witamina_b12
01.11.19, 19:16
Wróciłam z warszawskich Powązek, oczywiście sam cmentarz tego dnia wieczorem wygląda magicznie, migoczące znicze i stare pomniki w mroku wśród drzew nadają mu klimat.
Jednak to co jest przed bramą cmentarza to jakiś cyrk...
O ile kwiaty, znicze a nawet obwarzanki czy warszawska pańska skórkę rozumiem to już:
Chałwa, oscypek z grilla, miód, spiralne frytki czy drożdżówki to już przegięcie...