Dodaj do ulubionych

uprościć sobie życie

22.08.13, 13:46
już wiem, że niektórzy chcieliby instrukcji na życie wink W takim i takim przypadku zrób to i to, a kiedy spotkasz kobietę/mężczyznę typu takiego to a takiego to zrób to i to. O czym jeszcze marzycie w kwestii uproszczenia sobie życia ?
Obserwuj wątek
    • agnimi Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 13:49
      Dla mnie wszystko byłoby prostsze gdyby ludzie nie klamali
      • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 13:53
        ja bym chciała zeby mówili wprost czego oczekują - wróżka na czole nie mam wytatułowane uncertain,
        • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 13:56
          ame_belge34 napisała:

          > ja bym chciała zeby mówili wprost czego oczekują - wróżka na czole nie mam wyta
          > tułowane uncertain,

          wróżka to i może ma to wypisane na czole, ale nie każdy jest wróżką wink big_grin
          • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 13:57
            ale jestem głupia ame big_grin big_grin. Źle przeczytałam Twojego posta...przepraszam smile
        • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 13:58
          a to nie prościej wychodzić z założenia, że skoro nie mówią wprost znaczy, że nie oczekują niż zakładać, że czegoś oczekują... wink
        • tdf-888 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:51
          a ja bym chciał, żeby ludzie robili to, czego od nich oczekuję smile
          • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:08
            tdf-888 napisał:

            > a ja bym chciał, żeby ludzie robili to, czego od nich oczekuję smile

            to tak jak ja wink. Więc bardzo na Ciebie liczę big_grin big_grin big_grin
    • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:02
      Hmm...

      Dla kobiet: Pigułka na pozbycie się hamulców.big_grin Bez skutków ubocznych. Łykasz i jesteś niczym nieskrępowana przez 2h. Czujesz wewnętrzną potrzebę świntuszenia i mówienia bezawstydnie na co masz ochotę.

      Co Ty na to? wink
      • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:05
        robert.83 napisał:

        > Hmm...
        >
        > Dla kobiet: Pigułka na pozbycie się hamulców.big_grin Bez skutków ubocznych. Łykasz i
        > jesteś niczym nieskrępowana przez 2h. Czujesz wewnętrzną potrzebę świntuszenia
        > i mówienia bezawstydnie na co masz ochotę.
        >
        > Co Ty na to? wink
        >

        Serio, myslisz, ze kobiecie do tego potrzebna pigułka??tongue_out
        • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:10
          No wiesz... czasem taksmile.
          Mając taką pigułkę, mógłbym pokonać nawet sławny PMS smile.
          • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:17

            > No wiesz... czasem taksmile.

            Na pewno...? jak masz aboslutną chemię z facetem, to taka pigułka do nieczego nie potrzebana

            > Mając taką pigułkę, mógłbym pokonać nawet sławny PMS smile.
            >
            Tja, dream on - tego nie da się pokonactongue_out
            • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:32
              Mam wrażenie, że te 2 zdania są sprzecznesmile.

              A poza tym... to pierwsze zdanie to tak z autopsji czy chciejstwo? Bo ładnie brzmi, ale pogadaj z kimś, kto ma staż 20 lat+ o tej "absolutności" chemiismile.
              • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:36
                > Mam wrażenie, że te 2 zdania są sprzecznesmile.
                >

                Nie są
                > A poza tym... to pierwsze zdanie to tak z autopsji czy chciejstwo? Bo ładnie br
                > zmi, ale pogadaj z kimś, kto ma staż 20 lat+ o tej "absolutności" chemiismile.
                >

                Nie wiem jakie tam kobity spotykałeś ale jak jest chemia ( to nie równa się miłość) taka pigułka nie jest potrzebna. Przynajmniej dla mnie.
                • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:56
                  tongue_out.

                  Jakie kobiety spotykałem? Miałem szczęście do kobiet (nie było ich dużo). Wszystkie dziś uważam za wspaniałe.

                  A co do tej pigułkismile. Hmm. Chodzi o coś w rodzaju suplementu diety. Nie zamiast. Obok.

                  Chemia chemią, wiemy jak jest i jak to działa. Ale czasem taki booster by nie zaszkodził.

                  Do czego by to porównać?
                  Wiem.
                  Pijesz czasem drinki z wódką? Jeśli nie to i tak wiesz, że wódka nie jest jakaś sama w sobie smakowita. Ludzie ją jednak czasem (daj Boże z umiarem i okazjonalniesmile) stosują.
                  Po co? Czy zabawa bez alko nie istnieje? Istnieje. Alkohol nie jest potrzebny. Ale czasem go pijemy. Nie zamiast zabawy/klimatu. Obok.
                  • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 18:11
                    Ok, czaję

                    Ale to mimo wszystko wspomaganie a ja wolę naturalność...bo jak wspomaganie to zamiast uprościć sobie życie tylko jej skomplikuję -> przestrzeganiem czasu braniasmile
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:31
            iii tam, z właściwym mężczyzną to i PMS nie ma znaczenia wink
            • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 18:17
              No właśnie!!!
          • tfu.tfu Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:26
            na peemesa jest jeden sposób: święty spokój i/lub trening kick-boxingu wink
      • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:09
        robert.83 napisał:

        > Hmm...
        >
        > Dla kobiet: Pigułka na pozbycie się hamulców.big_grin Bez skutków ubocznych. Łykasz i
        > jesteś niczym nieskrępowana przez 2h. Czujesz wewnętrzną potrzebę świntuszenia
        > i mówienia bezawstydnie na co masz ochotę.
        >
        > Co Ty na to? wink
        >

        a dlaczego tylko przez 2 h sad big_grin big_grin big_grin
        • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:10
          a tak serio robert, to co widzisz złego w realizowaniu swoich potrzeb i nie mam na myśli tylko fizycznych ?
          • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:12
            > a tak serio robert, to co widzisz złego w realizowaniu swoich potrzeb i nie mam
            > na myśli tylko fizycznych ?

            Hmm...
            Nic? big_grin
            • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:16
              robert.83 napisał:

              > > a tak serio robert, to co widzisz złego w realizowaniu swoich potrzeb i n
              > ie mam
              > > na myśli tylko fizycznych ?
              >
              > Hmm...
              > Nic? big_grin
              >
              to ja Cię pytam big_grin big_grin big_grin
              a to jeszcze zależy, czy przy realizowaniu swoich potrzeb liczysz się z innymi...wink
            • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:20
              robert.83 napisał:

              > > a tak serio robert, to co widzisz złego w realizowaniu swoich potrzeb i n
              > ie mam
              > > na myśli tylko fizycznych ?
              >
              > Hmm...
              > Nic? big_grin
              >
              hymmm czyżby?? a gdyby te potrzeby partnerki wykraczały poza Twą osobę?? to też nic?? wink
              • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:26
                trudne pytanie
                • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:35
                  a polecam się wink
            • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:21
              Może jednak się rozwinę.
              Nic złego w tym nie widzę. Widzę za to, że z tym bywają pewne problemy. Ludzie rezygnują czasem z tych realizacji przez konwenanse, strach, zagłuszenie pragnień/marzeń.

              Jako dzieciaki stawiamy śmiało pytania, marzymy itp. A później... Bywa różnie.
              • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:28
                robert.83 napisał:

                > Może jednak się rozwinę.
                > Nic złego w tym nie widzę. Widzę za to, że z tym bywają pewne problemy. Ludzie
                > rezygnują czasem z tych realizacji przez konwenanse, strach, zagłuszenie pragni
                > eń/marzeń.
                >
                > Jako dzieciaki stawiamy śmiało pytania, marzymy itp. A później... Bywa różnie.
                >
                no właśnie robert. Dla mnie jedyną uzasadnioną przeszkodą w realizowaniu potrzeb powinno być zważanie na dobro innych, czy ich nie krzywdzę... smile
                • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:58

                  Podzielam pogląd w 100%.
                  Zalecam jednak ostrożność. Ludzie czasem mówią, że czegoś chcą... a tak naprawdę jest inaczej.
          • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:14
            potrzeby i my i faceci mamy podobne(tak przynajmniej zakładam) tylko jak jes spełniamy jesteśmy róznie nazywani wink
            • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:18
              ame_belge34 napisała:

              > potrzeby i my i faceci mamy podobne(tak przynajmniej zakładam) tylko jak jes sp
              > ełniamy jesteśmy róznie nazywani wink

              nooo kobiety, które lubią seks to "puszczalskie", a faceci..... no u nich to normalne big_grin big_grin big_grin
              • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:20
                nooo i gdzie tu sprawiedliwość ???
                • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:23
                  ame_belge34 napisała:

                  > nooo i gdzie tu sprawiedliwość ???

                  ame a o jakiej sprawiedliwości Ty mówisz? to stereotypy i sposób patrzenia na świat...chcesz to im ulegasz, nie chcesz to nie...smile
      • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:10
        To ja poproszę to samo dla facetów big_grin byle umieli o tym mówić nie koniecznie obscenicznie tongue_out
        • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:01
          > ..byle umieli o tym mówić nie koniecznie obscenicznie tongue_out

          A jak lubisz, żeby o tym mówili?
          • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:31
            odpowiem na przykładzie :
            jesli widze kilku facetów rzucających niewybredne komentarze za dziewczyną / kobieta, co by jej zrobili i co gdzie wsadzili to jest to chamstwo, ktorego nie akceptuję. Jeśli zaś bedąc w zwiazku partnerzy decydują sie na konwencję używania w stosunku do siebie wurgaryzmów w łóżku to czemu nie, pod warunkiem ze oboje sie na tą konwencję zgadzają i dobrze się w niej czują.
            • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:42
              Ale jak to jest z tymi epitetami? To chyba zanikający margines, nie?
              • robert.83 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:43
                I mam na myśli tą pierwszą opcję - chamstwo na ulicy. Żeby było jasnewink.
                • ame_belge34 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:54
                  big_grin dobrze ze się sprostowałeś wink

                  moze i to w tej chwili margines, jednak się zdarza uncertain co nie znaczy ze tenże margines ma byc akceptowalny.
        • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 18:20
          facetom jako suplement diety to przydałaby się pigułka przypomnienia:

          że ma kogoś np - bo niektórym zdarza się zapominać po pigułce bezhamulcowejtongue_outPPP

          tak czy siak wychodzi na to, że bez chemii ani rusz tongue_out tongue_out tongue_out
    • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:04
      z jednej strony takie instrukcje to się sprawdzają przy smażeniu pączków a nie w pozostałej części życia wink ale z drugiej strony to jesteśmy taką instrukcją, zaprogramowaną przez geny i wychowanie, i może czasem dobrze jest poszukać wyjaśnień jakie własne zachowania powodują określone efekty, zwłaszcza jesli te efekty nas nie satysfakcjonują, żeby się trochę przyłożyć i zmienić dla własnego dobra conieco, a nie czekać zaś aż nas ktoś przeczyta... wink
      • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:13
        green.amber napisała:

        > z jednej strony takie instrukcje to się sprawdzają przy smażeniu pączków a nie
        > w pozostałej części życia wink ale z drugiej strony to jesteśmy taką instrukcją,
        > zaprogramowaną przez geny i wychowanie, i może czasem dobrze jest poszukać wyja
        > śnień jakie własne zachowania powodują określone efekty, zwłaszcza jesli te efe
        > kty nas nie satysfakcjonują, żeby się trochę przyłożyć i zmienić dla własnego d
        > obra conieco, a nie czekać zaś aż nas ktoś przeczyta... wink

        trafiłaś w sedno...tylko to każdy ma swoją indywidualną instrukcję, a jeśli nie ma, to tak jak pisze amber, po to by satysfakcjonująco żyć powinien se ją sporządzić...smile
        • hashimotka88 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:27
          No wlasnie... Najpierw musimy sami dobrze zapoznac sie z wlasna instrukcja obslugi. Czasem warto ja pozmieniac, bo niektore czynniki mogly niepoprawnie ja zformuowac... Niestety... i do nas nalezy aby prawidlowo ja pozmieniac a pozniej dzieki temu nawet komus mozemy pomoc ja odczytac wink
          Ma sie prawidlowa instrukcje - mozna dzialac wink
    • raziel24 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:11
      Aby mieć możliwości jak w pilociesmile replay proszębig_grin
      • kira_koslin Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:19
        aaaaalbo się teleportowaćsmile
      • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:20
        raziel24 napisał:

        > Aby mieć możliwości jak w pilociesmile replay proszębig_grin

        to dam Ci radę wink Uwierz w reinkarnację big_grin big_grin big_grin
        • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:22
          torado napisała:

          > raziel24 napisał:
          >
          > > Aby mieć możliwości jak w pilociesmile replay proszębig_grin
          >
          > to dam Ci radę wink Uwierz w reinkarnację big_grin big_grin big_grin

          a nie raczej w światy równoległe?? większe prawdopodobieństwo, że trafi na samego siebie wink
          • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:24
            green.amber napisała:

            > torado napisała:
            >
            > > raziel24 napisał:
            > >
            > > > Aby mieć możliwości jak w pilociesmile replay proszębig_grin
            > >
            > > to dam Ci radę wink Uwierz w reinkarnację big_grin big_grin big_grin
            >
            > a nie raczej w światy równoległe?? większe prawdopodobieństwo, że trafi na same
            > go siebie wink
            >

            kurde nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak światy równoległe wink Człowiek, yyyy to jest kobieta uczy się przez całe życie wink
            • raziel24 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:29
              A ja nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak reinkarnacja;P nie no jakby co narodzę zapewne jako jakiś robaluncertain
    • witamina_b12 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:30
      torado napisała:

      > O czym jeszcze marzycie w kwestii uproszczenia sobie życia ?

      ot taka błahostka, móc cofnąć czas.
      • green.amber Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:33
        i co wtedy?wink
        bo było o tym parę filmów chyba... wink
        • witamina_b12 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 15:09
          green.amber napisała:

          > i co wtedy?wink

          wtedy bym mogła.... hmmmm... zakreślić właściwe cyfry w lotto wink
      • raziel24 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:34
        No właśnie chodzi o ten pilotbig_grin niech jakiś mędrzec nad tym popracuje
      • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:36
        witamina_b12 napisała:

        > torado napisała:
        >
        > > O czym jeszcze marzycie w kwestii uproszczenia sobie życia ?
        >
        > ot taka błahostka, móc cofnąć czas.

        to nigdy byś nie poszła do przodu, bo zawsze byłoby coś do poprawki i tak byś cofała i cofała. Bo jedne zdarzenia implikują inne...smile Toż to umęczyć się można big_grin
      • hashimotka88 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:44
        Taaaa cofnac czas.....
        Nie mysle o tym, od kiedy zobaczylam film "Efekt motyla", swietny, dajacy do myslenia wink
    • hashimotka88 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:40
      Kiedys sobie myslalam: dobrze by bylo jakby faceci chodzili z przypietymi karteczkami: " Jesten ten wlasciwy, Twoj jedyny, bierz mnie a nie pozalujesz". Nie tylko o partnera chodzi ale jakby tak w zyciu droga byka uslana takimi karteczkami. Jakbysmy z gory znali najlepsze wyjscie.
      Ale... ChoIera co to byloby za zycie! Zero niespodzianek, z gory wszystko znane. Nie byloby w tym napiecia czy smaczku wink
      Wszystko takie zmechanizowane by bylo. Dobrze, ze wszystkiego nie wiemy i sami szukamy wlasnych drog. Niekiedy wchodzimy w slepe uliczki ale w powrotnej drodze moze nas cos pozytywnego spotkac. Nigdy nic niewiadomo i dobrze.

      Kazda wstawiona kropka w naszym zyciu pozwoli nam kiedys ulozyc jakis obraz wink
      • raziel24 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:44
        Masz pecha bo jak znajdę lampę alladyna to wszyscy będziemy chodzić z takimi karteczkami;P
        • hashimotka88 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:51
          Nie rob tego suspicious bo czlowiek przestanie wtedy szukac... Przestana sobie ufac... Bedzie sie slepo kierowal w jedna strone. A co jak ludzie zaczna zamieniac sie tymi karteczkami ? suspicious ludzie to niezli kombinatorzy. Za jedna wartosciowsza dostana 2, no i gotowa zamiana... oraz przekwalifikowanie czlowieka
          • raziel24 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 14:54
            Ha ha jestem geniuszem złabig_grin
    • organza7 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 16:10
      Przyznam, że się pogubiłam, bo i wątek farmaceutyczny (a jestem w potrzebiesuspicious)) i gry losowe, chociaż wszystko o czym pisaliście to trochę takie gry...wink

      A żeby uprościć sobie życie chciałabym tylko jednego - mówić tym samym językiem, jakim mówi człowiek mi bliski. Tylko tyle i aż tylesmile
    • lemonniada Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 19:16
      Ja tam nie wiem co to upraszczanie sobie życia...jak na razie wyłącznie je sobie komplikuję...ale szczerze powiedziawszy-przynajmniej jest wesołosmile potem są łzy i znów radośc smile moje małe zagmatwaniesmile
    • beja_81 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 20:47
      ależ ono już jest proste...
      nie, nie ma co kombinować, bo można przekombinować wink
      • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 20:54
        beja_81 napisała:

        > ależ ono już jest proste...
        > nie, nie ma co kombinować, bo można przekombinować wink
        >

        to jak Ty to zrobiłaś, że to Twoje takie proste, zdradź sekret plissssss wink
        • beja_81 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 21:03
          sekretów się nie zdradza wink

          każdy musi sam do tego dojść...
          • torado Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 21:05
            beja_81 napisała:

            > sekretów się nie zdradza wink
            >
            > każdy musi sam do tego dojść...
            >

            łeeeeetam tyle to i ja wiem wink
            • beja_81 Re: uprościć sobie życie 22.08.13, 21:43
              myślę, że gdybyśmy zamieniły się miejscami, nie wytrzymałabyś na moim miejscu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka