Dodaj do ulubionych

Gryzę dziś

05.11.13, 11:07
Nie wiem co się stało, ale wszystko, dosłownie wszystko doprowadza mnie do szewskiej pasji.
Az się cała gotuje w środku, a worka na podorędziu nie ma zeby się tak wyżyć chwilowo ....
Obserwuj wątek
    • mayenna Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:16
      Weż magnez i dużo pij, żeby wypłukać hormony.
      • abyss7 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:13
        mayenna napisała:

        > ... i dużo pij, żeby wypłukać hormony.

        Dziewczyno, o tej porze???! wink
    • uny pms 05.11.13, 11:17

      • ame_belge34 Re: pms 05.11.13, 11:20
        już był sad nie powinnam się dzis do nikogo odzywać chyba
        • uny Re: pms 05.11.13, 11:52
          e tam. byle być w mordę nie biła.
          • hashimotka88 Re: pms 05.11.13, 12:34
            hehe ja wtedy działam wbrew zasadom... fizyki, bo zamiast być wpieniona to ja jestem zadowolona big_grin Nie ma u mnie diametralnej zmiany nastroju i glowa mnie nie boli tongue_out
            Ogólnie to chyba cięzko mnie wkurzyć. Trochę jednak taka oaza spokoju ale... potrafię i wybuchnąć jak wulkan. Trzeba wtedy już mi podpaść...
            Wczoraj miałam okazję by się wkurzyć... taki cichy wkurw był we mnie. GDy w pracy musiałam poprawiać jedno źle zmontowane urządzenie. Wyszło na mnie bo byłam podpisana. JA zaczęłąm a ktoś zknocił. Nie wiem ile zajęło mi naprawiania, odplątywanie, przełączanie... godzina jak nic... echhhhh uncertain
    • lesher Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:37
      Ciąża?
      • witamina_b12 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:40
        Lesiu... myślisz, ze apel odniósł skutek? wink

        zresztą kobiety w ciąży to łagodne są smile gniazdo wiją i takie tam smile
        • lesher Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:44
          > zresztą kobiety w ciąży to łagodne są smile gniazdo wiją i takie tam smile
          Tjaa, jednego kumpla to jego kobita spakowała i kazała na oczy się nie pokazywać. A z roboty mało co nie wyleciała jak na szefową się wydarła na połowę piętra.
          Dobrze że gość (tzn. kumpel) był kumaty i od razu po test poleciał big_grin
      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:41
        aż tak źle mi życzysz ? ja rozumiem, ze emerytury i takie tam, ale na dzieci zwłaszcza pieluchowo-wieloobsługowe to już chyba za stara jestem big_grin
        • lesher Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:46
          Ja? Nie życzę, ani nie oceniam tongue_out
          Stawiam tylko hipotezę odnośnie możliwej przyczyny wkurwu wink
          • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 11:54
            wkurw jest zdecydowanie związany w fabryką, ale przekłada się niestety już na wszytskie dziedziny uncertain
            • lesher Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:03
              Iiii, to wyluzuj...
              Robota jak to robota - jakiś problem zawsze będzie.
    • abyss7 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:18
      ame_belge34 napisała:

      > Az się cała gotuje w środku, a worka na podorędziu nie ma zeby się tak wyżyć ch
      > wilowo ....

      Ame, dzisiaj z przyjemnością mogę robić za worek smile Totalnie nie mogę się rozbudzić dzisiaj i taka zje...ka postawiłaby mnie na nogi smile
      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:25
        e no Abyss, Ciebie bić nie będę smile za dobra dusza jesteś big_grin
        • abyss7 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:32
          ame_belge34 napisała:

          > (...) za dobra dusza jesteś big_grin

          No patrz! Lucjan też tak twierdzi i już zaciera ręce nie mogąc się doczekać spotkania wink
          • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 12:40
            jaki Lucjan? cos przegapiłam ?
              • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 13:57
                ojjj bo mi jakimis skrótami myslowymi tu strzelasz big_grin
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Gryzę dziś 05.11.13, 20:08
        serio uważasz, że "manie chłopa" to remedium na wszelkie problemy?
        chyba jednak przeceniasz ród męski...
      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 20:27
        tapatik, ja wiem, ze maly relaksik w meskim towarzystwie potrafi rozladowac napiecie big_grin ale chlop zajety .... wrrrrrr.... big_grin

        to sobie 300 brzuchow zrobilam, wkurw przeszedl, ale poprosze dźwig na jutro na 5 rano kolo łóżka bo chyba nie wstanę big_grin big_grin
      • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 14:17
        dlaczego mówi się tylko o fiksacji kobiet z powodu braku seksu...

        a panów to nie dotyczy?suspicious
        • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 14:27
          czarny.onyks napisała:

          > dlaczego mówi się tylko o fiksacji kobiet z powodu braku seksu...
          > a panów to nie dotyczy?suspicious

          Służę odpowiedzią.
          Wspomniani przez Ciebie panowie są do okresowego braku seksu przyzwyczajeni. W dawnych czasach - gdy podstawowym zajęciem mężczyzny było gwałcić i rabować - bywało, że nic do gwałcenia się nie trafiło. Mieli zatem czas się nauczyć nie fiksować z tego powodu. W czasach trochę nowszych (czyli dzisiaj) gwałcenie i rabowanie w kulturach tzw cywilizowanych wyszło z mody. Wydawać by się zatem mogło, że fiksacje powinny powrócić. Otóż nic z tego i to dzięki Wam. Używacie albowiem seksu jako skomplikowanego systemu kar i nagród. Dokładne reguły nie są znane żadnemu facetowi (a osobiście wątpię, że jakiekolwiek istnieją) ale seks można dostać w nagrodę albo nie dostać za karę. Znowu zatem mieliśmy czas nauczyć się z tym żyć.
          Kobiety natomiast to zupełnie inna bajka. Od wieków przyzwyczajone do otrzymywania seksu kiedy tylko im się zachce i z kim im się tylko zachce stanem bez seksu są nieustannie zadziwione. A stan ten, jako stan niezwyczajny powoduje fiksację, frustrację i wyżywanie się na bogu ducha winnym pierwszym z brzegu facecie.
          qed.
          • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 14:59
            no proszę, jak Wy to wszystko potraficie ładnie wytłumaczyćwink

            niemniej jednak po raz kolejny zastanawiam się, czy ja żyję w innej bajce...
            • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 17:46
              czarny.onyks napisała:

              > no proszę, jak Wy to wszystko potraficie ładnie wytłumaczyćwink
              >
              > niemniej jednak po raz kolejny zastanawiam się, czy ja żyję w innej bajce...
              >

              Po raz kolejny (zmyślam, ale pasuje) podpowiadam: Życie to nie bajka. To życie. Czasem kopnie w dupę kogoś kto nie zasłużył. Czasem da lizaka komuś kto nie zasłużył. Ale na pozytywną przyszłość jest tylko jeden pewny sposób: samemu ją sobie wypracować. Przyjmując z godnością kopniaki i z wdzięcznością lizaki.
              • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:11
                a ja po raz kolejny widzę, że wybieracie kobiety, które kopią Was w dupę...
                i nie uczycie się na błędach...wink
                • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:21
                  Kto kogo kopie? I dlaczego ja nic o tym nie wiem?suspiciousbig_grin
                  • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:37
                    spokojnie Orguś...

                    to przenośnia taka....
                    nie doszukuj sie niczegosuspicious
                    • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:12
                      No chyba to roz - gryzłamtongue_out
                • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:24
                  czarny.onyks napisała:

                  > a ja po raz kolejny widzę, że wybieracie kobiety, które kopią Was w dupę...
                  > i nie uczycie się na błędach...wink
                  >

                  Żebym ja kobietę uczył jak to działa. Słuchaj niewiasto. Czasy gdy to mężczyźni wybierali kobiety (maczuga, włosy, jaskinia) dawno minęły. Teraz to Wy wybieracie komu pozwolić się poderwać.
                  • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:26
                    Włosy??suspicious
                    • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:35
                      No maczugą w łeb, za włosy i do jaskini. Prościej to już bym musiał pokazać.
                      • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:13
                        Ach... no widzisz, ja mam inne fantazje...
                        • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:18
                          organza7 napisała:

                          > Ach... no widzisz, ja mam inne fantazje...
                          Nie mów głośno bo się nie spełnią...
                          • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:21
                            A Tobie się spełniły?big_grin Czy jaskini nie masz w pobliżu?tongue_out
                            • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:27
                              organza7 napisała:

                              > A Tobie się spełniły?big_grin Czy jaskini nie masz w pobliżu?tongue_out
                              Ja z tych romantycznych i nieśmiałych. Nad siłę fizyczną preferuję siłę umysłu. Nad jaskinię wybieram widok księżyca w pełni, światłość którego oświetlać będzie naszą (moją i Nieznajomej Jeszcze Jej) świetlaną drogę w przyszłość. Miast lać maczugą kwiat wręczę. Miast siłą do jaskini ciągnąć opętam charakterem, zauroczę urokiem, sama pójdzie.

                              I żyli długo i szczęśliwie.
                              • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:30
                                Zajec, oby Ci się spełniło, bo Ci dobrze z oczu patrzy smile
                                • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:32
                                  ame_belge34 napisała:

                                  > Zajec, oby Ci się spełniło, bo Ci dobrze z oczu patrzy smile
                                  >

                                  A żebyś wiedziała, że dobrze. smile
                                  • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:42
                                    naoczny świadek jestem, to sama prawdę mówię smile
                                    • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:44
                                      to się teraz zaczną fantazje....o żyli długo i szczęśliwie big_grin
                                      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:48
                                        ploty jakieś ? big_grin łeeeee mnie to nie grozi big_grin
                                      • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:49
                                        czarny.onyks napisała:

                                        > to się teraz zaczną fantazje....o żyli długo i szczęśliwie big_grin
                                        >

                                        Proszę trzymać fantazje na wodzy. Grzeczni my byli wink
                                        • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:54
                                          ja bardzo big_grin
                              • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:56
                                ale życie to nie bajka....

                                romantyczny i nieśmiały??
                                a o maczudze ciągle gada...a ja mam inne skojarzenia tongue_out
                                • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 20:02
                                  czarny.onyks napisała:

                                  > ale życie to nie bajka....
                                  >
                                  > romantyczny i nieśmiały??
                                  > a o maczudze ciągle gada...a ja mam inne skojarzenia tongue_out
                                  >

                                  No zamieniam się w słuch wink
                              • nerw_rdzeniowy Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:29
                                Eeee tacy to mają poważanie tylko w komediach romatycznych. Zycie to nie film
                          • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:23
                            Organza o fantazjach, ale i owszem mów, ale w nieco bardziej kameralnym gronie, a nie tak na forum publicum suspicious
                            • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:24
                              O przepraszam, to nie ja o babach wciąganych do jaskini gadamsuspicioussuspicious
                  • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:42
                    >Żebym ja kobietę uczył jak to działa. Słuchaj niewiasto. Czasy gdy to mężczyźni wybierali kobiety (maczuga, włosy, jaskinia) dawno minęły. Teraz to Wy wybieracie komu pozwolić się poderwać.>

                    nie sądzilam ze facetowi przyznam rację (w końcu zem kobita big_grin) ale zgadzam sie i pospisuje wszystkimi czlonkami big_grin
                    • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:44
                      ame_belge34 napisała:

                      > >Żebym ja kobietę uczył jak to działa. Słuchaj niewiasto. Czasy gdy to mężc
                      > zyźni wybierali kobiety (maczuga, włosy, jaskinia) dawno minęły. Teraz to Wy wy
                      > bieracie komu pozwolić się poderwać.>
                      >
                      > nie sądzilam ze facetowi przyznam rację (w końcu zem kobita big_grin) ale zgadzam si
                      > e i pospisuje wszystkimi czlonkami big_grin
                      >

                      Gwoli sprawiedliwości - nauczyła mnie tego kobieta.
                  • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:53
                    no wiem, wiem...słyszałam to już suspicious

                    trochę szkoda....
                    chyba wolałam być podrywana, niż sygnalizować....
                    wink
                    • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:05
                      czarny.onyks napisała:

                      > no wiem, wiem...słyszałam to już suspicious
                      >
                      > trochę szkoda....
                      > chyba wolałam być podrywana, niż sygnalizować....
                      > wink

                      No przecież ciągle jesteś podrywana. Po prostu tych, przez których nie chcesz być podrywana spławiasz szybko i stanowczo.
                      Czasem może faktycznie drobny sygnał jednak się przydaje jeśli pan interesujący ale z domu nieśmiały.
                      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:10
                        o to to to ...Onyskowa od dzisiaj trenuj trzepot rzęs, to zawsze pomaga big_grin

                        Poza tym facet to nie jasnowidz, skad ma wiedzieć ze sie podoba , hę ? suspicious trzeba mu jakieś znaki dymne dać big_grin
                        • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:13
                          może i pomaga...ale potem moje skłaczone poczucie humoru ich odstraszatongue_out
                          ;/
                      • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:17
                        ozesz...
                        czyżbyś mnie znał big_grin

                        ....bo skąd te informacje?suspicious
                        • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:19
                          Ekstrapoluję z małej próbki, więc wniosek obarczony błędem.
                          • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:44
                            wink
                            ja już nie nie powiem wink
                            • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:57
                              miało być...ja już nic nie powiem big_grin
                              • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 20:03
                                czarny.onyks napisała:

                                > miało być...ja już nic nie powiem big_grin
                                >

                                No popatrz. A ja za późno załapałem jakie możliwości stwarza "ja już nie powiem nie" wink
                                • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 20:06
                                  ale to zupełnie nie zamierzona pomyłka...literówka...

                                  takie życie...trzeba zwartym być...i gotowym...i spostrzegawczym tongue_out
                                  niewykorzystane okazje się mszczą big_grin
                                • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 20:18
                                  kurde ja nie zauważyłam big_grin ale chlop to zawsze wypatrzy big_grin no faktycznie wzrokowcy big_grin
                • nerw_rdzeniowy Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:26
                  z tego co obserwuje w zyciu kobiety wybierają tzw. niegrzecznych chłopców.
                  A faceci niegrzeczne dziewczyny.
                  Grzeczni i ułożeni nie mają brania.
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Gryzę dziś 07.11.13, 17:58
            zajonc.o.poranku napisał:

            > czarny.onyks napisała:
            >
            > > dlaczego mówi się tylko o fiksacji kobiet z powodu braku seksu...
            > > a panów to nie dotyczy?suspicious
            >
            > Służę odpowiedzią.
            > Wspomniani przez Ciebie panowie są do okresowego braku seksu przyzwyczajeni. W
            > dawnych czasach - gdy podstawowym zajęciem mężczyzny było gwałcić i rabować - b
            > ywało, że nic do gwałcenia się nie trafiło. Mieli zatem czas się nauczyć nie fi
            > ksować z tego powodu.

            > Kobiety natomiast to zupełnie inna bajka. Od wieków przyzwyczajone do otrzymywa
            > nia seksu kiedy tylko im się zachce i z kim im się tylko zachce stanem bez seks
            > u są nieustannie zadziwione.

            No chyba coś Ci się pozajączkowało...
            od wieków mężczyźni byli przyzwyczajeni, że biorą seks, kiedy go potrzebują, a kobiety, że mają dawać seks, kiedy ich pan i władca tego zażąda... vide "zamknij oczy i myśl o Anglii"
            • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:06
              pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

              > No chyba coś Ci się pozajączkowało...
              > od wieków mężczyźni byli przyzwyczajeni, że biorą seks, kiedy go potrzebują, a
              > kobiety, że mają dawać seks, kiedy ich pan i władca tego zażąda... vide "zamkni
              > j oczy i myśl o Anglii"

              Myślałem, że rozmawiamy o takich mężczyznach, z którymi chciałybyście mieć do czynienia.
      • nerw_rdzeniowy Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:36
        Ja chciałem tylko dodac, że według zdecydowanej większości facetów stojących u mnie na wsi pod sklepem tego typu nienajlepszy kobiecy nastrój jest spowodowany delikatnie mówiąc niedoborem seksu.
        Oni wprawdzie używają trochę innych określeń na ten stan ale może powstrzymam sie przed
        cytowaniem.
        Czy mają racje? - kto to wie?
    • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 05.11.13, 20:21
      oj, jak ja Cię rozumiem...
      całe szczęście, że dziś w innym stanie jestem....;/

      i wiem jedno, mężczyzna tego stanu nie pojmie.....to jak nakręcająca się spirala wkurzenia....
      na szczęście mija....

      a jeśli nie.....uzupełnij elektrolity, wypocznij, albo zrób badania na hormony tarczycy....
      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 05.11.13, 20:29
        zdrowa jestem jak tuzyca, nawet doktorek był zdziwiony ostatnio, ze taka stara a się dobrze trzymie big_grin

        a tak na poważnie, to musze być zdrowa skoro płyteczki ode mnie ciagną aż furczy big_grin
    • szarlotka_ja Re: Gryzę dziś 05.11.13, 21:13
      Ja mam sprawdzony sposób na taki mega wkurw - zmęczyć się fizycznie, czyli siłownia, albo rower, albo bieganie, albo sobie zapodać taki trening, że z maty nie można wstać. U mnie działa wink
    • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 14:09
      Na pewno pod ręką jest jakiś facet od dzieciństwa szkolony, że nie wypada bić kobiet. Lej go.
      No i czy ktoś może mi wytłumaczyć skąd "szewska pasja"?
      • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:19
        a służe pomocą big_grin

        www.gazetakrakowska.pl/artykul/228631,szewska-pasja,id,t.html
        a co do chłopa ze niby czekac musi, to :

        po pierwsze, nigdy nie rozumiałam logiki kobiet karzącej chłopa brakiem seksu, bo same sobie przyjemnośc odbierają;

        po drugie, pozwole się z kolega nie zgodzic ze to niby dostajecie, jak was dopuscimy, bo od dawien dawna bylo , ze "Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania Proste prośby żołnierzy te same są od lat..." i w tej kwestii chyba mimo wszystko niewiele się zmieniło, bo ileż jest związków, ze facet i tak swoje bierze a kobieta z poświeceniem zastanawia sie nad planami malarskimi sufitu, modląc się w duchu, oby skonczył.
        • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:25
          też bym się nie zgodziła, ale oprócz tych, co biorą na siłę są też mężczyźni cisi i pokornego serca....
          oni na siłę nie wezmą....
          • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:30
            no Ci z dobrym serduchem jak najbardziej mile widziani ...
            tyle ze niestety zazwyczaj serducha mają przeorane przez nasze niecne poprzedniczki uncertain
            • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:36
              o właśnie...i każda następna to harpia i modliszka....
              i trudno udowodnić, że się nie jest wielbłądem...
              • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:39
                czarny.onyks napisała:

                > o właśnie...i każda następna to harpia i modliszka....
                > i trudno udowodnić, że się nie jest wielbłądem...
                >
                >

                Niczego nie trzeba udowadniać. Wystarczy się normalnie zachowywać. Nie chcesz faceta, który na wszystkie kobiety patrzy z nienawiścią bo jego było to harpia. Normalny, zdrowy psychicznie facet tak się nie zachowuje.
                • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:48
                  moze nie udowadniać, ale czasem trzeba faceta przekonać ze jednak warto zaufać, ze ta konkretna, nie leci na kasę, samochód, mieszkanie i inne dobra materialne, a chłop ja kręci nieziemsko bo tak i już, ze chemia, duch i intelekt. Co wbrew pozorom wcale nie jest takie proste, bo jak sie delikwent przejechal raz, czy drugi to do kolejnej bedzie podchodził z ostrożnością wielką.
                  • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:56
                    udowadniać czy przekonać...na jedno wychodzi...
                    faktem jest, ze cholernie trudno i wymaga sporo wysiłku...
                    • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:05
                      ale czasem warto byc oslicą uparta, bo oboje mogą wiele zyskać smile
                  • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:02
                    Z pewną ostrożnością może. Ale z wielką? No bez przesady. Ile razy w życiu można przeżyć tak wielkie rozczarowanie żeby na każdego z płci przeciwnej patrzeć nieufnie?
                    • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:19
                      miałam na mysli ze mimowolnie w glowie kreuje się obraz tej (tego), ktora na pewno mnie wykorzysta, albo ze mi się nie uda, albo milion innych rzeczy. Owszem ostrożność, ostroznością, ale uważam ze mimo wszytsko trzeba próbować... a nóż się znajdzie ....
                      • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:21
                        Nawet się zgadzam.
                        A teraz z innej beczki: czy ame ciągle gryzie? wink
                        • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:22
                          no cos Ty...nie widziałeś, jak wspomina, że niewyżyta jest???suspicious

                          i okna by umyła big_grin
                          • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:29
                            czarny.onyks napisała:

                            > no cos Ty...nie widziałeś, jak wspomina, że niewyżyta jest???suspicious
                            >
                            > i okna by umyła big_grin
                            >

                            Okna do umycia to bym nawet dla niej znalazł wink
                            • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:33
                              no nie wyżyta nooo big_grin potańczyła by sobie ale z braku laku i okna dobre big_grin

                              A dużo ich masz ? suspicious big_grin
                              • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:35
                                ame_belge34 napisała:

                                > no nie wyżyta nooo big_grin potańczyła by sobie ale z braku laku i okna dobre big_grin
                                >
                                > A dużo ich masz ? suspicious big_grin

                                pińć
                                • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:40
                                  eeee to damy rade, się machnie raz dwa big_grin
                                  • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:45
                                    ame_belge34 napisała:

                                    > eeee to damy rade, się machnie raz dwa big_grin

                                    Nie dawaj fałszywej nadziei, to okrutne
                                    • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:50
                                      dawaj chociaz dzielnice, gdzie grasujesz, zobacze jak mam daleko big_grin
                                      • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:57
                                        ame_belge34 napisała:

                                        > dawaj chociaz dzielnice, gdzie grasujesz, zobacze jak mam daleko big_grin

                                        Kaj ja się wstydam tak publicznie... wink
        • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:32
          ame_belge34 napisała:

          > a służe pomocą big_grin
          >
          > www.gazetakrakowska.pl/artykul/228631,szewska-pasja,id,t.html

          Nie no, to słabe jest. Oczyma wyobraźni widziałem rozszalałego szewca uzbrojonego w <tu nazwy wymyślnych szewskich narzędzi>, jak masakruje bogu ducha winnych przechodniów. A tu poszło o dwóch tzw przedsiębiorców, którzy chcieli być bardziej cwani niż reszta. Czyli chodzi o pieniądze.

          > a co do chłopa ze niby czekac musi, to :
          >
          > po pierwsze, nigdy nie rozumiałam logiki kobiet karzącej chłopa brakiem seksu,
          > bo same sobie przyjemnośc odbierają;
          >
          > po drugie, pozwole się z kolega nie zgodzic ze to niby dostajecie, jak was dopu
          > scimy, bo od dawien dawna bylo , ze "Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania P
          > roste prośby żołnierzy te same są od lat..." i w tej kwestii chyba mimo wszystk
          > o niewiele się zmieniło, bo ileż jest związków, ze facet i tak swoje bierze a k
          > obieta z poświeceniem zastanawia sie nad planami malarskimi sufitu, modląc się
          > w duchu, oby skonczył.

          Miałem na myśli oczywistą wydawać by się mogło sytuację gdy ludzie są w związku. Wtedy to działa jak powiedziałem. Normalnym związku.
          • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:38
            no to gdzie tu normalny zwiazek, kiedy baba każe faceta odstawieniem od łóżka ? no ni cholery mi to normalnoscią nie pachnie uncertain
            • zajonc.o.poranku Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:40
              ame_belge34 napisała:

              > no to gdzie tu normalny zwiazek, kiedy baba każe faceta odstawieniem od łóżka ?
              > no ni cholery mi to normalnoscią nie pachnie uncertain

              Punkt dla Ciebie. Przyjmijmy zatem, że normalność w tej sytuacji oznacza, że siłą facet nie weźmie. Pasuje?
              • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:43
                to się kompromis nazywa big_grin
            • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:48
              też mnie to zawsze dziwiło.....
              • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:51
                Onyskowa, bo my te ze sklaczonymi myslami, to dlatego nie rozumiemy big_grin
                • czarny.onyks Re: Gryzę dziś 07.11.13, 18:55
                  hehehe....

                  ale sami są sobie winni, najpierw biorą takie, a potem rozpaczajątongue_out
                  • ame_belge34 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 19:01
                    na facetów narzekać nie będę, bo to generalnie fajne chłopaki poza nielicznymi wyjatkami, nawet o swoich eksach moge to powiedzieć big_grin (oprócz jednego ).
                    Moze i czasem źle wybieraja, ale my tez jesteśmy nie lepsze, później wychodzą rózne kwiatkii się na stanie eksowym kończy. Przykre to, bo pewnie piekniej by było spotkać raz i tak do grobowej dechy w szczęsciliwości dozyć, ale jak to Zajec rzekł zycie to nie bajka. W sumie to dobrze bo jeszcze by mi sie nie daj Bog jaki książe trafił big_grin
            • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:21
              ame_belge34 napisała:

              > no to gdzie tu normalny zwiazek, kiedy baba każe faceta odstawieniem od łóżka ?
              > no ni cholery mi to normalnoscią nie pachnie uncertain

              Na początku karze faceta, ostatecznie karze samą siebie... jedna odstawi, druga przyjmie...
              • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:26
                Czyli wszystko sprowadza się do łóżka?suspicious
                • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:33
                  no oczywiście... mogłabyś tak cały czas spać poza łóżkiem wink
                  • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:35
                    ?
                    to miało być pytanie wink
                    • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:43
                      Nie wiem, nie próbowałamsuspicious Jak nie spróbuję, to się nie wypowiadamtongue_out
                      • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:48
                        bardzo dobre podejście... ale lepiej nie próbuj... odstawiać wink
                        • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:50
                          Łóżka?suspicious Ale od czego? Się gubię...
                          • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:54
                            nie gubisz się raczej wink
                            • organza7 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 21:58
                              Wprost przeciwniebig_grin Potrafię się zgubić niemal wszędziebig_grin
                              • samysliciel_2.0 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 22:08
                                A to nie jest tak, że gubisz się tylko po to, by szukać... po omacku? wink ... ale jeśli naprawdę się gubisz, to musisz znaleźć dobrego przewodnika wink
            • witamina_b12 Re: Gryzę dziś 07.11.13, 22:57
              ame_belge34 napisała:

              > no to gdzie tu normalny zwiazek, kiedy baba każe faceta odstawieniem od łóżka ?
              > no ni cholery mi to normalnoscią nie pachnie uncertain

              IMho to wogóle nie o to chodzi... chodzi o to czym sie jednak róznimy... że mężczyzna potrafi oddzielić seks od reszty chwilowego "stosunku" tongue_out do kobiety, a kobieta nie...
              U kobiet "gra wstępna" trwa cały dzień - życzliwość, czułość, drobne gesty - to buduje relację i ochotę na seks. Gdy natomiast cały dzień są przepychanki, pretensje, złość to o ochotę na seks trudno, a już napewno nie z tym facetem, z którym tą "żółć" cały dzień sie przelewało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka