Dodaj do ulubionych

wojna trwa ;)

21.05.13, 21:46
od jakiegoś czasu prowadzę regularną wojnę podjazdową z naszą służbą zdrowia
powiem tak trzeba mieć końskie zdrowie by chorować crying
wprawdzie zdrowa jestem, mój organizm lekko zastrajkował to przegląd zrobić chciałam
w końcu jeśli co roku robię przegląd auta to czemu nie mogę zrobić sobie???
i tu zaczęły się schody - choć pan doktor się bardzo stara - nie można profilaktycznie zrobić pewnych badań bo trzeba podać kod choroby - wymiękliśmy oboje i choroba została wymyślona

służba zdrowie - ja = 0: 1

teraz od dwóch dni w różnych szpitalach próbuję się umówić na badanie i tu jest 1:0
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 21:48
      to nie ze służbą zdrowia walczysz, ale z chorymi ustaleniami NFZ...
      • zielonooka38 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 21:58
        oj Onyksia masz rację z systemem walczę
    • 81belona30 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 21:51
      -pal licho kod ! najważniejsze są badania. smile
    • nerw_rdzeniowy Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 21:59
      > teraz od dwóch dni w różnych szpitalach próbuję się umówić na badanie i tu jes
      > t 1:0

      lepiej sie umawiaj jak najszybciej bo na niektóre badania czeka się i poł roku.
      a jak skonczy się kontrakt to moze bedziesz musiała za te badania zapłacic
      z własnej kieszeni.


      Nie wiem czy to wina słuzby zdrowia, czy moze za małych nakładów na słuzbe zdrowia czy moze złego zarządzania? Kto to wie.
      • tdf-888 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:03
        bo to jest tak:
        w rodzinie trzeba mieć:
        lekarza,
        prawnika,
        i księdza..
        i wtedy wszystko da się załatwić i przeskoczyć terminy.
        u mnie tylko xiendza brakuje https://www.ggtola.republika.pl/img2/oczy.gif
        • czarny.onyks Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:38
          tdf-888 napisał:

          > u mnie tylko xiendza brakuje


          może to Twoje powołanie....
          • tdf-888 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:43
            hehe, za dużo nauki i peszę się występując publicznie (chodzi o te kazania) tongue_out ale to pewnie kwestia wprawy. no cóż.. już za późno, z resztą nigdy nie czułem takiego powołania.
            • czarny.onyks Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:59

              takiś łagodny.....wyciszony ostatnio...
              może jednak powołanie właśnie puka tongue_out
      • zielonooka38 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:03
        ależ ja próbuję bardzo wytrwale
        • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 22:55
          Jestem lekarzem, i za badania członka rodziny płacimy prywatnie, inaczej trwałoby to dłuuuugo, za zabieg tez płacimy. Nawet pracując w tej branży nie da się przeskoczyc, jesli czegoś nie robię sama a nie zamierzam się czołgac i wypraszac. We wszystkich kolejkach czekam jak inni.
    • witamina_b12 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:02
      na czasie...
      instrukcja przetrwania w polskiej służbie zdrowia
      • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:07
        No niestety j/w napisałam nie wszystko w tej instrukcji jest prawdziwe, a agresywni ludzie to zniechęca bardzo. To nie od pracowników zalezy, wylejcie agresję na tych, od których coś zalezy, a nie na tych co nic zmienic oddolnie nie mogą. Gdyby była prawda o oznaniowości, to za zabieg nie płaciłibyśmy, Ten punkt nie działa.
        • witamina_b12 Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:17
          jestem daleka by wrzucać wszystkich pracowników służby zdrowia do jednego worka. i wiem, że najbardziej "chory" jest w tym wszystkim system... i zarówno pacjenci jak i lekarze są ofiarami tegoż.
        • fripoo [...] 21.05.13, 23:21
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • fripoo [...] 21.05.13, 23:18
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:26
        Bez komentarza.
    • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:28
      Nic dobrego nas nie czeka jeśli podchodzimy do tematu w kontekście "wojny". Pytanie kogo z kim, bo wydaje mi się,że komus się wyraznie przeciwnik pomylił.
      • fripoo Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:30
        nie warto leczyć się u polskich "lekarzy" jak mam już płacić to wolę dac komuś kto zna się na tym co robi, u nas jest zacofanie.
        • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:33
          a stać Cię?
          Nie wycinajcie mi fripka, chłopak może napisac swoje zdanie.
          Ja tez mam prywatny gabinet. Mogę napisac dlaczego. Bo jak na NFZ kolejki do mnie są na pół roku, to kto chce może przyjśc prywatnie na wizytę. Nie rozsyłam zaproszen i nie zmuszam, to wolny wybór. Tak ja ja wybieram, ze płacę, a nie czekam 2 lata
          • fripoo Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:37
            ja tez płaciłem i wole skorzystać z usług kogos dobrego z zagranicy, na poważne zabiegi polscy spece sa za ciency i tyle. masz gabinet żeby się kasy nachapac i tyle po co ideologię do tego dorabiasz? zresztą sama jestes na starość musisz coś odłożyć. jeśli lekarz na prywatnej wizycie wypisuje mi receptę na lek, który moge kupić bez recepty i zamiast próbowac pomóc odsyła mnie do kolegi i za to berze 100 zeta to kto to jest? dla mnie złodziej i tyle.
          • lesher Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:38
            Fripek sobie trochę odpocznie od forumowania tutaj.
            Najwyraźniej nie służy Mu to.
            • fripoo Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:41
              bo przeklinam? każdy to robi, rozumiem, że nie lubicie kontrowersyjnych wypowiedzi, nie pasuje do kółka wzajemnej adoracji?
              • lesher Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:43
                Bo łamiesz Netykietę, obowiązującą na forum:
                Nie przeklinaj.
                Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.


                Szczegóły tutaj:
                Netykieta
                • fripoo Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:45
                  uważaj bo będę to czytałbig_grin
      • zielonooka38 Re: Anirat 22.05.13, 12:29
        ale to jest lekki temat w formie żartu wink
        zdaje sobie sprawę z wielu kretyńskich przepisów NFZ
        i wiem ze to wina systemu bo do ludzi to ja mam w życiu szczęście wink
        raz czy dwa trafiłam na mało kompetentnego lekarza a znając podstawowe przepisy szybko uzyskałam co chciałam
    • anirat Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:35
      Temat jak najbardziej na forum dla samotnych, pora zastanowic się nad domami "złotej jesieni" big_grin
      • lesher Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:37
        Tylko trzeba kaskę odkładać.
        No bo na ZUS to chyba tylko wierzący w cuda mogą liczyć.
      • fripoo Re: wojna trwa ;) 21.05.13, 23:39
        życzę powodzenia jeśli chcesz dożyc samotnej starości
    • 81belona30 Re: wojna trwa ;) 22.05.13, 08:26
      -sprawdziłeś w innych klinikach ?
    • zakochana_jane Re: wojna trwa ;) 22.05.13, 09:19
      Ja po ostatniej wyprawie miałam podobny przypadek. Chciałam umówić się na wizytę u dermatologa, bo mi takie jakieś plamy uczuleniowe wyskoczyły na ciele i pani mnie poinformowała, że najbliższy termin wolny dopiero za 2 miesiące. Na szczęście po jakimś czasie, kiedy zaczęłam się regularnie myć plamy znikły tongue_out
      • lesher Re: wojna trwa ;) 22.05.13, 15:33
        No bo wiesz jakie jest motto polskiej służby zdrowia - "Czas leczy rany" wink
    • tapatik Re: wojna trwa ;) 22.05.13, 14:39
      gwen75 napisał:

      > Dziś się dowiedziałem. Termin na zabieg usunięcia gradówki z powieki: październik.
      > Jestem załamany. Ile ja to będę hodował? big_grin

      4 miesiące.
      Jak by to było złamanie to by się już pewnie samo zrosło.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: wojna trwa ;) 22.05.13, 15:43
      a nie macie tam w Krakowie jakiejś prywatnej kliniki okulistycznej, wykonującej takie zabiegi na NFZ?
      teraz pełno się porobiło takich instytucji, poza SPZOZ-ami, gdzie terminy oczekiwania na wizytę są znacznie krótsze, niż w szpitalach rejonowych, klinicznych, itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka