Dodaj do ulubionych

ciąża po jednym poronieniu

13.03.09, 18:37
Pisałam już tutaj na forum, 1 VIII miałam zabieg łyżeczkowania
(poronienie chybione w 12 tyg. ciąży). Znowu jestem ciąży w
poniedziałek zrobiłam test siusiany, wyszły 2 kreski, a wczoraj betę
i wynik mam 43335 (wg norm 2- 3 tydzień ciąży co się zgadza). Jestem
oszołomiona i nie wiem zupełnie jak postępować dalej ( a nie mogłam
się dodzwonić dziś do swojego ginekologa, bo cały dzień miał
wyłączoną komórkę), tzn czy czekać z wizytą u niego czy w
poniedziałek od razu do niego biec, (nie wiem czy jest po co, bo za wcześnie na potwierdzenie ciąży). Jak byłam u niego ostatni raz kazał
mi przyjść jak zajdę po 2 tygodniach od daty spodziewanej miesiączki
ale może jednak powinnam iść wcześniej. Jakie było wasze postępowanie
po 1 poronieniu, jak szybko szłyście do lekarza i co wam zalecał ??
Nie wiem zupełnie co mi wolno czego nie, a może zupełnie nic, a
pracuję w szkole i jestem wuefistką. Liczę na wasze wskazówki.
Dziękuję
Obserwuj wątek
    • nimeska Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 18:56
      gratulacje serdecznie smile
      chciaz nie mogla sie dopatrzec przecinka w wyniku Twoje bety bo starsznie wysoka
      sie wydaje smile moja byla mniejsza smile

      dco do wizyty o mialam ustalone z ginem ze sie pojawie z wynikiem bety i
      progesteronu jak tylko II kreski zobacze wiec bylam u ginki w 6t0d

      dostalam od arzu skierowanie na usg by szukac pecherzyka ciazowego smile

      tearz nosze pod serduszkiem wrzesniowa niespodzianke czego i Tobez serdecznie
      zycze smile
      • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 19:04
        dzięki za życzenia i gratuluje. mój dokładny wynik to 4335 mlU/ml,
        nie ma żadnego przecinka nie wiem może mi robili wg jakiejś innej
        jednostki POZDRAWIAM
    • monikaa1982 Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 19:12
      mój ginekolog kazał mi traktować kolejną ciążę zupełnie normalnie-
      tzn. nie miałam przychodzić do niego jakoś specjalnie wcześniej,
      miałam zyć normalnie tak jak dotąd, zadnego leżenia ani nic w tym
      stylu. pomimo strachu który towarzyszył mi bardzo długo starałam się
      żyć normalnie. za trzy tygodnie rodzęsmile
      Gratuluję i trzymam kciuki żeby i Tobie sie udało!
      • meresanch gratulacje 13.03.09, 19:33
        szłam ok 4 tc
    • mamaulifrania Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 20:03
      Witaj , ja gdy 2 lata po poronieniu zobaczyłam dwie kreski to
      bardzo się bałam, że znów się nie uda. Nie wybierałam się do
      lekarza - nie chciałam złych wiadomości ,że np serce nie bije. Ale w
      6 tyg zaczęłam plamić pojechałam do szpitala i tak się zaczęło
      leżenie prawie do końca ciąży. Pozdrawiam i gratuluję
    • easyblue Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 20:26
      Wieeelkie gratulacjesmile
      Spokojnie, 1 poronienie nie oznacza, że w kolejnych ciążach muszą
      występować jakiekolwiek problemy. Poczekaj do wizyty, a potem
      zapytaj o pracę - jako wf-istka masz większe ryzyko np. uderzenia
      piłką. To nie to samo, co siedzenie za biurkiem, gdzie co najwyżej
      można wylać sobie kawę na gaciesmile
      Gin kazał mi niczego nie dźwigać, nie nosić, nie wieszać firanek i
      takie tam. Czyli po prostu oszczędzać sięsmile

      Mooocno trzymam kciukismile
    • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 21:06
      dodałyście mi otuchy, dziękuję wam bardzo, a tak z ciekawości
      dlaczego nie wolno wieszać firanek??
      • martabg Re: ciąża po jednym poronieniu 13.03.09, 22:52
        Gratuluję.
        Nie wiesza się firanek, bo wtedy trzeba długo mieć ręce ku gorze
        uniesione. Krew spływa i może się słabo zrobić.
        • mamusiafranusia Re: ciąża po jednym poronieniu 14.03.09, 00:38
          Ja też pamiętam jak się bałam gdy dowiedziałam się,że jestem w ciąży.
          Pierwsze słowa do mojego lekarza były "co mogę zrobić by teraz się udało?"
          Odpowiedział,ze mogę mieć jedynie dobry humor i nastawić się na to,ze będzie
          dobrze.Przepisał mi kaprogest w zastrzykach,ale zaznaczył,że tak naprawdę to ani
          nie pomaga ani nie szkodzi.
          Ciąża przebiegala bez żadnych problemów smile

          Ciężko jest na początku opanować strach,każda wizyta w toalecie to horror,ale po
          każdym usg nadzieja jest coraz większa.
          Powodzenia smile))
          • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 14.03.09, 10:14
            dziewczyny dziś rano w toalecie zauważyłam na papierze toaletowym
            ciągnący przezroczysty śluz, było go dość dużo, boję się, bo nie mam
            pojęcia co to jest?? nigdy czegoś takiego nie miałam ani w ciąży ani
            normalnie
            • 0aguska Re: ciąża po jednym poronieniu 17.03.09, 19:12
              Witaj,co prawda ja nie jestem jeszcze w ciązy po poronieniusad bo
              lekarz mi kazał rok odczekać, ale taki śluz nie raz miałam poprostu
              tak sam z siebie.niewiem co to oznacza, ale wiesz żeby się upewnić
              że wszystko jest wporządku to najlepiej zgłoś się do lekarza.tak
              będzie najbezpieczniej, żeby maleństwo było zdrowe. Gratuluję Ci i
              cieszę się bo mam nadzieję że i mi się za rok uda zajść w ciążę i
              mieć maleństwosmile ja niewiem, może panikuję...ale ja wiem że jak
              zajdę w ciąże to będę bardzo na siebie uważała, nie będę się
              przemęczała, nie dopuszczę żebym przemarzła, przeziębiła się, nie
              będę wykonywała żadnych prac w domu, nic i nie będę się stresowała
              bo dobro mojego dziecka będzie najważniejsze!radzę Ci zrezygnować
              narazie z w-f. dziecko jest ważniejsze, weź urlop i uważaj na
              siebie, dostałaś szanse!!!ciesz się i uważaj.pozdrawiam i życzę
              szczęściasmileaha regularnie chódź do ginekologa!
              • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 19.03.09, 20:10
                Pech życiowy mnie nie opuszcza, zaczęłam plamić, poszłam do gina, na
                usg ok, dzidziuś żyje, wiek ciąży się zgadza, ale jest plamienie
                dostałam duphaston 2 x 1 tabletka dziennie, dostałam zwolnienie
                lekarskie i mam w większość dnia leżeć. Kazał mi zrobić beta hcg i
                progesteron, zrobiłam i czekając na wynik nie wiem czy ze stresu czy
                co zrobiła mi się opryszczka. Wyniki badań okazały się ok, ale
                opryszka nie zachwyciła mojego ginekologa, zwłaszcza, że plamienie
                się zwiększyło, więc kazał brać duphaston 3x 1 tabl, powtórzyć betę i
                leżec!!! wstawać tylko na siku!!!. Lekarz powiedział mi, że
                opryszczka to nic dobrego ale kazał mi o niej na razie nie myśleć.
                Tylko co ja mogę robić leżąc, jak nie myśleć i jak nie zwariować od
                tych myśli?? Miała któraś opryszczkę w 6 tygodniu i jak to się
                skończyło??
                • meresanch Re: ciąża po jednym poronieniu 19.03.09, 20:33
                  będę trzymała za was kciuki
    • dziewczynka1979 MAM JUZ DOSYĆ! 27.03.09, 09:45
      Wczoraj znowu złapałam mega dół, w ciągu dnia pobolewał mnie tRochę
      brzuch i krzyż, ale pomyślałam ok to normalne, wieczorem rozbolał
      mnie już na dobre i wróciło plamienie, wprawdzie minimalne ale
      jednak. Myślałam, że już po wszystkim , że znowu poronie, wzięłam no-
      spę na własną rękę, bo czytałam, że można. W nocy męczyły mnie
      koszmary wiadomej treści. Rano zadzwoniłam do gina, kazał brać no-
      spę, jeśli boli, bo nie może boleć i leżeć. We wtorek idę na wizytę,
      tak strasznie się boję, czy serduszko bije. Nie wytrzymuje już tego
      psychicznie, cały dzien sama w domu (syn w przedszkolu, mąż w pracy,
      teściowa tylko jedzonko przynosi). Jestem strzępkiem nerwów (zawsze
      byłam nerwowa), tylko teraz jak się zdenerwuję nie panuję nad
      ciałem; strasznie trzęsą mi się ręce, właściwie cała się trzęsę. Jak
      się nie uda, poddaje się, kolejny raz nie pozwolę, żeby mnie to
      spotkałosad
      • 0aguska Re: MAM JUZ DOSYĆ! 28.03.09, 19:10
        Bardzo mi przykro że musisz to przechodzić...wiem że jest ciężko,
        ale musisz być silna, odpoczywaj i uważaj na siebie , żeby wszystko
        było tylko wporzadku. życzę Ci tego bo wiem ile przechodzisz i ile
        cierpisz.mam nadzieję że wizyta Cię uspokoi.napisz czy wszystko ok?
        trzymam kciuki za Ciebie i maleństwosmilebądź silna.
        • darunia69 Re: MAM JUZ DOSYĆ! 28.03.09, 19:27
          Wiem co czujesz bo ja przeszlam przez to niestety 3 razy sad Z doswiadczenia
          wiem, ze taki stres i nerwy nie pomagaja tylko pogarszaja! dlatego zadzwon do
          gina i spytaj czy mozesz brac jakies leki uspokajajace np.melisa czy
          neospazmina. To pomaga sie wyciszyc i jednoczesnie uspokaja caly organizm.
          Pozdrawiam i pisz jak sie czujesz.
          • id.kulka Re: MAM JUZ DOSYĆ! 28.03.09, 23:22
            Dziewczynka, trzymaj się.
            W ciaży po poronieniu przeryczałam z nerwów prawie cały pierwszy
            trymestr a i potem nie było zbyt sielankowo.
            Trzymam kciuki!
          • dziewczynka1979 Re: MAM JUZ DOSYĆ! 03.04.09, 09:33
            31 III marca byłam na wizycie dzidziuś żyje, ale plamienie nie
            ustępuje (przyczyny brak, na szczęście nic się nie odkleja), wzmogło
            się po wizycie, i bolało mnie podbrzusze po badaniu. Dziś już ok,
            uspokoiłam się trochę i tak nie mam wpływu na to co się dzieję, mogę
            tylko leżeć. Lekarz pozwolił mi też siedzieć, ale ja wolę leżeć.
            Teraz żyję do następnej wizyty, czyli 25 kwietnia.
            • zabolix Re: MAM JUZ DOSYĆ! 03.04.09, 11:37
              Dziewczynko19791 trzymaj się tam i bądź silna choć wiem że to
              trudne, pomyśl, że to wszytsko dla maleństwa, skoro nadal jest w
              miare ok jesli tak mozna powiedziec i serduszko bije i nic sie nei
              odkleja to choćbys miała cały czas przeleżec to lez a bedzie dobrze.
              Trzymam mocno kciukaski zacisniete za Was oboje.I odzywja sie w
              miare mozliwości.
              • dziewczynka1979 Re: MAM JUZ DOSYĆ! 03.04.09, 20:15
                Możliwości to ja mam, cały dzień leżę, więc albo tv, albo książka
                albo internet. Po kolejnym badaniu trochę się uspokoiłam, choć
                plamienie nadal jest z niewiadomych przyczyn (wzmogło się po usg
                dopochwowym) i czasami mam skurcze i bóle podbrzusza, ale no-spa
                pomaga. Jutro zaczynam 9 tydz. i ciągle myślę czy ciąża nadal może
                obumrzeć skoro jak dotąd nic się nie odkleja i serce bije
                • dziewczynka1979 Re: MAM JUZ DOSYĆ! 07.09.09, 18:27
                  To znowu ja po wielu miesiącachsmile
                  Problemów było trochę i nadal są. 3 dni w szpitalu z krwawieniem.
                  Założony pessar w 6 m-cu. Teraz kończy się 7 m-c (31 tydz) i znowu
                  muszę leżeć mimo pessara. Dzidzia nisko, szyjka miękka. Muszę
                  wytrwać jeszcze minimum 6 tygodni. Trzymajcie kciuki
                  • meresanch Re: MAM JUZ DOSYĆ! 07.09.09, 18:39
                    trzymam mocno
                  • kamilamrgn Re: MAM JUZ DOSYĆ! 07.09.09, 20:53
                    ale Ci zazdroszzce tej radosci nawet z tymi trudami!!! trzymam kciuki!!!
                    ja jestem po lyzeczkowaniu 25.08.2009r. sad wiec swieza sprawa, ale juz marze o
                    kolejnej ciazy...dlatego tak bardzo sie ciesze, ze Tobie sie udalo! napisz jaka
                    plec...
                    pozdrawiam
                    kamila
                    • dziewczynka1979 Re: MAM JUZ DOSYĆ! 08.09.09, 19:40
                      Podobno na 100% dziewczynka, choć od początku myślałam, że będzie
                      synsmile Oszalałam na punkcie różu, jak się urodzi chłopak, a jest mi
                      to obojętne, to będzie różowy chłopaksmile
                      Napiszę do was jak już będzie po wszystkim, ale jeszcze trochę muszę
                      wytrwać. Pośladki mnie bolą od leżenia, na szczęście już bliżej niż
                      dalej.
    • kwiecienka1 Re: ciąża po jednym poronieniu 07.09.09, 18:41
      mocno kciukam!

      pozdrawiam
      Kwiecienka z Kciukami
    • stokrotka76 Re: ciąża po jednym poronieniu 12.09.09, 22:45
      Mocno trzymam kciuki!
    • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 17.12.09, 15:22
      Udało się.
      Urodziłam 12.11.2009 o godz 00.35, córeczkę 3380g, 58cm,10pkt. Poród
      błyskawiczyny, pół godziny prawdziwego bólu. Dziś Julia ma 5
      tygodni, przeszła już niestety przeziębienie (brat przywlekł z
      przedszkola), ale jest grzeczna jak aniołek. Waży już ponad 5500
      (tyle ważyła tydzień temu)i jest bardzo dużym dzieckiem, chociaż ja
      niewielka.
      Pozdrawiam wszystkie starające się mamusie, trzymam za was kciuki.
      • mamusia79 Re: ciąża po jednym poronieniu 18.12.09, 20:14
        gratulacje smile
      • renowa Re: ciąża po jednym poronieniu 20.12.09, 16:29
        Gratuluję Ci serdecznie, że się udało smile
        Twoja córcia urodziła się 12.11 tak jak jasmile
        Oj charakterna dziewczyna z niej będzie wink i uparta jak każdy skorpionek.
        Zdrówka życzę!!
        • dziewczynka1979 Re: ciąża po jednym poronieniu 21.12.09, 17:20
          Dziękuję wszystkim
          • mikusia_k Re: ciąża po jednym poronieniu 05.01.10, 12:36
            aż się popłakałam ze wzruszenia!
            gratuluję Julci i przetrwania tej trudnej fizycznie ale bardziej psychicznie
            ciąży...

            ja jestem po łyżeczkowaniu w maju (10tc)i od września staram się i czekam na te
            2 wymarzone kreski... a jeszcze bardziej na to codeńko po drugiej stronie brzucha...

            jeszcze raz wszystkiego najlepszego!
            • mikusia_k Re: ciąża po jednym poronieniu 05.01.10, 12:37
              cudeńko*
          • majka-1980 Re: ciąża po jednym poronieniu 06.01.10, 10:07
            dziewczynko 79, pierwszy raz przeczytalam Twój watek. Jaka ulge
            poczulam, jak napisalas, ze masz juz coreczke. Bardzo to
            pocieszajace, bylas bardzo bardzo dzielna, gratuluje Ci z calego
            serca i pozdrawiam. Poprawilas mi nastroj dzis, nabralam wiary, ze u
            mnie tez bedzie dobrze. Caluje!
    • kwiecienka1 Re: ciąża po jednym poronieniu 19.12.09, 16:41
      gratuluje! smile

      pozdrawiam
      Kwiecienka z Gratulacjami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka