bugelka 25.03.10, 14:29 PzKpfw VI B Königstiger Panzerkampfwagen... u.s.w. Na swiecie tylko Dragon chyba wypuscił... Temat mi bliski bardzo interesujący nick zastępczy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hellish.monster Re: Panzer... 25.03.10, 14:38 Qrczę... Myślę i myślę, i myślę intensywnie od wczoraj. Spać aż nie mogłam. Miałam pewną teorię, ale chyba nie była prawdziwa. Ale mam też drugiego kandydata. Heh Jakie to fajne Odpowiedz Link
uny Re: Panzer... 25.03.10, 14:44 dziołchy co wy modelarstwem sie zajmujecie? i do tego zabaweczki z II WŚ...hmmmm coraz lepiej Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Panzer... 25.03.10, 14:51 uny napisał: > hmmmm coraz lepiej no! bo w ogóle robimy się "coraz" i "lepiej" Odpowiedz Link
bugelka Re: Panzer... 25.03.10, 14:53 temat mi bliski mówię www.jadarhobby.pl/pactra-farby-akrylowe-c-21_101.html na pamięc znam np. odcienie zółci (najbardziej lubię piasek pustyni). rozmowy o szczególikach, wersjach itp. www.tamiya.com/ A mój ukochany model to... dwupłatowiec Czerwonego Barona z I w.ś. Odpowiedz Link
uny Re: Panzer... 25.03.10, 14:57 ja to ci powiem że lepiłem i lepie te ustrojstwa. ale jakoś wole nowoczesne konstrukcje. "kukuruźniki" mi nie wchodzą. Dragon i Tamiya to chyba najlepsze firmy w branży. powiem tak nic tak nie odstresowuje jak lepienie modeli (to chyba przez ten klej ) Odpowiedz Link
bugelka Re: Panzer... 25.03.10, 15:00 rozumiem Cie doskonale - uspokajające (kleje już tak nieśmierdzą teraz jak te z pocz. l 90) mimo że nie kleiłam nigdy, a uczestniczyłam jako obserwator przez 15 lat dziecięctwa Próbowałam żaglowce - nie mam cierpliwości. Ale efekt - cudo Odpowiedz Link
uny Re: Panzer... 25.03.10, 15:04 jakąś krype (łodke) też kiedyś zlepiłem. ale to chyba z nudów. prawdziwym wyzwaniem były modele kartonowe z "młodego modelarza" -to była jazda hehehe. ale dzięki temu dzisiaj nie mam żadnego problemu z rzeźbieniem dla dziecka modelu fortepianu co to go sobie zawinszowały panie w przedszkolu. Odpowiedz Link
bugelka Re: Panzer... 25.03.10, 16:13 Modelarze mój ojciec ma nadal w piwnicy Powiedział, że nie odda ani nie sprzeda ich Sklejanie jest fajnym zajęciem lecz czaso- i pracochłonne. No i kasochłonne Nowość z Dragona albo Tamyi albo nawet Revella potrafi chodzić ponad 150zł. W ub roku ojciec posprzedawał wszystkie gotowe modele (żywiczne też). Razem z makietami Super były (te makiety). Teraz skleja tylko na zamówienie dla ludzi na całym świecie. Uny, a Ty od dawna wsiakłeś? Odpowiedz Link
uny Re: Panzer... 25.03.10, 18:00 ja sie w tym grzebie od dziecka. ale nie jest to zabawa profesjonalna -raczej amatorska + Odpowiedz Link
bugelka Re: Panzer... 25.03.10, 18:10 Świetne jest to hobby (kurde, wspomnienia mi ożyły! ) A malujesz też aerografem? Pamiętam jak ojciec nie miał kiedyś kasy na kupno aerografu, to zrobił sam ze sprężarki po starej lodówce i uczył mnie posługiwać się tym sprzętem... Fajne to było. Jak farba centymetr po centymetrze zakrywała szarość plastiku... Dobra! kończę, bo to takie "mało kobiece" I nudne dla postronnych Odpowiedz Link
czarnylukas_turek Re: Panzer... 25.03.10, 15:11 Tygrys Królewski - superczołg ale porzucany w Normandii przez dywizje SS bo palił jak smok Odpowiedz Link
bugelka Re: Panzer... 25.03.10, 16:16 w bitwie o Ardeny też brał udział. W Afrikakorps też zresztą Odpowiedz Link
czarnylukas_turek Re: Panzer... 25.03.10, 21:03 O ile dobrze pamiętam to wszedł do produkcji w 194, zatem nie mógł brać udziału w walkach w Afryce skąd Niemcy się zwinęli w 1943 Odpowiedz Link
rafae Re: Panzer... 25.03.10, 19:50 Śliczny wątek i ślicznie się go czytało.. dziękuje. Odpowiedz Link