dolores2222
03.03.19, 18:29
Poważna sprawa. Można ratować życie.
Górnolotnie?
A jak inaczej można?
Właśnie walka o życie małej dziewczynki z mojego otoczenia zakończyła się sukcesem. Dzięki dawcy szpiku.
Może możecie? Może czasem o tym pomyśleliście, ale w nawale zajęć odeszło na plan dalszy.
Ale może ktoś, chociaż jedna osoba wejdzie na stronę fundacji i może...
Bardzo proszę w imieniu mamy tej małej kruszynki. Prosi wszystkich znajomych, aby wykorzystali wszystkie swoje kanały w upowszechnieniu akcji. Ja nie mam Fb i innych takich. Mam was i was proszę. To naprawdę ratuje życie, a ciągle jest tak mało zarejestrowanych potencjalnych dawców.
Spełniam dane słowo mojej koleżance. Proszę.