Dodaj do ulubionych

Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi?

23.07.08, 15:59
Spoglondam na forum dziś,wczoraj
a tu nic.
Obserwuj wątek
    • asia_156 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 16:07
      Nic?? A czego oczekujesz...?? Miejmy nadzieje, że wszystkim zaczęło
      dopisywać szczęście, ale czy to możliwe żeby wszyscy naraz byli
      szczęśliwi...?? Może i możliwe...
      • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 16:13
        Nie wiem mam jakiegoś doła.
        Odnoszę wrażenie jak by nic tu się niedziało.
        • salsa13 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 16:43
          vidmo spoglądnij jeszcze raz
          od jakiegoś czasu to forum zaczęło tętnić życiem
          a skąd Twój dołek?
          Coś sie wydarzyło, czy kolejny smutny dzień?
          • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 17:45
            Nie wiem,chyba nie mam z kim pogadać.
        • asia_156 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 16:48
          Dołek...hmm...ja też tak czasami mam. Ale mam nadzieję, że Twój
          dołek nie będzie trwał zbyt długosmile Jak coś, to ja bywam tutajsmile
        • 13ula Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 18:01
          vidmo76 napisał:

          > Nie wiem mam jakiegoś doła.
          > Odnoszę wrażenie jak by nic tu się niedziało.


          na doła najlepsza jest praca - to naprawdę działa, wypróbowałam to
          sama na sobie smile))
          • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 18:18
            Tak tu masz rację,tylko że ja pracuję no stop.
            Od ponad czterech lat nie miałem urlopu.
            A chandra zaczyna się w domu po powrocie z pracy.
            • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 18:42
              vidmo76 napisał:

              > Tak tu masz rację,tylko że ja pracuję no stop.
              > Od ponad czterech lat nie miałem urlopu.
              > A chandra zaczyna się w domu po powrocie z pracy.

              Ja tam znowu taka szczęśliwa wcale się nie czuję...normalnie tak jak każdego dnia.
              Ale Tobie to może najwyższy czas wyruszyć gdzieś na jakiś odpoczynek.To poprawia
              samopoczucie.Naprawdę nie masz możliwości wyjazdu na urlop?
              • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 18:52
                No nie mieszkam w czyścu na mazurach,gdzie usilnie pomnażam
                majątek swego bossa. Jeżeli chcem urlop to mogę go sobie
                wziąść,lecz będzie on bezpłatny.Co w moim przypadku grozi
                smiercią głodową!
                • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 21:41
                  vidmo76 napisał:

                  > No nie mieszkam w czyścu na mazurach,gdzie usilnie pomnażam
                  > majątek swego bossa. Jeżeli chcem urlop to mogę go sobie
                  > wziąść,lecz będzie on bezpłatny.Co w moim przypadku grozi
                  > smiercią głodową!

                  ...kurcze ..przerażające...czyściec...śmierć głodowa....Straszny ten
                  boss...skoro ludziom nie daje odpocząć.
                  • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 22:20
                    No widzisz a ja muszę, ale niemartw się dam radę.
                    Tylko zazdroszczę wam tych urlopów.
                    Dlamnie wolna sobota to szczyt szczęścia.
                    • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 24.07.08, 22:29
                      vidmo76 napisał:

                      > No widzisz a ja muszę, ale niemartw się dam radę.
                      > Tylko zazdroszczę wam tych urlopów.
                      > Dlamnie wolna sobota to szczyt szczęścia.

                      Mnie nie musisz zazdrościć urlopu bo go nie mam smile i to od paru lat.Urlop
                      kojarzy mi się z wyjazdem, wypoczynkiem a nie siedzeniem w domu gdy ma się wolne
                      z braku zajęcia,bo się np nie pracuje.
                      Ale co to za praca, że nawet soboty wolnej nie ma...
                      • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 25.07.08, 05:49
                        Przemysł drzewny na mazurach.
                        A co do sobót to mamy wolną raz w miesiącu.
    • mariaeva Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 16:41
      moze tak?
      nie wiem
      ja nie bardzo sad
    • rumcajs-76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 23.07.08, 23:38
      jakby co to ja wcale nie stałem się szczęśliwy.
      Nie mogę też powiedzieć żebym stał się jakoś nieszczęśliwy.
      tak nijako dni wieczory snują się
      • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 24.07.08, 22:33
        rumcajs-76 napisał:

        > jakby co to ja wcale nie stałem się szczęśliwy.
        > Nie mogę też powiedzieć żebym stał się jakoś nieszczęśliwy.
        > tak nijako dni wieczory snują się

        no popatrz rumcajs, nie wiem czy będzie to pocieszające ..ale to już nas dwoje
        takich "nijakich" hi hi hi zawieszonych gdzieś pośrodku między tymi szczęśliwymi
        i tymi nieszczęśliwymi.
        • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 25.07.08, 05:56
          Rumcajs76 u ciebie chyba coś się zmieni niedługo,
          sądząc po ilości odpowiedzi.Poznam.........
          • mik_ka Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 16:22
            matko kochana, co Ty robisz przed kompem o 5:56???
            • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 16:35
              mik_ka napisała:

              > matko kochana, co Ty robisz przed kompem o 5:56???

              mała poprawka...o 5.49 smile ale pewnie do pracy się szykował
            • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 16:36
              Wychodziłem do pracy,mam do niej 50m a zaczynam o 6 a wstaję o 5:23.
              To co miałem robić.
              Jak z wami trudno mi się rozstać.
              • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 18:39
                To miłe, że zostawiasz tylko wiadomość a nie próbujesz nas budzić o tak
                nieludzkiej porze....ale był czas że ja wstawałam ...o 5.00 sad
                • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 18:43
                  Jak pracowałem w lesie to latem wstawałem o 4:00 .
                  Nie polecam nikomu,ale żeby płacili lepiej,
                  rzucam wszystko i wracam do lasu pracować.
                  Ta robota ma swój urok.
                  • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 26.07.08, 18:46
                    A ile godzin snu potrzebujesz? dla mnie było to okropne gdy musiałam wstać o
                    5.00...o 5.40 wyjść ...a na ulicach pustki....
                    • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 09:48
                      Normalnie osiem godzin,ale i tak wstaję zaspany zawsze.
                      Ale nie chciał bym wstawać pużniej,widziałem wszystkie
                      wschody słońca o każdej porze roku.
                      • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 09:50
                        dzień dobry
                        • mik_ka Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 10:35
                          dzień dobry smile)
                          • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 11:49
                            Czym jest szczęście? Kiedy przychodzi lato większość ludzi czuje się
                            szczęśliwsza ze względu na słoneczko. Wypełzają jak robaki,
                            wystawiają brzuszki na brzegu jakieś większej kałuży i czują się
                            szczęśliwi jak nigdy, pomniejszając zmartwienia.
                            • ktoj-akto Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 12:33
                              Szczęście niejedno ma imię. Oto przykład: kuźnia, przed nią kowadło,
                              przed kowadłem kowal, położył swój atrybut na kowadle i wali młotem.
                              Zatrzymuje się przejeżdżający i z przrażeniem pyta: - po co pan to robi? - dla przyjemności! - kiedy jest panu przyjemnie? - jak nie trafię!
                              • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:39
                                Fajne ale mroczne......
                                • gapuchna Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:45
                                  Ciut jak rosyjska ruletka. Ale przyznam, chciałabym chyba poobserwować te
                                  zmagania. Czyżby potrzeba podglądactwa? Kurcze, jak w głębokim średniowieczu......
                                  • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:49
                                    Ooooo! jest nasza gwiazda.jak tam dostanę coś czy nic,obiecałaś.
                                    Buuu!
                                    • gapuchna Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:52
                                      Dlaczego jesteś taki ironiczny? nie bardzo rozumiem, staram sie być miła...
                                      • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:58
                                        Ty ztą wypowiedzią to domnie?Gapuś aja tak cię lubię.
                                        Z nowu chłopak do bicia?
                                        • gapuchna Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 15:07
                                          Aha, bo jak piszesz coś o gwiazdorstwie i nie puścisz nawet skromnego uśmieszku,
                                          to nie wiem, czy to nie jest zgryźliwość.

                                          Vidmo, tego zdjęcia nie mam, przykro mi bardzo. A co innego byś chciał? O!
                                          jedno, ale nie moje, podeśle ci, jest piękne i chyba pasuje trochę do tego, co
                                          robisz. Takie porównanie siły z kruchością.Tylko poźniej, bo zaraz uciekam.
                                • ktoj-akto Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:47
                                  Widmo, czemu? Przecież zawsze można się starać nie trafić. I wtedy jaka radocha, żadna pomroczność...
                                  • gapuchna Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:51
                                    Także dla gawiedzi!...smile
                                  • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 14:55
                                    A spadła ci kiedyś 2m kłoda drzewa na palec u nogi.
                                    To jest jakięś 40-70 kg.Mnie kilka razy.
                                    • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 16:16
                                      Cóż za sadystyczno-masochistyczni faceci tutaj big_grin Dobrze że tylko na
                                      nogę, a nie na co innego.Radocha była, czy nie?
                                      • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 16:23
                                        Nie rozumiem możesz wyjaśnić?
                                        • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 17:02
                                          ok, nic już nie powiem sad
                                          • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 17:04
                                            Znowu kogoś uraziłem,jestem potworem!!
                                            • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 17:08
                                              big_grinDDD to idz do lasu drzewo rąbać
                                              • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 17:13
                                                Sory,to nie ty jesteś taki,tylko ktoj inny, napewno ta kłoda
                                                zostawiła siny ślad i nie podobało ci się to, nie jesteś tym typem,
                                                któremu to się podoba.Ale mi słońce głowę nagrzało, głupoty plotę
                                                • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 17:20
                                                  No nie wyglądało to dobrze.Dwóch z mazur.....
                                                  Ale nie martw się mnie też upał daje się we znaki.
                                                  Pozdrawiam z Gołdapi.
    • gapuchna Vidmo: 27.07.08, 17:15
      więcej czułości, delikatności, subtelności, uśmiechu, okazywanej radości,
      pieszczotliwości, tkliwości - a będzie ok!....hi hi hi, dobre rady, prawda?
      • medy-2008 Re: Vidmo: 27.07.08, 17:39
        Dokładnie to ujełaś smile
        • ktoj-akto Re: Vidmo: 27.07.08, 19:55
          To, co ujęła, niestety nie należało do mnie. Choć tak marzyłem...
          • gapuchna Re: Vidmo: 28.07.08, 14:30
            Ależ to jest forum publiczne, i ......każdy może czerpać z podpowiedzi.
    • emcia05 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 21:25
      Jest taka super pogoda za oknem, że nie chce się siedzieć wcale w
      domu, ja wreszcie rower rower rower mogę okiełznać w weekend wink
      • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 22:06
        emcia ty bredzisz .Jutro jest poniedziałek.
        Pozdrawiam vidmo76.
        • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 27.07.08, 23:59
          big_grinDDDDDDDDDDDD
          • vidmo76 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 03.08.08, 18:08
            Oj coś słabo dzisiaj ,zawsze jak wpadam to mały ruch w interesie?!
            • medy-2008 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 04.08.08, 01:06
              Nowy dzień, nowe szansy, ale chyba wszyscy teraz śpią.Może też pójdę
              się położę, bo o 6-ej znowu wstać
            • ktoj-akto Widmo 04.08.08, 11:06
              Sympatyczny z Ciebie facecik, więc z czystej życzliwości powiadam Ci:
              walisz straszne "byki". Może cierpisz na przypadłość zwaną dysgrafią?
              Z tym też można się uporać. A jeśli są to luki w wykształceniu, to tym bardziej. Masz sporo wolnego czasu. Wykorzystaj jego część na
              lekturę np. słownika ortograficznego. Tam znajdziesz słowo WZIĄĆ pochodzące od BRAĆ i będziesz wiedział, że WZIĄŚĆ jest niepoprawne.
              Nie zawadzą też lektury uzupełniające, np. wiersze Tuwima. On umiał
              posługiwać się słowami, jak drogocennymi klejnotami.

              "Na stacji Chandra Unyńska
              Gdzieś w mordobijskim powiecie
              Telegrafista Piotr Płaksin
              Nie umiał grać na klarnecie..."

              Czyż to nie są iskrzące precjoza? I echo Twoich losów. Tymi bykami możesz zawęzić swoje szanse poznania fajnej dziewczyny, która ceni
              ortografię. Szczerze Cię pozdrawiam.
              • vidmo76 Re: Widmo 04.08.08, 15:48
                Wolnego czasu nie posiadam .
                A polskiej literatury nie lubię,ulubiony autor Herman Hesse i powieść
                Peter Camenzind ,a co do byków mam pewną przypadłość.
                Ale jeżeli cię rażą moje teksty nie czytaj ich.
                • anikaa76 Re: Widmo 04.08.08, 15:56
                  czasem lubię wejść na to forum i poczytać,ale jak czytam
                  wypowiedzi "ktoj-akto"to mi się słabo robi,ciekawe czy ten człowiek
                  jest tak doskonaly we wszystkim,ze kazdego tylko krytykuje,czy już
                  samotność rozum mu zjadła?
                  • jesienia Re: Widmo 04.08.08, 16:23
                    ciesze sie ze wogole moge jeszcze wejsc na te wlasnie forum,uwiez mi nie wszyscy
                    pomylili sie z "zawodem"i nikt nie jest doskonaly tutaj szukamy,pardom szukam
                    zapomnienia ze jestem sama w swojej samotnosci.Pomglo,nie taki wilk straszny jak
                    go maluja, nie pozwol psoc sobie poczatku tygonia,usmiechnij sie lepiej!
                    • salsa13 Re: Widmo 04.08.08, 16:40
                      cześć jesienia
                      dobrze, że Wróciłaśsmile
                      • jesienia Re: Widmo 04.08.08, 16:47
                        to dobrzy ludzie w bieli mnie posklejali-polecam
                  • ktoj-akto Re: Widmo 04.08.08, 17:20
                    Anikaa! Mnie miała co zjeść. A Tobie?
                    • anikaa76 Re: Widmo 04.08.08, 18:19
                      ktoj-akto napisał:

                      > Anikaa! Mnie miała co zjeść. A Tobie?
                      ja naszczęscie jeszcze posiadam
                      • anikaa76 Re: Widmo 04.08.08, 18:22
                        zaraz będzie krytyka,bo poprzednie zdanie błędy posiada
                  • dor-ti Re: Widmo 04.08.08, 18:16
                    anikaa76 napisała:

                    > czasem lubię wejść na to forum i poczytać,ale jak czytam
                    > wypowiedzi "ktoj-akto"to mi się słabo robi,ciekawe czy ten człowiek
                    > jest tak doskonaly we wszystkim,ze kazdego tylko krytykuje,czy już
                    > samotność rozum mu zjadła?

                    MR. Perfect smile chyba każdemu już sie dostało smile mnie też. Ale mnie to nie
                    odstrasza.
                    Pozdrawiam wszystkich, tych z przypadłościami,które zdiagnozował ktoj-akto i
                    tych, którzy są od nich wolni smile)))))))
                    • ktoj-akto Re: Widmo 04.08.08, 18:23
                      Tylko jedno pytanie: czy jest coś takiego, co mogłoby Cię odstraszyć?
                      Wątpię. Jesteś tak uodporniona, że tylko Ty masz rację...
                      • dor-ti Re: Widmo 04.08.08, 18:26
                        ktoj-akto napisał:

                        > Tylko jedno pytanie: czy jest coś takiego, co mogłoby Cię odstraszyć?
                        > Wątpię. Jesteś tak uodporniona, że tylko Ty masz rację...

                        Przez grzeczność zapytam czy do do mnie? bo nie wiem czy mogę odpisać
                      • dor-ti Re: Widmo 05.08.08, 22:15
                        ..trochę późno ale odpiszę...jeśli do mnie to było..

                        ktoj-akto napisał:

                        > Tylko jedno pytanie: czy jest coś takiego, co mogłoby Cię odstraszyć?

                        tak jest coś....ale nie mogę powiedzieć co, bo chcę tu jeszcze troche popisać...

                        > Wątpię. Jesteś tak uodporniona, że tylko Ty masz rację...

                        nie jestem uodporniona...i o ile pamiętam to raczej zawsze podkreślam "że mogę
                        się mylić" lub "mogę nie mieć racji" bo jestem tylko człowiekiem big_grin
                        Ale tak czy tak serdecznie pozdrawiam Cię ktoj-akto buźka big_grinDD
                • finka9 Re: Widmo 04.08.08, 16:40
                  Kurcze ,chyba nie jestem fajną dziewczyną bo mnie Twoje byki wcale
                  nie odstraszają .
                • ktoj-akto Re: Widmo 04.08.08, 17:28
                  Że nie lubisz polskiej literatury, to widno z daleka. Naburmuszanie się po życzliwej uwadze jest cechą wybitnych inteligentów. Tak tszymaj ile szę da. Skużystam chiba z Twojej rady. Bęc.
                  • finka9 Re: Widmo 04.08.08, 17:31
                    To nie życzliwa uwaga tylko wykład profesora Miodka!
                    • ktoj-akto Re: Widmo 04.08.08, 18:28
                      A Miodek to troll. Wszyscy wiedzą.
                      • finka9 Re: Widmo 04.08.08, 18:46
                        Litości człowieku . O czym ty gadasz?
                        • ktoj-akto Re: Widmo 04.08.08, 19:31
                          Pieprzę jak potłuczony. Jak cała elita!
                          • anikaa76 Re: Widmo 04.08.08, 20:24
                            Oj widzę,że bardzo chcesz pogadać tylko nic mądrego do główki
                            niechce przyjść.
                          • medy-2008 Re: Widmo 04.08.08, 20:30
                            Q-de,zwariowałam,bo dzisiaj wypowiedzie ktoja mnie bawią, a nie
                            wkurzają big_grin Muszę przestać tyle pracować. A swoją drogą, gdy by mnie
                            cały czas nie poprawiali, nie nauczyła bym się pisać po polsku.
                            Tylko że forum to taka odskocznia, czasami piszemy zbyt szybko, więc
                            jakieś tam błędy to nic dziwnego
                  • vidmo76 Re: Widmo 05.08.08, 19:28
                    Nie miałem dostępu do sieci,używam łącza bez przewodowego a ono jest
                    niestabilne podczas burzy!
                    • vidmo76 Re: Widmo 05.08.08, 19:33
                      A tak poza tym spoglądam i własnym oczom nie wieżę!
                      Istna wojna!Chyba dobrze że mnie nie było.
                      Ale dziękuje wszystkim za wzięcie udziału w dyskusji!
                      • ktoj-akto Re: Widmo 05.08.08, 19:43
                        Wieżę, to możesz postawić. Jeśli chodzi o wiarę, to wierzę. Wojnę z bykami masz na myśli???
                        • vidmo76 Re: Widmo 05.08.08, 20:10
                          Wojna z bykami mi wisi.
                          Ale to cię musi strasznie irytować,współczuję.
                          • finka9 Re: Widmo 05.08.08, 20:18
                            Widzisz widmo76, ktoj-akto był pewien że jego cięte riposty
                            wpędziły Cię w depresję , a tu takie rozczarowanie!
                            • daliax Re: Widmo 05.08.08, 20:40
                              Ktoj-akto parę dni temu napisał:
                              ...Skończę niesnaski, bo mi się robi niedobrze. Skończę również
                              udział w forum, , "na którym można miło spędzić czas" - Twoim
                              zdaniem, którego nie podzielam, niestety...

                              Nie potrafi dotrzymywać słowa...

                              Szkoda takiego fajnego forum
                              • ktoj-akto Re: Widmo 06.08.08, 15:01
                                Nie zasługujesz na odpowiedź. Uczynię wyłom i zapytam: czy fakt, że sięgasz jedynie do cytatów nie wykrzesując z siebie krztyny oryginalnej myśli jest następstwem upałów, czy to cecha wrodzona?
                                • beja_81 Re: Widmo 06.08.08, 16:03
                                  to nie był cytat, i nie chce mi sie z Tobą prowadzić dyskusji, bo
                                  masz pewna manierę obrażania i oceniania innych
                          • ktoj-akto Re: Widmo 05.08.08, 20:51
                            Przypuszczam, że wszystko Ci wisi. Irytuje mnie jak każdy debil. Ale
                            przeżyję. Jak wszystkich debilów. Zajmij się tym, co potrafisz, np. rombaniem dżewa.
                            • vidmo76 Re: Widmo 05.08.08, 21:13
                              Zajmę się czymś lepszym,dalszym dalszym irytowaniem twej osoby swą pisownią
    • finka9 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 05.08.08, 21:21
      chłopcy, chłopcy !!! Podajcie sobie ręce na zgodę.
      • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 05.08.08, 22:08
        finka9 napisała:

        > chłopcy, chłopcy !!! Podajcie sobie ręce na zgodę.

        no właśnie .. niech znowu będzie miło smile)
        • emcia05 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 05.08.08, 22:10
          nie czytałam wątku powyżej, ale dalej twierdzę, że świat naaprwdę
          jest crazy i ciekaw wink i to nie tylko w piątek po 15 jak juz jest
          prawie weekendwink
          • dor-ti Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 05.08.08, 22:17
            emcia05 napisała:

            > nie czytałam wątku powyżej, ale dalej twierdzę, że świat naaprwdę
            > jest crazy i ciekaw wink i to nie tylko w piątek po 15 jak juz jest
            > prawie weekendwink

            hi hi hi a pewnie że tak wink
            • emcia05 Re: Co się stało,wszyscy stali się szczęśliwi? 05.08.08, 22:19
              jeszcze dodam, że niektórych nieobecność na forum może być właśnie
              spowodowana, ze świat jest tak crazy, że dni przebiegają jak
              minuty wink
              • ktoj-akto L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 10:32
                Świat jest tak crazy, że wielu całe życie przebiega jak jeden dzień.
                A ta niezbyt mądra wojenka zdumiewa mnie. Bo właściwie sprowadza się
                do napaści na mnie. Jeśli ktoś śledził od początku, to dostrzegł moją
                obiektywną i życzliwą uwagę nt. błędów ortograficznych. I zaczęło się
                Na swoją obronę powiem tylko, że wyrosłem w takim środowisku zawodowym, w którym rozmówcy za zwróconą uwagę mówili "dziękuję".
                Zapomniałem, że są różne... środowiska.

                P.S. Zjawisko mnie NIE IRYTUJE. Raczej smuci, jak każdy analfabetyzm.
                To by było na tyle. W odróżnieniu od przodu...
                • beja_81 Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 10:49
                  ktoj-akto, masz troche racji oczywiście, ale powiem, że czasem
                  trzeba przeczytać treść i nie sugerować się błędami, ja osobiście
                  staram się pisać poprawnie, ale na tym forum nie zwracam nikomu
                  uwagi w formie "ty nieuku jak piszesz". Za to domownikom chętnie
                  zwracam uwagę, ewentualnie poprawiam błędne wypowiedzi zasłyszane w
                  telewizji. Pozdrawiam wyczulonych na ortografię i gramatykę.
                  • ktoj-akto Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 11:27
                    Gdzie znalazłaś zwrot "ty nieuku, jak piszesz" ??? Eeeech, nie warto.
                    • beja_81 Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 11:44
                      nigdzie nie znalazłam, nie bierz tego do siebie smile
                • vidmo76 Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 16:18
                  Czy ja ciebie prosiłem o porady dotyczące ortografii,nie nie przypominam sobie.
                  Ale skoro uważasz że jesteś taki mądry, to teraz ja ci udzielę darmowej
                  lekcji.Zacznę od biologi,widzę u ciebie pewne braki.
                  Człowiek z natury jest drapieżnikiem ,każdy atak na jego osobę powoduje odwet.A
                  ty nie jesteś zbyt sympatyczny.
                  Teraz trochę psychologi.
                  Odnoszę wrażenie że ty masz kompleks niższości,objawia się on tym że człowiek,
                  wciąż krytykuje zwraca komuś uwagę,po prostu chce na siebie zwrócić czyjąś
                  uwagę,zainteresować kogoś swą osobą.
                  Skutek zazwyczaj jest odwrotny.
                  A ty chyba do każdego się czepiasz,wielki polonista się znalazł.
                  A jeżeli moje uwagi ci nie pomogą,to może załóż organizację paramilitarną,która
                  tropiła by wszelkie objawy odchyleń od normy w piśmiennictwie
                  polskim.Organizacja może o nazwie "Purpurowe Słowniki"
                  Tutaj ludzie potrzebują pokrzepienia,zrozumienia,bliskości drugiej osoby a nie
                  bliskości słownika języka polskiego.Komu ty chcesz zaimponować! "W imię
                  słownika języka polskiego giń potworze"
                  Tolerancji trochę,zrozumienia człowieku ty się opanuj.
                  • ktoj-akto Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 18:05
                    Nie od biologi, lecz od biologii; nie dod psychologi lecz od psychologii - baranie. Jestem opanowany dupku żołędny. A Ty po prostu jesteś analfabetą. I próbujesz przeflancować swoja filozofię
                    na całe forum. Durniów nie sieją - sami rosną.
                    • vidmo76 Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 18:16
                      Ty naprawdę masz problemy!
                      • ktoj-akto Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 19:06
                        Wycieczka szkolna w lesie. W pewnym momencie rozlega się wołanie: O jezuuuu, o jezuuuu!!! Biegną. Przy ściętym drzewie siedzi widmo i wyje: o jezuuuu, jak mi się nie chce nauczyć ortografii. Vivat analfabetyzm!!! To nie ja mam problemy, sieroto!!!
                        • anikaa76 Re: L U U U D Z I E !!! 06.08.08, 20:36
                          Ktoj-akto ty chyba zazdorścisz vidmo76,że jego teksty ludzie lubią
                          czytać,a twoich komentarzy nieznoszą i pewnie dlatego tak go
                          krytykujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka