Hurra, udało się :D

03.07.13, 09:52
Właśnie odczytałam mejla od nich, jestem potencjalnym dawcą szpiku w DKMS smilesmile Strasznie się cieszę smile
    • rose.rouge Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 10:58
      Gratulacje!!
      Gdybyś została dawcą - jakie są potencjalne dla Ciebie zagrożenia, jeśli w ogóle są?
      Szpik może komuś uratować życie, dobrze by było gdyby jak najwięcej osób się zapisywało, ale jest niska swiadomość, sama mało wiem...
      • karolina17w Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 11:39
        30. Jakie ryzyko związane jest z pobraniem szpiku kostnego?

        Ponieważ pobranie szpiku kostnego bez znieczulenia byłoby bolesne, konieczna jest pełna narkoza. Ryzyko zagrażających życiu komplikacji zastosowania pełnej narkozy lekarze oceniają na mniej niż 1:50.000. Po pobraniu u dawcy występować mogą związane z raną bóle oraz w sporadycznych przypadkach mdłości, będące efektem pełnej narkozy. Istnieje także niewielkie ryzyko infekcji rany.

        zaczerpnięte z: www.dkms.pl/dawca/najczesciej-zadawane-pytania/index.html
        Ogólnie, zanim się zarejestrowałam to przeczytałam wszystko co tam napisane mają smile
        • kjut Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 13:27
          Wait, wait.
          Od pobierania szpiku pod pełną narkozą już się odchodzi. Teraz zazwyczaj robi się to tak: dawca ok tydzień przed pobraniem od niego szpiku dostaje specjalne leki, które powodują uwolnienie szpiku do krwi. Potem podczas zabiegu (czas trwania ok 3h) jego krew zostaje "przepompowana" w celu pobrania szpiku. Jest to zabieg bezbolesny. Wystarczy siedzieć w bezruchu te 3h wink mozna oczywiscie poprosic o znieczulenie, ale to bardziej po to, zeby sie nie ruszać niż z powodu bólu. A wyglada to tak:

          wiadomosci.ngo.pl/resize_image.php?w=480&h=320&rt=1&c=1&cx=-1&cy=-1&cw=480&ch=320&path=wiadomosci.ngo.pl/public/filespublic/2010/20100805182652_zyczenie_agaty_Maciej_Stuhr.JPG
    • blanus2202 Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 13:23
      Ja też się do tego przymierzam, ale niestety muszę jeszcze odczekać.
      Niedawno przebyłam operację pod narkozą i niestety straciłam około 40% włosów sad
      Także jakbym teraz chciała oddać szpik zostałabym chyba łysasad
      Zatem myślę, że jeszcze z rok i się zarejestruję.
    • agaioliwka Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 14:22
      Gratulacje.Ja ciągle czekam i mam nadzieję że też będę mogła komuś pomóc.
    • doral2 Re: Hurra, udało się :D 03.07.13, 19:05
      gratulacje smile

      ale to dopiero początek.
      obys sie tak samo cieszyla, gdy przyjdzie do pobrania szpiku dla potrzebującego.
Pełna wersja