noajdde
26.08.11, 23:05
mógłbym kogoś poznać (płci żeńskiej). Na dyskoteki i do barów nie chodzę. Tańczyć nie umiem i obco się tam czuję. W pracy nie ma szans (sami faceci). Portale randkowe - próbowałem i nic z tego, konkretnie żadnych odzewów (prócz rosyjskich - oferty z dalekiego Kaukazu). No to gdzie? Nawet jakbym miał jakieś zalety to i tak od lat nie spotkałem żadnej wolnej dziewczyny. Przyznaję, jedna forumowiczka próbowała się ze mną spotkać, uznałem, że nie jest w moim typie (cóż za marnotrastwo szans!) więc nie chciałem zaczynać. Studia (na kierunku sami faceci) wiele lat temu skończyłem - wszystko stracone. W jakim wieku należy się definitywnie pozbyć złudzeń?