Dodaj do ulubionych

tęsknię za .....moją żabą :-)

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 10:24
... where is my green happiness?

Sorki za dygresję płazią, ale żaba jest poszukiwana. I to pilnie!
Rysopis: 185 cm. (to jest wyjątkowo duży okaz), niebiesko-szare oczy (ale nie
wyłupiaste), rechot (zwłaszcza podczas Rejsu), ostatnio posiadała zarost - tak,
tak, to molesta-ewenement.
Ubiór: zajebiście zielona skórka, całkiem dessous wyszła...
Lubi brovca, szczawiową, trufle i ostrą jazdę ;-). UWAGA! na muchy nie da się
zwabić. Na sam ich widok krzywi się i pluje.
Najfajniej skacze przy Faithlessie. Muza klubowa żabę kręci. W każdym razie do
Oczu nie skacze.
Ostatnio łupało ją w stawach.
Podejść można do żaby spoko: przyjazna sztuka, ale ufna nie jest.... z ręki nie
je.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Acha, nagrodę przewiduję.

Żabciu - come back!
Obserwuj wątek
    • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 24.05.02, 11:06
      Gość portalu: dżasti napisał(a):

      > ... where is my green happiness?
      >
      > Ostatnio łupało ją w stawach.
      > Acha, nagrodę przewiduję.
      No widzisz dżastino , nad stawy należy pojechąć swoim wanem, a tam w tataraku
      napewno leczy stawy w stawie. Najbliższy staw koło W-wy to Zalew, a może
      Łazienki? Życzę powodzenia, napewno nie ma takich dużych bocianów, żabcia jest
      bezpieczna :-))) ?
      • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 12:10
        Mawyr, ehhhh... dziękulski za troskę.
        Nieodżałowane to żabsko było....o qrde, juz w czasie przeszłym o nim gadam ;-).

        Mówisz: nie ma takich boćków co by połknąć mojego płazka mogły? A jak na
        Humanie odchowany trafi się wielki jak wawelski katafalk???
        Mowisz jeszcze Łazienki. Cholera, no mam..jedną. Zaglądałam 7.10 śladow żabich
        szukając. Skąd pomysł że TAM akurat żaba może błakać sie ???? A w łażni zostało
        po żabie - w kolejnosci alfa-i-omega wymieniajac:
        a - arbuza skórka - żabka lubi owoce w kąpieli podgryzać
        b - brzytewka zwana rejzorem
        g - garderoba żabio-osobista sztuk 3: anderłery w tym stringi z puszkiem -
        pozostałosc sylwestrowego szalenstwa, kiedy to żaba wstawiona wykonała mostek
        swietokrzyski na środku salonu
        o - o'lways będę miała w pamięci widok żaby mej
        p - płynum-po-golenium (bez kryptoreklam wiec nie wymieniam brandu, ale żabi
        gust znajduję wybornym)
        z - "zazuzi-zazuza" plus mandolina

        Mówisz: Zalew... krew mnie zalewa!!! zaleję żal, podtopię go napojem
        wyskokowym, może podskoczę tak wysoko, że dojrzę żabcię moją.

        Tymczasem tesknotę rozcieńczam brovcem... Całego żalu jednak wypłukac z serca i
        nerek nie da się.

        Och, gdzieżeś moja Ty żabencjo jedyna??!!!!! buuuuuuu

        o, widze żabi notes na stoliku..... moze w notesie klucz znajdę do
        poszukiwań ...

        Ale, ale... drogi Mawyrze: skad wiado o VANIE - to mnie dziwi
        niesłychanie ?????
        • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 24.05.02, 12:20
          Gość portalu: dżasti napisał(a):

          > Mawyr, ehhhh... dziękulski za troskę.
          > Nieodżałowane to żabsko było....o qrde, juz w czasie przeszłym o nim gadam ;-).
          >
          > Mówisz: nie ma takich boćków co by połknąć mojego płazka mogły? A jak na
          > Humanie odchowany trafi się wielki jak wawelski katafalk???
          > Mowisz jeszcze Łazienki. Cholera, no mam..jedną. Zaglądałam 7.10 śladow żabich
          > szukając. Skąd pomysł że TAM akurat żaba może błakać sie ???? A w łażni zostało
          >
          > po żabie - w kolejnosci alfa-i-omega wymieniajac:
          > a - arbuza skórka - żabka lubi owoce w kąpieli podgryzać
          > b - brzytewka zwana rejzorem
          > g - garderoba żabio-osobista sztuk 3: anderłery w tym stringi z puszkiem -
          > pozostałosc sylwestrowego szalenstwa, kiedy to żaba wstawiona wykonała mostek
          > swietokrzyski na środku salonu
          > o - o'lways będę miała w pamięci widok żaby mej
          > p - płynum-po-golenium (bez kryptoreklam wiec nie wymieniam brandu, ale żabi
          > gust znajduję wybornym)
          > z - "zazuzi-zazuza" plus mandolina
          >
          > Mówisz: Zalew... krew mnie zalewa!!! zaleję żal, podtopię go napojem
          > wyskokowym, może podskoczę tak wysoko, że dojrzę żabcię moją.
          >
          > Tymczasem tesknotę rozcieńczam brovcem... Całego żalu jednak wypłukac z serca i
          >
          > nerek nie da się.
          >
          > Och, gdzieżeś moja Ty żabencjo jedyna??!!!!! buuuuuuu
          >
          > o, widze żabi notes na stoliku..... moze w notesie klucz znajdę do
          > poszukiwań ...
          >
          > Ale, ale... drogi Mawyrze: skad wiado o VANIE - to mnie dziwi
          > niesłychanie ?????
          Może ta żabcia nie kuma ?
          Van to tak jak Wania Gog, lub Wan ten Bruk, troszkę znani
          a kto tak się udzielał na forum nie może zostać nieznany, Justno.
          Szkoda że tylko czytałem :-(((((((((((
          Ale jak będe nad stawem solińskim to może zobaczę zielone co kuma, to dam znać !
          Jak by co to się kłania PM - 107
          • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 13:08
            Daragij PM - 107,

            Enigmą do mnie gadasz, same dzis dziwne wydarzenia: kumatosc, van, Łazienki,
            Justyna...
            Żabka ma kumata jest... kumatość 10! to agresywnosc - 1.
            A w notesie znalazłam wskazowkę i ... zegarek wodoodporny. Myslisz, że ciężkie
            czasy nadchodzą?
            Ja Dżasti-bez-żaby mam byc teraz????

            szukam i kombinuje dalej....
            • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 24.05.02, 14:19
              "Dżasti jeszcze bez żaby"
              Powodzenia w poszukiwaniu wskazówek, myślę (jak mam czas) że brak wiadomości
              to dobra wiadomość, troszkę cierpliwości. Co do enigmatyzmu, to wynika z
              nieśmiałości. Trudno jest zacząć pisać, a czytając wszystkie posty pani "dż777"
              można wiele się dowiedzieć.
              Mam nadzieję że niedługo będzie "Dżasti bez bez żaby"
              pozdravki :-)
              • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 15:01
                Drogi Enigmatyku 107
                podpora Ty moją jestes w trudnych nie-żabich chwilach.
                Wiem gdzie te posty pani "dz777" przeczytałes... qrde, a mowią że w sieci mozna
                posiedziec anonimowo ;-).

                A oto najswieższe szczegóły:
                Zegarek Hydro-odporny wzorem agato-christowych powiesci został stłuczony o
                godzinie 6.37.... zatem wskazowka niczym strzałka Słodowego Adama(jarzysz? -
                "zrob to sam" pierwszy majsterkowicz PRL-u: od zakładki do ksiazki, przez
                proteze dentystyczna, po dziecko) wskazuje, że przemoc zastosowano wobec
                żabencji! Karmiona kryminalną literaturą (pozatym zawsze troche celulozy)
                domysliłam sie od razu o co biega.
                Wezwałam policję. Przybyli na "dyskotece" razem z psychologiem zwierzęcym.
                Zabezpieczyli ślady. Przyjechał z nimi też "prochowiec" z porcelanowym okiem
                malowanym we wzorek "Bolesławiec-export" (czy mozna komus takiemu zaufac???).
                Mądrala w płaszczu twierdzi, ze to porwanie i że okupu żądac dowcipnisie będą.
                Podejrzewaja goscia o ksywie "kanar", gdyz ma wielki pociag do biletow, zwłaszcza
                biletow NBP.
                Siedzimy teraz przy tele oczekując nieoczekiwanego sygnału od porywaczy. Obok
                magnetofon szpulowy. Ale impry nie będzie. To moze potrwac, więc
                zamowili "hawajską".
                A sajkolog to mnie opieprzył od razu, że taką duza żabe trzymałam na małym
                metrazu. I straszy mnie jakims towarzystwem-opieki-nad. Odpowiadam
                hardo: "kwadrat żabie odpowiadał".

                Musze juz konczyc. Ktos dzwoni... ranyyyyyyy!!!!!!!! to chyba od NICH.
                Lecę! potem sie odezwę! pa!


                • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 27.05.02, 12:07
                  Witaj Dżasti
                  Po miernych emocjach finałowych powracam do pierwszo-
                  planowjej sprawy zoologicznej. Mam takie małe pytanko:
                  "czy już Ci zielono w oczach" ? Byłem wyłączony przez
                  pewien czas ( górę wzięła PM - 107 i opływaliśmy staw
                  soliński) ale mogłem spotkać tam to zielone- utęskinione.
                  Niestey na wolności tam nikt taki nie przebywa.
                  Może sprawa jest już nieaktualna ?
                  A co do Adasia S. to razem uczyliśmy się u niejakiego Mak Grawera.
                  Pewnego razu na zajęciach stoimy na płycie lotniska, tempertura
                  z 45 stopni w cieniu, a tu dokoła najmniejszej trawki lub drzewka.
                  Mak poprosił nas byśmy mu dali scyzoryk, zegarek, grzebień,długopis
                  lecz nic takiego nie mieliśmy. W końcu prosi o zapałkę,też niemamy
                  A on : I z czego ja wam zrobię ten helikopter ? Taki fachowiec i wiesz co
                  naprawdę go nie zrobił !
                  • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.05.02, 13:07
                    Drogi Mawyrze,
                    czy PM 107 to nazwa jakies łodzi?
                    Dziekulski że wrazliwosci i uwagi swej uzyczyłes w sprawie żabiego incydentu.
                    Pozwolisz że relacje z weekendowych wypadkow zdam nieco poźniej - winna to Ci
                    jestem, n'est pas? W kazdym razie nawet nie domysliłbys sie kto zaoferował mi
                    pomoc!
                    Żaby niet ciagle, ale trop został podjety - porywacze dali cynk i miedź. Jestem
                    dobrej mysli, że zielone szczescie do mnie powroci w zdrowiu w tym tygodniu
                    jeszcze!!!!!!!! :-))))))))))))
                    No ale juz nic teraz nie mowię.... potem, potem.

                    pozdravki załączam :-)))

                    • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 27.05.02, 13:35
                      Droga Dżasti
                      PM -107 to numer rejestracyjny bo nazę już trzeci sezon wymyślamy.
                      Jak to bywa, brak jednomyślności.
                      Co do pomocy, czy to ktoś z 13-tego posterunku, bo tam trop tylko
                      podejmie ten psi kotlet, a może sam kapitan Borewicz z numeru 07 ?
                      Ale miło usłyszeć w Twoim głosie tony radosnego kumkania.
                      A może to Kumek? Cała przyjemność będzie po mojej stronie
                      jak mi opowiesz o całej kryminalno-żabiej pomocy.
                      Z zoologicznym pozdrowieniem :-)))))
                      • Gość: Ika Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.prokom.pl 27.05.02, 16:55
                        Ja przepraszam, ze tak bez pardonu..., ale cała ta historyja już powoli mnie
                        smuci, że już dni cztery jak nie wrócił do domu, to zaczynam obawiać się, że
                        nie wróci...
                        jedyne co uczynić mogę, to zyczyć siły i wiary, by nie uschnąwszy na wiór,
                        powrócił zdrowy i cały
                        pozdro
                        ika
                        • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.05.02, 08:49
                          Gość portalu: Ika napisał(a):

                          > Ja przepraszam, ze tak bez pardonu..., ale cała ta historyja już powoli mnie
                          > smuci, że już dni cztery jak nie wrócił do domu, to zaczynam obawiać się, że
                          > nie wróci...
                          > jedyne co uczynić mogę, to zyczyć siły i wiary, by nie uschnąwszy na wiór,
                          > powrócił zdrowy i cały
                          > pozdro
                          > ika


                          Droga Iko,
                          dziękulski za życzenia siły i wiary - otoż najświeższe info o mojej zielonej
                          zgubie sa pokrzepiające. Bo żaba wraca! - cała i zdrova! Wydarzenia minionego
                          weekendu mroziły krew w żyłach i wodę w rurach, ale.... jutro zobaczę moją
                          żabencję!!! Porywacze ustapili. Tak, tak - był to pierwszy w historii polskiej
                          kryminalistyki przypadek żabnapingu dla okupu. Całe zdarzenie będzie opisane w
                          najbliższym numerze miesięcznika branzowego "Twoj Detektyw".

                          pozdrawiam w oczekiwaniu na jutro

                          • mawyr Re: tęsknię za .....moją żabą :-) 29.05.02, 11:31
                            Gość portalu: dżasti napisał(a):

                            w oczekiwaniu na jutro

                            Grasz w zielone ?
                            >

                            • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.05.02, 11:40
                              Hejka Mawyr,
                              GRAM, gram w zielone, oj jutro to sobie pogrammmmmmmm na całej klawiaturze -
                              Żaba powraca w glorii!

                              Jeszcze dzis zrelacjonuje wydarzenia weekendowe - winnam to osobie, ktora tak
                              dzielnie wspierała mnie mentalnie i duchowo podczas poszukiwań płazka :-)))))

                              narasta i pozdravki :-)
                              • Gość: łezka Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 29.05.02, 11:46
                                Cześć Dżasti - kiedyś miałam przyjemność pozdrowić Cię za pośrednictwem Kumka,
                                niniejszym czynie to osobiście z niebywałą radością!Brakowało Cię na tym forum -
                                dobrze,że na ostatniej prostej nadrabiasz zaległości!Trzymaj się ciepło!
                                • Gość: dżasti Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.05.02, 12:06
                                  Gość portalu: łezka napisał(a):

                                  > Cześć Dżasti - kiedyś miałam przyjemność pozdrowić Cię za pośrednictwem Kumka,
                                  > niniejszym czynie to osobiście z niebywałą radością!Brakowało Cię na tym forum
                                  > -
                                  > dobrze,że na ostatniej prostej nadrabiasz zaległości!Trzymaj się ciepło!

                                  Witam Łezkę,
                                  bardzo dziękulski za pozdro - i pozdro przesyłam abarot :-). Ty to ziomalka z
                                  odzysku chyba...
                                  Czy brakowało to qwestia sporna hahahaha bo tu inni rozrabiają. O, wątek Poyeba
                                  rozbawił mnie bardzo :-), misjonerskie zapędy niektorych pyszałkowatych figur,
                                  zapewne kwaśnych owocków miłosci do "ksiunżek", .
                                  Ja sobie poużywałam na BB2, bo wciągnęły mnie perypetie Gwiezdego Irasa. BB3 -
                                  choc to Bitwa - zupełnym niewypałem znajduję, nie było specjalnie za kim optować
                                  (Piotrula najbardziej podobał mi się z tego składu), a i frekwencja na samym
                                  forum podupadła tragicznie.
                                  Teraz sobie właśnie lajtowy wątek płazi założyłam i z kol. Mawyrem wymieniamy sie
                                  postami.

                                  3maj sie nie mnie ciepło! :-)
                                  • Gość: łezka Re: tęsknię za .....moją żabą :-) IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 29.05.02, 12:27
                                    Fakt - Poyeb to diamencik tego forum!Muszę się pochwalić - to ja założyłam jego
                                    FAN CLUB (po innym nickiem - ale ja ;-)))!Cieszę się,że doceniłaś hedonistyczne
                                    nastawienie do życia naszego Poyeba!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka