02.02.07, 09:48
Chcę ci zakomunikować iż do żadych instytucji nigdy na nikogo nie pisałem,a
skoro,pracownicy OSM czują się krzywdzeni napisałem kilkakrotnie żeby
zgłosili swoje bolączki do odpowiedznich do tego powołanych organów....Ale
skoro są głosy mówiące że są traktowani jak bydło(to ich wypowiedzi)można
mniemać iż się po prostu boją, więc może ktoś niezwiązany z OSM powinien im
pomóc? i zrobić to za nich .........? czy to nie jest
OBIEKTYWNE .....podejście..(acha i nie nazywaj mnie hieną bo nie jestem ani z
wyglądu ani z natury)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka