Dodaj do ulubionych

TSH 2,83...

19.07.07, 12:43
no i to podkopało mój względnie dobry humor. Czy to nie za wysoki wynik?
Czytałam na forach, że dla starających się powinno być najwyżej 2 a najlepiej
1-1,5. Czy to mogło spowodować obumarcie ciąży? Może któraś z Was miała
podobny wynik TSH?
Moja ginka powiedziała, że mam wyluzować, odczekać miesiąc-dwa i do roboty a
wynik jest w normie. Tylko to, że on jest w normie, to ja wiem bez niej, bo
mam normy na wyniku z labu. Powiedziała jeszcze, że jak mam wątpliwości, to
zawsze mogę iść do endokrynologa zrobić USG tarczycy, czyli właściwie było to
przyznanie się nie wprost, że ona sie na tym nie zna! Chyba po prostu zmienię
lekarza ale to dopiero za tydzień z kawałkiem bo wyjeżdżam. Do tego czasu
będę się truć tym wynikiem, chyba, że któraś z was mnie uspokoi...
No a w dodatku toxo wyszła niejednoznacznie, już dawno ją przechorowałam ale
awidność jest niska i ta moja magiczka chce mnie przeleczyć, a żeby nie dawać
mi teraz ciężkich leków na malarię(bo tym się to podobno leczy) chce mi w
kolejnej ciąży dać rowamycynę. To lek, który stosuje się w ciąży gdy jest
podejżenie toxo. Tylko jak ja zajdę w ciążę, to chcę mieć już święty spokój a
nie czekać do 10 tygodnia i jak dziecko szczęśliwie dożyje, to jeszcze żreć
jakieś prochy na wszelki wypadek!
Morał: Czy koniecznie trzeba wydać masę kasy na dobrego lekarza?
Obserwuj wątek
    • jenifer1 Re: TSH 2,83... 19.07.07, 12:57
      Czasmi wydaje się kupę kasy i nic z tego nie wynika...
    • martabg Re: TSH 2,83... 19.07.07, 12:57
      Na badaniach się nie znam, bo po mojej martwej ciąży nie robiłam żadnych, ale
      pytasz, czy wynik za wysoki a później piszesz, że "Tylko to, że on jest w
      normie, to ja wiem bez niej, bo mam normy na wyniku z labu".
      Więc moim zdaniem rzeczywiście wyluzuj, a jeśli nie potrafisz, jeśli cię to
      martwi to posłuchaj lekarki i idź do endo czy innego lekarza.
      Nie uważam, że lekarka się jakoś specjalnie wkopała w to, że się nie zna.
      Pewnie to dwie inne dziedziny, endo nie koniecznie zna się na wszystkich
      schorzeniach kobiecych a gin na tarczycy, ot cała filozofia.

      Myślę, że spokojnie mozesz u niej zostać... Może rzeczywiście zająć się tylko
      toxo a za dwa miesiące próbować dalej?

      Spokoju Ci życzę, nie ma co się zamartwiać na wyrost.
      • justek80 Re: TSH 2,83... 19.07.07, 15:16
        Dzięki. Może rzeczywiście nie ma się co zamartwiać...Nigdy już pewnie nie
        poznam przyczyny. Może faktycznie ona ma rację co do tej toxo a ja tylko będę
        latała po lekarzach wariując coraz bardziej... A co do tych norm TSH to są
        podobno dla ludzi nie planujących ciąży, a jak dla nas to trochę inaczej, stąd
        moja nadzieja, że ginekolog coś na ten temat wie. Upewnie się u endo.
        • joanna006 Re: TSH 2,83... 20.07.07, 08:51
          TSH 2,83 nie jest dobrym wynikiem. Normy labo są zawyżone gdyż obejmuja nie
          tylko kobiety młode ale także starsze dla których wynik do 4 byłby ok. Kobieta
          starająca się o dziecko powinna mieć wynik tsh 0,5-1,5. Aby stwierdzić czy masz
          problem z tarczycą (niedoczynność) powinnaś zrobić nadanie FT3 i FT4, samo TSH
          nie wiele mówi. FT3 i FT4 powinny być w górnej granicy norm.
          O swoim problemie z tarczyca dowiedziałąm się na początku ciąży, którą poroniłam
          w 6 tc. Po łyżeczkowaniu TSh miałam na poziomie 2,2 ale inne hormony tarczycy za
          niskie i moja endo stwierdziła, ze bylam nadal w niedoczynności, podniosla mi
          dawkę hormonu i teraz mam wynik TSH 0,5. Poronienia przy niedoczynnosci
          wystepują częściej w szczególności gdy się okaże, ze występują przeciwciała
          tarczycy ATPO i ATG (u mnie są niewiele ponad normę ale są i podejrzewam, ze to
          one przyczyniły się do obumarcia) Nie lekceważ tarczycy, wiele osób ma z nią
          teraz problemy ale leczenie samej niedoczynności nie jest trudne, gorzej z
          przeciwciałami.
          pozdrawiam
          • irka15 Re: TSH 2,83... 20.07.07, 15:40
            Joanna ma racje i twoja gin mowiaca, zeby zrobic sobie usg tarczycy i pojsc do
            endo rowniez. Trzymam kciuki za dobre wiesci i pozdrawiam
            • justek80 Re: TSH 2,83... 24.07.07, 21:03
              Bardzo wam wszystkim dziękuję za pomoc. Teraz upewniłam się, że warto wybrać
              się o endo. Jeszcze raz wielkie dzięki!
              • napy Re: TSH 2,83... 28.07.07, 17:18
                ja miałam 2,74, robiłam ft3 i ft4 i lekarze mi powiedzieli że jest ok.to
                zależy właśnie od tych wskaźnków pozdrawiam
                • palmalka Glupoty piszecie!! 10.08.07, 08:43
                  watek stary ale nie wytrzymalam zeby nie napisac. Norma TSH to jest od 0.2-5.
                  ponizej jest nadczynnosc, powyzej niedoczynnosc i nie gadajcie ze jest inaczej
                  bo ja prawie od dziecka siedze u endokrynologa i poniewaz choruje to troche sie
                  na tym znam. Nie straszcie dziewczyny bo wynik ma super. co ja bym dala zeby
                  m,iec takie wyniki
                  Pozdrawiam
                  • justek80 Re: Glupoty piszecie!! 10.08.07, 08:54
                    Bardzo dziękuję za ten głos! Bądź tu teraz człowieku mądrysmile Wizyta
                    u endo umówiona...
                    • joanna006 Re: Glupoty piszecie!! 10.08.07, 15:47
                      Palmalka, nikt tu nikogo nie straszy tylko stwierdza fakty. Skoro Twój endo
                      twierdzi, ze TSH na poziomie 2,83 jest ok to znaczy, ze warto wysłać go na
                      doszkolenie. Być może dawno nie czytał nowości z zakresu tej choroby. To co
                      napisałam wcześniej nie było wyssane z palca. Zanim poznałam diagnozę byłam u
                      kilku endo i kazdy z nich twierdził, ze te normy są przestarzałe i nie dotyczą
                      młodych kobiet. Warto poczytać forum gazety - hashimoto lub choroby tarczycy.
                      Jest tam wiele wypowiedzi osób mających problem z tarczycą i każda z nich (różne
                      wojeództwa Polski i nie tylko) stwierdzi to samo, TSH zdaniem ich endo, powinno
                      być w granicach 0,5-1,5. Ponadto jak pisałam wcześniej samo TSH niczego jeszcze
                      nie przesądza więc tym bardziej nie mam powodu by kogoś straszyć. Zresztą po co
                      miałabym to robić? Wiem tylko, ze mój wynik TSH był 2,2 i to już jest
                      niedoczynność z którą walczę do dziś ponieważ zamierzam zajść w ciążę i nie
                      narażać kolejny raz siebie ani mojego dziecka na niepowodzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka