Dodaj do ulubionych

Handel we Włoszczowie

07.03.06, 07:54
Czy powstanie kiedyś alternatywa dla działającego w iście komunistycznym
stylu marketu A-D.Mam już dość kas taśmowych,które nie działają i w których
nie można płacić kartą.Włoszczowa potrzebuje dużego sklepu na obrzeżach
miasta z dużym parkingiem.Może nowy burmistrz o tym pomyśli.
Obserwuj wątek
    • martina900 Re: Handel we Włoszczowie 07.03.06, 08:22
      Podpisuję sie całkowicie pod twoim postem. Tylko apel bardziej do
      przedsiębiorczych niz do burmistrza. No może o zgodę. A zakupy w tym sklepiku
      to żadna przjemność . Ciasno ,jada wóżkiem przpomina slalom narciarski. A przed
      sklepem to juz koszmar . Gdzie sa osoby odpowiedziane za ten bałagan? Chodnika
      tam nie ma zupełnie,samochody niedługo wjadą na schody, przejśc nie można w
      żaden sposób. Dzieje się to wszystko na oczach urzedników z gminylecz chyba im
      do nie przeszkadza.
      • lukrecja_j Re: Handel we Włoszczowie 08.03.06, 22:26
        Tez tęsknię za normalnym sklepem ale wątpię, ze miasto zgodzi się na budowę
        marketu, bo przeciez nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Obecny
        burmistrz nie zrobi nic a kolejny przwdopodobnie będzie z PiSu, więc jest prawie
        pewne, że nie będzie podobnych inwestycji. Pozostają zakupy "chińszczyzny" i
        innych bubli na targu, który już jest przedmiotem rozpaczy sklepikarzy.
        Sklepikarzy, którzy bardzo mało dbaja o klienta. Kto to widział, żeby w
        normalnym mieście otwierać sklepy od 8 lub 9. Kto tak wcześnie chodzi na zakupy?
        A zamykają nie o 17, tylko o 16.50 juz kłódki wiszą. Ludzie wychodzą z pracy
        16-17 (nie mam na myśli budżetówki) i nie mają juz po co iść do sklepów. Ale
        słyszy sie olbrzymie pretensje, że wieczorem na parkingu pod Tesco są same
        rejestracje "TLW". Ja się pytam: to gdzie mają kupować? W sobotę to nie można
        znaleść wolnego kawałka na zaparkowanie a po 13 to już same resztki wędlin.
        Dlaczego sklepy nie sa otwarte w dni powszednie od 10-18? W końcu to komu
        zależeć ma na zarobku?
        • hipohondryk1 Re: Handel we Włoszczowie 09.03.06, 08:05
          Święte słowa - Włoszczowa to niestety miasto instytucji i sklepów dla tzw.
          "bezrobotnych". Przykładem sklep z art. metalowymi koło banku PKO - otwarty do
          16.30, przed 8 rano już otwierają, a o 16.05 przeważnie już nieczynne. No
          właśnie - komu ma zależeć na zarobku? Takich przykładów jest więcej - otwierają
          o 8, a o 15.30 już tuptają z myślą co tu dziś na obiad i często gęsto
          niedoczekając do godziny zamknięcia zamykaja...
          • rodowity_wloszczowianin Re: Handel we Włoszczowie 09.03.06, 22:43
            Myślę że zamiast forsować pomysł budowy marketu może lepiej byłoby pogadać z
            właścicielami sklepów by otwierali je na dłużej. Są przecież u nas sklepy
            czynne do 18, 21 a nawet całodobowo a co ważne jest tam taniej niż w sklepach
            osiedlowych np. sieci żabka czynnych do 22 lub 23. Co do pomysłu lokalizacji tu
            dużego sklepu typu biedronka, plus, liderprice, lidl to stanowczo się temu
            sprzeciwiam. Wierzcie mi jako biedny student zaopatruję się w tych sklepach z
            przymusu i kupuję tam np. chleb, który jest świeży przez 5 dni a potem nie
            czerstwieje tylko zielenieje. W takich sklepach nie kupicie normalnych
            produktów typu ser OSM Włoszczowa, tylko ich tańsze i o obniżonej jakości
            odpowiedniki. Poza tym pracownicy tych sieci to niewolnicy pracujący na
            wszystkich stanowiskach tj. kasjerów, sprzątaczy czy rozkładczy towaru.
            Napiszecie pewnie, że jest wolny wybór i jeśli ktoś nie chce tam kupować to
            może pójść gdzieś indziej. Otóż taki sklep doprowadzi do upadku rodzimych
            sklepikarzy i w końcu by kupić ser włoszczowski będzie trzeba iść nie 200
            metrów, lecz 1,5 km do rynku. Pożytku z tego nie będzie. Jeśli już ma być
            market to rodowity by nasi na nim zarobili, a nie niemieckie obozy pracy. Co do
            naszego A&D to lubię tam kupować bo towar jest pewny i kolejki stosunkowo
            krótkie. Brak miejsc do parkowania też nie jest tak wielkim problemem jak w
            dużych miastach, a radę miejską lepiej tym problemem nie męczyć, bo jeszcze
            wpadną na pomysł zrobienia płatnej strefy parkowania w centrum.
            • panniesamochodzik Re: Handel we Włoszczowie 10.03.06, 10:10
              Dziwne podejście do swiata. Wydaje mi się że w większości "naszych" sklepow też
              istnieje niewolnictwo (zapytaj ile zarabiają a co musza robić). A co do A&D
              towar pewny? Za kazdym razem sprawdzaj datę to zobaczysz. (szczegolnie
              margaryny, jogurty, sery, chipsy (czasem daty są po chamsku wycierane.
    • panniesamochodzik Re: Handel we Włoszczowie 10.03.06, 10:12
      Acha i żeby nie było wątpliwości nie mam nic przeciwko tyemu zeby "nasi"
      sklepikarze utworzyli sieć i stworzyli normalny sklep. Tylko ze to jest
      właściwie niewykonalne.(zjedliby się nawzajem) a tak? Uzgodnia ceny i już. Jedni
      pojda do jednego drudzy do drugiego i sprawa załatwiona.
    • forester38 Re: Handel we Włoszczowie 10.03.06, 14:55
      Jak można lubić zakuoy w Wafelku.Dziwny zwłaszcza męski personel uważnie
      obserwujący klientów,a brak podjazdu pod sklep to jednak duży problem,chyba że
      ktoś lubi biegi przełajowe z siatkami przez pół Włoszczowy.Nie mam nic
      przeciwko temu,aby taki sklep powstał w wyniku współpracy włoszczowskich kupców.
    • sztefanfan Re: Handel we Włoszczowie 27.03.06, 11:36
      a co z tym cudem na przeciwko kościoła,buduje się już chyba z 15 lat albo i dłużej.i jedyny problem z tego taki że nie ma gdzie zaparkować w mieście.Pamiętam zanim zaczęli go budować był to świetny parking a teraz co?aby zaparkować przed wafelkiem z przodu to należy zapomnieć,aby podjechać z tyłu to należy kupić auto terenowe,bo normalny samochód urwie zawieszenie,pozdrawiam.
      • forester38 Re: Handel we Włoszczowie 27.03.06, 13:33
        Oczywiście masz rację.Ktoś kiedyś zezwolił na budowę tego straszydła,którego
        otwarcia zapewne nie doczekamy.Był tam kiedyś jakiś w miarę parking.Odnośnie
        handlu we Włoszczowie to widzę niestety tylko dwa sklepy na niezłym
        poziomie:EURO-PLUS Pawła Bąka i sklep Szczepaników.Jeżeli ktoś zna jeszcze
        jakieś inne to zapraszam do dyskusji.
        • hipohondryk1 Re: Handel we Włoszczowie 27.03.06, 21:21
          Hmm, czy sklep RTV pana Bąka jest na poziomie? Drogo, obsługa pozostawia sporo
          do życzenia (opowiadaja sprośne dowcipy przy klientach, można sie nie doczekać
          na zainteresowanie bo panowie akurat dyskutyją o cyckach niejakiej Dody - sam
          byłem świadkiem), pralke czy lodówkę dowożą, owszem, ale trzeba ja sobie samemu
          wnieść. Może sie myle, ale w takim MM przywiozą i wtaszcza na 4 piętro, ale to
          może dlatego że zwykle jedzie w trase 3 rosłych panów a nie 1 wątły chłopak (bez
          urazy dla tego pana, chyba jedyna w miarę układna osoba w tej firmie).
    • karolanowak Re: Handel we Włoszczowie 27.03.06, 22:39
      Czy wy zgłupieliście??? W takiej wsi supermarket??? Marzenia.... ale się
      uśmiałam!!!! Pogódźcie się z tym że, mieszkacie na prowoncji! hahahaha kto by
      chciał inwestować we Włoszczowie! Cieszcie się z tego co macie ...bo na wasze
      miasto to i tak LUUUKSUS!
      • forester38 Re: Handel we Włoszczowie 28.03.06, 12:49
        KAROLANOWAK z jakiej metropolii piszesz.Nikt nie ma nadziei i nie ma sensu
        hipermarket we Włoszczowie.Można otworzyć jednak na tej "wsi"jak piszesz
        normalny sklep,taki jakie ma np.Jędrzejów.Luksusu nigdy nie za wiele
    • forester38 Re: Handel we Włoszczowie 14.04.06, 13:36
      Kto był wczoraj lub dzisiaj w sklepie WAFELEK ten przeżył zapewne wspniałe
      chwile.Okres przedświąteczny sprzyja wzmożonemu ruchowi,ale kierownicto sklepu
      postanowiło nam dodatkowo uatrkcyjnić zakupy.I tak dość wąskie alejki pomiędzy
      półkami zostały zastawione towarem,tj.setkami kiogramów mąki i cukru co
      uniemożliwia przeciśnięcie się wózkiem,nawet jednej osobie.Na dodatek możemy
      się co chwilę natknąć na personel układający coś na półkach i sprawiający
      wrażenie niezadowolonego z naszej obecności.Na szczęście niedługo będzie po
      świętach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka