17.09.18, 15:03
to ponoć głównie mężczyźni, a przynajmniej tak uzasadniają swoją potrzebę posiadania atrakcyjnej partnerki suspicious (- Mortek, który mówi, że to nieistotne )
A kobiety?
Bo ja to chyba najbardziej na zapachy wyczulona jestem. Nic mnie tak nie rajcuje, jak dobrze pachnący mężczyzna. Ekm, pomarzyć można... wink
Ale wzrokowiec też, bo z twarzy wyłapuję najpierw oczy. I jak ma takie oczyska, że można zatonąć + ten zapach, to właściwie cała reszta do zaakceptowania (o wyglądzie prawię). No może poza bardzo dużą nadwagą i oczywiście brakiem higieny (bywa bywa suspicious)))

P.s. Proszę o zmianę obrazka, bo te winogrona mnie wykończą, już tyle zeżarłam, że w budce pytają, czy mam jakąś dietę winogronową big_grin Wzrokowiec.
Obserwuj wątek
    • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 15:48
      Myślę, że póki istnieje kilkumetrowy dystans, to wszyscy są wzrokowcami - bo na jakim zmyśle polegać, kiedy dzieli nas od tej osoby dość duża fizyczna odległość? No, może na słuchu... Tyle, że z kilku metrów to te fajniejsze tony nie są słyszalne, w przeciwieństwie do krzyku wink No więc wzrok po pierwsze primo wink
      Każdy ma jakieś tam swoje upodobania, które zwracają jego uwagę - dla jednych długie włosy, dla innych oczy, jeszcze dla innych ubiór... A ja? Jeśli jest odległość duża (np. na ulicy) to jakoś tak zawsze oko mi się zawiesza na facetach ubranych w bojówki, ciemne t-shirty z jakimiś kontrastowymi nadrukami, bluza z kapturem wystająca spod kurtki, długie włosy też czasem mi się w oko rzucą. Taki trochę niegrzeczny look. Oczy czy nosy czy tam uszy czy ręce - to jakiegoś większego znaczenia nie ma dla mnie. Nie należę do tych, które zwracałyby uwagę na jeden szczegół. Dużo włosów (nie mówię o głowie wink ) - to jest fajne, ale to żaden wymóg.
      Tyle, że jeśli się potem w bliższym kontakcie okaże, że z tym facetem nie mam porozumienia na poziomie myśli, to i tak kij w bombki strzelił wink Nie będzie z tego nic, choćby facet był fizycznie pasujący. Za to może mentalnie podpasować taki, który niekoniecznie jest "w moim typie" - ale jak się z nim dogadam i nadajemy na tych samych falach, to fizyczność nie jest zbyt ważna.
      Zapach? Najlepiej, jak za dużo nie ma na sobie wyrobów perfumiarskich, coś po goleniu w minimalnej ilości zupełnie wystarczy - niech mężczyzna pachnie mężczyzną smile
      Dotyk ważny w bliższym kontakcie.
      Więc podsumowałabym wypowiedź tak:
      Pewne rzeczy skupiają uwagę (napisałam jakie u mnie), ale nie decydują o niczym. Bo o wszystkim i tak decyduje nadawanie na tych samych falach smile

      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:05
        To prawda, nie zaznaczyłam, że chodzi o pierwsze wrażenie smile
        Bo na dłużej to jasne, że żaden bombastyczny wygląd nie da razy, jeśli mijamy się mentalnie.
        Kiedyś wyczytałam, że podświadomie kobieta w ciągu pierwszych 7 sekund od spotkania nowego mężczyzny podejmuje decyzję co do jego atrakcyjności. Rozbawiło mnie to, ale... do czasu. Gdy zostałam sama i miałam czas randkowania, złapałam się na tym, że np. umawiając się na randkę z netu i nie widząc wcześniej pana, patrzę, podaję rękę, całus w policzek, czuję jego zapach i... no właśnie, za każdym razem, włączał mi się jakiś guziczek lub nie. Ale nie dawałam się i za każdym razem, kiedy się nie włączył, mówiłam sobie: no nie, to głupie i małostkowe, trzeba dać człowiekowi szansę, bo może zyskuje przy bliższym poznaniu. I co? Za każdym razem ci panowie, co nie włączyli mi guziczka od razu, okazywali się dla mnie mało atrakcyjni również przy bliższym poznaniu. Teraz już wiem, że gdybym kiedyś znowu próbowała, to kieruję się guziczkową intuicją, bo inaczej szkoda mojego i ich czasu. wink
        • silencjariusz Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:13
          Zaprawdę powiadam Ci, kieruj się tym, czy wybranek po 3 randce chce Cię pokazać swojej rodzinie. Jeśli tak, to uciekaj...tongue_out
          • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:58
            Ha ha ha suspicious
            • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:59
              Zaprawdę powiadam ci, będę dopytywać, czy tulipany sadzi tongue_out
              • silencjariusz Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:44
                Tulipany to pieśń przeszłości.tongue_out Teraz szykuję się do sadzenia cebulic syberyjskich.
                • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:06
                  I od tego zacznę swoją rozmowę na następnej randce big_grin
                  Kurczę, aż mi się chce tongue_out
        • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:21
          Eh... U mnie z tymi guziczkami to nie tak prosto jest...
          Bo może być tak, że był guziczek, a nie było drugiej randki (z mojego niechcenia, i nie wiadomo czemu).
          A może być tak, że nie było guziczka od razu tylko potem się włączył (i była randka, i życie było).
          Albo był guziczek od razu i kolejne randki i w ogóle wszystko fajnie, tylko że nie było życia.
          No, ale jakoś wybierać trzeba - więc w sytuacji, gdy guziki nie mówią same za siebie, to ja mówię "do trzech razy sztuka" - jak iskierki po trzeciej randce nie będzie, to robię out.
          • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:03
            No widzisz, też chciałam się sama taką skomplikowaną widzieć i kombinowałam jak kulawy koń. tongue_out
            Ale z wiekiem przychodzi refleksja o straconym czasie, co jest bardziej cenne niż stracone szanse tongue_out
            • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:34
              Nie bardzo wiem, jak to sie ma do mojej wypowiedzi smile Czy masz podobnie czy nie? smile
              Nie zalapalam przekazu.
              • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:37
                U mnie intuicja guziczkowa łatwiej się włącza i mocniej działa wink
                Ty: do trzech razy sztuka
                Ja: dziękuję po pierwszym
                • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:47
                  Ok. Teraz zrozumialam smile
      • maruda2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:21
        Ja tam wzrokowcem jestem zdecydowanie i to nie tylko jeśli chodzi o wyławianie wzrokiem co przystojniejszych osobników płci przeciwnej, a nawet całkiem nie o to suspicious Ale jeśli już o wyławianiu mówimy ( bo mówimy ? ) to zwracam uwagę na głos. I dłonie i eee.... tyłek wink
        • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:01
          Ciekawe jest to, że wiele moich koleżanek też na tyłki patrzy smile
          A ja zupełnie nie.
          Ale to super, że się tak pięknie różnimy wink
          • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:36
            Tez nie patrze na meskie tylki smile
            Od meskich wole damskie smile
            • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:39
              Z damskich to mój typ, co pewnie nie dziwi..
              www.youtube.com/watch?v=M6cfyLH9b-Q
              • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:44
                Ale chodzi o typ tylka czy typ calej kobiety ? wink
                • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:53
                  Cała caluteńka wink
                  • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:56
                    No, Dolores fajna nawet tylko dla mnie wlosy za krotkie i troche za chuda wink
                    Moj typ kobiet to najogolniej mowiac "chlodne lato" bo sama jestem nim smile
                    • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:58
                      Jakiś przykład dla zobrazowania? Bom w te kategorie mało obcykana. tongue_out
                      Może być twoja fotka wink
                      • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:07
                        restyleinc.blogspot.com/2016/01/typy-kolorystyczne-chodne-lato-cool.html

                        Tam, gdzie ten facet, to wstawiłam swoje, ale usunęli ze strony - RODO czy coś tam wink
                        • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:36
                          Wow! Jak ty się odganiasz od facetów? big_grin
                          • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:41
                            Oj, ciężko... wink Normalnie ulicą nie można przejść, mówię Ci wink
                            • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:17
                              Burkę załóż tongue_out
                              • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:20
                                To jeszcze bardziej dziala na ich wyobraznie tongue_out
                      • timiy2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:31
                        dolores2222 napisała:

                        > Jakiś przykład dla zobrazowania? Bom w te kategorie mało obcykana. tongue_out
                        > Może być twoja fotka wink

                        ...z ciekawości też bym się mógł dowiedzieć co to jest za typ....wink
                        • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:01
                          A tam już wyżej pokazano... wink
                          Pooglądajcie sobie. Czegóż wam trzeba więcej? wink
                          • timiy2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:22
                            autoteliczna napisała:

                            > A tam już wyżej pokazano... wink
                            > Pooglądajcie sobie. Czegóż wam trzeba więcej? wink

                            chwilę później zobaczyłem... ale i tak dla mnie to czarna magia...wink
                        • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:07
                          I co? Autosia się spodobała Timiemu? wink
                          • timiy2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:23
                            ...marnego słowa nie mogę powiedzieć...wink
                            • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:35
                              wink
                              • dolores2222 Re: Wzrokowcy 18.09.18, 15:05
                                I jak zwykle zwijasz mi kolejnego interesującego faceta. sad
                                Nic tylko uderzyć do Ciechocinka tongue_out
                                • autoteliczna Re: Wzrokowcy 18.09.18, 15:24
                                  Poczekajmy na Timiego, aż powie, czy czuje się zwinięty... wink
    • maruda2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:17
      Dolorka nie wiem, czy się spodoba, ale tak jakoś mi się skojarzyło wink
      • silencjariusz Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:25
        Kicz okropny.suspicious
        • maruda2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:43
          Czyli się nie podoba suspicious A tak się starałam wink
          • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 16:58
            Mnie się podoba. big_grin
            Nie nasuwa jedzeniowych skojarzeń tongue_out
            • maruda2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:25
              Jak ktoś się uprze, to może nasunąć suspicious
              • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:26
                Aż tak uparta nie jestem tongue_out
                • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:16
                  Ale inne może nasunąć... wink
                  Panowie mogą nie być zadowoleni. Sil już marudzi wink
                  • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:37
                    Jaki znowu skojarzenia? O mamma mia suspicious
                    • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 18:46
                      Poczekaj, przyjdą.... wink
                      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:17
                        Tia, Godot też miał przyjść tongue_out
          • silencjariusz Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:20
            Nie podoba się.suspicious
            • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:41
              Silu, nie wszystko kręci się wokół twojej grządki suspicious
    • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:13
      I tak sobie dumam o tych naszych gustach dotyczących wyglądu mężczyzn. I dochodzę do wniosku, że ja to jednak dziwna jestem, bo podobają mi się zazwyczaj faceci, którzy dla moich znajomych są przeciętni albo wręcz brzydcy (czy facet może być w ogóle brzydki??? suspicious)))
      Dam wam konkretny przykład pana poniżej. I naprawdę nie chodzi w tym przypadku o talent lub jego brak. Ale ma coś takiego w ślepiach... łobuzerstwo, jakaś taka tajemnica, ale też ciepło. Nie umiem tego lepiej określić, więc najprościej:
      z wyglądu mój Typ. Pewnie większość pań powie: nic szczególnego, a ja bym go jadła bez popitki tongue_out
      www.youtube.com/watch?v=5cctMmb1G9I&list=RD5cctMmb1G9I&start_radio=1
      • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:35
        Ja lubie brzydali. Facet nie musi byc ladny. smile ten z linka fajny.
        • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:38
          A on jest brzydalem dla ciebie?
          Tak serio smile
          • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:50
            Nie, ten to jeszcze nie brzydal. Gorsi mi sie podobaja wink Maklakiewicz, Kiersznowski, ten Grucha - nie pamietam nazwiska, Eryk Lubos - moga byc smile
            • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:54
              No mój przy nich to Adonis tongue_out
              • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 17:57
                Nom wink
                • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Wzrokowcy 26.10.18, 10:06
                  Ladies, nie wy jedne lubicie brzydali wink
                  Nawet pieśń o słusznym tekście powstała w tym temacie, posłuchajcie wink
                  www.youtube.com/watch?v=3vurIbJo3sY
                  • dolores2222 Re: Wzrokowcy 26.10.18, 14:11
                    Czyli wnioskuję, że wg ciebie jesteśmy jak najbardziej normalne? tongue_out
                    • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Wzrokowcy 26.10.18, 14:34
                      Dokładnie TAK
                      smile
                      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 26.10.18, 14:59
                        Czyżbyś był "w naszym typie"? big_grin
    • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:23
      jestem wzrokowcem ale... heh
      szukam właśnie tego czegoś w oku czy uśmiechu (głos to inna sprawa)
      a teraz (robiąc gdzie robię) mam aż nadto widzenia wink
      • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:25
        i co do reszty
        atrakcyjna jak najbardziej ale dla mnie
        zdanie świata mi lata wink
    • timiy2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:40
      moim skromnym zdaniem to kobiety są większymi wzrokowcami od facetów...
      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:08
        A jaka grupa porównawcza? tongue_out
        • kevinjohnmalcolm Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:59
          Uważam dokładnie tak samo jak timiy2 - kobiety mają największego fioła na punkcie wyglądu. Spędzają godziny na malowaniu się, strojeniu, doborze koloru torebki do koloru butów, farbowaniu włosów co kilka miesięcy na inny kolor, malowaniu paznokci, robieniu hybryd i innych cudów. Wiele z nich bez makijażu nie pokaże się znajomym, a zdarzają się takie które bez tapety panicznie boją się pokazać nawet najbliższym. Wygląd jest dla kobiet absolutnie najważniejszy.

          Cóż za hipokryzja w tym momencie krytykować panów za zwracanie uwagi na wygląd (a takie zarzuty ze strony pań słychać na okrągło).
          • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:37
            > Wygląd jest dla kobiet absolutnie najważniejszy.

            Nie czarujmy się. Strojenie się wynika z chęci zwiększenia swoich szans na fajnego faceta. Oczywiście, babki sie zwykle zapierają, że mowy nie ma, bo faceci nie zwracają na to uwagi, więc stroją się dla koleżanek. Bajka z mchu i paproci, bo swoje koleżanki to mogą tym najwyżej podq. Natomiast starsze panie, które faktycznie trudno posądzać o zastawianie wnyków, stroją się z przyzwyczajenia, bo stroiły się całe życie.
            • kevinjohnmalcolm Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:59
              gyubal_wahazar napisał:
              > Strojenie się wynika z chęci zwiększenia swoich szans na fajnego faceta.


              Wcale że nie. Kobiety stroją się same dla siebie! Albo dla innych (kobiet, mężczyzn).
              Gdyby tak było, że kobiety chcą strojem zwiększać swoje szanse u facetów, to wyjaśnij mi po co w takim razie stroiłyby się kobiety będące już w stabilnych związkach? Dlaczego kobiety malują się nawet jak ich partner na kolanach je błaga żeby tego nie robiły, bo bardziej mu się podoba żona taka jak jest, bez makijażu? Nie ma znaczenia czy samotna, czy od dawna sparowana - maluje się i stroi praktycznie każda (pozdrawiam wyjątki!).
              • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 23:18

                > gyubal_wahazar napisał:
                > > Strojenie się wynika z chęci zwiększenia swoich szans na fajnego faceta.

                kevinjohnmalcolm napisał:

                >Wcale że nie. Kobiety stroją się same dla siebie! Albo dla innych (kobiet, mę
                > żczyzn).

                Obaj macie rację.

                W przypadku kobiet samotnych pokrętło bardziej skręcone w kierunku facetów.
                W przypadku kobiet w związku skręcone bardziej w kierunku samej siebie, plus jeszcze guzik obok "być zauważoną przez męża" - włączony lub wyłączony. smile
                • kevinjohnmalcolm Re: Wzrokowcy 17.09.18, 23:56
                  autoteliczna napisała:

                  > plus jeszcze guzik obok "być zauważoną przez męża" - włączony lub wyłączony. smile

                  Ale czyjego męża? wink
                  Bo jak własny błaga o niemalowanie się, a kobieta jego błagania ma gdzieś i się mocno maluje, to zdecydowanie nie robi tego dla niego.

                  Gubiś był zdziwiony że lubię niemalujące się, bo w jego towarzystwie wszyscy lubią malunki, a niektórzy tapetę, ale są też inne grupy - przykładowo wśród moich znajomych było zawsze całkiem sporo gości którzy nie lubili w ogóle jakiegokolwiek makijażu (niestety większość ich partnerek mimo błagań się malowała, stąd mój wpis wyżej).
                  • autoteliczna Re: Wzrokowcy 18.09.18, 00:12
                    No jak kobieta nie bierze w ogóle pod uwagę błagań męża, to guzik wyłączony. Niedobrze.
                    Czemu wyłączony? Bo wg niej wygląda lepiej w makijażu (za tym mogą stać różne niedowartościowania, ale nie muszą). I też ma prawo się sobie podobać.
                    Rozwiązanie dla żony: do ludzi make-up, do męża no make-up.
                    Rozwiązanie dla męża: na wyjścia odpuścić, w domu tym bardziej podziwiać smile
        • timiy2 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:27
          dolores2222 napisała:

          > A jaka grupa porównawcza? tongue_out

          wieloletnie obserwacje....uncertain
          • dolores2222 Re: Wzrokowcy 18.09.18, 15:07
            Ja tam nie wiem.
            Aż tak dobrze kobiet nie znam tongue_out
    • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:48
      Chciałbym zobaczyć, jak sie Mortek odwraca za damą, o krasie mocno nienachalnej, bo wyczuł w niej pokrewną duszę, czy demona intelektu.

      Póki nie zobaczę - nie uwierzę (grzeczna forma stwierdzenia, że chłopak konfabuluje. No chyba że ma po -10 dioptrii w każdym, albo 10 dan w zen). Wiem, małej wiary jestem wink

      A co do winogrom, to zainstaluj ad-blocka. Potem najedź na nie myszą > nagnieć prawy guzik myszy > Ad-block > Zablokuj tą reklamę > 'kill da bastard' wink W paru innych miejscach też warto, bo fura tego śmiecia się tu wala
      • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 19:57
        no pewnie nie widziałeś heh
        bona spotkaniach to wydruki przed gałami trzymałeś wink
        i teraz tak
        nie muszę się odwracać bo mam zawsze oko w oko
        i nie powiem że nie puszczam jednego delikatnie chrypiąc "dzień dobry"
        w odpowiedzi widzę często zajefajny uśmiech

        na powagę oczy idą pierwsze potem to już mój wrodzony zwierzęcy magnetyzm big_grin
        • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:03
          To powiedz jeszcze jakim zwierzęciem jesteś, żebym wiedziała jak długo wytrzymasz mój wzrok wink
          • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:06
            tygrysem tongue_out z chińskiego
            • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:11
              Z chińskiego parawanu tongue_out
              • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:14
                też tongue_out
                • autoteliczna Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:22
                  A co Ty na mnie taki cięty? sad
                  • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:25
                    cięty ??
        • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:13
          Coś się do tych wydruków przyssał, jak suchej xupy popiół ? Sie przyznaj, że zazdrośny jesteś, bo rozmiękczały dziewczynom kolana wink

          A kogoś tam tymi ślepiami magnetyzował ? Bo jeszcze jako-tako skład ogarniam. No chyba że to jakiś grubszy melodramat
          • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:16
            kozacki skrzydłowy byłeś heh
            Ty rozmiękczałeś ja potem w pocie czoła utwardzać musiałem wink

            to już faux pa jakbym wygadał tongue_out
            • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:21
              To chyba na innych wieczorkach byliśmy, bo ten mój był bardzo grzeczny. Wszystko z rączkami na kołderce było wink
              Chyba że na tej działce jakiś kocioł był, po tym jak zbyt mocno wzrok wyostrzyłem wink
              • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:46
                Proszę, jakie ciekawostki...
                No no, Albercik big_grin
                • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:37
                  A jak Ci mówię, że prowadzę się jak biedronka, to nie wierzysz wink
                  • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:45
                    czyli minimalnie nadciśnienie i marskość heh
              • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:45
                na działce kocioł był heh
                ale ty na kołderce więc dwa czy trzy sparowania ominąłeś wink
                • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 22:57
                  Bo cały ten dzień był kompletnie od czapy. Najpierw nadziałem sie w korku na hak jakiegoś typa, który szukał śladów otarcia na kapslu .. Potem chyba z 7h jechaliśmy, bo wpieprzylismy się w jakieś objazdy, więc potem parę piw i byłem gotów.

                  Spadam, bo zaorałem dziś nielicho. Do jutra smile
                  • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 23:13
                    oczywiście mówią parę masz na myśli dwa z czego jedno to karmi heh
      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:09
        Gubiś, ja już nic nie chcę przyciskać suspicious
        Te poroża są ok i niech tak zostanie tongue_out
        • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:12
          mam takie heh
          co sufit wyremontuje to rysu wink
          • undead.mortis Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:13
            rysuję miało być
        • gyubal_wahazar Re: Wzrokowcy 17.09.18, 20:17
          Aa ok, bo ja mam to wszystko poblokowane, więc nie wiedziałem, że na jakieś rogi się zmieniło.
          A pani od Żurawinek b sympatyczna smile
    • sowa.zagrodowa Re: Wzrokowcy 18.09.18, 01:16
      Mam dziwną "przypadłość"- niemal nie zauważam, a już na pewno nie skupiam spojrzenia, na mężczyznach uznawanych (powszechnie) za wyjątkowo przystojnych. Pewnie przez to, coś zaskakującego (nie licząc klasycznej urody) czasem może mnie omijać, ale chyba nawet sobie nie zdaję z tego sprawy smile Mój wzrok przyciąga natomiast spojrzenie innych oczu, niekoniecznie pięknych i dużych, kolor też nie ma znaczenia. Muszą mieć "to coś", co pozwala domniemywać, że zmieniający się wyraz oczu idzie w parze z wewnętrznymi emocjami, które mają źródło w najseksowniejszym dla mnie organie męskim- mózgu wink A "opakowanie" tegoż nie musi być pokryte gęstą lwią grzywą. Jeszcze w jednym jestem wzrokowcem- przypatruję się również dłoniom. Szczególnie ich ekspresji. Później przychodzi zaciekawienie sylwetką, ale bardziej pod kątem ruchu, a nie proporcji. W ubiorze lubię swobodę, nutkę szaleństwa, może nawet nonszalancji i dotyczy to nie tylko wyszukanej elegancji, ale również (a nawet bardziej) codziennych stylizacjach, również sportowo-rekreacyjnych. Dużo pisania, a takie spostrzeżenia są rejestrowane w ciągu kilku sekund i co najwyżej mogą zaintrygować, bez dalszych konsekwencji smile No, chyba, że uda się jeszcze usłyszeć tembr głosu i co ten głos artykułuje, a to już daje jakaś małą szansę na chęć poznania pozostałych walorów "podglądanego" smile O ile i on będzie tym (a raczej mną) równie zainteresowany, a to już nie jest takie oczywiste big_grin
      • dolores2222 Re: Wzrokowcy 18.09.18, 15:09
        Sówko, a przeczytałaś jedeen z moich postów wcześniejszych?
        Duże podobieństwo smile
        • sowa.zagrodowa Re: Wzrokowcy 20.09.18, 00:06
          Zawsze je czytam smile
          Podobieństwa są, jak to u naszej płci. Ale (jak sama gdzieś wspomniałaś) różnimy się tak pięknie...smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka