Dodaj do ulubionych

Opiszę swoją historię

07.04.09, 09:22
Cześć, zaczęło się w ten czwartek. Plamienie na brązowo. Nie dużo.
Pojechałam na Izbę Przyjęć i zrobiono mi USG. Wszystko było ok.
dziecko (6,3tc), serce biło. Kazano mi wracać do domu i powiedziano,
że tak może być. W piatek plamiłam krwią - nie dużo. Trochę bolał
mnie brzuch, tak jak na miesiączkę. Na izbie przyjęć zrobiono mi USG-
wszystko ok. Rano i po południu. Wieczorem krwawiłam więcej, ale
tak...miesiączkowo. W sobotę nie czułam już bólu brzucha i
krwawienie się zmniejszało. W poniedziałek ustąpiło. Teraz oprócz
tragicznego stanu psychicznego nic mi nie dolega. W szpitalu mam
mieć badanie USG w środę. Koleżanka powiedział mi, że może jest
jeszcze nadzieja, bo jej to nie wyglada na poronienie. Ja nastawiłam
się na najgorsze, ale po rozmowie z nią jeszcze się łudzę. Jak
myślicie: mogę? Czy ktoś też tak miał? Czy mogę mieć jakąś szansę,
ze dziecko żyje? Dodam, że mieszkam we Francji a tutaj nikt nie
ratuje ciąży do 12tc. Jak tutaj mówią: "co ma być, to będzie".
Obserwuj wątek
    • marbus Re: Opiszę swoją historię 07.04.09, 10:52
      Koni serduszko..trafiłysmy tu z jednego forum...Ściskam.
      Nie wiem co Ci poradzic,zwazywszy na to,ze nie jestes w Polsce.Ja
      bym chyba poszukała tam jakiegos polskiego lekarza z usg.Zbada Cie i
      jesli jest jeszcze ciąza,to na pewno wpsomoze jakimis
      lekami.Piszesz,ze usg masz miec w srode-to juz jutro.Wiem,ze
      czekanie jest okropne,ale niczego raczej nie
      przyspieszysz.Krwawienia w ciazy sie zdarzają i często potem jest
      wszystko ok.A czasem..sama wiesz.Trzymaj sie.Jak bedziesz chciała
      pogadać napisz na gazetowego podam Ci moje gg.
      • koni42 Re: Opiszę swoją historię 07.04.09, 13:03
        Cześć Marbuś...Dobrze,że jesteś...
        • grochalcia Re: Opiszę swoją historię 07.04.09, 13:17
          ja krwawilam w ostatniej ciąży 3 razy!!! w tym raz ciagle przez 2
          tygodnie!!!! w 6, 7 i 9-10tc!!! i co??? i teraz uparty Kajtus nie
          chce spac od rana, choc ziewa jak lichobig_grin
    • eryk2601 Re: Opiszę swoją historię 08.04.09, 07:48
      Myślę, że jest duża szansa, że jest ok.Tak jak pisały dziewczyny krwawienia się
      zdarzają, szczególnie często w terminie miesiączki.Poczekaj spokojnie na usg,
      będzie dobrze.
    • marbus Koni 08.04.09, 09:25
      napisz po wizycie usg co i jak.
      • koni42 Niestety... 08.04.09, 20:48
        Pęcherzyk się spłaszczył. Nie ma już zaroka a ja czekam aż natura
        dokończy dzieła zniszczenia sad
        Udało mi się jednak zacząć myśleć o przyszłości. Chcę jak
        najszybciej zajść w ciążę. Będę się starała (jak powiedział mi
        lekarka) od najbliższej NORMALNEJ miesiączki.
        • marbus Re: Niestety... 08.04.09, 20:52
          przykro mi kochanie,naprawdę sadsad
          • asikm77 Re: Niestety... 08.04.09, 21:15
            koni
            my we 3 jestesmy z zawieszonych i wszystkie po tych samych okropnych
            przejsciach
            wiem, ze jest Ci teraz bardzo smutno, przykro i zal
            ale przytulam Cię mocno i wierze, ze u kazdej z nas wszystko bedzie
            w końcu dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka