mia17
02.10.07, 19:52
dobry wieczor.
pytanie do tych z Was, ktore sa "na swiezo" po poronieniu i zabiegu:
jak Wasze samopoczucie? lepiej, gorzej? dajecie sobie rade, czy zupelna klapa?
u mnie minely dwa tygodnie od tych dramatycznych wydarzen i powoli zbieram sie
do kupy. pierwsze emocje juz ucichly, teraz staram sie wracac "do zywych",
choc ciezko mi idzie ;-/
juz myslalam, ze sobie poradzilam i wzielam sie w garsc, gdy dopadlo mnie w
miniony piatek i caly weekend do d... ;-(
walcze kazdego dnia ze wspomnieniami, ale tyle ich, ze nie daje chwilami rady.
jak jest u Was...?