Feliks Rak

10.06.07, 16:21
Czuje ze poleca na mnie gromy z nieba...
Feliks Rak- poeta, ludowiec, rolnik, dzialacz spoleczny. Urodzil siê 26 maja
1903 roku. w Borowcu k/ Krasocina. By autorem setek wierszy, zebranych
dotychczas w dwóch tomikach: spiewam wsi mojej (1976), Ide do was po slowa
otuchy (1986), wspomnieñ obozowych Krematoria i róze (1971), utworu
folklorystycznego Wesele krasockie (1990), zarysu monograficznego Krasocin
wczoraj i dzios 1325-1975(1991). Przed wojna nalezal do Polskiego Stronnictwa
Ludowego "Wyzwolenie", po wojnie najpierw do SL, potem do ZSL. Byl czlonkiem
Zwiazku Literatów Polskich, zalozycielem Wojewódzkiego Oddzialu Stowarzyszenia
Twórców Ludowych Ziemi Kieleckiej, dzialal tez we Wloszczowskim Towarzystwie
Krzewienia Kultury. Zmarl 17 lipca 1992 roku.
zalozyl muzeum chleba, napisal kilka wierszy, slawil swoje strony rodzinne,
chwala mu za to!!! ale czemu nikt nie wspomni o tym co robil w czasie wojny...
byl wywieziony do dachau i jednemu z nie licznych udalo sie z wrocic. nikt ze
starszych osob nie chce rozmawiac na ten temat, mowia tylko: jakby sie wszyscy
dowiedzieli prawdy... ja tylko moge sie domyslac, a moze ktos zna ta prawde i
chcialby sie nia podzielic.
    • discoverer80 Re: Feliks Rak 10.06.07, 16:27
      www.kz-gedenkstaette-dachau.de/german/frame/vr.htm
    • lord.vader1 Re: Feliks Rak 12.06.07, 21:02
      gromów nie ma ale o co chodzi z tą prawdą?
      • discoverer80 Re: Feliks Rak 13.06.07, 16:26
        dlaczego ludzie boja sie mowic prawdy, jaki byl p.Rak, co robil w czasie
        okupacji i obozie w dachau. sprobuj sie kogos ze starszych osob zapytac, nie
        beda chcieli rozmawiac, pokiwaja glowa, machna reka i koniec. byl taki ksiadz sp
        nie pamietam nazwiska, mieszkal na lipiu, on duzo mial do powiedzenia na jego
        temat... dalej czytales krematoria i roze??? jak nie przeczytaj i podziel sie
        uwagami. mnie osobiscie cos nie pasuje, moze i ty zauwazysz ta niepoprawnosc.
        • discoverer80 Re: Feliks Rak 13.06.07, 16:33
          sam widzisz nawet na forum sie nie chca wypowiadac.
          • obserwer9 Re: Feliks Rak 13.06.07, 18:14
            postać pana F Raka jest kontrowersyjna a tym bardziej jego pobyt w obozie
            koncentracyjnym. Jakiś czas po wojnie przyjechali do krasocina ludzie z Łodzi
            będacy w tym samym czasie w obozie co pan Rak wypytywali się o niego gdzie
            mieszka i wypowiadali się bardzo negatywnie o nim że był ,, s...synem i swinią,
            kapo" itp .Udali się do niego, jaki był tego finał nie wiem. Piszę to za osobą
            która z tymi ludźmi rozmawiała. Natomiast chyba nigdy nie dowiemy się jaka była
            prawda, można insynuować, wymyślać ale to tylko będą spekulacje. W czasach
            komuny FR związał się z jedynie słuszną idologią, miał wysoko postawionych
            przyjaciół w Warszawie ( Roman Malinowski, zagadka dla młodszych, czy wiecie
            kto to był) ZSL go Chołbiło więc jesli były jakieś ciemne karty w jego
            życiorysie to łatwo było ukryć. Łatwo jest rozliczać teraz kiedy mamy miche,
            dach nad głową ale pobyt w obozie koncentracyjnym to sytuacja ekstremalna i
            niewiemy jak my byśmy się zachowali. Mam w pamięci opowiadania Borowskiego dają
            wiele do myślenia. A ludzie nic nie mówią bo chyba nic nie wiedzą
            • discoverer80 Re: Feliks Rak 13.06.07, 18:29
              roman malinowski jak dobrze pamietam byl wicepremiemierem w latach 80,
              ministrem, no i oczywiscie marszalkiem sejmu PRL, bardzo wysoka persona w
              tamtych czasach. masz racje obserwer9 chyba sie nigdy nie dowiemy.
            • alejandro23 Re: Feliks Rak 13.06.07, 19:07
              Masz rację - obóz koncentracyjny to sytuacja ekstremalna, to długa rozprawka.
              Ostatnimi czasy, od ok. 2-3 lat mamy problem z autorytetami, z identyfikacją ich
              i siebie z nimi; także w naszych małych społecznościach. Feliks Rak to z całą
              pewnością była postać charakterystyczna, która wniosła dużo do naszej
              miejscowości. Z tego co mi wiadomo, rzeczywiście należał do ZSLu, ale umiał to
              wykorzystać przede wszystkim dla dobra Krasocina. Ja nie jestem typem sławiącym
              sprzedawanie duszy diabłu, ale niekiedy po prostu trzeba się dogadać (Okrągły
              Stół). Dość w Polsce już było tego honoru, który pozbawił życia w beznadziejnej
              walce miliony ludzi, martyrologii, dość Kordiana i innych tego typu postaci.
              Konsens, racjonalność, kompromis są najważniejsze. Musimy uważać, żeby nad tą
              niecodzienną dyskusją nad forum nie zrobić bicz na śp. Feliksa Raka, człowieka
              (co podkreślił autor wątku) ma olbrzymie zasługi dla Krasocina. Nie róbmy więc
              krasockiego IPN, proszę... Znowu (tak jak na polskiej arenie) sprawy ważne,
              przyszłościowe są zastępowane tematami "ipeenowskimi".
    • 666.abaddon.666 Re: Feliks Rak 14.06.07, 09:15
      Wiele osób, które w różnych okolicznościach wojny ucierpiały najmniej -
      najgłośniej prawiły o swoich krzywdach. Wielu z tych, których los potraktował
      najokrutniej - nie mówiło nic - czerpiąc z pucharu życia łaskę bytu.
      • sollo50 Re: Feliks Rak 01.12.07, 10:33
        Witaj, pol roku mija od twej wypowiedz.Jestem tu pierwszy raz
        znalazlem ta strone dzis.Ale to co napisales spodobalo mi sie.Znalem
        Pana Feliksa osobiscie Bywalem u niego w domu jako mlody
        chlopak,bylem z biednej rodziny, opowiadal o obozie,plakal.Dla mnie
        jest to dowod ze ten czlowiek duzo wycierpial.Duzo ludzi na wsiach
        okolicznych mu poprostu zazdroscilo.
        • discoverer80 Re: Feliks Rak 03.12.07, 08:39
          sollo50 napisał:
          ...opowiadal o obozie,plakal.Dla mnie
          > jest to dowod ze ten czlowiek duzo wycierpial.Duzo ludzi na wsiach
          > okolicznych mu poprostu zazdroscilo.

          placz nie jest oznaka tylko cierpienia... nie rozumiem jednego w twojej
          wypowiedzi, czego ludzie mu zazdroscili???
Pełna wersja