znalazłam...

18.10.09, 14:13
Nie wychodzi ma na zdrowie niewirtualne obcowanie z ludźmi... spacery w deszczu i wietrze mimo, że szalenie romantycznewink powodują tylko katar, kichanie, bóle całego ciała (może to już to strzykanie w krzyżu przed ktorym przestrzegała babcia..hmmm...) i ogólny spadek kondycji fizycznej...
Dziś moimi oddanymi przyjaciółmi zostały chusteczki i procenty w formie kropelek.. do nosa ... i znalazłam coś... co mnie przestraszyło...

"Kocham i jestem kochany. Wiem to doskonale.
Ale szukam kogoś...kto sprawi, że poczuję choć przez chwilę, że
życie nie ucieka mi między palcami. Kogoś z kim złamię nie jedno
tabu, kto poskromi moje żądze.
Szukam dyskretnej kobiety...
Mąż"


Jeśli kocha i jest kochany... to do jasnej anielki... co jeszcze... może by taki list do żony wystosował... ona nie poskromi jego żądz(?) może nie dał jej poznać...
Dlaczego(?)
Dlaczego tak jest(?)
    • 17lipiec1976 Re: znalazłam... 18.10.09, 14:16
      kobieto, daj sobie spokoj z takimi anonsamismile
      • aglajaaa Re: znalazłam... 18.10.09, 14:18
        Ale to nawet nie chodzi o odczytywanie jako "anons" a o próbę zrozumienia...
        dlaczego tak(?)
        • 17lipiec1976 Re: znalazłam... 18.10.09, 14:19
          ja nie probuje rozumiec takich typow, trzymam sie od tego z daleka.
    • kawamija Re: znalazłam... 18.10.09, 14:20

      ależ Aglajaaa on kochanki szuka....z którą dopiero te żądze będzie
      mógł ...no wiesz ....i to dyskretnie....co by sie zona nie
      dowiedziała....

      zgadzam sie po raz kolejny z Lipcem - czas skończyc z anonsami big_grin
      big_grin
      • mary171 Re: znalazłam... 18.10.09, 14:35
        facet szuka laski na boku jak wielu.
        Dlaxczego tak jest... bo zycie to nie je bajka wink
    • frip0 Re: znalazłam... 18.10.09, 14:40
      Agla niech każdy se żyje jak chcesmile Trzeba w tym wszystkim pozostac
      sobąsmile
      • aglajaaa Re: znalazłam... 18.10.09, 14:49
        Ale spróbuj wejść w miejsce tej kobiety (żony) albo pozostań facetem, którego żona wystosowała taki "apel"...
        Nie jest miło, co(?)
        Ona prawdopodobnie kocha i oddaje siebie całą... (wszak "mąż" napisał, że jest kochany...) i nie ma pojęcia, że małżonek potrzebuje czegoś więcej, czegoś "na boku"...
        Kurczę... po to ludzie deklarują chęć bycia ze sobą, by później to pragnienie "więcej, mocniej" realizować poza związkiem(?)
        Nie można tej kochanej osobie powiedzieć: "chcę więcej"?

        Ja wiem... guuuuupia jestem. Na związkach się nie znam... Ale nie pasi mi to, nie chcę być kiedyś potraktowana podobnie...
        • kawamija Re: znalazłam... 18.10.09, 14:56

          Frip juz odpowiedział........zbyt krótkie nasze zycie by znależć
          odpowiedz dlaczego tamci to a tamci tamto....

          jesli pozostaniemy wierni sobie i najblizszym to i tak bedzie
          super....a reszta...niech szuka owego "więcej"....

          jak mówią :"lepsze jest wrogiem dobrego"....
        • frip0 Re: znalazłam... 18.10.09, 14:56
          Agla ale po co Ty analizujesz czyjeś problemy??? Wiadomo, że nikt
          nie chce byc zdradzany. Przecież nie wszyscy zdradzają jizas, a ja
          mam wrażenie, że Ty masz obawy i czytając takie anansy coraz mniej
          masz ochote na bycie z kims.....
          Rozbierasz gówno na czynniki pierwsze. Sam nie kumam facetów, którzy
          najpierw przysięgaja a potem maja to w d..p.esmile to juz lepeij byc
          samotnikiemsmile
          Ps 171 to przyzwoicie na kobiet-średnia wyższasmile
          • evikon Re: znalazłam... 18.10.09, 15:14
            frip0 ma rację, gówna nie rozbiera się na czynniki pierwsze, gówno się omija
            szerokim łukiem żeby się nie ubrudzić
    • tapatik Re: znalazłam... 18.10.09, 20:00
      Moim skromnym zdaniem żona najprędzej by poskromiła te żądze, tylko pewnie
      biedaczka o tym nie wie...
    • claire.ampres Re: znalazłam... 18.10.09, 20:07
      Agla... jesteś naprawdę urocza w swojej nieświadomości smile naprawdę pierwszy raz
      się spotkałaś z takim - przepraszam - syfem? tego jest niestety strasznie dużo
      na świecie...
    • gyubal_wahazar Re: znalazłam... 18.10.09, 20:18
      Agla, tłumaczenie na szybko :

      "Kocham i jestem kochany. Wiem to doskonale."

      Mam żonę i 3-kę młodych. Żona się ze mną za cholerę nie rozwiedzie. Ani ja z nią.

      "Ale szukam kogoś...kto sprawi, że poczuję choć przez chwilę, że
      życie nie ucieka mi między palcami."

      Ale chętnie bym coś puknął na boku, bo się trochę nudzę

      "Kogoś z kim złamię nie jedno tabu, kto poskromi moje żądze."

      Nie będziemy tracić czasu na kontemplację uroków przyrody

      "Szukam dyskretnej kobiety..."

      Stara się nie może dowiedzieć, bo dom i oba Maybachy są na nią

      "Mąż"
      Mąż

Inne wątki na temat:
Pełna wersja