm się , żeby były jakieś
      kurczaki i zające. Palmę kupiliśmy w zeszłym roku taką wypasioną , kolorową i
      dużą i pewnie trochę posłuży , chyba , że młody ją rozbroi. Pisanki - mazaki ,
      kredki świecowe , farbowanie barwnikami i łupinami. A żeby wyszły kreski to
      przed farbowaniem mozna nałożyć na jajo gumki recepturki w różny sposób i
      bedzie gotowe. Kiedyś też obklejałam różnymi kształtami , również kropkami ,
      wyciętymi z folii samoprzylepnej i wtedy do barwienia. Po odklejeniu i
      ściągnięciu gumek fajne wzorki wychodzą.
    • sweet.joan Re: Wielkanoc 22.03.07, 11:11
      To ja napiszę, jak w moim domu robi się wzorki. W moim domu - znaczy u rodziców.
      Jak już pisałam, barwimy cebulą. Zani jednak trafią do cebuli, jajka zmoczone w
      wodzie zanurzamy w jakąś kaszę, np. ryż, przylepiamy listek paprotki lub coś
      innego, kto co wymyśli i wtedy to jajo z tym wszyskim, co do niego się
      przykleiło, wkładamy do starych rajstop, zeby mocno przylegało, zawijami nitką i
      następne...
      Po ugotoaniu w cebuli wyjmujemy i opłukujemy. Piękne wzorki wychodzą.
      • bj32 Re: Wielkanoc 22.03.07, 11:57
        Muszę popróbować.
        A znajomego mam takiego, że metodą tradycyjną, woskiem wzory tworzy, a potem w
        wywarze z ołówka kopiowego na fioletowo barwi. Piękne! Nawet kiedyś jego jajka
        na jakiejś wystawie były.
    • zona_mi Re: Wielkanoc 22.03.07, 12:54
      Palmę robię sama, wcześniej nazbierawszy zbóż i traw wszelakich, dodaję
      bukszpan i bazie.
      Jajka maluję sztucznymi barwnikami na jeden kolor, czasem jak mnie zeprze to
      jakieś akrylowymi farbami pomaluję.
      Na oknach wieszam wieńce z trocin, czy czego tam - takich długich strzępków
      drewna, imitujacych słomę, a w środku wisi jednokolorowe gęsie jajo.
      Sieję rzeżuchę i stawiam w niej baranki (zawsze zostawiam kawałek bez nasion,
      aby baranek stał bez przewracania się smile)
      Do szklanej kuli z dziurą na górze wkładam niby-słomę i układam na niej
      pisanki - po jednej z każdego roku odkąd urodziłam dzieci.
      Pod lampą mam zamiar zawiesić wydmuszki na sznurku - prawdopodobnie będą
      zielone ozdobione na złoto.
      Kartki robię, ale ich nie mam domu tylko rozsyłam, więc to się nie liczy jako
      ozdoba świąteczna smile
      Ustawiam kieliszki - zwykłe do wódki, na nóżach, a w nich wydmuszki, albo
      najlepiej skorupki po jajkach na miękko, w których zasiałam rzeżuchę - maluję
      (jak czasem) oczka i buźki i mam ludziki z rzeżuchowymi włosami.

      Palma:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,132599.html
      Wydmuszki skromne:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,35371118,35371118,0,2.html?v=2
      Jajeczka ażurowe:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,36240317,36240317.html?f=1111&w=36240317&a=36240317

      Jajeczka ażurowe z kwiatkami:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,37113529,37113529.html?f=1111&w=37113529&a=37113529
      • madziaaaa Re: Wielkanoc 22.03.07, 13:33
        zona, ja po prostu juz nie mam siły do Ciebie sad(
        Kompleksów sie znów tylko nabawiłam, ze nic zrobić nie potrafię sad
        Cudne te jaja krochmalone!
      • sweet.joan Re: Wielkanoc 22.03.07, 14:18
        A idź Ty, Zona! wink)
        • madziaaaa Re: Wielkanoc 22.03.07, 14:40
          trzeba zonie zakazać zamieszczania zdjęć
          big_grinDD
          • zona_mi Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 14:59
            Dziękuję też - właśnie dopiero teraz cały wątek przeczytałam, aż mi się
            cieplutko pod paszką zrobiło na te komplementy smile
            • madziaaaa Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 15:05
              ty się nie poć pod pachami, tylko oddaj nam troszku talentu smile)
              A postu Twojego nie usunę, nie nie! Niech wszyscy wiedzą, jaką mamy u siebie
              zdolną zonkę smile
              • zona_mi Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 15:31
                Przecież żartowałam wink
                Patrzcie i uczcie się! Nie usuwaj czyli!
                smile))

                A właśnie - może powklejajcie jakieś zdjęcia, choćby czyjeś, żeby się
                inspirująco zrobiło? I cenzurkowe domki będą najpiękniej przystrojone na
                Wielkanoc.
                • madziaaaa Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 15:37
                  ja to mogę co najwyżej wkleić zdjęcie domku z piernika, który wyprodukowała Ola
                  i mąż mój.
                  • zona_mi Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 15:43
                    Wielkanocny ten piernik?
                  • sweet.joan Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 15:46
                    madziaaaa napisała:

                    > ja to mogę co najwyżej wkleić zdjęcie domku z piernika, który wyprodukowała Ola
                    > i mąż mój.

                    Co najwyżej! Kobiety, litości, dobijacie mnie!

                    Ja co najwyżej mogę Wam wkleić 8 badyli bazi, które przedwczoraj kupiłam, bo
                    Młody miał zanieść do przedszkola.
                    • zona_mi Re: Oj! Przepraszam... to usuńcie mój post... 22.03.07, 16:10
                      To wklej smile
                      Na pewno bardzo ładne wybrałaś!
    • 74l Re: Wielkanoc 22.03.07, 22:28
      No to zdołowałyście i mnie.
      Zono, palemka i jajka są cudne DDDD
      Ja raz zrobiłam palemkę z dzieckiem i nawet zanieśliśmy ją do kościoła...Dzieci
      robią też pisanki(tzn tak sobie je malują czym popadnie)
      A dom przystrajam troszkę.Mam już gałązki wierzby w dużym szklanym kielichu, na
      które powieszę pisanki wydmuszki(kupione niestety, bom antytalent plastyczno-
      techniczny),będą bazie, żonkile,obrus w zajączki i pisanki z lumpexu,Firaneczki
      w kuchni takie żółto-zielono-niebieskie z motywem kwiatowym i takie same
      pokrowce na krzesła.Duży zielony koszyk z mnóstwem pisanek drewnianych-żona
      robi sama ,a ja co rok dokupuję jakieś ładne,i wieniec na kominek z takich
      gałązek z pisankami w środku.A u chłopców witrażyki w oknach i wiszące pisanki
      gdzieś na ścianie.Zdolności artystyczny nie mam, ale za to umiem robić pyszne
      żarełko wielkanocne, mazurki....
      Moja Teściowa ma fajny zwyczaj, kiedy idziemy do nich na śniadanko wielkanocne,
      chłopcy dostają koszyczki i szukają jajek czekoladowych ukrytych po całym
      domku.Wygrywa ten, który więcej jajek znajdzie.Ponieważ nie jadamy zbyt wielu
      słodyczy, chłopcy częstują potem kolegów tymi jajami gdzieś do wakacji.Bo
      babcia kupuje ich setki, w różnych kolorach, smakach i rozmiarach.
      Byłam naprawdę pod wrazeniem, kiedy pierwszy raz urządziła dzieciom taki konkurs
      Lubię też Wielką Sobotę, kiedy idziemy do kościoła święcić pokarmy
    • mama_ania77 Re: Wielkanoc 23.03.07, 10:26
      Koleżanka podesłała mi pomysł na cos takiego :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15333&w=57969449&v=2&s=0
      Jak znajdę trochę czasu to może spróbuję to zrobic.
      Tradycyjnie na Wielkanoc wieszam w oknach na sznureczkach pisanki ( niestety
      kupione, sztuczne), sieję rzeżuchę i ustawiam w niej baranka, mam zazwyczaj
      stroiki z kurczaczkami, a w wazonach stoją wiosenne kwiaty i bazie, jeśli
      jeszcze są dostępne.
      Pisanki najczęściej robię "cebulowe",a Michał maluje swoje farbami lub mazakami
      i zawsze wkładamy te jego też do koszyczka smile
      • sweet.joan Re: Wielkanoc 23.03.07, 11:01
        Jakie to jest piękne! Ale ja nawet nie myślę, żeby się za takie coś wziąć.
        • zona_mi Sweet 23.03.07, 11:35
          Dlaczego nie? przecież to nie wymaga żadnych zdolności, ani nie wiem czego tam
          jeszcze - jest pomysł i instrukcja - spróbuj, może obudzi się w Tobie chęć do
          dłubania różnych takich? smile
          • sweet.joan Zona 23.03.07, 11:55
            Już widzę, jak klnąc pod nosem szarpię się z tymi nićmi i balonem big_grin
            • zona_mi Re: Zona 23.03.07, 12:28
              Z góry zakładasz niepowodzenie - nie chce Ci się, leniwcu, i tyle ;P
              A tak naprawdę, to wiele rzeczy jest o wiele prostszych niż nam się wydaje.
              Kiedyś moja siostra zobaczyła przecudnej urody sukienkę, którą sobie zrobiłam i
              zaczęła jęczeć, że też chce taką. I wiesz - pokazałam jej jak i zrobiła sobie!
              Chociaż nie jest taka zdolna jak ja.
              W temacie robótek ręcznych smile
              • sweet.joan Re: Zona 23.03.07, 12:58
                I tu mnie masz, Zona! Naprawdę nie chce mi się wink) Czasem nachodzi mnie na coś
                ochota, czuję w sobie wielki zapał (będę ci motylki łapał) i wtedy mogę robić,
                lepić czy co tam jeszcze. Na przykład kiedyś, z rok temu chyba, zrobiłam Młodemu
                frędzle na sznurku, żeby pelerynę mógł zawiązać na balu karnawałowym - bez
                instrukcji i bladego pojęcia, jak się robi frędzle! tongue_out A teraz nie chce mi się i
                już. Mam bazie, pisanki zrobimy tradycyjnie, bo jedziemy do moich rodziców,
                Młody dostanie pisaki i niech maluje swoje kropki i paski. No chyba że coś
                wypadnie i zostaniemy z teściami, to może to mnie zmobilizuje i w akcie buntu
                przed pisankami z farbek coś wymyślę wink)

                I jeszcze chciałam powiedzieć, że bardzo mi się spodobało Twoje zdanie: "Chociaż
                nie jest taka zdolna jak ja" big_grinDD
                • zona_mi Re: Zona 23.03.07, 13:58
                  Ale dodałam uczciwie, że w temacie robótek ręcznych smile))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka