kamila22-1985 12.03.08, 20:42 Czy jest tutaj ktoś kto nie doczekal tych 3 miesięcy zalecanych przez ginekologa? Jestem po 1 okresie po poronieniu zatrzymanym, następnego mogę nie doczekać. Proszę napiszcie że są takie przypadki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwcia77 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.03.08, 20:59 Byłam w ciąży biochemicznej - poronienie samoistne, bez konieczności łyżeczkowania. Kolejnej miesiączki nie doczekałam bo ponownie zaciążyłam Obecnie zaczynam 20 tc. i wszystko jest ok. Jeśli miałaś zabieg to lepiej odczekac te 3 cykle. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.03.08, 21:20 Miałam zabieg chyba juz za późno zeby odczekać... Ogólnie czuje sie dobrze i psychicznie i fizycznie. Badania tez ok, biore caly czas witaminy i folik. Odpowiedz Link
elajza Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.03.08, 23:34 lekarz mi powiedzial, ze warto odczekac 3-6 mcy ze wzgledu na stan psychiczny, ale jezeli czujesz sie dobrze, to mozecie dzialac. chociaz poczekalabym na wyniki histop. i poszla do kontroli miesiac po zabiegu... Mowil tez, ze obecnie dwie z jego pacjentek sa w prawidlowych ciazach,a zaszly niecaly miesiac po poronieniu. Odpowiedz Link
kamila22-1985 elajza 12.03.08, 23:49 Wyniki histop. mam juz dawno (zabieg mialam pod koniec stycznia) wyniki prawidlowe (nic nie wykazaly) 2 tyg po zabiegu bylam na kontroli. Lekarz powiedzial ze wszytsko sie zagoilo, szyjka zamknieta. Odpowiedz Link
rusalka28 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.11.08, 14:44 witajcie jestem tutaj nowa chociaz moj problem jest calkowicie swiezy ,dwa tygodnie temu poronilam w 6 tygodniu ciazy szczescie w nie szczesciu ,ze obylo sie bez zabiegu ale bol jest ogromny tak bardzo chcialabym zaczac starania ale nie jestem pewna czy czy to nie za wczesnie boje sie zeby ta tragedia sie nie powtuzyla kolejny raz nie dalabym rady prosze pomozcie moze ktos jest w podobnej sytuacji Odpowiedz Link
martuska1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.02.10, 23:17 Dokładnie to samo napisałam kilka miesięcy temu na innym wątku na forum. Poroniłam na początku października zeszłego roku w 6tc. Lekarz kazał nam zaczekać 2 cykle (ale razem z czekaniem na pierwszą @ po poronieniu wyszło prawie trzy miesiące), a teraz się staramy. Pierwszy cykl starania zakończyl się kolejną @ na początku lutego, ale teraz zbliża mi się owulacja i mam tyle nadziei w sercu... Odpowiedz Link
olamaj29 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.03.08, 13:11 Ja podobnie zaszłam w ciąże po pierwszej @ po poronieniu moja córeczka urodziła sie w 40 tc z wagą 4600 dzis ma 9 miesięcy i jest zdrowym bobasem Odpowiedz Link
prune3 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.03.08, 23:56 Ja zaszłam po pierwszej @, czyli 2 miesiące po zabiegu. Teraz jestem w 25 tc i na razie jest ok, ale najadłam się strachu, bo zupełnie inaczej to planowałam (chciałam odczekać z 5 miesiecy). Będzie dobrze (chociaż nie polecam tej opcji z wyboru ). Odpowiedz Link
kamila22-1985 prune3 13.03.08, 00:00 Prosze napisz co na to lekarze? Jak Cie traktowali? Czy musialas lezec na poczatku, brac jakies leki? Odpowiedz Link
prune3 Re: prune3 16.03.08, 13:12 Lekarz nic na to Traktuje mnie normalnie, no może bardziej troskliwie, ale to ze względu na moje strachy i schizy. Leżeć nie musiałam, żadnych leków brać też nie, ciąża jest prowadzona zupełnie normalnie. Na własne życzenie jestem na zwolnieniu od 13 tc (po usg genetycznym- wcześniej nie chciałam się zdradzać), ale to wynika z mojej pracy, która mnie wykańczała psychicznie i fizycznie. Nie dawałam rady, zwłaszcza, że praktycznie przez pół roku byłam w pierwszym trymestrze (licząc obie ciąże)- wciąż z mega mdłościami i fatalnym samopoczuciem. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: prune3 16.03.08, 20:05 Nie zapisał Ci nawet duphasonu czy luteiny? Dziwne bo u nas z tego co sie orientuje to jesli bylo juz jakies poronienie (chocby kilka lat wczesniej) to zapisuje sie duphason lub luteine wlasnie do 12-15 tc. Zaskoczyłas mnie tym że "zajmowali sie Toba normalnie" Ja sobie wyobrazam ze jak się potwierdzi to rozpeta sie panika, co ja zrobiłam itd. A robiłaś jakieś badania po poronieniu? Odpowiedz Link
prune3 Re: prune3 16.03.08, 20:42 Nie rozumiem, dlaczego panika? I po co duphaston, skoro u mnie hormony są ok? Ja miałam ciążę obumarłą w 7 tc, przyczyna była taka, że była to ciąża trojacza jednojajowa i po podziale zarodki były za słabe by się rozwijać, miały też za małe pęcherzyki żółtkowe, więc były źle odżywione. Mam już jedno dziecko z bezproblemowej ciąży. Miałam po prostu pecha, że trafiło akurat na taką skłonną do dzielenia się komórkę. Jedyne czego się bałam, to tego, że macica jeszcze nie zdążyła się odbudować i ze szyjka nie będzie trzymać, bo miałam zabieg "na sucho" bez jakichkolwiek objawów poronienia wcześniej. Mój gin twierdził jednak, że będzie ok i na razie tak jest. Do gina poleciałam zresztą tego samego dnia, w którym robiłam test, ale tylko pogadaliśmy, nie chciał mnie badać, żeby nie ingerować niepotrzebnie. Kolejną wizytę miałam w ósmym tygodniu i wtedy juz był mały człowieczek i serduszko na usg. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: prune3 16.03.08, 21:27 Panika... hmmm ogólnie gdyby nie to że gdzie tylko czytam to piszą że TRZEBA odczekać 3 mies przynajmniej to pewnie w ogóle bym nie panikowała... Co do duphasonu to każda znajoma co jest po poronieniu w kolejnej ciąży, bez zadnych badan dostaje duphason "na podtrzymanie". Nawet moja szwagierka która poronila kilka lat przed szczesliwa ciąża oczywiscie brała akurat luteine. Ja boję się własnie o tą macice, zeby była już odbudowana. Choć nic mnie nie boli, nie bylo zadnych komplikacji itd. U mnie równiez była ciąża obumarła (nie biło serduszko) przestało bić ok 8-9 tc zabieg mialam na przełomie 10/11tc lecz dostałam najpierw cytotec (rano) i poroniłam. wieczorem dopiero o20 mialam robiony zabieg. To własnie ze względu na szyjkę... Odpowiedz Link
prune3 Re: prune3 17.03.08, 10:53 Ja mam wrażenie, że ten duphaston to trochę tak dla efektu placebo się daje. Znam osobiście dwie dziewczyny po poronieniu i w kolejnej ciąży dostawały duphaston, ale dopiero w momencie, gdy pojawiły się plamienia. U mnie żadnych plamień nigdy nie było. Co do trzech miesięcy (właściwie trzech cykli) to jest to zalecenie jakiegoś towarzystwa ginekologicznego- pewnie mają rację, ale nikt przecież nie da gwarancji, że nawet po tym czasie będzie na pewno ok. Mój ginek osobiście robił mi zabieg, więc chyba wiedział jak z tą szyjką jest. W szpitalu, w którym pracuje nie dają tych tabletek na poronienie, ordynator mi powiedział, ze kobieta, która juz rodziła ma szyjkę bardziej elastyczną i dlatego nie trzeba. Nie do końca mnie to przekonało, ale przynajmniej cała sprawa była choć trochę mniej drastyczna dla mnie, bo nie musiałam ronić. Napisz, czy faktycznie jesteś w tej ciąży i co na twój lekarz. Robiłaś test? Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: prune3 17.03.08, 14:19 Test bede robic niedlugo bo jeszcze jest za wczesnie. Podejrzewam że jestem bo "zdarzyło" się akutar w 14dc (28 dniowe cykle) i na dodatek mialam plamienie takie jednorazowe,male które gin okreslil jako owulacyjne. Byłam dzis u gina ale narazie z wynikami, dostalam tabletki z zelazem bo mam bardzo niskie no i czekamy do testu. Gin troche dziwnie zareagowal ze juz ale mówi ze nie ma sie co martwic, ze to nie mówione ze jak wtedy nie wyszlo top teraz sie powtórzy... a duphason dostane. Ja też już rodziłam (mam ponad 2 letniego synka) ale tabletki u nas w szpitalu dostaly wszystkie babeczki z którymi mialam kontakt. Pozdrawiem i dziekuje za odpowiedzi. Odpowiedz Link
lilith76 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 13.03.08, 12:44 Ja miałam zabieg w połowie stycznia, więc jestem trochę na twoim etapie. Kilka dni temu poczułam, że znowu chciałabym mieć dziecko, iść do przodu, więc nie wiem czy spełnia to kwalifikacje gotowości psychicznej Jednak śluz płodny mam bardzo skąpy, prawie wcale, pierwsza @ po poronieniu była krótka i obfitościowo 1/4 tego co zazwyczaj. To chyba średnio wróży poczęciu i implantacji. Wydaje mi się, że moja chęć to za mało, ciało musi uznać, że to ten czas i "powolić" na dziecko. Też boję się, że gdybym szybko zaszła w ciążę, to zarodek by się nie zaimplantował, bo endometrium jest zbyt cienkie, albo macica może miałaby trudności z rośnięciem Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 14.03.08, 09:16 Ja @ po pornieniu mialam normalną. Może troszke bardziej bolesne pierwsze 2 dni ale obfitościowo i ilość dni to samo jak przed ciążą. Co do owu to ja tez nie jestem pewna czy wystąpiła chociarz tempka spadła, potem skoczyła, samopoczucie jak na owu i poza tym zawsze mialam cykle 28-19 dni. Nawet po porodzie mojego synka gdzie kazdy borykał się z uregulowaniem @ po porodzie ja od razu mialam normalnie. Zobaczymy... w poniedzialek ide do gina powiem co moglo się stać,może od razu da mi jakies tabletki czy coś... Wczoraj odebrałam wyniki morfologii (tylko HCT mam troszke niższe-norma od 37 ja mam 36.3) i OB mam 13, norma 12 ale to malutkie odchylenie moze nawet być spowodowane dziurką w zębie. Dziś ide odebrać żelazo i powinien juz byc wynik progesterony i hormonów tarczycy. W przyszlym tyg. (niestety juz po wizycie) odbieram powtórny wynik toksoplazmozy i cytomegalii) Odpowiedz Link
bedada Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 14.03.08, 13:55 Ja zaszłam w taka szybką ciążę. w czerwcu miałam zabieg( to był 12 tydz,ale ciąża obumarła troche wczesniej) a w sierpniu zaszłam w kolejną ciążę. Teraz kończe 34 tydz i póki co wszystko jest w porządku. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.03.08, 18:29 jestem Wam naprawde bardzo bardzo wdzięczna za odpowiedzi. Im więcej tym bardziej wierze że tym razem naprawde sie uda!!!!!!!! Jeszcze raz dziekuje i czekam na kolejne posty Odpowiedz Link
lidek0 Pospiech to zły doradca. 19.03.08, 12:14 Nie warto się spieszyć bo nie wiesz czy chociażby hormony wróciły do normy, nie piszesz nic o badaniach na choroby odzwierzęce, chlamydii. Warto zrobić badania, być może znaleźć przyczynę i ją wyeliminować. Jeżeli zawiniły hormony to trzeba je unormować. Sam wynik histopatologi, krwi czy usg to nie wszystko. Poza tym nie po każdym poronieniu podaje się duphaston syntetyczny, wszystko zależy od przyczyny poronienia. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Pospiech to zły doradca. 19.03.08, 14:12 Zrobiłam wszystkie potrzebne badania (toksoplazmoze- 2 razy, cytomegalie, hormony tarczycy, progesteron, OB, morfologia,żelazo...) Wszystko oprocz zelaza jest ok. Żelazo wlasnie sobie "podnosze" . Niewiem co bylo przyczyna, jesli rzeczywiscie byla jakas konkretna przyczyna to czy bym starala sie za miesiac czy za dwato nie ma zadnej róznicy. Zrobilam najpotrzebniejsze badania i jest ok. Odpowiedz Link
etna.1 do kamila22-1985 19.03.08, 16:14 To co piszesz nastraja mnie bardzo pozytywnie, jestem po wizycie u gin i mowi ze powinnam czekac 3-6 miesiecy,zabieg mialam poczatkiem marca, chciałabym sprobowac maj-czerwiec, poczekam az zrobie wszystkie badania, bo psychicznie i fizycznie czuje sie bardzo dobrze. pozdrawiam Odpowiedz Link
zolza79 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 22.03.08, 18:59 Równo rok po poronieniu urodziłam piękną, zdrową, donoszoną córeczkę. W ciążę zaszłam w 3 cyklu po poronieniu.Ciąża przebiegała bez żadnych komplikacji, ja sama czułam się świetnie,obyło się bez żadnych leków. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.04.08, 12:32 Jestem juz po pozytywnym tesciku Pierwszy robiłam dzien po terminie @ i był negatyw, tydzien po @, powtórzyłam no i pozytywik Na nstepny dzień robiłam bete, wyszla 281 czyli wychodzi na to ze mi sie jednak o jakis tydzien owu przesunela a plemniczki byly w takim razie bardzo wytrzymale ze doczekaly do owu Jutro chce powtórzyc sobie bete zeby sie upewnic ze ładnie rosnie. Biore Duphaston zapobiegawczo 2 razy dziennie i mam nadzieje że wszystko będzie dobrze!!! Odpowiedz Link
miszy_m Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 07.04.08, 00:03 Ja prawie odczekalam, ale nie do konca 3 miesiecy (wyszlo bez kilku dni) Pod koniec stycznia poronilam, a od 10 kwietnia liczylam ponowne bycie w ciazy . I udalo sie Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 07.04.08, 13:23 Dzisiaj powtorzylam bete. W piatek byla 281 a dzis 1015 wiec chyba ladnie rosnie Najbardziej boje sie usg ktore mam 18.04, Boje sie zebym tylko zobaczyla serduszko piekne. Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 08.04.08, 07:49 Kamila, sledze Twoj watek od poczatku, dzis weszłam z mysla, ze pewnie juz wiesz...I spłakałam sie świezo namalowanym makijażem! Kochana, ciesze sie tak bardzo, ze jakbys tu była, to bym Cie pewnie niechcący poddusiła z tej radości tuląc Was (!) do serducha!!!! Gwarantuję modlitwę za Was oboje i kciuki oczywiscie też! Kamilka, bądź dobrej mysli, ciesz się! wiem, jak to jest czekajac na to usg, na serduszko...ale wiesz, na smutek zawsze bedzie czas (ale nie tym razem, prawda? pewnie, ze prawda!), dlatego czerp jak najwiecej radości z tej ciąży - od jej poczatku! Teraz jest czas na szczęście, omijaj obawy szeeeerokim łukiem! Cholera, teraz sie spóźnie na autobus przez ten makijaż... ale było warto wejsc tu i przeczytac TAKIE wieści! Odpowiedz Link
kamila22-1985 ankups 08.04.08, 09:51 Dziękuję i przepraszam ze się spoźnisz przeze mnie. Kurcze już bym chciala być po usg, mogłabym się cieszyć cała sobą, narazie cały czas się martwie choc mysle ze jak beta ładnie rośnie to będzie ok. Dzis spróbuje przelozyc wizyte z 18.04 na troche szybciej bo zgłupieje. Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Kamilko :) 08.04.08, 10:45 Jesli mozesz to pewnie ze idz wczesniej na usg. Po co masz sie stresowac? Ja wczoraj wlasnie dostalam pierwsza @ po poronieniu ale nie wierze,ze tak szybko jak Ty zajde w ciaze ( choc bardzo bym chciala!!! Jaka byla Twoja @? Bo ja mam bardzo skąpą i wlasciwie bardziej brudze niz krwawie.Dlatego pewnie nie zajde bo jeszcze sie organizm nie zregenerowal...szkoda Ale Tobie bardzo dopinguje i codziennie zagladam na wszystkie watki czy cos napisalas ))) Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 08.04.08, 11:13 Jednak nie da rady szybciej na usg, no trudno postaram sie kontrolowac bete. Biedroneczko ja mialam normalna @ jak przed ciążą, niczym sie nie różniła. Idę się położyć z synusiem troszke bo zmeczona jestem. Odpowiedz Link
ankups Re: Kamilko :) 08.04.08, 21:45 No normalnie Dziewczyno chyba Ci hormony na głowę upadły ) (tylko sie nie obraź, ale powaga - tak pomyslałam...) jak Ty mozesz mnie przepraszać????!!!!! Powtarzam z pełna odpowiedzialnością - WARTO było!!!!!!!!! Z największa przyjemnościa popatrzę po wizycie jak mi makijaz ze lzami radosci spływa az na biust! i to nawet w momencie wyjscia do niewiemkąd szkoda, ze sie nie da przesunąc ale moze to i lepiej? w sumie to moze byloby za wczesnie, a tak pojdziesz i od razu zobaczysz swoj Mały Wielki Cud! Będę się za Was modliła moje Chomiczki kochane!!!! ciesze sie tak bardzo, ze nie jestem w stanie przestac sie Wami ekscytowac (stąd te "chomiczki - wybacz!). A teraz spij jak najwiecej, to bardzo wazne dla Młodego (nie odwaze sie napisac "małego", bo moze sie obrazić) Lokatora! Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 08.04.08, 23:13 Chyba mi upadły hormony na glowe rzeczywiście Ide zaraz spac bo wieczorami mam brzydkie myśli,chce juz byc po usg i sie cieszyc, nie myslec juz czy jest serduszko... wiem ze nie powinnam tak nawet myslec, wszyscy mi tak mowia ale naprawde sie nie da. To jest taki paniczny strach, kazde uklucie analizuje, czy tak bylo za ostatnim razem czy nie itd. Chociarz probuje z calych sił to nie moge sobie wmówić ze po co ja sie przejmuje, przeciez jest ok itd. Zawsze mam tą obawe ale chce sie jej jak najszybciej pozbyc. W ogóle to zastanawia mnie jak rosnie beta przy poronieniu zatrzymanym. Żaluje że nie robiłam bety poprzednio bo jak np. przyrastala od poczatku za wolno to teraz bylabym spokojniejsza bo przyrasta ok. Nie krzyczcie na mnie za te myśłi, nie potrafie sie ich pozbyc a lepiej jak je gdzies wygarne, nie bede ich w sobie dusić... Mam gigantyczna nadzieje że moja GRoszka jest cała i zdrowa i sobie plywa spokojnie u mamci w brzusiu Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Kamilko :) 08.04.08, 23:40 Plywa spokojnie na pewno! Wiem co czujesz i jakie mysli Cie nachodza bo mialam tak samo po 1 poronieniu i na pewno bede znowu miec jesli mi sie uda...ech...ale to juz nieodzowna sprawa jak sie przeszlo cos takiego Mysli same przychodza do glowki i juz.Ale z doswiadczenia wiem tez,ze nic sie nie zmieni tym zlym mysleniem a mozna tylko sobie i dzidzi zaszkodzic wiec trzeba glowke czyms zajac.I chyba najlepsze jest czytanie (ksiazek lub gazet),ogladanie tv (choc czasem nic nie ma) rozmowa z kolezankami (o glupotach) i robienie rzeczy milych,przyjemnych itp...Nie martw sie na pewno jest wszystko dobrze!!! Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 08.04.08, 23:48 Dziekuje za dobre słowko i ze moge sie wygadac. No i że jestescie ze mna Dobranoc Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 09.04.08, 12:16 Dopisz do rachunku Byłam dzis porobic badania. Musialam powtorzyc cytomegalie bo mam wynik watpliwy ale niby czesto zdarzaja sie pomylki wiec sie tak tym nie denerwuje. Jak juz tam bylam to zrobilam soie znowu bete, zelazo, morfologie i cukier Jutro rano wyniki (tylko nie cytomegali) Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Kamilko :) 09.04.08, 12:53 Co to jest ta cytomegalia? Czy z tym mozna donosic i urodzic zdrowe dziecko? Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 09.04.08, 15:18 No własnie problem z tym ze nie bardzo. Ale naczytalam sie troche o tym i jesli nawet jest wynik pozytywny (zazwyczaj sa to wyniki w granicach 100 a ja mam 0,290,norma watpliwa od 0,250 a pozytyw od 0,400) to jeszcze nie wszytsko stracone, robi sie jeszcze inne badania. Odpowiedz Link
ankups Re: Kamilko :) 10.04.08, 09:01 i jak beta? kurcze, mam nadzieje, ze cytomegalia tylko tak postraszyła... Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 10.04.08, 09:26 Dziewczyny, nie jest dobrze, jest nawet bardzo źle. Załoze osobny watek bo chce uzyskac jakiess odpowiedzi Odpowiedz Link
miwusia1977 Re: Kamilko :) 10.04.08, 22:13 wasze wypowiedzi dalay mi duzoo optymizmu. Ja mialamz abieg 20 marca 2008 i niecierpliwie czekam az bedziemy mogkli sie starac. Jak wszytko bedzie dobrze startujemy w lipcu ( o ile wytrzymamy ) Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 13.04.08, 20:37 Zaziębiłam się. Psikam dzis cały dzien, katar straszny, mój małzonek kupił mi taki sprey homeopatyczny do nosa i jak sobie psikne to przez jakis czas mam spokój. Na dodatek strasznie sie znowu denerwuje czy wszytsko jest z dzidzia ok. Chyba jeszcze raz powtorze bete, mysle tak o srodzie bo w piatek usg.... i jeszcze jak np. kicham jak leze czy kaszlne czy poprostu zrobie taki niespodziewany ruch to mnie tak "szczypnie w brzuchu" tak jakby jakies sciegna mnie pociagnely i zaraz puszczaja. Mialam tak tez ostatnio kilka razy a nie pamietam czy z Cypim tez. Jutro odbieram cytomegalię. Nie mam ochoty jej odbierac bo sie tylko zdenerwuje jak wyjdzie jakis zly wynik a i tak nic nie mozna bedzie zrobic Odpowiedz Link
ankups Re: Kamilko :) 13.04.08, 22:18 Kamilka, jako mega znachorka zalecam czosnek (naturalny i BEZPIECZNY antybiotyk) z mlekiem (łagodzi sensecje po czosnku w przypadku wrażliwych żoładków) i miodem - naturalny srodek wzmacniający. Leż jak najwięcej się da, to najwazniejsze - odpoczynek i sen (pamiętaj - w zaciemnionym pomieszczeniu przez wzgląd na ciałko żółte). Unikaj herbaty z malin - tutaj mam na mysli liście, bo ekspresówka to raczej siuski malinopodobne). nie przegrzewaj sie jednak, wietrz regularnie (!) pomieszczenia z bakterii! A co do tego uczucie - obstawiam rozciągające się więzadła - tez to miałam, za pierwszym razem przerażona poleciałam do szpitala, hi, hi, hi ginek mial mine pt.: LITOŚCI... A beta - nie zaszkodzi, a przynajmniej bedziesz spokojna. Trzymajcie się Matko i Dziecko! Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Kamilko :) 14.04.08, 17:42 Kamilko co u Ciebie? Jak sie czujesz? Ja tez przeziebiona, mam okropny katar Jestem wlasnie po pierwszej @ czyli probuje cie gonic ha,ha ale pewnie nie uda mi sie tak szybko niestety. U mnie bylo to bardziej skomplikowane wiec nie dam rady ale...moze za pare miesiecy? Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 18.04.08, 16:54 Melduje sie po pierwszym usg. Serduszko mojej kruszynki pieknie bije, wszystko jest ok. Jestem taka szczesliwa. Fasolka mlodsza o tydzien. Termin mial byc na siódmego a jest na 16. Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Kamilko :) 18.04.08, 17:51 No to pieknie )) Bardzo sie ciesze!!! Kamilko napisz ktory to juz tydzien? Bedziesz rodzic w grudniu tak? Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Kamilko :) 18.04.08, 21:58 Tak w grudniu. Wg. OM to koniec 7 tygodnia a wedlug usg 6 tydzien. Odpowiedz Link
ankups Re: Kamilko :) 18.04.08, 23:00 O kurcze! Cudowne wieści na dobry sen! oby tylko, tylko i tylko juz same takie i zadnych wstrętnych pomyłek! Odpowiedz Link
ankups Re: Kamilko :) 19.04.08, 08:57 Dziś zrobiłam kolejny test... i pod moim sercem ktoś mieszka... Odpowiedz Link
kamila22-1985 ankups!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 19.04.08, 13:24 Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Napisz koniecznie jak wychodzi termin. Ile czasu minelo od tamtej ciazy? Odpowiedz Link
ankups Dziękuję! 19.04.08, 21:30 Oj, sporo minęło... 8 mcy. A termin na 1 stycznia czyli będzie zabawnie w okolicach Sylwestra! Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Dziękuję! 19.04.08, 22:13 Ja z synkiem mialam na 31.12 a urodzilam 28.12 wiec miedzy swietami a sylwestrem (przynajmniej sie najadlam w świeta) teraztermin przed swietami więc chyba sobie kolacje wigilijna wyprawie wczesniej Odpowiedz Link
ankups Re: Dziękuję! 19.04.08, 22:24 No własnie tego żarełka mi najbardziej żal... ;-D Jak samopoczucie? Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: Gratulki :)) 20.04.08, 00:33 Ankups ja juz Ci gratulowalam na innym forum ale co tam moge jeszcze raz ) a nawet kilkanascie razy ha,ha.Moje smutne zycie dzis rozswietliła ta cudowna wiadomosc ))) Super!!! Odpowiedz Link
ankups Re: Gratulki :)) 20.04.08, 10:45 Biedronku, jak juz bedziesz gotowa, pomimo strachu, ktory tli sie i we mnie, pewnie w każdej Mamie Aniołka, daj mi sznse na gratulacje - Tobie... Ciesze się, że jesteś! Odpowiedz Link
lenka87-1 Re: Kamilko :) 14.10.09, 17:07 Witam Was Kobitki Jestem tu pierwszy raz.....W sierpniu poroniłam w 6tc. Przeżyłam to strasznie i chyba psychicznie nie wyszłam jeszcze na prostą.Była to moja 1 ciąża i tak bardzo chciana.....Nie wiem co dalej... Odpowiedz Link
nefretette22 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.04.08, 13:37 hejka jestem nowa poroniłam 5m-c temu.Po zabiegu miesiaczke dostałam normalnie po 28 dniach i była bardziej obfita niz przed ciaza nastepne miesiaczki byly co 29 dni.teraz mam co 31dni(regularnia) i cały czas próbuje ale chyba nie moge trafic w ten jeden dzien.Za pierwszym razem było łatwiej wszystko obliczyłam i sie udał a teraz nie jest tak prosto. Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.04.08, 13:45 Nefretette ja nie wiem kiedy Wy sie staracie i nie wnikam oczywiscie ale moja rada to nie liczyc bo z owolacja jest bardzo roznie. Przekonalam sie na wlasnej skorze i z doswiadczen innych (wielu osob).Slyszalam nawet o owulacji w trakcie @ a takze 2 dni przed @.Dlatego najlepszym sposobem sa staranka co drugi dzien (mniej wiecej) bo wtedy zawsze kiedys trafi sie na owulke.Zycze powodzenia Odpowiedz Link
nefretette22 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.04.08, 20:04 Dzięki za rade spróbuję po kombinować tak jak napisałaś. Odpowiedz Link
adgam28 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.04.08, 16:17 hej, czytam co u was i gratuluję obu mamą i życzę aby wam się udało. ja poroniłam 3 tyg temu w 11 tyg i marzę żeby znowu zacząc staranka. może psychicznie jeszcze nie za dobrze się czuję, ale wiem że za kilka miesięcy a może wcześniej chciałabym byc znowu w ciąży.pozdrawiam i dbajcie o siebie.lena Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.04.08, 21:22 Jak tylko poczujesz sie gotowa to nie zwlekaj Juz sie przekonalam,ze jesli tylko nie ma konkretnej przyczyny poronienia to czekanie nic nie zmieni...wszystko w rekach Boga...teraz czy pozniej...? Zycze wszystkiego dobrego i pozdrawiam. Odpowiedz Link
74agajg Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 22.04.08, 11:18 To i ja pogratuluje i potrzymam kciuki za spokojne ciążowanie )) Niech dzieciaczki zostaną z Wami na zawsze )) Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.04.08, 17:34 Czesc. Ja wlasnie zaliczylam szpital.Lezałam od wtorku do dzisiaj. We wtorek dostalam plamien i pojechalam juz zrezygnowana ale okazalo sie na usg ze jest wszystko dobrze. A dzisiaj rano mieli mnie wypuscic i wzieli mnie na badanie, lekarz robil mi usg i nie widzi serduszka, szuka szuka chyba z 10 minut i nie moze znalezc. Mówie do niego co jest a on ze nic, jescze czegos szuka a ja mu na to czy bije serduszko a on ze wlasnie tego szuka. po kilku minutach mówi do poloznej kto mnie przyjal ona mowi ze dr. Karpow i bylo serce a on na to zeby zadzwonic po nią. Ze sprawozdan kolezanek ktore czekaly na badanie wiem ze dr. Karpow biegła a polozna jej na to ze nie ma serduszka i ze musi powiedziec pacjentce. Ja w tym czasie prawie zemdlałam, i zwymiotowalam ona weszla patrzy i mowi ze nie ma ale zeby jej dac jescze to usg i zaczela gmerac gmerac i mówi "jest!" jak wyszlam sie od razu poryczalam,nie moglam sie uspokoic, kazali mi sie polozyc. kolezanki przestraszone myslaly ze juz koniec bo nie moglam w tym placzu nic powiedziec W szpitalu brałam 4 razy dziennie duphaston i no-spe jak bolaloi takie same zalecenia do domu plus łóżeczko oczywiscie Odpowiedz Link
jola427 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.04.08, 19:59 kamila, ale przeżycia... Całe szczęście że już wszystko w porządku. Ale plamienia zniknęły? Sledzę Twoją historię i bardzo Ci kibicuję. Będzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link
74agajg Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.04.08, 21:17 kciuki nadal mocno zaciskam, trzymaj sie i dbaj o Was. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.04.08, 21:37 plamienia zniknely juz na drugi dzien. Dziekuje ze jestescie z nami Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 27.04.08, 12:08 Kamilko ale mi strachu narobilas!!! Uff jak dobrze,ze jestes i ze wszystko dobrze.Teraz plamienia to normalnosc.Co druga plami Na szczescie nie zawsze wskazuje to na cos bardzo zlego! Wyobrazam sobie co czulas (mialam to samo).Dbaj o siebie i dzidzie i pisz czasem co slychac. Odpowiedz Link
74agajg Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 27.04.08, 21:35 Dobrze że już wszytsko jest wporządku )) Duzo zdrówak dla was )) Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.04.08, 07:21 Kamilko, szok... chyba nie mam innego słowa... Biedna, co Ty musiałaś przeżyć?! Nawet nie umiem Ci (Wam) napisać, jak bardzo sie ciesze! ogrrrromniaście! Trzymajcie się Chomiczki! szczególnie ten Mały, w brzuszku, niech sie trzyma mamusi Odpowiedz Link
u-p-i Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 29.04.08, 00:54 Boziu co za straszna historia! Alez sie dziewczyno strachu najadlas... Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
nefretette22 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 13.05.08, 18:41 Witam.Udało sie jestew w piatym tygodniu ciazy :-]POzdrowionka Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 13.05.08, 20:46 GRATULUJE!!!! Ja teraz jestem w 11tc. Jutro mam badanie u lekarza a w poniedzialek usg juz siedze jak na szpilkach... Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 14.05.08, 23:38 Kamilka trzymam kciuki ale nic nie piszesz ostatnio wiec sie martwilam ( Pisz wiecej!!! Jak sie czujesz? Nefretette gratulacje ) Mam nadzieje,ze moja rada sie przydala ha,ha,ha Odpowiedz Link
magda1982.live Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.06.08, 23:40 Witam. Jestem tu poraz pierwszy. Poroniłam dwa miesiące temu. Przy wizycie kontrolnej w 14 tygodniu okazało się, że serduszko przestało bić w 12-13 tygodniu... Miałam dwa zabiegi. W środe odbieram wyniki badań i jeśli wszystko będzie w porzadku to zaczynam starania... Chciałabym jak najszybciej... Lekarz nie widział przeciwskazań, tymbardziej że mam już 5-letnią córeczkę, a to stało się pierwszy raz. Kamo gratuluję i życzę powodzenia! A jednocześnie tak Ci zazdroszczę... Odpowiedz Link
anew3 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.06.08, 11:56 ja!patrz watek u gory.zabieg w kwietniu 2007 pod koniec lipca zobaczylam juz te 2 kreseczki.na kolanach spi mi teraz moja mala nina, troche niewygodnie mi sie pisze 1 reka. mam najprawdopodobniej zespol antyfosfo.wynik nie byl jednoznaczny ale przez cala ciaze bralam acard. pozdrawiam! Odpowiedz Link
agamadrid Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.06.08, 00:06 3ja wiem? to tak normalnie chyba mi powiedzieli ze musze poczekac do nastepnej miesiaczki (samoistnej) a wiecie co... dzisiaj zauwazylam owulacyjny śluz...kusi strasznie Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.06.08, 09:23 Wiem...cokolwiek się stanie - niech bedzie juz dobrze. Nie rzucam gromów czy ostrzeżeń - wiem, że to bez sensu zgadnij skąd ja to wiem?... ;-D Odpowiedz Link
ela74 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 10.07.08, 18:33 26 czerwca 2005 r. poroniłam w 10 tygodniu a pod koniec sierpnia okazało się, że jestem już w ciąży - szok i wielki strach, ale wszystko dobrze się skończyło, ciąża przebiegała bez większych problemów, dziś mała ma ponad 3 latka a ja 5 maja 2008r urodziłam drugą córeczke Odpowiedz Link
olciac1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.07.08, 14:33 8 kwietnia 2008 poroniłam w 6 tyg. 3 maja dostałam okres. Następnego już nie doczekałam. Jestem w 9 tyg. Wszystko w porządku.Ale boję się strasznie. Może teraz coraz mniej, ale na początku to było okropne. Strach, strach i jeszcze raz strach. Trzymajcie kciuki żeby było dobrze. Mówią "wiara czyni cuda" więc mocno wierze. Mam już synka ma 5 latek. Bardzo się ucieszy na wieść o rodzeństwie, ale jeszcze mu nic nie mówimy. POzdrawiam Was gorąco. Odpowiedz Link
karla73 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.07.08, 17:22 Pod koniec lutego 2007 roku okazało się,że jestem w ciąży...8 marca poroniłam,potrzebny był zabieg...Okres dostałam 8 kwietnia,następnego nie było.3 listopada 2007 urodziłam synka,wcześniaczka-czy zrobiłam dobrze,nie wiem-wiem,że mam synusia,chociaż cały czas myślę o maleństwie,które straciłam a nie wiem nawet jakiej było płci... Odpowiedz Link
olcia86inc Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.07.08, 09:27 czesc! ja zaszlam w ciaze 2 mc po poronieniu...ale niestety znow poronilam...ale badz dobrej mysli..roznie gadaja na te temat jedni ze po 2miesiaczkach idzie sie starac.inni znow po 3 mc..a tez ze 6mc..ja jestem po dwoch poronieniach..minol juz 3mc po poronieniu ale jeszcze poczekam jakies 3mc.. Moje Aniolki...+29.11.2007...+31.03.21008 Odpowiedz Link
otnok111 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.07.08, 23:53 Mojej znajomej lekarz jako terapię zalecał właśnie zachodzenie w następną ciążę od razu po poronieniu. W ciągu roku doczekała się maluszka a poroniła chyba 4 x- twardzielka. Ja poroniłam 2 x ale trzecia ciąża okazała się ok- dzidzia przyszła na świat w terminie. Pomiędzy ciążami leczyłam się, robiłam badania itp. i zachodziłam raz do roku. Teraz chyba bym tyle nie czekała. Próbuj- myślę, że warto. Odpowiedz Link
u-p-i Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.07.08, 17:03 Ja zaszlam w ciaze miesiac po poronieniu w 10tc. Nie mialam lyzeczkowania. Nawet nie doczekalam pierwszej @. Potem mialam troche stracha, ale na szczescie niepotrzebnie. To bylo 16 tygodni temu... a wiec prawdopodobnie bedzie dzidzia pod choinka Odpowiedz Link
meresanch Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.07.08, 20:14 piękny prezent na święta (też byłam takim prezentem ) Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.07.08, 22:13 Jako zalozycielka watku czuje sie zobowiazana napisac co u mnie Jestem w 21 tygodniu, wszystko jest super, synus rosnie, jest zdrowiutki, ja czuje sie swietnie, chodze na basen, codziennie robie kilometry wczoraj wrócilam z wczasów nad morzem, dzis mialam wizyte u lekarza. Nie zaluje ze zaszlam tak szybko, nie moge sie doczekac juz mojego drugiego synusia Pozdrawiam Odpowiedz Link
ju_ka Kamilko :) 22.07.08, 13:47 Bardzo się cieszę,że u Ciebie wszystko ok.Ja dostałam zielone światełko po pierwszej @ po łyżeczkowaniu i już jestem po staraniach,czekam z niecierpliwością na Cud. Trzymam za Was kciuki.Oby było tak dobrze do końca Odpowiedz Link
aidzicha Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.07.08, 13:11 ja poroniłam w kwietniu i teraz staram sie od dwoch miesiecy i jakoś nie moge zajść w ciąże, wtedy zaszałam za pierwszym razem no ale widocznie muszę jeszcze poczekać Kamila chciałam się Ciebie zapytać czy teraz miałaś takie same objawy jak przy tej ciąży , którą poroniłaś? Nie dlugo powinnam dostać miesiączkę ale tak się łudzę że może jednak się udało, ale nie mam żadnych objawów a przy tamtej ciąży bolały mnie piersi(przed okresem mnie też bolały a teraz po poronieniu nie bolą)brzuch i byłam senna. Przepraszam, że tak się rozpisałam. Odpowiedz Link
ju_ka Aidzicha 25.07.08, 13:19 może ja Ci pomogę,też się staram i czekam na test.zostały swa dni.nic nie boli,senna jestem i słabo mi trochę. przy pierwszej ciąży(mam zdrową córkę) piersi bolały jak diabli,ale bolały zawsze przed okresem i w ogóle miałam bardzo bolesne miesiączki.Po porodzie miesiączki nie bolały ani trochę.W drugiej ciąży(obumarłej identycznie jak u Kamili) nie bolały mnie piersi,nawet przy karmieniu(jeszcze karmiłam).Teraz cisza.Chyba każda ciąża jest inna,a przynajmniej po porodzie może się dużo zmienić.pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link
aidzicha Re: Aidzicha 25.07.08, 13:41 dziękuje Ci bardzo ju_ka, bardzo bym się cieszyła gdybym była w ciąży choć przypuszczam, że nie jestem ale zawsze warto mieć nadzieję życzę Ci dwóch kreseczek Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: Aidzicha 28.07.08, 12:33 Ogolnie ja bardzo dobrze przechodze ciaze, przy pierwszej prawie zadnych dolegliwosci, no troszke mdlosci i bol piersi przy tej tak samo a przy obumarlej nic a nic, jakbym nie byla w ciazy i tym tez sie zamartwialam ze nic mi nie jest... Odpowiedz Link
aidzicha Re: Aidzicha 28.07.08, 14:21 ju_ka napisała: > Dziękuję i wzajemnie!Daj znać,co tam Cześć ju_ka no u mnie powioli zaczyna się okres ehhh, a co u Ciebie są dwie kreseczki? Odpowiedz Link
ju_ka Są dwie kreseczki:)! 31.07.08, 18:00 Żeby tylko ta szybka ciąża po poronieniu była szczęśliwa... Pozdrawiam i życzę pozytywnego testu Odpowiedz Link
zosia1979 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 22.07.08, 23:30 Witaj, ja rowniez poronilam 2 razy!!ciesze sie , iz w koncu sie doczekalas malenstwa!Mam pytanie czy orientujesz sie ile moga kosztowac badania na wlasny koszt oraz jak dlugo trwaja takie badania, pytam bo mieszkam obecnie w Anglii a chce badania zrobic w Polsce, jednak nie wiem ile czasu mi to zajmie!!bardzo sie martwie, bo pragne dzidzi!!!Z gory dziekuje za odpowiedz!!!pozdrawiam Zosia Odpowiedz Link
sylwcia77 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 08.08.08, 13:11 Witam Was i chciałam podzielic się z Wami swoją radosną nowiną. Na początku tego wątku pisałam do kamilki, że zaszałm w ciążę w pierwszym cyklu po poronieniu. Bardzo się bałam, czy to nie za szybko, potem jeszcze przyplątały się problemy z tarczycą i generalnie drżałam przez całą ciążę, ale wszystko zakończyło się pomyślnie, bo 25 lipca urodziłam zdrowiutką i śliczną córeczkę!!! Jestem bardzo szczęśliwa i chciałam Wam powiedziec dziewczyny, że zawsze trzeba byc dobrej myśli i wierzyc, że się uda, czego Wam wszystkim życzę z całego serca! pozdrawiam, sylwia Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 08.08.08, 16:30 Całym sercem - GRATULUJĘ!!!! To wielkie szczęście! i dziękuje, ze moge je z Wami dzielić, Sylwcio i mała Kobietko! Odpowiedz Link
ursz-ulka Sama nie wiem... 13.09.08, 11:52 Moją sytuację mogę opisać jako - i chciałabym i boję się... Dwa odmienne zdania dwóch różnych lekarzy i masa wątpliwości. Ale to co czytam tutaj napawa mnie nadizeją. Może mi coś poradzicie, mój wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=84274479 Odpowiedz Link
ajk74 Re: Sama nie wiem... 02.03.10, 21:26 Po I poronieniu, odczekałam kilka m-cy, ciąża ...i ... kolejne poronienie. Potem nie zdążyłam dostać @. Pretensje lekarzy, ciąża zagrożona... 3-letnia już córka z tej ciąży śp;i w pokoju obok. Udało się!!!! Uważajcie na siebie!! Odpowiedz Link
lidek0 Re: Sama nie wiem... 10.04.10, 18:04 Ja bez wachania zrobiłabym badania przed koleją ciążą, daje większe poczucie bezpieczeństwa. Żaden lekarz nie da Ci 100% gwarancji, że następnym razem się uda, ale dzięki badaniom zwiększysz szanse na powodzenie. A tak jak Ci napisałam w tamtym wątku po antyki bym nie sięgała jeżeli planujesz ciażę. Ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link
ertex Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.09.08, 04:37 Witam Ja właśnie poroniłam w zeszły poniedziałek w 16tc, odeszły wody, wywołanie poronienia, zabeg... w piatek pochowałam mojego synka.... koszmar. w styczniu 2006 roku moim kruszynkom przestało bic serduszko w 12 tc. Pocieszające jest co piszecie, że po mimo tej tragedi dajecie radę i w wileu przypadkach spodziewacie sie dziecka. Tak mi sie wydaje, że jak tylko porobie badania i wszystko będzie ok to zacznę się znów strać. Lekarze mówią że trzeba odczekać min. 6mc ale ja nie mam zamiaru czekac tyle czasu, czekałam 2,5 roku i poroniłam... więc co to ma za znaczenie kiedy sie zacznie?! Jestem pełna nadzieji i jeszcze raz wszystkim dziękuję. Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.09.08, 10:48 ertex.... Co ja Ci mogę powiedzieć... nic... tylko przytulić do serca i szczerze podziwiać, bo nie straciłas wiary! Bardzo to trudne... bardzo. Gdyby przyszły gorsze dni, jestem. Wiesz, masz racje z czekaniem - tu nie chodzi o czas, ale o regenerację organizmu - u jednych to pół roku, u innych 1-2 cykle. Badania - masz rację - warto - nie zawsze dają trop, ale poczucie, ze zrobiłas wszytsko, a to daje spokój. Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 05.10.08, 22:35 jako zalozycielka watku poczulam sie w obowiazku sie zameldować Wiec zaczelam 32 tydzień, mam wielki brzuchol i wszystko jest w najlepszym porzadku. Troche mnie pomalu kregosłup i zebra bola ale dam rade Dziewczyny nie mozna watpic nawet ze bedzie ok, ja z kazdym dniem na poczatku ciazy zylam w panice ze zaraz cos sie stanie, zaraz cos "poleci" i fakt poplamilam 2 razy i w sumie do teraz nie wiadomo co to bylo... Pozdrawiam i trzymam kciukasy Odpowiedz Link
ursz-ulka Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.10.08, 10:29 wow! fajnie, gratulacje, podtrzymujesz naszą nadzieję i wiarę, że się da! Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.10.08, 13:36 piękna jest Wasza historia, Kamilko i Maluchu! I tak jużniedługo! Ty z tych przesądnych czy szalejesz z zakupami dla Młodzieży? Ja jestem na przełomie 28/29tc, w pt miałam alar, wizyta na IP okazała się konieczna, ale juz ok, tylko więcej musze odpoczywać (da się więcej?...), bo Mała ma ochotę wyjśc na świat ale juz z nia pogadałam, zaczekam min do 36tc ;-D Odpowiedz Link
kamila22-1985 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.10.08, 21:12 Przy pierwszej ciazy szalalam z zakupami od czasu jak zrobilam test , w 13 tygodniu mialam juz fotelik samochodowy i duzo innych rzeczy, a w 33 wszystko bylo juz przygotowane, lozeczko stalo itd. W tej ciazy zaczelam kupowac pare tygodni temu (jakos kolo 26) w tej chwili mam praktycznie wszystko,lacznie z wozkiem Najpierw mowilam ze jak minie 12 tydz to bede spokojna ( w 11 tyg ostatnio serduszko przestalo bic) 12 minal a ja dalej panika i mega strach na usg. Pozniej mowilam ze jak zaczne czuc ruchy to bede spokojna ruchy jakies delikatne czulam dosc szybko, kolo 16 tyg ale dopiero jak zaczal regularnie uderzac i mocno, wyczuwalnie czyli kolo 20 tyg to powoli zaczelam sie uspokajac. Teraz jest juz ok, choc jak czasem sie poleniwi kilka godzin to juz panikuje Kiedys mu opowiem ile strachu sie przez niego najadlam Odpowiedz Link
olciac1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.10.08, 16:14 Witam. Jak już pisałam wcześniej poroniłam w kwietniu a w czerwcu już nie dostałm okresu.Zrobiłam test i wyszły 2 kreseczki.Strach,stres i ciągłe wizyty w toalecie doprowadzały mnie do szaleństwa. Obecnie jestem w 5 m-c jak na razie wszystko idzie wspaniale bez żadnych powikłań i kłopotów.Oby tak dalej. Pozdrawiam Was. Odpowiedz Link
nutnut Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.10.08, 13:46 Halo, to ja też dorzucę moją historię. Poronienie wywołane, bez zabiegu - 01.10.2008. Cykl się jeszcze nie ustabilizował, ale okazało się - że 23dc była owulacja, endo super bo 11mm (owu przesunięta w czasie o około 10 dni, zazwyczaj całe cykle miałam 26 dni). Gin powiedział, że mamy zielone światło, więc próbowaliśmy. Teraz czekam, czekam, czekam...z ogromną nadzieją, że znowu zobaczę 2 kreski. Odpowiedz Link
kate_1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.11.08, 00:07 Czesc dziewczyny, Ja tez chcialabym podzielic sie moja historia.W ciaze zaszlam 5 m-cy przed slubem-bylo radosc,potem strach czasami nawet niezadowolenie.Ale nigdy, nigdy bym nie pomyslala ze moge poronic,chociaz mam znajoma ktora to spotkalo.Poronilam 7 lipca 2008.Ogromna rozpacz bo 2 tyg wczesniej scan byl zrobiony w polsce(mieszkam w londynie) i wszystko bylo ok,na dodatek wszystko zaczelo sie w pracy.I normalka szpital,potem polska klinika dla lepszej pewnosci,samoistne poronienie-meczylam sie przez cala noc,rano znowu szpital.Na szczescie obylo sie bez zabiegu.organizm zregenerowal sie szybko,z psychika gorzej.2 tygodnie zwolnienia,psycholog ktorego olalam bo co moze wiedziec o poronieniu kobita z 3 dzieci bez komplikacji,chociaz starala sie pomoc.powrot do pracy-kazdy udaje ze nic nie wie-I pyta sie jak moj holiday a ja staram sie nie plakac.Tylko wtajemniczeni wiedzieli ze bylam w ciazy ,za tydzien mialam pokazac dzidzie wszystkim ale nie zdazylam...bylam 11tyc 5 dni Przezyla ,podnioslam sie psychicznie ,nie uciekam wzrokiem przed bobasami wrecz przeciwnie,chce teraz dziecka bardziej niz poprzednio,czuje taka pustke.moja najlepsza kumpela wlasnie urodzila dziecko 2 tyg temu i ja bylam przy porodzie ktory trwal 46 godzin ale udalo sie ma sliczna core zuzie.... A ja probuje od m-ca,bo tyle jestem po slubie i mam nadzieje ze wkrotce zafasolkuje.Trzymajcie za mnie kciuki dziewczyny,ja caly czas kibicuje wam na tym foru od poczatku poronienia,dopiero teraz odwazylam sie napisac. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy Odpowiedz Link
ankups Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.11.08, 09:59 Kate, wiara czyni cuda, Ty doświadczyłas cudu narodzin przy koleżance - piękna zapowiedź dla Was, Nowozeńcy! Zaciskam kciuki! Odpowiedz Link
elfinka1988 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 14.11.08, 13:51 Wiem jak Ci trudo Kate.Stracilam dziecko 22maja.Ciezko 6ylo sie pozierac,musialam 6ardzo duzo wyplakac i wycierpiec ze6y sie pogodzic.Potem czekalam z madzieja ze okres mie przyjdzie i mic ale teraz wreszcie sie udalo jestem w ciazy,dam o sie6ie mic mie ro6ie ze6y sie mie przemeczac i mam madzieje ze wszystko 6edzie ok. Za Cie6ie tez trzymam kciuki. Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.11.08, 22:22 Poroniłam 2 tygodnie temu. To była moja pierwsza ciąża, 7tc. Miałam zabieg, ciąża obumarła. Bardzo rozpaczałam, ale teraz myślę tylko o tym by znów zajśc w ciążę i nie chcę czekac 3m-cy!! Pójdę Waszymi śladami. Na razie czekam na @ i startujemy. Jestem tak pozytywnie nastawiona przez Wasze historie o zajściu w 1-2 cyklu. Trzymajcie kciuki!!! Odpowiedz Link
kate_1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.11.08, 00:58 fika78 poczekaj chociaz 1 cykl i porozmawiaj z lekarzem.Sprawdz czy wszystko w porzadku.Ja znam to uczucie,po poronieniu jeszcze bardziej chcesz dziecko niz przed,to juz jest taki swiadomy wybor.Ale nie badz samolubna pomysl o dziecku,przygotuj swoj organizm jak najlepiej.moze warto troszke odczekac.Ja w tym tygodniu biore sie ostro do roboty,chociaz dopiero co wracam do pracy po zwolnieniu-dopadly mnie korzonki,ale pan doktor pozwolil...przynajmniej staranie sie o dzidzie jest dosyc przyjemne i chyba na tym najbardziej trzeba sie skupic zeby bylo dobrze.Ja trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.11.08, 20:44 wszystko co napisałaś kate_1982 to prawda i ja to wiem, ale serce aż mi się wyrywa. Poza tym, mój mężczyzna też jest przeciwny wcześniejszym działaniom. Nawet ostatnio sie zdenerwował jak mu powiedziałam żeby nie czekac tak długo.Stwierdził, że skoro lekarz powiedział żeby odczekac to chyba wie co mówi. A mnie czas teraz tak powoli płynie... Oczywiście na pierwszą miesiączkę i tak zamierzałam poczekac bo lekarz kazał mi po niej przyjśc na kontrolę. Mam jedno pytanie czy przesunął Ci się cykl po poronieniu? czy dostałaś w tych samych dniach co przed ciążą? Odpowiedz Link
kate_1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.11.08, 21:43 Przesunal mi sie ale to akurat na plus bo gdybym nie byla w ciazy to bym miala 1 dzien miesiaczki w dniu mego slubu,a to dla mnie tragedia bo mam baaaardzo bolesne i obfite,a teraz mam mniej bolesne i mniej obfite ,nawet z tym bylam u lekarza.Mowi ze to norma.Ja ciebie rozumiem,ja tylko czekalam bo slub itp,ale tez chcialam juz i teraz...tak naprawde to jeden z lekarzy mi powiedzial:jak sie pani wyleczy z tej ciazy to dopiero prosze sie starac o nastepne,bo dziecko chce miec szczesliwa mame a nie w zalobie!Ale i tak serce chyba juz zawsze bedzie troszeczke pekniete.W ramach relaksu i ukojenia serducha polecam ci ksiazke ,,w otchlani smierci""czyli jak radzic sobie po stracie dziecka,autor Karolina Zwolenkiewicz. Wyplaczesz sie ,przejdziesz swoja zalobe i bedzie Ci lepiej.Spojrzysz na swoja sytuacje troche innaczej.A potem zycze Ci cierpliwosci,I sobie rowniez... Odpowiedz Link
nutnut Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.11.08, 15:12 Hej Fika78, teoretycznie można startować od razu jeżeli dokładnie wiesz, że: poziomy hormonów się ustabilizowały, endo jest odpowiednie, owu tak jak powinna być...ale z tego co poczytałam to się bardzo rzadko zdarza. U mnie w pierwszym cyklu po poronieniu był ogromny bajzel (temperatury - skoki jak Himalaje, pik LH sobie, a owu opóźniona w stosunku do niego o 10 dni, cykl wydłużył się o jakieś 14 dni, faza lutealna absurd - 7 dni). Co więcej jaki już myślałam, że po tym pierwszym będzie OK - to następny cykl mnie również zaskoczył - trwał tylko 14 dni. No i teraz jestem w 3 cyklu po poronieniu i już definitywnie startujemy. Za 2 dni idę na podgląd, to będę więcej wiedziała. Pozdrawiam Cię mocno. Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.11.08, 15:52 Dzieki dziewuszki, bardzo mi pomogłyście! Ja też trzymam za was kciuki mocno, mocno... Czuje się coraz lepiej, z natury jestem bardzo pogodną osobą więc bardzo mi to pomaga w tej sytuacji. W pracy znajomi, którzy wiedzieli o wszystkim dziwią sie że jestem taka radosna i wesoła, choć pierwsze dni po moim powrocie były istną stypą. Wiesz, kate_1982 ja żałoby raczej nie przechodziłam, bardziej rozpaczałam nad utraconą nadzieją na dzidzię niż samą dzidzią (przecież to nawet nie był jeszcze człowieczek!!). Nawet nie chciałam tego rozpatrywać jako utratę dziecka, choć wiem że niektóre kobiety tak na to patrzą. Po poronieniu czułam po prostu ogromną, wielka pustke i smutek!! Odpowiedz Link
madzienka82 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.11.08, 17:11 Cześć dziewczyny.Na tym forum jestem od 2 dni, tak sobie Was podczytuję bo tak naprawde u mnie to nie było poronienie lecz uordzenie martwego dziecka w 33 tc.Ale tak jak Wy szczególnie Ty Fika chciałabym już TERAZ!! w listopadzie 20 miną 3 miesiace od porodu.Nie chcę dłuzej czekać,chcę rodzeństwa dla synka! Trzymam za Was kciuki!! Odpowiedz Link
kate_1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.11.08, 23:19 fika ja tez jestem pogodna osoba ale mi bylo bardzo ciezko .nikt w pracy nie wiedzial oprocz paru osob,teraz za to sie pytaja kiedy dziecko bo jestem prawie 2 m-ce po slubie i to jest bol dla mnie.mam dobre i zle dni,i tez chce teraz.i staramy sie o dzidzie,wiec moze niedlugo szczescie sie usmiechnie do nas wszystkich.trzymam kciuki bardzoooo mocnooo i pozdrawiam.Jakos mi lzej jak sie troche podziele smutkami na tym forum,bo tak ostatnio to mam troszke depreche... Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 22.11.08, 15:27 Mi też bardzo pomagają te wizyty tutaj. Bo jednak, nas wszystkie łączy to samo. I nie ważne jak każda z nas to przeżywa, bo każda na swój sposób, ale jednak czujemy podobnie. Trzymam kciuki za Ciebie Kate, na pewno już wkrótce przeczytam od Ciebie radosną nowinę (a może już???. Fajnie, że jesteście!!!! Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.11.08, 15:59 ojej madzienka82, straszne miałaś przeżycia! Dzielna jesteś, skoro to przeżyłaś, w końcu to już było dzieciątko, bliżej rozwiązania niz poczęcia. Mam nadzieję i zyczę Ci oczywiście, zebys jak najszybciej zaszła w ciążę. A lekarz co powiedział? Pozwolił Ci od razu się starać o dziecko? Odpowiedz Link
madzienka82 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.11.08, 19:13 fika....własnie jestem po teście......wyszły mi dwie krechy co z tego będzie-zobaczymy, na razie się nie martwię,ze tak mało czasu minęło.Lekarz powiedział by odczekać pół roku, zaś pielęgniarki mówiły,żeby po 3 miesiączkach zacząć się starać...trochę sie przyspieszyło, o 1 miesiąc więc mam nadzieję,ze nie będzie żadnych problemów Powodzenia dziewczyny!!! Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.11.08, 19:37 rewelacja!!! strasznie się cieszę!!! świetna wiadomość!!1 Niczym się nie martw, na pewno wszystko pójdzie świetnie. Mój lekarz powiedział, że 3 m-ce jest ok,jeśli chodzi o czysto fizyczne zdrowienie, dłuższy czas dla kobiet, które chcą odzyskać równowagę psychiczną. Więc kochana, niczym się nie przejmuj tylko ciesz się tymi chwilami i może w razie co poproś lekarza o luteinę... Ale sie cieszę ))))) Odpowiedz Link
fika78 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.11.08, 21:38 madzienka82 co u Ciebie? Test sie potwierdził? Napisz szybciutko Pozdro dla was dziewczynki!!! Odpowiedz Link
edzia16051983 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 25.11.08, 09:46 witam moze moja wypowiedz jest dziwna jestem prawie 2 tygodnie po lyzeczkowaniu mialam w 8 tygodniu martwa ciaze po niecalym tygodniu po zabiegu zaczelam wspulzyc z mezem potrzebowalam tego i mam takie pytanie od jakich 4 dni mam podobne obiawy ciazowe jak wczesniej zgaga czenste odawanie moczu nie wiem czy te obiawy to pozostalosci po ciazy wczesniejszej ale tyle czasu i przedewczyskom byla przera od obiaw prosze pomuscie i przepraszam za blendy Odpowiedz Link
kate_1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 28.11.08, 01:17 najlepiej bedzie jak pojdziesz do ginekologa,organizm kobiety to jedna wielka niewiadoma-chociaz nie sadze abys miala tak szybko objawy ciazy.daj znac czy wszystko w porzadku po konsultacji z lekarzem.mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku. Odpowiedz Link
madzienka82 fika78 14.12.08, 19:41 Cześć Fikuś....puszę dopiero teraz bo w sumie niewiele wiem. Byłam na dwóch usg poniewaz miałam małe plamienia. Póki co byłam w 6tc i było widać tylko pęcherzyk i ciałko żołte...Teraz wybieram się dopiero 14 stycznia i NAPRAWDĘ mam andzieję zobaczyć już jak mały Szkrab się rusza Jak tylko coś będe wiedziała to napiszę Buźka Odpowiedz Link
fika78 Re: fika78 04.01.09, 12:06 witaj. przede wszystkim HAPPY NEW YEAR i wszystkiego co związane ze szczęściem Mam nadzieję, ze już się wszystko wyjaśniło i czujesz się dumną ciężarną? 2,5 tygodnia temu byłam u mojego lekarza i dał nam zielone światło słowami "robić jak najszybciej". Rok temu miałam usuwanego mięśniaka i nie powinnam dopuscić do tego by powstał nowy. A ciąża temu zapobiegnie. Owulację miałam podczas świąt więc spedziliśmy je bardzo miłośnie) 10 stycznia powinnam dostać miesiączkę...oby jej nie było!! Trzymaj kciuki madzienka, może sie uda?? Całusy Odpowiedz Link
iwonkocia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 11:33 moim marzeniem jest napisac-jestem w 32, 36, 40tyg ciazy! poki co jestem w 5tyg, zaszlam w perwszym cyklu po. Odpowiedz Link
olbka Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.02.10, 11:21 To ja opiszę swoją historię. 02.02 miałam zabieg usunięcia pustego jaja. Czuję się świetnie, jakoś potrafię "zamknąć" ten rozdział, chociaż nigdy nie zapomnę. Fizycznie i psychicznie ok. No i stwierdziłam, że mój organizm sam najlepiej będzie wiedział, kiedy może zajść w ciążę. Boję się, że powstrzymywanie się od współżycia czy stosowanie zabezpieczeń może sprawić, że się zablokuję (byłam juz bardzo blisko blokady). A tak - poszliśmy na żywioł, wątpię, czy coś z tego będzie, pewnie nie, ale dla mnie najważniejsze jest, że wszystko prawie wróciło do normy i mogę spokojnie czekać na pierwszą @ (podejrzewam, że normalnie nastąpi). Odpowiedz Link
zosia2424 Poroniłam 15.01.09, 10:09 Poroniłam w 19 tygodniu (przed wczesny poród) nie wiadomo dlaczego lekarz mówi że kiedy będę gotowa psychicznie można się starać wszystkie badania są dobre Bardzo chce znowu zajść w ciąże co sądzicie o próbach po pierwszym okresie Proszę o pomoc i rady Odpowiedz Link
zosia2424 Re: Poroniłam 15.01.09, 11:30 myślę że skoro lekarz dał mi zielone światło to się zdecyduje przecież on wie co robi jest bardzo dobrym specjalistą Odpowiedz Link
iz-a30 Re: Poroniłam 15.01.09, 20:15 hej dziewczyny, ja też poroniłam 9 listopada 2008r.w 7 tc. Fizycznie już jest ok, i psychicznie mysle, że też. Bardzo chcę spróbować jeszcze raz, ale poczekam do lutego, żeby minęły 3 pełne cykle. Boje sie, ale po przeczytaniu waszych postów jestem większą optymistka. Mam nadzieję, ze tym razem sie uda i niunka bedzie zdrowa. Gratuluje tym, ktorym sie udało i trzymam kciuki za wszystkie pozostałe dziewczyny Odpowiedz Link
fika78 Re: Poroniłam 15.01.09, 20:47 czesc iz-a30, masz bardzo podobną historię do mojej. Jestem w trakcie 2 miesiączki po poronieniu, jeszcze zanim się rozpoczela byłam na kontroli u mojego ginekologa, który dał nam zielone światło. Tłumaczył że te 3 cykle, o których piszesz i które zaleca większość lekarzy, są związane głównie z psychika kobiety i jeśli czuję się dobrze i chcę zajść szybko w ciążę to nie ma żadnej przeszkody. Wzięliśmy to sobie do serca, w grudniu nie wyszło, ale może wyjdzie w tym miesiącu Także Iza, jeśli tylko czujesz taką potrzebę, nie obawiaj się! Działajcie!! Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link
zosia2424 Re: Poroniłam 16.01.09, 12:24 fika78 zgadzam się z Tobą i twoim lekarzem mój to samo powiedział pozdrawiam Odpowiedz Link
anata77 Re:,,szybka ciąża po poronieniu 16.01.09, 17:41 Cześć. Miałam poronienie zatrzymane a w 14 tyg.ciąży zabieg,(2 stycznia 2009)ciąża obumarła w 9 tyg ,więc 5 tyg nie wiedziałam że noszę w sobie Aniołka. Najdziwniejsze jest to że w 11 tyg. byłam na kontroli i niby wszystko było ok a tu taka tragedia. Dzisiaj byłam na kontroli (zmieniłam lekarza) i pani doktor powiedziała że nie ma sensu długo czekać na następną ciążę dwa cykle i można się starać, a dlatego że organizm po poronieniu nastawiony jest bardzo na ciążę a czym dłużej sie czeka tym płodność spada. Oczywiście dała skierowanie na toksoplazmozę, cytomegalię, przeciwciała kardiolipidowe i jeśli wyniki będą dobre to nie ma przeciwwskazań do zajścia ponownie w ciążę.Dodam że badania te nie są refundowane. Mam nadzieje że wszystko będzie po mojej myśli i wam też życzę tego samego. Odpowiedz Link
cicia74 Re:,,szybka ciąża po poronieniu 20.07.09, 14:50 anata77 i jak sie maja sprawy u ciebie? odpisz proszę Odpowiedz Link
ulqa32 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.07.09, 16:38 Witam!Jestem tydzień po poronieniu i zabiegu w 12 tyg(dziecko przestało się rozwijac około 7 tygodnia)jak długo czekałyście na miesiączkę po poronieniu?Chciałabym jak najszybciej starac się o kolejną ciąże. Odpowiedz Link
martabg Ulka 20.07.09, 18:34 forum.gazeta.pl/forum/w,11916,63231036,63231233,Tu_powinny_byc_linki_aktywne_.html Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.07.09, 11:54 to sie dopisze ....... po pierwszym lyzeczkowaniu odczekalam pol roku i potem zaciążyć ne moglam, teraz po lyzeczkowaniu "wpadka" prawdopodobnie ciaza biochemiczna (lekarz po badaniu podejrzewal ciaze no i beta tez zastanawiajaca ) Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 23.07.09, 17:43 Moja kolezanka zaszła w ciąze w drugim miesiącu po poronieniu i ma sliczną 10 letnią córeczkę. U mnie mija miesiąc od zabiegu i tez nie moge sie juz doczekac ! Trzymaj sie Odpowiedz Link
aleksia_at Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 27.07.09, 15:17 Witam! Moja historia jest podobna do waszych..Poroniłam 20 lipca. Był to trzeci tydzień. Po prostu jak to określił ginekolog "dostałam spóźniony okres i wydaliłam zarodka". Było to poronienie samoistne i całkowite. Pięć dni później miałam usg- lekarz stwierdził, że wszystko się ładnie wyczyściło. Przepisał mi duphaston i kazał zacząć przyjmować od 16 dc przez 10 dni przez okres 3 miesięcy. Poradził żeby ze staraniami poczekać jeden miesiąc a potem zacząć działać... Co o tym myślicie? Ja ze swojej strony czuje się już gotowa i chciałabym spróbować już od razu (w tym cyklu), ale nie chciałabym powtórki Pozdrawiam Odpowiedz Link
lidek0 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 27.07.09, 19:09 Dlatego warto zrobić badania hormonalne, choroby odzwierzęce /nie wiem czy już badałaś/, chlamydię, różyczkę, żółtaczkę, morfologię. A na jakiej podstawie ten Duphaston, jakieś badanie na progesteron zlecił? Branie leków bez potrzeby nie bardzo mam sens. Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 29.07.09, 12:59 wiesz, u mnie tez mija miesiąc po poronieniu i tez nie moge sie juz doczekac, tych kolejnych dwóch miesięcy. Rozmawialam ostatnio ze swoim lekarzem, ze zaleca sie ten okres 3-4 m-cy po to by odbudowala sie scianka macicy. Po łyzeczkowaniu jest ona cienka i nie utrzymalaby ciąży. Oczywiscie nie w kazdym przypadku tak jest ale najlepiej poczekac. Wiec chyba i ja poczekam, by juz nie ryzykowac po kolejnego razu nie zniosę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
moniac1982 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 10.12.09, 01:55 23 pazdziernika mialam zabieg usuniecia martwego plodu(powodem byla grupa krwi prawdopodobnie)niestety mieszkam w anglii wiec tu trudniej o jakiekolwiek badania bo jak sie dowiedzialam lekarze zajmuja sie dociekaniem co bylo przyczyna poronienia dopiero po 3 poronieniu.Do tej pory nie doczekalam sie okresu wczoraj zrobilam test i wyszedl pozytywnie z czego bardzo sie ciesze ale mam wiele obaw.Boje sie ze znowu moje najwieksze marzenie sie nie spelni. Odpowiedz Link
pheleczka Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.12.09, 18:34 Cześć dziewczyny. Ja właśnie wczoraj poroniłam..... w 5 tyg i 3 dz.... poronienie samoistne... jakos dochodze do siebie..... ale strasznie mi cieżko bo rok czasu staralam sie o to dzieciątko..... szczescie w nieszczesciu ze to samoistne i mam zamiar starac sie zaraz jak tylko bede miec owulacje.... trzymam kciuki za wszystkie aniołkowe mamy ) Odpowiedz Link
jagoda763 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 06.01.10, 22:34 czesc moniac1982.Ja tez mieszkam w Anglii i niestety tez jestem po poronieniu -w listopadzie.Mam nadzieje, ze wszystko u ciebie ok Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 13.01.10, 11:06 witajcie dziewczyny.właśnie poroniłam(09.01.10)siedze teraz w domu i staram sie jakoś dojść do siebie.jest to trudne,bardzo.jeden dzień brakował mi do 14tc.staraliśmy sie z mężem o to dziecko przeszło 3 lata.jaka radość była,że się wkońcu udało.teraz to tylko ból i cierpienie.te trzy miesiące aby zacząć kolejne próby to dla mnie wieczność.boje się,że znowu będzie ten problem żeby się udało i czy to się znowu niepowtórzy. Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.01.10, 13:23 Witam cie agnieszko, Ja jestem akurat po zabiegu miałam 13 stycznia,11 tydzień ciąży a maleńkie serduszko przestało bić około 9 tygodnia.Czekam teraz na wyniki histopatologiczne. Na razie jestem w domku na zwolnieniu i podobnie jak Ty siedzę i próbuję jakoś dojść do siebie. Nie martw się na pewno wszystko się jakoś ułoży i będziesz jeszcze mamusia pięknego dziecka.Idz do lekarza gin i porozmawiaj z nim niech cie zbada i wtedy będziesz wiedziała czy rzeczywiście musisz czekać te trzy cykle.może akurat nie pozdrawiam serdecznie.Ja za dwa tygodnie idę do gin i na pewno będę o tym z nim rozmawiać Odpowiedz Link
1_ania_79 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.01.10, 15:22 Witaj. ja też miałam zabieg 13 stycznia. to był 8 tydzień a serdusio od 7 nie biło Pocieszam się tym że to pora zimowa i infekcje się nas czepiają. oczywiście badania do zrobienia mam już wypisane , ale mam nadzieję, że wyjdą dobre i będzie można starać się znowu ale tym razem w większą wiedzą. ostatnio chyba internista mi "pomógł" w tym, że dzidzia nie miała sił się rozwijać. jestem w trakcie sprawdzania. przeziębiłam się akurat wtedy kiedy doszło do zapłodnienia. Powiedziałam interniście ze staram się o dzidzię i chcę odpowiednie leki, a ona na to - ale w ciąży pani wie że jest? ja na to że 2 tygodnie temu miałam okres ale jestem właśnie po owulacji więc już mogę być. Powiedziała ,że tak to nie ma znaczenia. uwierzyłam... a teraz czytam że leki nawet chwilę przed powstaniem zarodka mogą powodować poronienie. nawet zioła typu tymianek. a ja na gardło dostałam właśnie tymianek i podbiał Gdybym wtedy więcej wiedziała(((( Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.01.10, 13:27 witaj. za trzy dni odbieram wyniki histopatologiczne.denerwuje sie co tam bedzie napisane.przed poronieniem bylam u lekarza(dwa dni wczesniej)i wszystko bylo ok.serduszko bilo,moje dzieciatko zylo,wiec co bylo przyczyna.tez za dwa tyg mam wizyte u lekarza.mam nadzieje ze bedzie tak jak mowisz wszystko dobrze.pozdrawiam Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.01.10, 19:36 Hej,napisz proszę jakie są wyniki bo tez jestem ciekawa co mogło być przyczyna.Mam nadzieje ze jakoś sobie radzisz i że twój partner wspiera cie teraz w tych ciężkich chwilach.Myśl pozytywnie i na pewno wszystko się ułoży,Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.01.10, 11:55 czesc juz jutro te wyniki.napisze Ci napewno co tam namazali.mam tylko nadzieje ze niebedzie laciny.pozdrawiam Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.01.10, 21:17 Hej,zapewne masz juz te wyniki . Napisz mi co tam wyszło?? buziaki Odpowiedz Link
stokrotka76 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 16.01.10, 19:14 Nie sądziłam, że dopiszę się do tego wątku, a jednak... Poroniłam we wrześniu w 6tc, fasolka się nie rozwijała. To była moja druga ciąża, mam już synka. Po poronieniu miałam odczekać, robiłam badania, po 3 @ miałam zbadać hormony. Jednak były tylko dwie @, 18 grudnia niespodziewanie zobaczyłam na teście dwie kreseczki... Towarzyszył mi raczej strach niż radość, byłam przekonana, ze sytuacja się powtórzy, całe święta byłam nie do życia! A jednak tym razem wszystko jest ok, fasolka się rozwija, w poniedziałek na usg słyszałam serducho. Jestem więc dobrej myśli, teraz musi być wszystko dobrze )) Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 17.01.10, 22:42 Gratulacje Stokrotko i trzymam kciuki. Ja dopiero za 10 dni na kontroli idę do gin po zabiegu a później to juz tylko jakieś badanka i nie zamierzam długo czekać jak nie będzie przeciwwskazań.no może dwa cykle uda mi się wytrzymaćJestem dobrej myśli.Pozdrawiam Odpowiedz Link
1_ania_79 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.01.10, 15:16 tak. jestem tego samego zdania - nie możemy się poddać. Mi lekarz powiedział ze 6 miesięcy ale chyba miał bardziej na myśli moją psychikę bo widział jak to przeżyłam. ale już jest coraz lepiej. a takie badania po łyżeczkowaniu obejmują USG? na jakiej podstawie gin stwierdza że macica jest gotowa? ja mam iść na kontrolę 26 stycznia (13 był zabieg więc to dwa tygodnie będzie dopiero) chyba jeszcze wtedy nic nie będzie widać. nie sądzę żeby ten czas wystarczył na odbudowanie endometrium??. ale jak kazał to pójdę histopatologia też powinna już być. Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 20.01.10, 10:37 witaj szybko masz wizyte u lekarza.ja po 10 dniach mialam odebrac wynik histo-pat,a wizyte mam po 4 tyg.to akurat bedzie tak po pierwszej @.zycze powodzenia. Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 26.01.10, 08:11 Hej 1_aniu a jak ty się czujesz? nic sie nie odzywasz.trzymasz się jakoś?? Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.01.10, 15:12 moj wynik to: residua deciduae et ovi Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 21.01.10, 21:25 wiesz co to znaczy?chyba coś w stylu "resztki doczesnej i jaj płodowego"nie wiem co to może oznaczać.Musisz u lekarza popytać.ale tyle udało mi sie znaleśc w necie/ Pozdrawiam serdecznie.Ja mam kontrole 27 stycznia u gin a wyniki za dwa tygodnie dopiero. Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 23.01.10, 13:43 tez tak mi sie udalo to przetlumaczyc.sadze ze poronilam w domu,zgubilam swoje dzieciatko w toalecie.strasznie to brzmi.gdy odeszly mi wody poszlam do toalety i wtedy zaczelam krwawic,nawet niewiedzialam ze je zgubilam.jak mi robili lyzeczkowanie to juz tylko czyscili pozostalosci.moze jak by bylo to znalabym przyczyne a tak to zostanie tajemnica.mialam poronienie w trakcie.w drugim tyg lutego ide do gin,mysle ze do tego czasu dostane @.pa Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 23.01.10, 13:46 moje gg 2774339.niewszystko idzie napisac na forum.pa Odpowiedz Link
rafantynka1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 30.01.10, 19:10 Hej Dziewczyny 24 stycznia przeżyłam poronienie od razu miałam łyżeczkowanie do tej pory jeszcze lekko krwawię ale stan fizyczny to pestka w porównaniu z moją psychiką czuję się jak gdyby ktoś rozdarł mi serce... Tak jak więkzość z Was nie mam zamiaru zbyt długo czekać bo oszaleje.... pozdrawiam Was serdecznie i przyłączam się do tego forum więcej osób to więcej doświadczeń i słowa otuchy Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 31.01.10, 14:43 rafantynka trzymaj sie cieplutko,mam nadzieje ze fizycznie dobrze sie czujesz.Ja jak przeczytałas pewnie wcześniej miałam zabieg 13.01 i teraz juz praktycznie jest ok.Byłam juz na kontroli u gin i tam sie wszystko ładnie goi.a we wtorek będę miała wyniki histopatologicze i juz bede wiedziła jaki był powód.Kochana Głowa do góry.A to twoje pierwsze poronienie?? i w którym tygodniu ciąży byłas??Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
1_ania_79 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 31.01.10, 17:57 Nie wiem jak u Was ale z moich wyników histopatologicznych nic nie wynika. Jest po łacinie - Gin twierdzi że to normalny wynik bez podania przyczyny poronienia. że niby wszystko OK i nie ma zmian w macicy. jestem też po USG - endometrium już 4 mm więc dostałam pozwolenie starać się po pierwszej @. I tak muszę poczekać bo biorę ślub 5 czerwca. Pomysł powstał 14 stycznia po zabiegu więc biegamy i załatwiamy. no i to jest pierwszy wolny termin w czerwcu a później DO ROBOTY liczę na bliźniaki Wcześniej nie mogę bo Gin twierdzi że przy kolejnej ciąży raczej trzeba się oszczędzać od początku a wesele no cóż to spory wysiłek. Poza tym wszyscy "cmokający" przy życzeniach goście to potencjalna szansa na złapanie różniastych wirusów. a ostatnio złapałam 2 razy na początku ciąży więc pewnie to było przyczyną Odpowiedz Link
rafantynka1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 31.01.10, 22:12 misiaku31 byłam w 9 tc to moja pierwsza ciąża ja może w czwartek będę miała już badania histo i na ten dzień mam też wizytę u mojego gina ciekawa jestem jaki jest powód mojego poronienia mam nadzieję że kolejny raz mi się powiedzie i z całego serca Tobie też życzę wszystkiego dobrego... Jestem ciekawa czy pozwoli mi zacząść próby po pierwszej @ (miałam łyżeczkowanie)bo ta pustka mnie chyba dobije... a Tobie co powiedział gin kiedy możesz zacząść "próbować" jego zdaniem? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
rafantynka1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 01.02.10, 12:49 Dziewczyny mam jeszcze pytanko wiecie coś może o konflikcie grup krwi bo ja mam 0+ a mój Mąż ma AB+ i słyszałam cos o konflikcie grup AB0 czy miała któras z Was podobny przypadek???? buźka Odpowiedz Link
rafantynka1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 02.02.10, 13:18 sorki fałszywy alarm mój Mąż ma A+ moja Teściowa była w błedzie a wczoraj zrobiliśmy grupe i wyszło A+ Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 02.02.10, 22:31 Mi powiedział ze jak chcę moge próbowac po pierwszej@ bo teraz w sumie też jestem płodna i lepiej jednak dać organizmowi sie zregenerować mam nadzieje ze u ciebie tez sie jakos ułozy i szczesliwie zajdziesz w ciaże w "NOC POŚLUBNA "tak jak ja z moim pierwszym dzieckiem.mój syn urodził sie dokładnie 9 miesiecy i 3 dni po moim ślubie.Wiec zyczę powodzenia Odpowiedz Link
rafantynka1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.02.10, 09:58 Myślę że mi też pozwoli od razu,ja jestem już po ślubie prawie 6lat i zawsze było coś innego na głowie a to nie ta praca a to jeszcze to i tamto a na dzidziusia nie było czasu teraz gdy się zdecydowaliśmy to bach "młotem w łeb" niezdawałam sobie wcześniej sprawy jakie to wspaniałe... teraz chyba dojrzałam i nie ma dla mnie ważniejszej rzeczy od Dziecka Odpowiedz Link
misiaku31 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 05.02.10, 13:07 sorki to miało byc do ani,buziaki Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 09.02.10, 09:15 dzisiaj mija miesiąc jak straciłam swojego Aniołka.Miesiąc temu myślałam,że niedam rady po jego stracie.dziś już wiem,że tak musiało być.mój Aniołek jest w niebie,czeka na swoją date narodzin.jeszcze niebył jego czas. Odpowiedz Link
anek80 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 11.02.10, 15:48 Ja miałam wywoływane poronienie w połowie stycznia (poronienie zatrzymane). Po kontrolnym badaniu usg lekarz powiedział, że z medycznego punktu widzenia nie widzi u mnie przeciwskazań do szybkiego zajścia w ciąże i już w drugim cyklu, a więc już po pierwszej miesiączce mogę się ponownie starać. To świetny specjalista, ufam mu. Miałam nawet wrażenie, że delikatnie sugerował takie rozwiązanie, o ile będę na to gotowa. Na początku w ogóle nie chciałam myśleć o ciąży, ale z kazdym dniem psychicznie czuję się lepiej. Myślę, że wraz z nadejściem wiosny zacznę się starać. Ale wcześniej chcę kontrolnie zrobić morfologię, przebadać tarczycę i wymienić plombę. Odpowiedz Link
meresanch Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.02.10, 21:09 po drugim zatrzymanym poronieniu odczekałam jeden cykl więcej nie byłam w stanie i od tygodnia jestem mamą wspaniałego chłopczyka - po wyjątkowo książkowej ciąży Odpowiedz Link
olbka Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.02.10, 11:23 To ja opiszę swoją historię. 02.02 miałam zabieg usunięcia pustego jaja. Czuję się świetnie, jakoś potrafię "zamknąć" ten rozdział, chociaż nigdy nie zapomnę. Fizycznie i psychicznie ok. No i stwierdziłam, że mój organizm sam najlepiej będzie wiedział, kiedy może zajść w ciążę. Boję się, że powstrzymywanie się od współżycia czy stosowanie zabezpieczeń może sprawić, że się zablokuję (byłam juz bardzo blisko blokady). A tak - poszliśmy na żywioł, wątpię, czy coś z tego będzie, pewnie nie, ale dla mnie najważniejsze jest, że wszystko prawie wróciło do normy i mogę spokojnie czekać na pierwszą @ (podejrzewam, że normalnie nastąpi). Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 15.02.10, 19:47 droga meresanch czytając wypowiedzi takich osób jak Ty mam nadzieję,że i mi się uda.właśnie dostałam pierwszą @ i odrazu po zaczynam starania.bardzo bym chciała za miesiąc napisać "dziewczyny udało się". pozdrawiam Odpowiedz Link
agnieszka135792 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 02.03.10, 09:09 do @ mam jeszcze dwa tygodnie a już dziś mam wrazenie że bolą mnie piersi.od dwóch dni poli mnie też brzuch.test mam już w domu i czekam.dziś sniło mi się że jestem w ciąży.czy to moja psychika już tak działa? Odpowiedz Link
iwonkocia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 07:44 jestem w ciazy po pierwszym okresie,w tej chwili 5tydzien.nie umialam czekac! Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 10:08 to i ja sie dopisze do tej listy zabieg 16.12.2009-ciaza martwa. teraz 9 tydz ciazy. postanowilam nie czekac i niech los decyduje. mam nadzieje ze bedzie dobrze, bo ciaza od poczatku z problemami. Odpowiedz Link
iwonkocia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 11:28 monisia- co to oznacza "z problemami"? mialas jakies plamienia? ja jestem w na usg ide dopiero za 2tyg,wczesnieji tak nic nie bedze wiedziec. skad wiesz,ze sa u ciebie jakies problemy? Odpowiedz Link
kartaka Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 16:23 Mnie też nie może zabraknąć na tej liście Ciąża obumarła w 18 tc - 13 grudnia urodziłam i miałam łyżeczkowanie, pierwsza miesiączka 13 stycznia. Obecnie 8 tydzień. Usg na razie miałam jedno w 5 tyg, kolejne 11 marca. Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 18:37 iwonkocia napisała: > monisia- co to oznacza "z problemami"? mialas jakies plamienia? ja > jestem w na usg ide dopiero za 2tyg,wczesnieji tak nic nie bedze > wiedziec. skad wiesz,ze sa u ciebie jakies problemy? u mnie problem sie pojawil w postaci bolow brzucha i plamienia juz (o ile dobrze pamietam) chyba w dwa dni po zrobieniu testu. to byl poczatek 5 tyg. w 6 tyg wyladowalam w szpitalu z bardzo duzym odklejeniem kosmowki i krwiakiem 2x3 cm. lekarz powiedzial, ze cud sie zdarzy jak ta ciaza "nie poleci". w szpitalu jak na ironie zalapalam grzybice. tamci lekarze to zignorowali pomimo moich skarg na bole brzucha w okolicy pepka ( co pani chce, macica rosnie!), swedzenia w pochwie i ogromne ilosci mlecznobialej wydzieliny. wyszlam do domu w poniedzialek, a w piatek wrecz na czworakach, zwinieta w pol, poszlam do mojej pani doktor i ta zlapala sie za glowe, gdzie to ja taka grzybice wychodowalam. powiedziala znowu, ze przy takiej grzybicy istnieje bardzo duze zagrozenie dla plodu. az sie boje teraz piatkowej wizyty. takze jak widzisz, problem goni problem. Odpowiedz Link
iwonkocia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 03.03.10, 19:37 monisia,ja jestem teraz w 5tyg.jakies tam bole brzucha mam,ale i tak nic sie nie dowiem, bo usg dopiero 18marca! wydaje mi sie, ze te pobolewania to takie typowe dla poczatku,czasami ich wcale nie odczuwam i dopiero jak cos czuje w brzuchu,to mi sie przypomina,ze jestem w ciazy. Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 04.03.10, 09:08 tak, iwonkocia, ja wiem, ze bole brzucha w ciazy sa normalna rzecza. tyle ze u mnie byly bardzo silne i w pachwinie. a takie bole w pachwinie swiadcza, ze dzieje sie cos niedobrego. i tez bole pachwinowe tez roznily sie od tych boli, ktore mam przy infekcji grzybicznej. boli moze byc tysiac odmian. zycze ci szczesliwego przebiegu ciazy Odpowiedz Link
iwonkocia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 04.03.10, 10:25 monisia, ale mam nadzieje,ze wszytsko jest dobrze juz u ciebie. moje bole to raczej te typowe. 2tyg do usg!!!! Odpowiedz Link
1_ania_79 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 04.03.10, 11:20 Monisia jak ja leżałam w szpitalu pierwszy raz w 6 tc ( jeszcze wszystko było OK) też skarżyłam się na ból w pachwinie - lewej tylko. A lekarze mówili, ze to normalne. owszem ciążę straciłam ale dopiero 4 tygodnie później - nic już mnie nie bolało wtedy. Może ten ból to nic strasznego, a to, że krótko czekałaś z zajściem tez może być przyczyną -macica się zaczęła kurczyć a teraz znowu się rozciąga bardzo mocno kciukam za Twoje Maleńkie Szczęście. Daj znać koniecznie. Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 05.03.10, 07:56 w szpitalu zrobili mi usg i powiedzieli, ze jest prawie cala kosmowka odklejona. stad byl ten bol. no i jest do tej pory krwiak 2x1. dzis ide do gina, zobaczymy co powie. troche sie boje, bo mialam nie wiadomo skad biegunke. niby to chyba nic strasznego, ale przy tej ciazy martwej mialam identyczny incydent i prawdopodobnie w tych dniach obumarla ciaza. tak mi sie teraz jakos skojarzylo i dlatego sie boje. Odpowiedz Link
jupiet Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 09.04.10, 21:35 Witajcie dziewczyny. Nigdy nie myślałam, że zawitam na "takim" forum, a jednak... Nawet mi to odradzano, bo niby rozpamiętywanie starych ran nie jest dobre. Ale czytając Was mam wiarę, że i mnie się uda. U mnie ciąża obumarła w 7tc, a zabieg miałam w 11tc. Teraz jestem w trakcie pierwszej @ po całym zdarzeniu i za jakiś miesiąc daję sobie zielone światło. Lepiej mi jak Was poczytałam. Dziękuję za to. Przez miesiąc kłębiłam to w sobie, a teraz wychodzę do ludzi. Pozdrawiam. Monisia900 napisz co u Ciebie. Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 09.04.10, 22:38 jupiet, przykro, że musiałaś do nas dołączyć,ale zobaczysz, w kupie raźniej. I czas leczy rany, to też zobaczysz. U mnie 4 miesiące po poronieniu. Oczywiście nie ma dnia, żebym o tym nie myślała, ale z dnia na dzień bardziej optymistycznie patrzę na świat. Tobie też tego życzę zaglądaj do nas, nie jesteś sama. Odpowiedz Link
marlena_89 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 10.04.10, 09:44 Witam Was wszystkie i rowniez dolaczam... poronilam 2,5 miesiaca temu teraz dostalam pierwsza @... musze odczekac 3 cykle.. ale chce probowac szybciejstrasznie pragne tego malenstwa tylko boje sie ze to sie powtorzy ale czytajac wasze posty mam nadzieje ze bedzie dobrze. Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 10.04.10, 10:32 Marlenko, będzie dobrze, zobaczysz!!! Teraz trudno Ci w to uwierzyć, ale każda z nas to przerabiała. Najważniejsze to się nie poddawać. Ściskam! Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 10.04.10, 13:45 jupiet, bardzo ci wspolczuje. ale tak jak napisala ktoras z dziewczyn w kupie razniej. ja poki co narazie nie mam problemow. oby teraz tylko mdlosci minely i bedzie juz superancko. w poniedzialek zaczynam 14 tydz. mialam juz usg genet i jest ok-zanosi sie na chlopaka. cos juz tam lekarz zobaczyla. kurcze, a tak liczylam na dziewczynke Odpowiedz Link
marlena_89 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.04.10, 09:08 monisia900 a ty jak szybko zaszlas po poronieniu?? Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.04.10, 09:28 zabieg mialam 16.12.2009, a 11.01.2010 miesiaczke. i po tej miesiaczce zaszlam w ciaze. takze szybciutko Odpowiedz Link
ladybarque Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.04.10, 10:23 Ja mialam zabieg wyłyżeczkowania 10.04 , czyli przedwczoraj. Po 1 @ i wszystkich badaniach, jak wyjdą OK (krwi, usg, hormonow) mój gin ma mi dać zielone światło...Po cichu liczę, że zostanę mamą już w lutym 2011. Dla mnie ta następna ciąża będzie balsamem na zbolałą duszę. I liczę na to, że tym razem się uda. Musi się udać! Odpowiedz Link
marlena_89 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 12.04.10, 13:36 ja rowniez chcialabym zaczac po pierwszej @... ale moj partner sie troche boi bo lekarz kazal czekac na 3 cykle ale ja juz nie daje rady... i tak czekalam na pierwsza @ 2,5 miesiaca mam nadzieje ze uda mi sie za pierwszym razem chyba najwazniejsze jest chciec... Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 12:51 Ja jestem bardzo świeżo po poronieniu. Poroniłam 4 dni temu. Byłam w 9 tc i nikt nie zna przyczyny. Wyniki mam idealne. Byłam skrobana. Zastanawiam się kiedy bezpiecznie mogę być w ciąży. Mam jeszcze jeden problem. Mam problemy z zachodzeniem w ciążę. O to dziecko starałam się 2 lata i o pierwsze moje dziecko (mam syna 6 lat) też 2 lata. Co możecie mi poradzić? Odpowiedz Link
monisia900 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 12:56 a badalas wszystkie hormony? a maz byl badany? co do bezpiecznego terminu zajscia w ciaze, to jak moze czytalas na forum (temat czesto sie przewija)-ilu lekarzy, tyle wersji. przede wszystkim musisz byc gotowa ty i twoj partner. Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 13:11 Mam wszystkie możliwe badania. Ale faktycznie mąż nie był badany. Dobrze że jesteście. Faktycznie w kupie raźniej. ciężko mi strasznie przez te pierwsze dni. Wiem że czas leczy rany ale teraz moam wrażenie że za wolno leci. Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 13:13 Mam jeszcze jedno pytanie. Jak szybko byłyście wstanie wyjść do ludzi? Odpowiedz Link
ladybarque Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 16:10 ja poronilam 8 dni temu, w dniu katastrofy w Smolensku, na pokladzie byly 2 znane bliskie rodzinie osoby. Mialam i mam podwojna zalobe...D ludzi wyszlam juz na 2 dzien- pojechalam i odkupilam sie w rosliny - mam ogrod zimowy i troche tego bylo - pojechalam samochodem dostawczym Jak juz sie tak obkupilam, poprzesadzalam wszystko w doniczki i nastal wieczor, bylo mi jakos lzej...Dla mnie wazne, zebym miala caly czas zajety a nie miala czasu na myslenie, u mnie to dziala...No i ja mam starszaka, a raczej starszaczke, takze nie mam tak duzo czasu na przemyslenia, zastanawianie sie nad sytuacja zaistniala.... Mysle, ze dzis, po tych 8 dniach, moge powiedziec, ze jest duzo lepiej. Jednak panujaca od chwili mojego poronienia atmosfera, czy to w domu, czy na ulicach, nie nastraja pozytywnie, wiem... Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 18.04.10, 22:44 ladybarque współczuję i dziękuję. Podniosłaś mnie na duchu. Nie potrafię jeszcze rozmawiać z nikim oprócz męża, ale staram się coś robić , nie myśleć. Ludzie wywołują u mnie strach. Boją się zadawanych pytań typu kiedy rodzisz? albo jak się czuję? OKROPNIE!!! Nie mam ochoty się tłumaczyć. Odpowiedz Link
kk-katia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 10:00 Zabieg miałam 5 lutego 2010 w 13 t.c. Już 9 lutego czyli 4 dni po dostałam okres. Następny 12 marca. Muszę przyznać ,że regularny bo moje cykle to równo miesiąc.A teraz jestem w 6 tygodniu ciąży. W ciążę zaszłam w marcu. Kiedy byłam w szpitalu lekarka powiedziała ,ze można starać się o dzidziusia po dwóch cyklach. W dodatku po poronieniu szybciej i łatwiej zachodzi się w ciążę. Większe prawdopodobieństwo szczęśliwego zakończenia. Odpowiedz Link
kk-katia Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 10:02 smoru1 napisała: > Mam jeszcze jedno pytanie. Jak szybko byłyście wstanie wyjść do ludzi? Od razu.Żyłąm normalnie bo nie można się załamywać czy poddawać. Choć żal był ogromny. Teraz jest nawet ok bo jestem znów w ciąży i muszę skupić się na niej. Odpowiedz Link
marlena_89 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 12:35 smoru1 ja po poronieniu chyba przez 2 tygodnie nie widzialam sie z ludzmi, lezalam w lozku i plakalam.... teraz jestem prawie 3 miesiace po zabiegu i staram sie juz... ale nie wychodzi... Boze jak ja pragne dziecka jeszcze mi nie przeszlo ... czesto jade na grob i placze nad moim malenstwem... placz bo to ci ulzy ale sie nie poddawaj i nie zalamuj... jeszcze przyjda te piekne sloneczne dni gdy bedziesz stala nad lozeczkiem swojego malenstwa i bedziesz je tulic do serca... ja mam nadzieje... podobno to ona umiera ostatnia... musimy walczyc... i probowac... Odpowiedz Link
ladybarque Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 14:22 dziewczyny ja rzeczywiscie widze, ze dla mnie lekarstwem oprocz starszaczki bedzie nowa ciaza...Wierze, ze moj skarb wybral sobie inny termin przyjscia na swiat po prostu i oby to bylo jak najpredzej ( oczywiscie po badaniach...) Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 15:18 Dziewczyny, siedzę na tym forum już drugi dzień. Znam wszystkie posty chyba na pamięć. Czuję jakbym was znała. Ja chyba nie mam zamiaru czekać - nawet tego miesiąca. Za 2 tygodnie mam wizytę gin i jeśli wszystko będzie w porządku to muszę być jak najszybciej w ciąży albo oszaleję. Dzięki za wszystkie wasze rady, zwierzenia. Wy też to przeszłyście. Wy wiecie jak się czuję - same się tak czujecie. Boże, jak bym chciała wrócić czas do poniedziałku - tylko tydzień temu - moje dziecko jeszcze żyło. Albo niech płynie szybciej - CHCĘ BYĆ pachwinach jest groźny dla ciąży? Co prawda już po poronieniu ale bolą mnie nogi od pachwin do kolan. Czy to może być przyczyną? Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 15:21 Sorry coś zjadło kawałek tekstu. O co chodzi z tym bólem w pachwinach. Czy on naprawdę jest groźny dla ciąży? Odpowiedz Link
ladybarque smoru1 19.04.10, 15:51 ...ja też tak miałam jeszcze 3 dni temu, być w ciąży choćby i zaraz, nie czekać, już, już chcę! A dziś, na spokojnie jednak myślę, że poczekam do @ i po zacznę po prostu regularnie współżyć, dajmy na to co drugi dzień, ale bez spinki...Jak mam zajść w ciążę to zajdę, ostatnio szybko się udało to czemu teraz ma się nie udać? No ale może porób sobie choć podstawowe badania, mocz, TORCH , posiew jakiś czy usg ? Może musisz najpierw wyeliminować przyczynę? Ja właśnie czekam na wizytę u swojego gina, po @ robię cytologię i usg i do dzieła... Odpowiedz Link
marlena_89 Re: smoru1 19.04.10, 17:17 ja tez mam jutro wizyte u gina-... mam nadzieje ze bedzie wszystko oki... ja tez tak mam smoru1 chce miec zaraz teraz dziecko... nawet z obsesji robilam ostatnio test ciazowy... musze sie troche uspokoic bo zwariuje... dajecie mi wszystkie ogromna sile i nadzieje... Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: smoru1 19.04.10, 17:24 dziewczynki Kochane, nie można się tak nakręcać. Wiem, że to trudne. Ja 4 miesiące po poronieniu dalej trochę mam obsesję na punkcie zajścia w ciążę, ale z miesiąca na miesiąc ta obsesja maleje. I póki co nie zaszłam, mimo że wtedy udało się za pierwszym razem. Myślę, że to właśnie przez to nakręcanie się, psychika robi swoje. Bardzo chciałabym odpuścić tak w 100%, ale to bardzo trudne. Powodzenia Wam życzę wszystkim - i sobie też. Najważniejsze to się nie spinać, bo nic nie wychodzi. Odpowiedz Link
smoru1 Re: marlena 89 19.04.10, 18:24 Napisz jutro jak wrócisz co ci gin. powiedział. Mam nadzieję, że same dobre wieści przyniesiesz ale nie chcę ci zapeszyć. Musi być ok. W końcu nie mogą nas tylko spotykać same przykrości .To fatum kiedyś musi się skończyć. Też mam schizę wydaje mi się że mam mdłości i nawet dała bym sobie głowę uciąć że czuję ruchy. Głupie nie. Byłabym dopiero w 10 tygodniu. A tak w ogóle to mam na imię Ania. smoru to skrót od nazwiska. Trzymam kciuki i życzę powodzenia całym sercem. Wiecie, moja mama interpretuje sny. Parę dni przed moim poronieniem przyjechała moja siostra i powiedziała że śniło jej się że urodziłam syna a poród odbierał dentysta. Mama już wtedy wiedziała że dziecko się nie urodzi żywe. Wszyscy o tym mówili ale nikt mi tego nie chciał powiedzieć. Dowiedziałam się o tym dzisiaj od babci. Mam zamiar poinformować mojego gin który kazał mi czekać 6 miesięcy że może poczekam 2 góra 3 miesiące. Więcej nie dam rady. Do wakacji. A potem niech się dzieje co chce. A jak znowu będę miała problemy z zajściem w ciążę? Odpowiedz Link
marlena_89 Re: marlena 89 19.04.10, 20:42 no napisze napewno... tez mam nadzieje ze wszystko bedzie oki... chcialabym... to nie jest glupie bo ja tez mam jakies wrazenie ze jestem w ciazy... moja psychika nawet na tescie ciazowym widzi druga kreche... mi tez kazal czekac 3 cykle a ja pierwszy dopiero dostalam 2,5 miesiaca po poronieniu... mi ciezko bylo zajsc w ciaze bo mam bardzo nieregularne miesiaczki... mam nadzieje ze uda mi sie juz nie dlugo... buzia... jutro sie odezwe... trzymajcie mocno kciuki... Odpowiedz Link
marlena_89 Re: marlena 89 20.04.10, 14:21 no hejka... jestem po wizycie i wszystko jest oki.. macica normalnych rozmiarow... wszystko sie oczyscilo... jajniki wporzadku...kazal brac kwas foliowy... wszystko jest w jak najlepszym porzadku Odpowiedz Link
smoru1 Re: "szybka" ciąża po poronieniu. 19.04.10, 21:57 Dziewczyny, to takie przykre, że nas to spotkało. Ale dzięki za to forum. Bo przez te dwa dni odkąd tu trafiłam, mocno mnie podbudowałyście. Wierzę że będzie dobrze - nam wszystkim. Dzięki. Trzymajcie się. Do jutra. Odpowiedz Link
smoru1 Re: chyba nie będę mogła mieć szybko dziecka! 22.04.10, 13:46 Jestem załamana. Właśnie odebrałam wyniki TSH. Mam niedoczynność tarczycy. Mój wynik to 12,411 a norma <0,49-4,67>. Wychodzi na to, że moje dziecko miało małe szanse na to żeby się urodzić, a gdyby nawet byłoby niepełnosprawne umysłowo. Wiecie, od samego początku kiedy zaczął się ten koszmar chodziła za mną taka bajka "Anioł Stróż". To bajka o aniołach którzy chodzili od chaty do chaty i pomagali bogatym i złym a biednym i dobrym pozwolili by zdechła jedyna żywicielka rodziny ich krowa. W końcu jeden anioł spytał się dlaczego? A drugi mu odpowiedział "nic nie jest takie jak się wydaje". Pomógł bogatym bo zauważył że mają ukryte złoto więc je zamurował. Do biednych przyszedł anioł śmierci by zabrać matkę dzieci w zamian dał mu krowę. Ta bajka nie dawała mi spokoju, teraz chyba wiem czemu. Strasznie się boję, teraz trudno będzie mi urodzić dziecko - zdrowe dziecko. Trochę się o tym naczytałam już. Odpowiedz Link
smoru1 szybka ciąża po poronieniu 23.04.10, 07:31 To prawda ale to już nie będzie szybka ciąża. To znowu się odwlecze w czasie a ja mam już 31 lat. Czas goni i jak mówi mój gin. z każdym dniem będzie mi trudniej zajść w ciążę. Jakbym już nie miała tego problemu. Odpowiedz Link
monisia900 Re: szybka ciąża po poronieniu 23.04.10, 07:37 smoru1 napisała: > ja mam już 31 lat. Czas goni i jak mówi mój gin. z każdym dniem będzie mi > trudniej zajść w ciążę. Jakbym już nie miała tego problemu. wiesz smoru tu ci powiem, ze ja mam w tej chwili 34 lata i tez myslalam, ze nie zajde w ciaze. tez lekarz mowil, ze zegar tyka. ale teraz jak patrze z perspektywy czasu (tzn ostatniego pol roku), to widze ze raczej wiek-bynajmniej u mnie- nie wplywa na moja plodnosc. pierwsze dziecko urodzilam w wieku 25 lat i probowalam dluzszy czas zajsc w ciaze. w tamtym roku w pazdzierniku po pierwszej probie zaszlam w ciaze bez problemu-tylko niestety ciaza obumarla. po pierwszym okresie po zabiegu wznowilam proby zajscia w ciaze-i znowu bingo. czyli wniosek z tego taki, ze chyba njie ma reguly zycze powodzonka w staraniach i szybkiego wyleczenia tarczycy. Odpowiedz Link
smoru1 Re: szybka ciąża po poronieniu 23.04.10, 15:55 Ponieważ strasznie mi się piekli do bycia jak najszybciej w ciąży, od rana dostaję szału. Obdzwoniłam wszystkich w pobliżu endokrynologów i udało mi się zarejestrować na środę. Aby nie tracić czasu później na wyniki dzisiaj kazałam sobie zrobić fT3 i fT4. Pójdę na wizytę już z wynikami. Nie mam tylko usg ale na to skierowania od ogólnego nie dostaną a na ładne oczy nie chcą zrobić - trudno. Najlepiej by było gdyby kazała mi się położyć do szpitala wtedy najszybciej by mnie doprowadzili do ładu i droga wolna. Potem dla poprawienia nastroju poszłam do fryzjera. Podziałało, samopoczucie ok - a to dużo. Dzięki dziewczyny za wsparcie. Ja też jestem z wami. A tym które mają dzisiaj dołek psychiczny polecam - fryzjer działa. Odpowiedz Link