Dodaj do ulubionych

okruchy sensu...

30.05.09, 21:23
Chciałam założyć wątek, podzielić się przemyśleniami, zadać kilka pytań, poddać krytyce...
Ale... nie wiem czy to dobry pomysł...
Zaczynam się bać uzewnętrzniać swoje myśli..

Pusto tu dziś... Lubię pustki.
Szalejcie nienagannie... "aniołki"wink
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 21:32
      helołsmile
      • aglajaaa Re: okruchy sensu... 30.05.09, 21:37
        hej, Lipcusmile
        Czytałam właśnie o tej pięknej miłości...
        Marzenie...

        A Ty smucisz dziś czy szalejesz?
        • grzanka23 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 21:41
          a ja mam dobry humor.
          • frip0 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 22:29
            Cóz jest przyczyną dobrego humorku??
        • 17lipiec1976 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 22:08
          aglajaaa napisała:

          > hej, Lipcusmile
          > Czytałam właśnie o tej pięknej miłości...
          > Marzenie...
          >
          > A Ty smucisz dziś czy szalejesz?
          >

          szalejesmile
          dzis mam nawet dobry humor mimo przeziebieniasmile
    • sorrento_8 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 21:49
      > Zaczynam się bać uzewnętrzniać swoje myśli..

      Czemu? Bo przerażają Cię? Bo wypowiedziane/napisane brzmią dużo
      bardziej realnie niż te ułożone w głowie?
      Zazdroszczę każdemu humaniście, których się boję wink, że potrafią
      uzewnętrzniać mysli, dzielić się przemyśleniami, ja zostaje z swoim
      myślami tłukącymi się po głowie, a wypowiedziane najczęściej nie
      trafiają na podatny i domyślny grunt.
      Pisszzz... smile
      • aglajaaa Re: okruchy sensu... 30.05.09, 22:07
        Bo te myśli są częścią mnie... dopóki są w środku.
        Mogę się oszukiwać, że jest inaczej, że wcale tak nie myślę. Że to tylko błądzą jakieś nieposkładane cząstki.. choć wiem, że są...
        Wypowiedziane stają się bardziej prawdziwe, materialne, przestają być ulotnym fragmentem (nie)rzeczywistości...
        Są... czasami przerażają, czasami zaskakują... Wydają się tak obce, choc przecież znane od lat, bo wciąż te same.
        Przeczytałam tu kilka własnych słów sprzed miesiąca czy dwóch i trudno mi było uwierzyć, że naprawdę to napisałam...

        Bać się humanistów? Nieee noooo, żartujeszbig_grin
        Ale dlaczego Twoje mysli nie trafiają na właściwy grunt? Ja mimo tego, iż je z siebie "wyrzucam" czasami (bo ich nadmiar może przytłaczać) później je gonię i próbuję ukryć, bo zbyt często nie zostają zrozumiane... Ale ja po prostu nie potrafię jasno ich wyrażaćwink
        • sorrento_8 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 22:29
          >Bo te myśli są częścią mnie... dopóki są w środku.
          Uzewnętrznianie pozostają częścią Ciebie, ale pokazują tą cześć
          reszcie świata.
          Fakt, wypowiedziane czasami zmieniają sens, czasami zaskakują nas
          samych, czasami są okruchami sensu, a czasami głazami nonsensu.

          > Bać się humanistów? Nieee noooo, żartujeszbig_grin
          W sumie wiem, że krzywdy mi nie zrobią smile, ale boimy się, może nie
          dosłownie, ludzi, którzy przypadkiem mogą obnażyć nasza słabość, kiedy
          nasze wypowiedziane myśli są dość toporne i kanciaste.

          > Ale ja po prostu nie potrafię jasno ich wyrażaćwink

          O! To o mnie. Słowo w słowo. smile
          • aglajaaa Re: okruchy sensu... 30.05.09, 23:06
            Sorrento, podsunęłaś mi ciekawy tematsmile "Głazy nonsensu" to takie.. o mnie...

            Od jutra uczymy się jasno wyrażać myśliwink Oj, trudne do opanowania będą te lekcje...
        • kawamija Re: okruchy sensu... 01.06.09, 22:12
          aglajaaa napisała:

          > Bo te myśli są częścią mnie... dopóki są w środku.
          > Mogę się oszukiwać, że jest inaczej, że wcale tak nie myślę. Że to
          tylko błądzą
          > jakieś nieposkładane cząstki.. choć wiem, że są...
          > Wypowiedziane stają się bardziej prawdziwe, materialne, przestają
          być ulotnym f
          > ragmentem (nie)rzeczywistości...
          > Są... czasami przerażają, czasami zaskakują... Wydają się tak
          obce, choc przeci
          > eż znane od lat, bo wciąż te same.
          > Przeczytałam tu kilka własnych słów sprzed miesiąca czy dwóch i
          trudno mi było
          > uwierzyć, że naprawdę to napisałam...
          >
          dokładnie tak..........o przewadze pisanie nad myślami
          nieuporządkowanymi ...........amen.....smile
    • hesse.1 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 23:08
      "Jak po nocnym niebie sunące białe obłoki nad lasem
      Jak na szyi wędrowca apaszka szamotana wiatrem
      Jak wyciągnięte tam powyżej gwiaździste ramiona nasze
      A tu są nasze, a tu są nasze, a tu są nasze

      Jak suchy szloch w te dżdżysta noc
      Jak winny-li-niewinny sumienia wyrzut
      Że się żyje gdy umarło tylu tylu tylu
      Jak suchy szloch w te dżdżystą noc
      Jak lizać rany celnie zadane
      Jak lepić serce w proch potrzaskane
      Jak suchy szloch w te dżdżysta noc

      Pudowy kamień, pudowy kamień
      Ja na nim stanę, on na mnie stanie
      On na mnie stanie, spod niego wstanę

      Jak suchy szloch w te dżdżystą noc
      Jak złota kula nad wodami
      Jak świt pod spuchniętymi powiekami
      Jak zorze mile, śliczne polany
      Jak słońca pierś
      Jak garb swój nieść
      Jak do was, siostry mgławicowe
      Ten zawodzący śpiew

      Jak biec do końca, potem odpoczniesz, potem odpoczniesz
      Cudne manowce, cudne manowce, cudne manowce"
      • grzanka23 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 23:09
        stare dobre małzeństwo.
        • czarny.onyks Re: okruchy sensu... 30.05.09, 23:11
          bardzo stare
          a jakie wspomnienia wracają...
          • grzanka23 Re: okruchy sensu... 30.05.09, 23:31
            Dobrze by było aby na tym świecie były tylko takie stare dobre małżenstwa.
            • aglajaaa Re: okruchy sensu... 31.05.09, 15:02
              SDM...
              Stachura, który zawsze odnajdywał słowa właściwe...
      • basia799 Re: okruchy sensu... 01.06.09, 22:46
        ehh... te biwaki i ogniskasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka