Dodaj do ulubionych

Ueeee! Dlaczego...

18.04.09, 08:52
nie zgłosiłem się na admina? Przy TAK bardzo wygórowanej tolerancji
Jej Wielmożnej Mości Salsy miałem szanse prześliznąć się przez sito
selekcji. I już zawijałbym rękawy do prac żniwnych! Wycinałbym sierpem i młotem! Przede wszystkim łachudry pijackie. Nie dlatego, że
łamią ustawę, lecz popijanie bez dzielenia się jest świństwem. Zwłaszcza kiedy mój barek pusty! To gorsze niż ruja i poróbstwo.
Niedopuszczalne! Zmusiłbym do picia barszczyku zapijanego pomidorówką

P.S. Ktoś tam pytał o białe grejpfruty. Dobre i zdrowe! Dlaczego białe? Zawsze są białe przed pomalowaniem!
Obserwuj wątek
    • hesse.1 Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 09:15
      kur.... jak Ja cię nie lubię.... ty nawet sobie tego nie wyobrażasz... smile ,
      normalnie spaliłbym cię na stosie jakby za to nie było §. chyba zaraz coś wytnę,
      tak na dobry humor z rana.
      • ktoj-akto Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 09:22
        A ja Ciebie uwielbiam! Więc dam dobrą radę: WYTNIJ HOŁUBCA !!!
        • ktoj-akto Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 09:28
          Tylko zalecam ostrożność - bo może się skończyć jak w RÓŻOWEJ PANTERZE.
          A propos: znasz bajkę o morzu, panterze i bieliźnie? "Może pan tera
          zdejmie bieliznę..."
    • rumunska_ksiezniczka Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 09:52
      a ja jakoś patrzę na ciebie okiem łagodnym, mimo, ze menda z ciebie taka, że hu hu.
      też się dziwię, że nie zgłosiłeś swojej kandydatury. czas na moderowanie chyba
      masz, bo ciągle w necie przesiadujesz, przestałbyś brzęczeć jakbyś w końcu
      został adminem, miałbyś powód żeby skrzeczeć, gdyby salsa odrzuciła twoją
      kandydaturę.
      doprawdy cię nie rozumiem.
      • ktoj-akto Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:06
        I nie wytniesz??? Zatem zostaję Twoim przyjacielem - na więcej nie
        liczę, choć jako menda mogę się dobrać do właściwych rejonów...
        Ja Ci nawet oszczędzę oświadczenia nt. kim TY jesteś, nadal licząc na
        pobłażliwość.

        Pozwolę sobie tylko na drobiazg: tworzycie fajny, zgrany tandem. Szkoda, że spoiwem jest nienawiść do wersa...

        P.S. W sprawie "rozumienia" ktoś już naprowadził Cię na właściwy tor:
        to niezwykle trudna sztuka. Dla wielu nieosiągalna. Więc nie płacz.
        • rumunska_ksiezniczka Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:13
          ale czemu miałabym wyciąć?
          nie musisz mi nic oszczędzać, pisz. z chęcią się dowiem, czemu nagle mnie
          znielubiłeś. domyślam się i nawet mogę napisać czemu. tylko nie wiem, czy ty byś
          chciał.
          nie ma spoiwa w postaci nienawiści do ciebie. ja cię nie nienawidzę. traktuję
          cię normalnie. mam tę dziwna cechę, że jakoś zapominam, że nick forumowy napluł
          mi w twarz. nie jesteś dla mnie człowiekiem z krwi i kości, bo nie da rady z
          tobą nawiązać ludzkiego kontaktu, tak więc nie traktuję cię jakoś osobiście.
          raczej dystans, bo nie da rady inaczej.
          a czy ty jesteś mistrzem rozumienia? jesteś raczej egoistą. ma być tak jak ty
          chcesz albo w ogóle. widzisz, tu jesteśmy podobni. ja też tak mam.
          • ktoj-akto Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:26
            Napisz, napisz! Zadbaj tylko o to, żeby Ci się nie wypsnęło coś bezdennie... niemądrego. Bo nie o mnie będzie to świadczyć.

            Jedno jest pewne: masz kłopoty w sferze rozumienia - nie tylko moim zdaniem. Zdziwienie, że odwróciłem się... plecami do osobistości,
            która wnioskowała i doprowadziła do zbanowania mnie, to coś kuriozalnego. Teraz wreszcie nie musisz nikogo "podpuszczać" - możesz
            zdaje się samodzielnie?...

            Przez całe życie miałem słabość do "garbatych". Więc Tobie też raczej
            współczuję, niż darzę niechęcią.
            • rumunska_ksiezniczka Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:34
              oj wersik, nie sprowokujesz mnie.
              po pierwsze nie mam złych intencji. nic nie będę pisać bo po co? chcesz się ze
              mną wadzić? sprawia ci to przyjemność, ok. niech będę twoją przyjemnością.
              chodzi ci cały czas o tamtego bana? przecież wiesz jak było. ja nie będę
              tłumaczyć ci po raz setny. jesteś duzym chłopcem, rozumiesz pewne sprawy.
              ja ci bana nie dam, niby dlaczego.
        • hesse.1 Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:19
          "ktoj-akto napisał: Szkoda, że spoiwem jest nienawiść do wersa..."

          mylisz się... obecnie do cojaka. A wiesz czemu? Ty wiesz.I trochę chyba Ci z tym
          dobrze... Naprawdę nawet Ja czasem nie rozumiem ludzi, ale chyba mam do tego
          jakieś prawo co ne? wink
          Ciekawe, czy jesteś w stanie napisać coś nie pod wpływem chęci objechania i
          obrażenia, tylko raczej pod wpływem Potrzeby bycia
          z innymi? Ucz sie tego, tak jak ja hołubców już nie muszę się uczyć; oj
          danadanadana..., a i jeszcze jedno: możesz mi wierzyć, albo nie, ale złapałeś
          kilka "dziwnych faz" i to cały czas Cię trzyma. Dlatego z Tym lubieniem Ciebie
          tak wychodzi. I jeszcze Ci powiem, że czasem bardzo milo sie Ciebie czyta i
          nawet chce sie więcej, ale sam zaraz wszystko psujesz swoja odrażająco agresywna
          postawą.
          • rumunska_ksiezniczka Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:29
            hesse napisał:
            "ale złapałeś
            kilka "dziwnych faz" i to cały czas Cię trzyma. Dlatego z Tym lubieniem Ciebie
            tak wychodzi. I jeszcze Ci powiem, że czasem bardzo milo sie Ciebie czyta i
            nawet chce sie więcej, ale sam zaraz wszystko psujesz swoja odrażająco agresywna
            postawą. "

            ja się pod tym podpisuję, mogę?
            • ktoj-akto Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:57
              Najłatwiej się podpisywać, trudniej wydusić myśl samodzielną.
              Wczoraj dopraszałem się łaski, żeby ktoś zacytował (nie używając czasu plusquamperfectum) choćby jedno moje "nieprawomyślne" zdanie i
              przeprowadził dowód - nt. agresji, zarozumialstwa, nieprawdy itp.
              Niestety, skończyło się na GOŁOSŁOWNYCH inwektywach. Trzeba oddać sprawiedliwość Antkowi - ale On tylko apologetą został. To miłe, dzięki Antku, lecz tym razem chciałem poznać UZASADNIENIE oskarżeń!
              • rumunska_ksiezniczka Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 11:01
                oj przestań już.
                buziaczek kolejny ;-* tym razem słoneczny wink
              • hesse.1 Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 11:06
                "ktoj-akto napisał: Wczoraj dopraszałem się łaski, żeby ktoś zacytował (nie
                używając czasu plusquamperfectum) choćby jedno moje "nieprawomyślne" zdanie i
                przeprowadził dowód - nt. agresji, zarozumialstwa, nieprawdy itp.
                Niestety, skończyło się na GOŁOSŁOWNYCH inwektywach."- Które nota bene sam żeś
                wypisywał! smile

                weź nie udawaj teraz biedniutkiej ofiary
                • ktoj-akto No, Hesse... 18.04.09, 11:19
                  przestań chrzanić do kwadratu! Bo to ZNOWU gołosłowie.

                  Nie czuję się ofiarą. Poczułem jedynie swąd indolencji... agresorów!
                  • hesse.1 Re: No, Hesse... 18.04.09, 13:47
                    "ktoj-akto napisał: przestań chrzanić do kwadratu! Bo to ZNOWU gołosłowie."

                    Nie gołosłowie, a raczej może gołodoopie. W ciągu ostatnich kilku dni Wyzwałeś
                    Mnie od alkoholików, pustych łbów i takich tam... już nawet nie pamiętam...; nie
                    kasowałem, niech będą te wypowiedzi. To jak to możliwe, że wypierasz sie teraz,
                    iż nikogo nie obraziłeś? aa... i jeszcze o plagiat mnie oskarżyłeś. Normalnie
                    wymiękłem, ale tylko dlatego iż wiem, że to Twoja czysta złośliwość, która tak
                    naprawdę już nie wiem po co tu się objawia.
                    • rumunska_ksiezniczka Re: No, Hesse... 18.04.09, 14:03
                      po to, żeby zwrócić na siebie uwagę.
                      żeby pisac cokolwiek, co wywołuje emocje.
                      a że złe. może tylko takie zna i dla niego to oznaka jakiejś równowagi.
                      ja mu przesyłam buziaczki, on milczy. woli być złośliwy. trudno.
                      niech se dzieciak pisze, jak mu to radość sprawia wink
                      • ktoj-akto Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 16:51
                        Podczas jednego z pobytów nad pewnym jeziorem wypływałem codziennie
                        kajakiem. Nagabywała mnie dziewczyna, żeby ją zabrac. Ja miałem krótkie pytanie: "A dupy dasz?" - "Zwariowałeś" odpowiadała przez parę razy. Wreszcie powiedziała "zgoda!" Poszliśmy więc do pobliskiego zagajnika i ona okazała się tak napalona, jak rzadko.

                        Jeszcze raz (jak z zajączkiem, czego chyba nikt nie zrozumiał) wznoszę gruziński toast: wypijmy za buziaczki i udane wyprawy kajakiem!
                        • rumunska_ksiezniczka Re: Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 16:57
                          w dupie ci się poprzewracało stary zboku.
                          swoja drogą, chyba chciałbyś pływać takim kajakiem, bujna masz wyobraźnię. tak
                          samo jak twoje opowieści o tysiącach gołych netowych cycków trzepiących cię po
                          twarzy... gratuluję fantazji.
                          ale widzę, że to, co napisałam wcześniej musiało być trafne. inaczej byś mi tak
                          nie napisał. czyli jednak mam rację.
                          • ktoj-akto Re: Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 17:16
                            Ha,ha, ha, ha, ha. Bo cóżbym jeszcze mógł?
                            • rumunska_ksiezniczka Re: Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 17:18
                              ignor.
                              bo cóż jeszcze mogę?
                              • ktoj-akto Re: Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 18:14
                                Naprawdę? Dawno nikt mi nie sprawił takiej frajdy. Wreszcie będę miał spokój z tej strony. Choć - jak zwykle - niezbyt mądrze wymyśliłaś. Ale widać ten typ tak ma.
                              • ktoj-akto Re: Rumuniu Ty moja Słodka! 18.04.09, 19:29
                                Przysięgam, że to była najprawdziwsza opowiastka. Działo się nad jez. Mielno k/Olsztynka.

                                Pocieszę inną, żartem. Facet jeździł tirem. Zatrzymywały go nieraz autostopowiczki. Otwierał drzwi i zagajał: "Dasz dupy?" - "Nie". - "to wypierdalaj". Miał papugę. Dziewczyna się zgodziła. Żeby nie przeszkadzała papugę wysadził do paki. Tam wiózł kury. Po przyjeździe na miejsce przeznaczenia zagląda do paki, a tam papuga
                                trzyma ostatnią kurę w szponach i krzyczy: "Dasz dupy, nie, to wypierdalaj". Miłego wszystkiego! smile
                    • ktoj-akto Re: No, Hesse... 18.04.09, 16:36
                      Na miłość boską! Przecież nie jest z Ciebie skończony debil - wielokrotnie wyrażałem uznanie, czasem w żartobliwej formie, bo nie cierpię ponuractwa. Lubisz tylko "cium, cium"? Nie jesteś mężczyzną?
                      Widzisz przecież, że moje slownictwo jest dość bogate. Także w sferze przepychanek. Czy nie WYMIĘKŁEŚ za bardzo? Pokonanie kogokolwiek, w jakiejkolwiek płaszczyźnie, nie jest mi nieodzowne!
                      Nie dowartościuje mnie - bo swoją wartość dobrze znam. Zrozum wreszcie, że pojawiające się w moich tekstach złośliwości nie są ani
                      przejawem frustracji, ani chęci wywyższenia, bezmyślnego dokopania.
                      Czym są? To jak z tłumaczeniem dowcipów - ręce i spodnie opadają.
                      • hesse.1 Re: No, Hesse... 18.04.09, 16:49
                        ufff... wreszcie jakieś konkrety, dziękuję i "przepraszam" za swój poziom.
      • alina232u Re: Ueeee! Dlaczego... 18.04.09, 10:13
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > a ja jakoś patrzę na ciebie okiem łagodnym, mimo, ze menda z
        ciebie taka, że hu

        dobrze, ze dzieki pani admin ustalilałam, ze ja "gupia" jestem. nie
        musze sie zastanawiac dlaczego ludzie o takim poziomie gdziekolwiek
        adminami zostaja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka