Gość: Hania
IP: *.gazetaolsztynska.pl
16.11.01, 13:34
Cześć!
Jestem z Katowic i tak się składa, że mój kolega zna
Kubę Jankowskiego. Przez jakiś czas razem pracowali w
firmie handlującej kosmetyki.
Znajomi Kuby w ogóle nie mają o nim dobrej opinii.
Szczególna jest sprawa jego dziewczyny Gosi. Chodzi o
to, że to nie jest jego dziewczyna!
Kilka lat temu kręcili przez krótki czas, ale Kuba
zostawił ją dla innej laski. Twierdził wtedy, że stać go
na "ładniejsze laski".
Gośka tak jakoś zawsze się napatoczała i utrzymywała z
Kubą ścisłą znajomość.
I raz Kuba powiedział mojemu koledze, że NIE TRAKTUJE
JEJ POWAŻNIE i OLEWA JĄ. Dodał jezcze, że JEŻELI ONA
TAKA GŁUPIA ŻE ZA MNĄ ŁAZI TO JEJ SPRAWA. Wiem od
kolegi, że Kuba chodził z nią w tym czasie do łóżka.
Wszystko toczyło się normalnie, Kuba lawirował z
bajerował wiele dziewczyn. Jego znajomi dowiedzieli się
z telewizji, że Gosia jest jego dziewczyną!!!
Byli w szoku, bo nigdy o niej nie opowiadał, nie
pokazywał się z nią - po prostu traktował ją obojętnie.
Od czasu do czasu jakieś spotkanie. Nic wielkiego. A tu
nagle takie coś!!!
Mojemu koledze można ufać, zresztą nie jest złośliwy w
stosunku do Kuby. Po prostu wszyscy się dziwią, dlaczego
Kuba kłamie, że chodzi z Gosią...
Dlaczego ten facet kłamie?