Dodaj do ulubionych

mialam tak

04.09.07, 11:13
jak mnie z magii wywalono..smutno bo nie mozna wrocic do ulubionych
postow...ale co ciekawsze i wazniejsze to zostaly w glowiesmile
i juz mi przeszlo smecenie za magiąsmile
liczy sie polaczenie mentalne i wzajemne zrozumienie..no i zabawa!
no i przdestrzen forumaowa gdzie sie zlatujemy..

ale nie ma to jak spotkania w realu!!!..z nieznajomymi i
znajomymi .. z roznych stron swiata.. cos superanckiego..

troszke sie dziwie.. bo znacie sie tyle lat a tylko nieliczni sie
spotkali..a przeciez niektore fora organizuja wrecz imprezy -
zloty.. np w gorach..lub jakims hotelu..nie kreci to was?
bo ja bym chetnie was wszystkich poznalasmile)

Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 11:21
      był taki pomysł na Magii w tamtym roku.Luty miał/a/ przyjechać do
      Polski w tym wlasnie roku.O ile mi wiadomo mialo sie to chyba zbiec
      też z przyjazdem imagiro do kraju.Ale skonczyło sie sie na
      zapewnieniach a potem -to w ogóle skończyła sie Magia...
      • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 11:29
        szkoda..wynika z tego ze zbyt mala sympatia powstala miedzy
        forumowiczami skoro nie ciagnie ich tak bardzo do siebie...no tak
        praca..dom.praca ..dom..i nie ma kiedy poszalec!!

        ale jestem jelopa..tak niedawno bylismy w poznaniu i nie
        zaatakowalismy Ciebie krytyku..!!!

          • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 12:08
            Czesc Ewasmile co to znaczy ze nie kazdy jest panem wlasnych checi?

            ja mam chec pojechac do Afryki.. na razie nie mam ani czasu ani
            pieniedzy...ale jestem pania tej mojej checi..i cos tam modzę w tym
            temacie

            .. i miedzy innymi z ogromnej checi zaprosilam do nas
            senegalczyka ..ktory po tygodniu mieszkana u nas (za darmo)
            zaprosil nas do senegalu (mieszkanie za darmo!!)... trzeba
            kombinowac i marzenia sie spelniajasmile)
          • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 12:15
            Myśle ,że Kryska ma rację.Wg mnie główna przeszkodą okazał sie lęk i
            brak zaufania.Luty,ktory firmowal Magię,do konca nie wymienił sie
            telefonami z imagiro,choc zrobił to z inną osobą.Myśle,ze imagiro
            mial rację zżymając sie wtedy na taka postawę.w koncu wielokrotnie
            sam wyciagał ręke w tym kierunku.Myśle ,ze zawiniła gdzies niezdrowa
            rywalizacja ,ambicja,lęk przed kompromitacją,przed zderzeniem sie
            wizerunku internetowego z wyglądem realnym
            • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 12:27
              ło matko az tak?..przed kompromitacją?? !! ze co... mam za duzy
              nos..lub za male cycki?..
              nie wierze ze tak "swiadome" osoby przejmuja sie takimi
              pierdołamismile)
              • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 12:33
                zapomniałem napisać cudzysłow przy słowie "wygląd"internetowy,mialem
                na mysli przykładowo różnicę popmiędzy błyskotliwościa na pismie a
                nieśmiałościa czy nieporadnością w realu i odwrotnie.Wygląd
                zewnętrzny uwzględnialem w najmniejszym stopniu,choć nie jest bez
                znaczenia-zwłaszcza w przypadku osób znacznie odbiegających od normy
                • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 13:09
                  no tak ...zawstydzenie jest przez pierwsze kilka minut.potem mija
                  raczejsmile
                  mysle ze chodzi glownie o nielubienie sie netowe..dla przykładu
                  Sacharyna spotkala sie z Krisem jak byla w wawie a z nami nie... no
                  i wiadomo dlaczegowink))

                  ale jednak na Lutka to jechano na farmazonii..dostalo mu sie
                  prawie od kazdego...on poprostu sie zrazil i ma nas gdzies ..Imka
                  tezsmile
                  • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 13:14
                    kryskaedka napisała:

                    > no tak ...zawstydzenie jest przez pierwsze kilka minut.potem mija
                    > raczejsmile
                    > mysle ze chodzi glownie o nielubienie sie netowe..dla przykładu
                    > Sacharyna spotkala sie z Krisem jak byla w wawie a z nami nie...
                    no
                    > i wiadomo dlaczegowink))

                    Niezbadane są linie lubienia lub nielubienia,zaufania bądź jego
                    braku...
                    Pewne znaczenie może mieć długośc trwania znajomości.Im dłużej ktos
                    kogos zna tym lepiej wie na co go stać.Przez dwa miesiące można grać
                    kogos innego ale po 4-5 latach codziennego wchodzenia na forum i tak
                    wyjdą wszystkie cechy charakteru.inna sprawa ,ze niektorzy piszący
                    tu sa dla nas bardziej cenni przez to co piszą a nie przez to jakimi
                    ludxmi sa...
                    • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 13:22
                      krytyk2 napisał:
                      ze niektorzy piszący
                      > tu sa dla nas bardziej cenni przez to co piszą a nie przez to
                      jakimi
                      > ludxmi sa...


                      kurde a to nie to samo? mysle ze jestes taki jak twoje literki..a
                      jest inaczej???
                      • elissa2 Re: mialam tak 04.09.07, 13:33
                        krytyk2 napisał:
                        > ze niektorzy piszący tu sa dla nas bardziej cenni przez to co
                        piszą a nie przez to jakimi ludxmi sa...
                        >
                        kryskaedka napisała:
                        > kurde a to nie to samo? mysle ze jestes taki jak twoje literki..a
                        > jest inaczej???
                        >
                        Oj, niestety, w necie urzęduje bardzo wielu ludzi chorych i takich,
                        którzy mają bardzo złe intencje. Doświadczyłam tego na własnej
                        skórze.
                      • shachar jest inaczej 04.09.07, 13:34
                        ja nie jestem do konca taka jak ta malpa shachar smile
                        widzialam tez krzycha i bache, w tej kolejnosci
                        i powiem tyle, oni tez nie sa tacy jak hsirk i zahir
                        100x fajniejsi sa smile)
                        to kogo by tu...
                        chyba kupie sobie bilet na trolejbus do nebraski
                        • elissa2 Re: jest inaczej 04.09.07, 13:44
                          shachar napisała:
                          > ja nie jestem do konca taka jak ta malpa shachar smile
                          > widzialam tez krzycha i bache, w tej kolejnosci
                          > i powiem tyle, oni tez nie sa tacy jak hsirk i zahir
                          > 100x fajniejsi sa smile)
                          > to kogo by tu...
                          > chyba kupie sobie bilet na trolejbus do nebraski
                          >
                          I jestem prawie pewna, że byłabyś bardzo mile zaskoczona. Tym
                          bardziej, że zapewne Twoja wizyta dodałaby mu skrzydeł. smile

                          Kurcze, że też moja siostra musi się przenosić do Caroliny! big_grinDD Nie
                          mogłaby trochę bardziej na północ. smile))
                      • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 13:39
                        widzisz kryska,to jest tak samo jak z autorami wielu sławnych dzieł-
                        Kafka np pisal genialne powieści egzystencjalne w ktorych wprowadzał
                        nas w labirynty dusznego swiata biurokratycznego,i pozwalał smakować
                        totalne zniewolenie człowieka.I w tym był genialny.Ale w realu był
                        skromnym urzędnikiem praskim ,niesmialym i malomównym.Pewnie w
                        kontakcie bezposrednim nie przekazałby tych genialnych wizji.
                        Byłem zszokowany ,gdy dowiedzialem sie ,że Reymont był straszliwym
                        skąpcem,itd ,itd przyklady możnaby mnożyć
                        Ktoś ma genialny rozum i wspanaile nawija ale w zyciu jest
                        szują...Mnie juz nic nie dziwi.
                        Co do mnie -jestem dosyc werystyczny i tu na forum i w realusmile
                        • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 13:56
                          ale co innego tworczosc artystyczna a co innego gatka przez telefon
                          czy net...ale dobra jak kogos spotkam z farmazonii w realu to sie
                          przekonam na wlasnym "tyłku"smile

                          a skoro wszyscy sa fajniejsi w realu..no to juz pozamiatanewink))
                          • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 14:02
                            kryskaedka napisała:

                            > ale co innego tworczosc artystyczna a co innego gatka przez
                            telefon
                            > czy net...

                            Rozmawiając na forum można równie udanie wykreować sie na inna
                            zupełnie postać niz sie jest w realu...zalecane jest dla
                            dociekliwych sprawdze nie jak sie rzeczy maja w realuwink)

                            > a skoro wszyscy sa fajniejsi w realu..no to juz pozamiatanewink))

                            piszących na forum jest kilkanaście osób a tu byla mowa o
                            trzech/dwóch -zalezy jak liczyć/...

                            Z Toba kryska nie ma problemu,jestes bezpretensjonalna osobą i
                            sympatyczną -to sie wiesmile
                              • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 20:26
                                kryskaedka napisała:

                                > znaczy sie nie mialbys obaw przed spotkaniem z lopezami?smile))
                                z calego tutaj grona forumowych osób- z Wami mialbym chyba
                                najmniejszesmile
                                • 7zahir Re: mialam tak 04.09.07, 20:59
                                  krytyk2 napisał:

                                  > kryskaedka napisała:
                                  >
                                  > > znaczy sie nie mialbys obaw przed spotkaniem z lopezami?smile))
                                  > z calego tutaj grona forumowych osób- z Wami mialbym chyba
                                  > najmniejszesmile>

                                  A jak Ci powiem, ze uprosze ich, zebym mogla
                                  na Ciebie popatrzec zza "winkla", podtrzymasz te slowa? smile)
                                  • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 21:05
                                    Ciebie Zahir w ogole nie bralem pod uwagę w tym rankingu,gdyz jesteś
                                    Number OnesmileTo juz sobie wyjasniliśmyw tamtym roku...
                                    A w tym roku malo nie spotkaliśmy sie w Malym Cichym
                                  • shachar zahiria 04.09.07, 21:10
                                    powiem ci w tajemnicy, tylko nie wypaplaj nikomu ze zadzwonilam do
                                    Imka godzine temu smile strasznie sie balam ale co tam...
                                    wodz sie ladnie smieje big_grin
                                    i powiedzial ze mi pozyczy wiatrowke i srut, zebym sie jeszcze
                                    bardziej dziarsko prezentowala, o!
                                    • e_w_a_g_5 Re: zahiria 04.09.07, 21:17
                                      kto ma zdjecie w wizytówce? Klikałam po kolei i tylko sacharozę
                                      z czyms w łapie widziałam. Ja mam wredny głos, bo sama jestem
                                      wredna i paskudna
                                    • 7zahir Re: zahiria 05.09.07, 11:48
                                      shachar napisała:

                                      > powiem ci w tajemnicy, tylko nie wypaplaj nikomu ze zadzwonilam do
                                      > Imka godzine temu smile strasznie sie balam ale co tam...
                                      > wodz sie ladnie smieje big_grin
                                      > i powiedzial ze mi pozyczy wiatrowke i srut, zebym sie jeszcze
                                      > bardziej dziarsko prezentowala, o!>

                                      Moje gratulacje !!
                                      Powalilas Wodza na kolana, no i czego sie bylo bac? smile))
                    • kryskaedka Re: mialam tak 04.09.07, 13:36
                      krytyk2 napisał:

                      Pewne znaczenie może mieć długośc trwania znajomości.Im dłużej ktos
                      kogos zna tym lepiej wie na co go stać.


                      a ja tak nie mysle.. osoby ktore spotkalam w tym roku na
                      wakacjach..lub te co ostatnio mieszkaly u nas.. wogole wczesniej
                      ich nie znalam..a fantastycznie sie z nimi czułam i zamierzam to
                      kontynuowacsmile)

                      kilka miesiecy (lat!!)na forum to jest prawie jak kumpel burysmile)
                      o ile ktos jest naturalny , nie sciemnia i nie agresujesmile
                      • krytyk2 Re: mialam tak 04.09.07, 13:54
                        kryskaedka napisała:

                        > a ja tak nie mysle.. osoby ktore spotkalam w tym roku na
                        > wakacjach..lub te co ostatnio mieszkaly u nas.. wogole wczesniej
                        > ich nie znalam..a fantastycznie sie z nimi czułam i zamierzam to
                        > kontynuowacsmile)

                        Może najważniejsza rzeczą,ktora decyduje o naszym stosunku do
                        osób ,zjawisk sa nasze wczesniejsze wyobrażenia,nastawienie i
                        przesądy.na tej zasadzie jesli wyobrażasz sobie ,że ktoś jest
                        mordercą ,to widok tej osoby glaszczącej kota moze cie pozytywnie
                        zszokować...
    • jan_stereo Re: mialam tak 04.09.07, 20:42
      Ja w realu to jestem grzeczniusi jak kotek na kominku,... pamietam jak sie kilka lat temu spotkalem z grupka osob z psychologii, i spotykalismy sie dobry czas, tylko te moje telefony z nienacka o 4 nad ranem, ale sie przyzwyczaili,wyrozumiali ludzie :"))

      ps. przynajmniej nikt mi nie wmowi, ze sie kryje ze swoim tele...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka